Jump to content
Dogomania

Nanhoo

Members
  • Posts

    266
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nanhoo

  1. [quote name='Weronia']No zobaczymy... Miejmy nadzieję, że to najlepsza dla Atosa opcja.:shake:[/quote] :shake: Weronia wyjelas mi to z serca, nie chcialam tego glosno mowic :shake: a mogl ten biedak miec naprawde cudowny domek, bez upiekszania idealne warunki, wylacznosc na milosc obojga Panstwa, fascynatow rasy itd. :roll: no ale trzymam kciuki zeby byla to dla niego najlepsza opcja ze zostal u swoich Panstwa, jesli sie da trzymajcie prosze reke na pulsie, zeby nagle nie okazalo sie znowu ze biedak "uciekl" :-( kurde, przepraszam jesli moje zdanie jest stronnicze, ale jakos mam dziwne uczucia w przypadku Atosa
  2. z nudow przegladajac stary numer czasopisma "Wrozka" u mojej mamy o malo co mnie szlag nie trafil kiedy na stronie 107 znalazlam polstronny apel o pomoc dla...schroniska p. Marzeny Krzetowskiej w Rawie Mazowieckiej ( z numerem konta), Jakbyscie dziewczyny nie wiedzialy to biedna p. Marzena jest od ponad 20 lat wiernie oddana zwierzetom i jednoczesnie przesladowana przez wladze jak np. p prezydenta miasta Strachowice. Dlatego przeniosla sie ze swoimi psami do p. Wahl. Dalszym sukcesem jest wysterylizowanie na wlasny koszt przez p. Marzene ok. 80% suk bedacych pod jej opieka (!!!:angryy:!!!). Wedlug autorki jest to dowodem jej "niezlomnego charakteru i poswiecenia oraz zaradnosci". No to ja nie wiem szanowne ciotki co wy tam robicie ;) skoro "trudno znalezc wolontariuszy gotowych dojezdzac tak daleko" i "przytulisko utrzymuje sie wylacznie z datkow i pomocy rodziny oraz przyjaciol pani Marzeny". W kazdym razie jestem w szoku :crazyeye: mam ochote komus dac :mad: tylko jeszcze mysle komu. Pozdrawiam serdecznie. Szczegolnie ofiarnie pielengnujaca swoje psy p. Marzene i redaktor/a ktory o niej napisal. Notabene to co zebrali moi znajomi z TOZ-u w Berlinie dla OS przywioze osobiscie koniec tego tygodnia tylko prosze o info dokad moge to bezposrednio dostarczyc.
  3. dorzucam skromne 20 zl :placz: nie dam rady wiecej. przeleje w poniedzialek.
  4. :multi::multi::multi: Panstwo Atosika postanowili go zatrzymac :multi::multi::multi: prosimy o przeniesienie watku do szczesliwie adoptowanych :multi:
  5. [quote name='sonikowa']Ile jest tych rzeczy z Berlina? Ja będę wracała stamtąd do warszawy w przyszlym tygodniu, ale pociągiem i z małym dzieckiem, więc nie wiem ile moglabym uciągnąc?[/quote] kochana panie z fundacji mi mowily cos o 2 kartonach do przeprowadzki, podobno samej karmy jest ok 60 kg wiec chyba nie bardzo by sie dalo :razz:. jutro jade to odebrac to zorientuje sie jak i co, moze chociaz te medyczne rzeczy moglabys zabrac i przekazac cioteczkom ktore jezdza do OS :lol:
  6. cioteczki od fundacji z Berlina dostalam troche datkow dla ostatniej szansy. jest karma, jakies obroze, smycze, materialy opatrunkowe, nici chirurgiczne itp. (nie widzialam, musze dopiero odebrac w Berlinie) nie bardzo jest jak to wyslac poczta (troszke za duzo) wiec szukam obecnie mozliwosci dostarczenia do Boguszyc lub w poblize. ja moge dowiezc koniec przyszlego tygodnia do SZczecina lub za trzy tygodnie na Slask w okolice Gliwic. moze ktos moze podrzucic dalej? prosze o kontakt na PW
