-
Posts
2313 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by pa-ttti
-
dlatego bardzo Ci wsółczuję jesteś winna tego że suka zaszła w ciążę ale nie obwiniaj się za ich śmierć, bo robiłaś wszystko żeby przeżyły. a jak pisałam w przypadku takich maluchów jak coś jest nie tak to trzeba się szykować na najgorsze. ja sama jestem hodowcą i jak mi jakiś szczeniak odchodzi to zawsze jest to bardzo niemiłe przeżycie, i żal związany z tym że taka mała istotka nie miała okazji poznać świata, pobawić się z człowiekiem, bo zanim na dobre zaczęła żyć, odeszła. czasem w dodatku w cierpieniach. nie obwiniaj się za siebie, zobacz dobre strony tego złego wydarzenia- szczenięta nie będą się dł€żej męczyły, najwidoczniej były chore i dalsze życie mogło przedłużyć ich cierpienie. wyciągnij tylko wnioski i wysterylizuj sunię. łatwiej walczyć z nadwagą(odpowiednia niskokaloryczna karma, dużo ruchu, może jakieś leki-spytaj weta), niż przeżywać to co teraz przeżywasz. ZAWSZE ciążą i poród wiążą się z ryzykiem.
-
źle mnie zrozumiałaś-ja nie mówię że powinno się stac za takim zachowaniem i za nieodpowiedzialnością-bo to jest nieodpowiedzialne jak najbardziej. I wiem że ta dziewczyna jest winna, nie musisz mnie przekonywać. chodzi mi o to że zdarzyła jej się taka sytuacja, że chciała coś na to poradzić, starała się walczyć o życie szczeniąt, a nie zostawiła je same sobie albo utopiła w wiadrze z wodą jakby niejedna osoba w tym kraju zrobiła. nie popieram jej że nie wysterylizowała sni, ale współczuję jej bo się tym napewno przejęła i teraz jest jej przykro. i mam nadzieję że wyciągnie z tego wnioski. nie porównuj do kogoś kto trzyma psa na łańcuchu wrzynającym się w szyję-bo to jest jak najbardziej karygodne. natomiast ta sytuacja ze szczeniętami wynika myślę z niewiedzy a nie ze złych zamiarów.
-
[quote name='smerfetka123']i ta młodsza też za gruba,żeby ją nie sterylizować? i tak z ciekawości,ona też po tej suczce? ahh...[/QUOTE] już mnie męczy takie podejście do ludzi...dziewczyna jest w pewnym sensie w żałobie po maluchach a Ty jej jeszcze takie rzeczy piszesz. może popełniła błąd,nieprzypilnowała, nie wysterylizowała, zdarza się-i każdy człowiek popełnia błędy. bądzmy dobrej myśli że się uczy na błędach i wyciągnie z nich wnioski. współczuję za maluchy.
-
nieciekawie...niestety ze szczeniakami tak małymi trudno jest coś zdziałać jak chorują, dlatego musisz się przygotować na najgorsze. co nie znaczy że nie powinnaś walczyć o ich życie. najlepiej jakby jadły od suki mleko-mi osobiście na sztucznym mleku nie udało się odchować żadnego szczeniaka chociaż wstawałam co godzinę w nocy, masowałam brzuchy po jedzeniu itp. i tak dostawały wzdęć, piszczały z bólu, sztywniały i cierpiały. nałykały się przy tym jeszcze bardziej powietrza i było jeszcze gorzej ze wzdęciem. a karmiłam je jednym z lepszych mieszanek mlekozastępczych dla szczeniąt. jedną sunię na próbę dostawiłam do innej suni która też miała młode(chociaż starsze o 10 dni), i wyrosła mała i słaba coprawda(myślę że to dlatego że nie miała siart), ale ważne że przeżyła. dlatego wsadzaj maluchom cyca do pyszczka i go delikatnie ugniataj, żeby ssały, jak się przyssą to mleko samo będzie leciało. potem dopilnuj żeby sunia dokładnie je wylizała, bo dzięki temu masuje im brzuchy, one się wyprózniają i jest ok. i niech mają ciepło.
