-
Posts
20040 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
53
Everything posted by mari23
-
Jego domem była ulica - Bambo pojechał do swojego nowego domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwstar58']Masz zgryza mari. Pewnie chciałabyś przychylić mu nieba. Jednak patrząc z dystansu powiem tak, taka oferta to żadna oferta. A co jeśli mąż pani się nie zgodzi? Trochę poczytałam na temat niem. fundacji. Jeśli chcesz więcej info na ich temat, to wellington zdaje się jest w temacie. Możesz też na wątku-Dolnośląskie schronisko- nadzieja itd. na str.226, 227 poczytać o jednej z fundacji. Nie chciałabym Cię zniechęcać, ale warto przemyśleć wszystko jeszcze raz. Teraz masz go przynajmniej na oku i szukasz mu domu, później nie będziesz miała już na nic wpływu[/QUOTE] jestem bardzo "ostrożnie" nastawiona do niemieckich fundacji i adopcji, dokładnie tak samo myślę..... a jednocześnie gnębi mnie inna myśl: może zabieram mu szansę.... -
[quote name='Martika@Aischa']Trzymam mocno kciuki za Cezarka ......[/QUOTE] i ja się przyłączam do trzymania.... trafiłam tu przypadkiem, wprawdzie dużo mam i deklaracji na dogo, i psów przygarniętych, ale może choć jakąś wpłatą pomogę jednorazowo... serce mi pęka... :(
-
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.dogomania.pl/threads/208236-Jego-domem-jest-ulica-Bambo-prosi-o-pomoc!?p=16988036#post16988036[/url] dziewczyny - wiem, że na Was mogę zawsze liczyć, więc proszę o pomoc - o radę mądrą ! nie wiem, co robić - dać szanse psu z ulicy..... czy jednak nie "ryzykować" boję się.... no i kolejny biedak ukradł mi serce! -
Jego domem była ulica - Bambo pojechał do swojego nowego domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
potrzebuję rady...... pomóżcie zdecydować !!! zadzwoniła do mnie wczoraj (płacząc!) pani ze Szczecina, bo sąsiadka jej powiedziała, że na naszej-klasie widziała zdjęcie poszukiwanego przez nią, zaginionego 2 lata temu pieska.... odległość, czas... niemożliwe, ale.... nadzieja umiera ostatnia.... opisałam pieska, wysłałam więcej zdjęć na maila, pani opisała swojego zaginionego... sprawdziłam: piesek nie bardzo reaguje na imię Lizak, nie ma blizny, którą mieć powinien, jest m,niej czarny, niż Lizak i chyba sporo młodszy...... szkoda.... ale..... pani chciałaby go adoptować.... bardzo chciałaby, choć przez te 2 lata przygarnęła już 2 suczki (wysterylizowała obie) pani ma dom i ogród, jeśli nie w domu (Lizak zaginiony był domowy), to w ogrodzie mógłby piesio mieszkać, ale..... mąż..... na odległość na pewno powie: nie! pani "kombinuje", że jak go zobaczy, to się zgodzi, a gdyby nawet był nieugięty- w ostateczności ma możliwość oddania go niemieckiej fundacji - schronisku, które znajduje dobre domy w Niemczech i podpisuje rygorystyczne umowy.... w każdym razie gwarantuje pieskowi opiekę i dom - jeśli nie u niej, to w Niemczech (granica tuż, tuż przecież) a na zastanowienie czasu niewiele - w piątek byłby darmowy transport do Szczecina! co robić??????:placz::placz::placz::placz::placz::placz: sama namawiałam panią do adopcji.... ale jednak się boję.... no i na dodatek.... ten łobuziak po prostu skradł mi już serce!!! ja się nie nadaję do takiej "roboty":placz::placz::placz::placz::placz: -
TUPTUŚ ponownie szuka domku!!! Prosimy bardzo o pomoc.