  7. najnowsze wiadomosci od Miska/Oldera : p. Maciek byl z naszym seniorem na kontroli u wte-a. wszystko jest ok. sterydy i antybiotyki juz odstawione. skora juz zarasta pieknie wloskami i pies juz zaczyna wygladac jak pies :lol:. przybral na wadze 3 kg przez tydzien. chodzi na spacerki po trawce i probuje zjesc swoja bude :lol: tak ze nasz kawaler idzie ku lepszemu :evil_lol:
  8. [quote name='Kolia']Mam nadzieję, że jednak Panstwo się zdecydują na Atoska! A tu wątek collaków do adopcji: [url=http://collie.info.pl/viewforum.php?f=18]Portal owczarka szkockiego collie:Zobacz Forum - Collie do adopcji / Collie Rescue[/url][/quote] Dziekuje Kolia. Na watku juz bylam i przygotowalam pare innych pieskow zeby Panstwu pokazac. Wkurza mnie postawa wlascicieli Atosa. W koncu to chyba jest sie w stanie przez pare tygodni wyjasnic czy pies ma zostac czy nie. Przeciez jest tyle innych psow ktore szukaja domu i moglam im poswiecic czas, np. Marleyowi. Ale ja pisalam, wysylalam, oglaszalam Atosa. A teraz w dwa dni sie zdecyduja albo i nie. A co jak sie zdecyduja, a za trzy dni im sie odwidzi? Ja po prostu nie trawie takiego stawiania sprawy. Tu nie chodzi o kiecke, albo nastepna pare butow czy kolejna plazme ale o zywe stworzenia. Ech szkoden-goden jak gadala moja babcia :shake:
  9. [quote name='Kolia']Czy coś się ruszyło w sprawie psiaka?[/quote] :angryy: no ruszyc niezbyt moze, sa starsi Panstwo z Berlina zainteresowani adopcja Atosa (dom, ogrod, doswiadczenie z rasa : jeden Collie przezyl u nich 12, drugi 16 lat, musieli go uspic 6.05.09 bo mial raka jader), nie chca szczeniaka, bo zdaja sobie sprawe ze setki raczej nie dozyja, dla nich im starszy tym lepszy, a "Panstwo" Atosa sie namyslic nie moga :roll::angryy: najpierw alarm, a teraz jak jest mozliwosc to moze jednak nie...:shake: wkurzajaca postawa. Chociaz pewnie najlepiej by bylo dla Atoska jakby u nich zostal. Byleby pozniej znowu sie gdzies w jakiejs "pseudohodowli" nie zawieruszyl. Zeby jednak mozliwosc nie przepadla moze ma ktos Colli (najchetniej tricolor, bo taki byl ich ostatni piesek, ale nie mus) psa w starszym wieku do ludzi z doswidczeniem o rasie do wyadoptowania? Prosze o INFO na PW. Zaznaczam, ze do piatku miejsce czeka na Atoska, pozniej niech sie jakas inna schroniskowa bieda ulokuje :roll:.
  10. Frotka prosze o info ile w tym miesiacu trzeba wplacic na Miska/Oldera. Przelew zrobie ok. 25-27.06.09. Czy poprzednie konto z dopiskiem aktualne?
  11. zaznaczam sobie. dzielna sunia.
  12. Biafra w sprawie karmy rozejzalam sie troche i tez mi wychodzi, ze duzo drozej niz w Polsce. Najtansze znalazlam RC Rental za 54,65 € (14 kg), nic taniej u nas w okolicy Berlina ni ma :-(. Jak Euro troche nie spadnie to nie ma szansy zeby bylo korzystniej :-(. Przykro mi.