-
[quote name='Anastazja&Aleksander']aby były ładne yorki ceny ładnych musiałyby spaść, bo puki są tak wysokie ceny i szal na rasę ciągle będą wypadki przy pracy i masówka. moje psy wzięłam jako starsze, gdy już widziałam jak one wyglądają, nie sa to cuda ale wiem co mam. rodowód nie miał dla mnie znaczenia a jak widzę nawet on nic nie zapewnia.[/QUOTE] nie zgadzam się. ludzie którzy kupują yorki do rozmnażania i dla zysku wyłącznie sprzedają czasem za śmieszne ceny bo niekoniecznie mają psy ładne. natomiast jeśli ktoś ma nawet bez rodowodu psa ale ładnego, włożył dużo wysiłku w jego wychowanie, i zna wartośc tego psa-ktora wynika z opieki, dobrej karmy, kosmetyków itp- to nie sprzeda psa za 400zł bo duuużo musiałby do tego dołożyć ze swojej kieszeni. nie popieram oczywiście takiego podejścia i rozmnażania bezpapierowych psów- hodowla czemuś ma służyć a nie tylko powiększeniu portfela. jak już się za coś brać to od początku, poważnie, i odpowiedzialnie przede wszystkim a nie masowo produkować psy i sprzedawać hurtowo, oby szybciej i oby zarobić.
-
[quote name='Anastazja&Aleksander'](numer 988894624)(numer 981760060) ceny mnie powalaja.[/QUOTE] tyle że te sunie wyglądają jak yorki i są bardzo ładne. jak dla mnie cena za psa bez rodowodu za wysoka, z drugiej strony nie popadajmy w skrajności- bez rodowodu też można znaleźć ładnego psiaka jak widać. ja osobiście jestem zdania że lepiej żeby były yorki bez rodowodu-takie jak te i za taką cenę-niż yorki bez rodowodu co nawet do yorka są niepodobne za 400zł. mniejsze zło:)
-
[quote name='agnethka']ja ją chcę na AUSSIE ;) idą o 10:15 bullowatej nie dam nikomu poprowadzić ;) bo ona z nikim nie pójdzie - dobrze będzie jak mi da sie pokazać ;) to ciężki przypadek hihi[/QUOTE] czy ma ktoś z Was ten spis wystawców??? moja mama dostała dawno potwierdzenie a ja jeszcze nie i nie wiem czy kasę wpłacać czy jak
-
[quote name='Anastazja&Aleksander']a co wy na to [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=973532626[/url] ladny opis: [COLOR=#1673FF] Kupno psa z rodowodem nie zobowiązuje do uczestnictwa w wystawach , [/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#1673FF] RODOWÓD daje GWARANCJE że ze szczeniaczka wyrośnie piękna Yoreczka a nie 5 kg Kundelek . Naiwnych nie sieją sami się rodzą * a myślałam że hodowca wie co to jest rodowód....
-
[quote name='Greven']Jeszcze raz powtórzę - moje pytanie nie ma związku z przypadkiem tej konkretnej suki założyciela wątku. A suka wcale nie musi być wybitna, aby dać wybitne potomstwo. Zapytam raz jeszcze, bo niezwykle mnie to ciekawi ;) DLACZEGO NIE POWTARZAĆ KOJARZEŃ TEJ SAMEJ SUKI Z TYM SAMYM PSEM NAWET WIELOKROTNIE, JEŻELI Z TYCH KOJARZEŃ RAZ ZA RAZEM WYCHODZĄ DOSKONAŁE MIOTY?[/QUOTE] też nie rozumiem. hodowla ma ulepszać rasę, a jeśli dane skojarzenie daje wybitne szczenięta to czemu go nie powtarzać kilka razy? po co szukać spokrewnionego z repem innego repa, skoro mamy już wypróbowanego? czasem doskonali rodzice dają średnie potomstwo, a czasem średni rodzice dają wybitne potomstwo, jeśli są odpowiednio dobrani genetycznie. ja bym jak najbardziej powtarzała krycie danym psem jeśli dawałby super szczenięta.