mari23 replied to kobietka's topic in Już w nowym domu
mam nadzieję, że Tuptuś jest bezpieczny -
[quote name='mtf zalesie']moze zrob mu jakies ladne zdjecie i tekst to wykupie mu ogloszenia na mazowszu[/QUOTE] jak będą zdjęcia - mogę mu zrobić allegro
-
[quote name='fiorsteinbock']Wlasnie, ja juz predzej mam pytania z gumtree czy ale.gratki. Czyzby allegro tracilo popularnosc? Basiu a jak u Was pogoda? U nas chyba bedzie kolejna noc z piorunami i deszczem.[/QUOTE] ja też mam wrażenie, że allegro straciło popularność.... na naszej-klasie też odzew zerowy... :( burza to i u nas chyba się zbliża - wieje potwornie, a moje psiaki wyjść na spacer nie chcą ;) tak patrzę na te fotki - wierzyć się nie chce - taki cudny - i nie ma domu......
-
POGRYZIONY, ślepnacy Staruszek Bruno-JUŻ W DOMKU
mari23 replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aimez_moi']Pokazujemy radosnego chlopaczka......:)[/QUOTE] pokazujemy.... i cieszymy się jego radością !!!!:multi::multi: -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='kazik132']A haha!No o tym to nie pomyślałam!Mamy więc pozytywny aspekt posiadania sporawej gromadki kudłatych;) Jeszcze bazarek zrobisz z kołderkami;)[/QUOTE] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/128841-ju%C5%BC-w-DS%21%21%21%21%21%21-czyli-Z-ULICY-DO-RAJU-0%29%29%29%29-...historia-starego-Charliego.../page14"]http://www.dogomania.pl/threads/128841-ju%C5%BC-w-DS!!!!!!-czyli-Z-ULICY-DO-RAJU-0%29%29%29%29-...historia-starego-Charliego.../page14[/URL] kiedyś Charliemu nie rozjeżdżały się łapinki i można go było czesać.... a efekt: [URL]http://images35.fotosik.pl/179/b7f823db57c910ebmed.jpg[/URL] a kudłatków mam więcej....oj, chyba będzie pierzynka i bazarek pierzynkowy :evil_lol: -
[quote name='kazik132']To prawda, zdjęcie smutniaste jest, ale ja to rozumiem. Charliś po prostu żałuje, że się starzeje i nie dziwota. W takim domku i z taką pańcią, to z pewnością chciałby żyć wiecznie! Ale nawet jak jest smutny, to jest śliczny i już! Mam ochotę go tulić z daleka! niech żyje dłuuuuuuuuuuuugo !!!! albo jeszcze dłużej! koleżanka obiecała, że pojedzie ze mną i Charlim do doktora Sekuły (zna go), może więc kregosłup troszkę "naprawimy", z serduszkiem słabo, ale nie tragicznie, więc nacieszymy sie sobą jeszcze z Charlisiem moim..... a to dzisiejsza "sesja" na śniadanko był ryż z kurczakiem - jak zawsze, ale też - jak zawsze - Charliś na nosku zostawia sobie trochę "na potem" ;) na próżno się Miłeczka wdzięczy, upał, więc nie chciał się Charlis pobawić :) "skrócony" może nie jest taki piękny, ale lżej mu nosić futerko :) ulubione miejsce do siusiania.... tuż przy furtce :)
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
mari23 replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Agata Balu']Ależ zenobisz cos robi! Własnie uratowała suczkę, którą uratował ratownik PACZEK i pieknie go wysadziła z siodła: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/207117-Maleńka-śliczna-Pola-w-DT-czeka-na-badania-sterylkę-i-wspaniały-DS[/URL] Nawet wymusiła na autorce tematu zmianę tytułu i pierwszego postu. I nawet udało jej sie ponizyc kilka znanych na dogomanii osób. Musiały sie wyspowiadać :-)[/QUOTE] krótko i niezwykle trafnie!!!!! pozdrawiam wszystkich serdecznie ! "dekonspiruję" się - czytam ten wątek, nie pisałam, bo cóż dodać do tylu mądrych wypowiedzi.... z natury jestem łagodna bardzo, jedynie, kiedy "biją słabszych" nie potrafię stać spokojnie... -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='kazik132']Już znalazłam na allegro i obejrzałam demonstracyjny filmik [url]http://www.youtube.com/watch?v=LVTJSk-TJCw[/url] i przyznam, że jestem w szoku! To super wynalazek i musze go zakupić koniecznie.[/QUOTE] ja czekam na przesyłkę, a na tym filmiku najbardziej mi się spodobały.... wyczesane kudełki ;) Dianusia ma któtką sierść, Tiara i Ślepek też, ale jak ja dorwę Łatka.....do tego kudłate maluszki - Pusia, Kilerek, Misiek, Miłeczka...albo Charliego może nawet..... i pierzynka na zimę będzie!!! -