  13. za porada nieocenionej Biafry (:loveu::loveu::loveu:) dzwonilam do p. Tomka z Lednicy (kolo Wieliczki/Krakowa) ktorego hotelik [URL="http://www.hotel-dla-psow.pl"]www.hotel-dla-psow.pl[/URL] ma troche lepsze warunki na kaukazy niz ten na Luzyckiej (wieksze boksy). Cena ta sama. mozna wiec rowniez rezerwowac. A z wiesci dobrych : moi rodzice dokladaja 150 zl miesiecznych deklaracji dla Nadji :razz: moj dar przekonywania jest nieodparty :razz:. Jak tak dalej pojdzie cala rodzine skaze na miesieczne deklaracje min. 150 zl :diabloti: (szkoda ze nie mam 12 rodzenstwa)
  14. Rozmawialam z p. Mackiem z Krakowa (hotelik na Luzyckiej) jesli sunia nie ma nic zakaznego to moze ja przyjac po weekendzie. koszt 15 zl/dzien i warunek podstawowy : wizyty wolontariuszy maks. 1 raz/tydzien (:diabloti: mial jakies przeboje z tym :diabloti:). nawet jesli sunia problematyczna jest gotowy z nia popracowac. trzeba wiec szybciutko wyjasnic sprawe skory (u Miska naszego okazalo sie ze to alergia, wiec nie bylo problemu) i rezerwowac miejsce :-). ja bede jeszcze sprawdzac DT jak pisalam na PW do Leyla. a teraz najwazniejsze DEKLARACJE !!! ja dorzucam jeszcze 100 zl w tym miesiacu wiec juz mamy 200 zl. (moze jakis bazarek by ktos zorganizowal???) albo allegro cegielkowe (moge pokryc koszty, ale nie mam konta na allegro i nie wiem jak sie to robi). Leyla dawj numer konta na PW :mad:
  15. p.Maciek z Krakowa przyjal Miska z podejrzeniem swierzba/grzybicy/nuzycy zobaczcie tu : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/staruszek-swiat-chca-go-zabic-bo-nikt-go-juz-nie-kocha-walcz-misiu-138535/[/URL] wiec nie jest regula ze hoteliki nie chca
  16. aha i jest jeszcze hotel w Krakowie na Luzyckiej, gdzie "moj" Misiek przebywa. Mam numer do p. Macka, zadzwonie i spytam. Tam TOZ i Fundacja dla Rottkow swoje psy trzymaja to moze i taka "Kruszynke" przyjmie. Tylko ze tam tez z 400-450 zl za miesiac liczyc trzeba...:-(
  17. cioteczka Lolka ma kolo Zgorzelca jakis zaprzyjazniony hotel co psi "szeptacze" prowadza, moze ja poprosic o rozeznanie czy sunie by przyjeli? cos wspominala, ze jakiegos olbrzyma tam trzymali zanim nie znalazl DS. no i Pitbullke co z dwoch adopcji wrocila tez byli gotowi przyjac i resocjalizowac tylko ze domek cudowny w miedzyczasie znalazla. napisze do niej sms-a i PW. tylko ze tam koszt takiego giganta to pewnie z 450 zl / m-c bedzie. no i jeszcze leczenie. ja bym tak czy tak juz deklaracje zbierala. na dobry poczatek deklaruje jednorazowo 50 zl. stale musze podliczyc, moze jeszcze tez cos wysuplam. prosze o nasladownaie dobrego przykladu :cool3:
  18. [quote name='Isadora7'][CENTER][FONT=Century Gothic][SIZE=4]Banerki dla Nadii, podlinkowane:[/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][URL="http://tiny.pl/356b"][IMG]http://images8.fotosik.pl/43/823ce2bbf6e56b74.png[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER][URL="http://tiny.pl/356b"][IMG]http://images6.fotosik.pl/484/a73cbbbda6bdff15.png[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER][URL="http://tiny.pl/356b"][IMG]http://images8.fotosik.pl/43/eda91d70a11aabab.png[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER]:-([/CENTER] [/quote] :loveu: Isadorko jestes cudowna i niezawodna jak zawsze :loveu: wielkie dzieki za sliczne bannerki :multi:
  19. poprosilam cioteczke Isadorke o bannerki, moze znajdzie czas :lol:
  20. podeslalam linka na ten watek wszystkim z postu "Siwej i Dakoty" i "Maksa" moze cos sie ruszy. zal mi slicznej, piekny z niej zwierz, nastepna ofiara "mody na kaukaza" :angryy::angryy::angryy:
  21. Leyla, od ktorej wiosny? Bo za 10 dni nam sie lato w tym roku zaczyna. Moze ja podzucic do cioteczek z molosowatych? one lubia sie zajmowac takimi bidami. a ostatnio glosna dyskusja byla o kaukazie Maksie ktorego przedwczoraj w schronie w Sosnowcu przedwczoraj (zdrowego) uspili :-(
  22. bazarek ogladniety i zalicytowany :p
  23. [quote name='Achaja']to Maciek pewnie zapomniał, wyniki są i ku zaskoczeniu wszystkich wyniki ma jak szczeniak. Bardzo dobre :p[/quote] :multi::multi::multi: Paulinko to sa swietne wiadomosci :multi::multi::multi: wcale sie nie dziwie ze Maciek zapomnial, on tam ma co robic i widac ze z sercem jest przy swojej pracy :lol: ciesze sie ze Misiek u niego wyladowal. to teraz musi nasz senior nabrac troche cialka :razz: tak nie za duzo ze wzgledu na nogi i bedzie "nowka sztuka". mamy niezle szanse na odbycie jeszcze wielu spacerkow :lol: nastepnym razem przy odwiedzinach chcialabym zeby Misiek/Older poznal nasza sunie i sprawdzil czy mu taka mloda dama do towarzystwa odpowiada :lol:, a potem tylko cioteczka Achaja musi pomoc zdecydowac czy zabrac Misia do nas juz teraz czy dopiero po przeprowadzce :lol:
  24. sliczny ten maly :loveu: mam nadzieje ze szybciutko znajdzie domek, taki z prawdziwego zdarzenia :loveu:
  25. witam wszystkie cioteczki :lol: przepraszam za opozniona relacje, ale dogomania postanowila mnie zablokowac :angryy: z jakis niewiadomych powodow i nie moglam sie tu do wpisow zalogowac :angryy:. w poniedzialek odwiedzilam naszego seniora w jego hoteliku :lol: odwiedziny byly troche krotkie, bo planowane na leb i szyje, ale nasz sliczny kawaler mnie zaskoczyl : pyszczek usmiechniety, wybiegl sobie truchcikiem na zielona trawke, po krotkim przywitaniu zweszyl miske z gotowanym kurczakiem (byla dla pieska pana Macka przygotowana:cool3:) i biegl prosto do niej :razz: nasze odwiedziny byly troszke mniej wazne niz jedzonko. Skora Misia juz zaczyna sie poprawiac pod sterydami ktore dostaje, nawet siersc zaczyna odrastac, tylko mu tylne nozki troche uciekaja, nawet siusia staruszek na kucki jak dziewczynka :-(. no ale moze jak sie troszke podkuruje, odzywi to i te nozki troszke jeszcze go ponosza, no moze nie 100 km, ale tak na spacerek do parku Decjusza i spowrotem ;). Jedno jest pewne Misu jest starutenkim, schorowanym psiskiem, ktore wymaga dobrej opieki i wygodnego miejsca na wygodnym materacyku (bo kanapa to raczej nie wchodzi w gre, chyba ze bardzo niziutka:razz:). Zdjec nie udalo mi sie niestety zrobic, bo glupia ciotka Nanhoo :shake: zapomniala naladowac aparat, a karta pamieci w komorce juz pelna byla:placz:. Ale w weekend 20./21.06. mam znowu byc w Krakowie, wiec znow Misia odwiedze i zrobimy sobie sesje. :evil_lol: Pytanie do cioteczki Achaji : czy sa juz wyniki badania krwi Misia/Oldera? Pan Maciek obiecal sms-a ale jeszcze nic nie dostalam :placz: a nie chca mu zawracac glowy telefonami.
×
×
  • Create New...