-
[quote name='Marixdd']Dzięki [B]pa-ttti[/B] ;) Widzę, że jesteś dobrze zorientowana w temacie. Może mi podpowiesz jakich sędziów miałabym unikać... Chodzi mi o ,,sędziów dentystów,,. Chyba zostałam trochę oszukana... Kupowałam ją na wystawy, a teraz drżę czy zrobię jej uprawnienia hodowlane... Wstawiłabym fotkę jej zgryzu, żebyś mogła zobaczyć. Jednak nie mam pojęcia jak mam to zrobić...:p[/QUOTE] spróbuj wysłać przez tą stronę: [url]http://imageshack.us/[/url] wstaw zdjęcie i pokombinuj, ja tu na dogomani zawsze wstawiam właśnie przez imageshack. Hodowca nic Ci nie powiedział na temat jej zgryzu? mogło być też tak że jak ją kupowałaś to zgryz był dobry, a potem się popsuł(bywa i tak niestety). Dlatego pewność co do zgryzu można mieć dopiero po wymianie zębów:) a u chihuahua to różnie bywa z tym zgryzem, i trzeba na to bardzo uważać. Co do sędziów dentystów to dużo Ci nie podpowiem, bo nikt się nigdy nie czepiał zgryzu moich psiaków, nie miałam z tym problemów także nie przywiązuję do tego większej uwagi:) Mam za małe doświadczenie i obycie się w sędziach żeby móc ich po kolei oceniać, a nie chę mówić tego co usłyszałam od innych bo czasem są to tylko plotki.
-
to jest tzw krycie warunkowe- można je zrobic tylko raz(jeśli masz 3 wystawy w klasie młodzieży, jak zresztą wyżej napisane), a potem normalnie po ukończeniu 15 miesięcy trzeba robić conajmniej 3 wystawy(w klasie młodzieży, pośredniej lub otwartej, nie liczy się klasa tylko wiek). jeśli chodzi o przodozgryz to zalezy-jeśli lekki to zrobi hodowlankę. Nie masz oczywiście co liczyć na jakieś tytuły z suką z przodozgryzem ale ZDECYDOWANIE jak chcesz ją kiedyś kryć to należy się do tego zabrać przyzwoicie i zrobić suni hodowlankę-a nie rozmnażać bez uprawnień. sunia z przodozgryzem niekoniecznie będzie tą wadę przekazywać swojemu potomstwu. Poważne hodowle takiej suni już by nie dopuściły do rozrodu, bo powielają tylko najlepszy materiał genetyczny, ale jeśli Ty masz suńkę amatorsko i chciałabyć ją kiedyś kryć, to spróbuj szczęścia na wystawie, życzę powodzenia:)
-
od 15 miesiąca życia będzie się to liczyło do hodowlanki. natomiast jeśli sunia jest bardzo ładna, warto pojeździć na wystawy w klasie młodzieży już od 9tego miesiąca- może zdobędzie jakieś tytuły. a nawet jeśli nie to poćwiczy trochę przed robieniem hodowlanki, Ty będziesz wiedziała nad czym jeszcze z nią popracować..
-
[quote name='toto']To możę mam składać podziękowania innym hodowcom którym było wszystko jedno jak zobaczyli moja sunie ok w porządku na kiedy się umówimy cena tyle i tyle . A sunie chciałam dopuścić aby mieć dla siebie szczeniaki ,może nie koniecznie w tym roku ale kiedyś . czy nikt z was nie marzył o szczeniaku po swojej ulubionej suni Dam propozycję sprawdzajcie lepiej te ciche hodowle . [COLOR=Red]Mentorką moja zawsze była moja mama . Nie namawiam do kupna szczeniaków w pseudo hodowlach .[/COLOR] A i sprawdzajcie te prawdziwe[/QUOTE] takie jest niestety podejście duuużej ilości ludzi którzy mają swoją sunię yorka. "bo ja chcę mieć szczeniaczka dla siebie, a resztę oddam do rodziny" itp.. a potem ta reszta też ma szczenięta, i te szczenięta mają szczenięta... i to nie po raz, bo jak się okazuje szczenięta można sprzedac i zawsze coś zarobić. część trafi na dobre domy, część niestety nie-do pseudo, do niby kochających domów gdzie piesek został kupiony dla dziecka jako zabawka...i Ty się niestety przyczyniasz do nieszczęścia tych psów właśnie dlatego że chciałaś mieć jednego sczeniaczka po swojej suni. Tłumasz że to nie tak, itp..ale niestey to właśnie TAK wygląda. stąd własnie taki ogrom nibyyorków na allegro, psedohodowli itp. tak to się zaczyna.
-
toto skoro nie chciałaś kryć suni tylko tak poprostu się spytałas o krycie to powiedź mi w jaki sposób ta pani uratowała twojej suni życie??
-
[quote name='rozi']Robię to, co uważam za stosowne. W moim naprawdę dluuugim życiu bywałam z siebie dumna i niedumna, ale nie było i nie jest to uzależnione od opinii innych ludzi.[/QUOTE] ok ale z wydaje mi się że też chcesz walczyć z takimi ludźmi. a tu proszę-pradopodobnie nieświadomie-wsparłaś ich działalnośc... coccolina to chyba nieistotne z jakiej hodowli jest sunia toto...