[quote name='kazik132']Ojej:( Niby dobre te wiadomości, ale jakoś smutno mi się zrobiło. Taki kochany i mądry piesio jest z tego Charlisia. A Ty tak czule o nim piszesz. A starość siędo psiaka zbliża wielkimi krokami. Ale co tam , ze staroscią można sobie jakoś poradzić, mając taki zapas miłości, jaki jest w Twoim serduchu, mari. A i zapytam niesmiało, może jakieś zdjęcia?;) ta starość tak "ruszyła z kopyta" i naprawdę kazdy dzień przynosi jakieś smutne chwile, smutne spostrzeżenia.... ale też i radosne - bo Charlie otworzył się przez te 2 lata bardzo, jest przylepką, z psiakami dogaduje sie wspaniale - czasem próbuje z nimi podskakiwać i biegać..... oj, bywały różne śmieszne scenki, teraz już siły tyle nie ma, ale i tak próbuje ;) a zdjęcia.... nie podobają mi się, choć często mu pstrykam..... są smutne takie..... to zdjęcie sprzed kilku dni ( w tle schody do domu - jest ich aż 13 - są dni, że pokonuje je z trudem, ale pozwalam mu na to, bo ćwiczy przy tym mięśnie - w upały dużo leży, śpi ) na tych schodach stoi dużo skrzynek, donic i doniczek.... w jednej rośnie śliczna choinka z szyszkami, wokół pnia wysypana była kora..... była.... codziennie po troszeczkę - Charliś zeżarł! ;) skróciłam Charlisiowi o ponad połowę włoski na uszach, ogonie i łapkach, bo on czesać się nie da, ale obciąć się udaje po troszkę ;) śmieszny taki, zwłaszcza tył - jakby był w krótkich spodenkach :) ale łatwiej przy krótszym włosie wyczesywać po troszeńkę sierść, to musi być często i tylko przez chwilkę robione, bo albo kłapie ząbkami, albo rozjeżdżają mu się łapki (mogłabym wtedy wykorzystać jego "słabość" i wyczesać wszystko, ale żal mi go tak, że podnoszę i "wypuszczam na wolność" to już dwa lata prawie, jak jest u mnie.... i myślę, że dobrze się stało, że go oddali..... dobrze i dla Charlisia, i dla mnie!!!!
-
upały.....hmmmmmm..... no, znosi..... ;) wychodzi rano i wieczorem, a w dzień śpi tylko.... ale drepta sobie po domu, a ja potem ścieram kałuże.... i nie tylko kałuże ;) przedwczoraj chyba łapki mu się "rozjechały" na boki, leżał bezradny, zupełnie jak taka wiotka maskotka, łapki na boki, a ślepka we mnie wlepione bezradnie..... pomogłam mu wstać, chwiejnym krokiem poszedł.... zdaję sobie sprawę, że trzeba go będzie pewnie nosić.... to wysoki parter, schodów 13.... Ślepek chyba jednak lepiej sie trzyma, mocniejszy tłuścioch jest:loveu:
-
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='marta0731']Pani Kierownik :D Jak tam rycząca podopieczna? ;)[/QUOTE] kierownik:crazyeye:...... robotnik raczej:evil_lol:... Dianusia słodziutka kochana, oczywiście, jeśli na horyzoncie nie widach psa innego, niż Łatusiek ;) na spacerach nie jest taka groźna, raczej niepewna i "ostrożna".... wprawdzie ludzi niewiele, omijają nas szerokim łukiem, ale Diana nie okazuje wrogości ze spacerem jest problem, to znaczy z zostawieniem Łatka samego (strasznie płacze !!!)...... a dwójki nie dam rady razem wziąć na przechadzkę zamówiłam furminator - Diana i Tiara bardzo gubią sierść, tak bardzo, że nawet długowłosa reszta stada im nie dorównuje (zapomniałam o trzecim krótkowłosym - Ślepku!) -
FART - 2 tyg z otwartym złamaniem -W KOŃCU W DOMU STAŁYM!!!!
mari23 replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
[quote name='pikola']Dzien dobry Farciku,ale ci sie pychol smieje.:lol:Piterek cudowny:lol:[/QUOTE] dokładnie to samo chciałam napisać ! :) -
[quote name='_ogonek_']Czyli jeszcze nie wiecie :( ... [B]Alba wczoraj wieczorem odeszła za TM ...[/B] Nie dało się nic zrobić.. Po prostu, po cichutku ... Cios tak naprawdę dla każdego, bo było lepiej :placz: Najprawdopodobniej robale jednak... Za to szczeniaki mają się bardzo dobrze...[/QUOTE] :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(
-
GALERIA PSÓW ze schroniska w UCIECHOWIE -nowe zdjęcia
mari23 replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='LisPustyni']Pozdrawiam schronisko w Uciechowie i przypominam Zenita, ktory ma sie dalej swietnie i nie wyglada akby mial 14 lat;) [url]http://www.youtube.com/watch?v=7ahWXNDOnAk[/url][/QUOTE] Zenit - ogrodnik! ;) -
ja też nie chciałam zostać księgową, to był przypadek...... ;) sama księgowość jest genialnie prosta, jak matematyka - logiczna i cudownie prosta, a cyfry można czytać jak książkę (np. w bilansie) za to cała prawna strona jest chaosem i udręką - te przepisy i ciągłe ich zmiany.... niektóre tak bezsensowne i idiotyczne, że słów brak....
-
sunia TINA pięknej urody na łańcuchu - NIE ŻYJE! :(
mari23 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
czy u suniek coś się zmieniło? jest jakaś nadzieja na poprawę ich losu? -
zajmuję się księgowością, stąd moja rada: każda z nas kupuje karmę dla swoich zwierzaków i może poprosić o fakturę (wystawioną na TOZ czy fundację, która płaci za psa) - ważne, aby były rachunki, faktury i zgadzały się z faktyczną kwotą miesięcznych wydatków na pieska - wtedy i w rozliczeniach finansów psa, i w księgowości (czytaj: Urząd Skarbowy) jest porządek z tyłu faktury (rachunku) trzeba opisać, że wydatek dotyczy psa..... i został pokryty przez osobę prywatną (DT psa) w związku z tym zwrot poniesionych kosztów przelewem na konto... (DT psa) a dochód (jeśli przychód jest wyższy, niż koszty) jest zwolniony z opodatkowania, jeśli przeznacza się go (i wykorzysta potem!) na cele statutowe, tak więc nie ma raczej problemu z podatkiem od dochodów ( tak jest w stowarzyszeniu, na fundacji mniej się znam ;))
-
Jego domem była ulica - Bambo pojechał do swojego nowego domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='wieso']a moze przesle Tobie mydelko neemtree , wykap swojego Latka w nim, pare azy w tygodniu.....pomaga...[/QUOTE] parę razy w tygodniu..... Łatuś jest dość duży i długowłosy, taki prawie colie.... tylu rożnych sposobów próbowałam.... trudne to będzie, ale jeśli jest szansa pomóc Łatusiowi - nie marnuję żadnej... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/777/fd3701c26bafb505med.jpg[/IMG][/URL] to Łatek i Diana (ona jest wielkości onka, on nieco mniejszy)