-
[quote name='rozi']Byłam tam wczoraj. Wykupiłam od nich maciupną, dwuletnią sunię po cesarce. O warunkach, w jakich żyją pieski, nie mogę nic powiedzieć, ponieważ Kulkę pokazano mi w pokoju firmowym (strzyżenie i pielęgnacja), natomiast widziałam jednego "reproduktora" :D Z pewnością jest to produkcja i pieski są maszynkami do robienia pieniędzy, ale babki uczciwie stawiają sprawę, już w pierwszej rozmowie telefonicznej usłyszałam, że Kulka absolutnie nie nadaje się do hodowli. Nawiasem mówiąc jest przepiękna i na ich miejscu zostawiłabym ją jako wizytówkę firmy. Ale nie pochodzi od nich, kupili dorosłą, szczenną, gdzieś w Łodzi. No i sprzedali, bo nie przyniesie zysku.[/QUOTE] to możesz być z siebie dumna za wsparcie pseudohodowli. kupowanie psów od takich ludzi z litości ratuje coprawda życie tym konkretnym psiakom, ale napędza produkcję następnych. jest zbyt na towar, to produkcja idzie dalej pełną parą.
-
WIELKI pomysł, na WIELKĄ Akcję! Łączmy siły! Nie dajmy się ph !!
pa-ttti replied to Ppx's topic in Pseudohodowle
[quote name='Greven']No już ja widzę, jak ty "promujesz" te bezdomne. Aż się kurzy i dymi, tak je promujesz. Idź leczyć swoją paranoję do specjalisty, do psychologa czy psychiatry, bo wszędzie widzisz jakiś spisek hodowców zrzeszonych w ZK. Ja nie byłam nigdy i nie jestem też obecnie hodwcą zrzeszonym w ZK. Nawołując do sterylizacji/kastracji oraz ukrócenia pseudo nie walczę z konkurencją. Walczę z głupotą, bezmyślnością, krótkowidztwem. Walczę z przepełnieniem w schroniskach, patologią, znęcaniem się, setkami tysięcy rocznie ginących, mordowanych, umierających w cierpieniach psów, kotów i innych zwierząt. Wśród nich osobniki z rodowodem to ułamek procenta. Dlatego właśnie, że są drogie i każdy się zastanowi, zanim kupi. A jak już kupi, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że będzie szanował, bo trochę grosza poszło i to szkoda zmarnować. A mnie ostatnio szkoda marnować czas na bezsensowne przepychanki słowne z propagatorami radosnego mnożenia wszystkiego ze wszystkim, którzy od jakiegoś czasu trolują na dogo, więc na razie żegnam ten wątek. P.S. Pomysł z kampanią w mediach doskonały, brawo! Brawo, ale może warto jeszcze powalczyć nad podniesieniem własnej kultury osobistej? -
WIELKI pomysł, na WIELKĄ Akcję! Łączmy siły! Nie dajmy się ph !!
pa-ttti replied to Ppx's topic in Pseudohodowle
super pomysł z DZIEŃ DOBRY TVN. piszmy do nich maile, może podłapią pomysł. mogliby w takim programie powiedzieć o najistotniejszych sprawach: że psy bez rodowodu mogą nam wyrosnąć na kundelka nawet jeśli jako szczenię wyglądają jak rasowy pies- i dlaczego tak jest, czym jest rodowód, że WSZYSTKIE psy z miotu dostają metrykę a nie tylko określona ilość, że należy bardzo dokładnie sprawdzać hodowlę z której kupuje się szczenię- domagać się pokazania warunków w jakich żyją psy, szczenięta, a nawet kontaktu do weta który opiekuje się hodowlą. W końcu kupujący ma do tego prawo. być może nie każdy hodowca chce pokazywać np pomieszczenia w których są psy, ale ja bym już takiego skreśliła. -
[quote name='ladyyork']yorkshire terrier york yorki piesek z rodowodem (numer 962993057) szczeniak z rodowodem za 800zł[/QUOTE] w takim ogłoszeniu powinno być moim zdaniem zawarte czy coś jest z pieskiem nie halo. bo 800zł to naprawdę mało jak na psa z rodowodem. czy nie ma jądra? czy jest np za duży?(tak mi to wygląda na tej aukcji), czy np ma długaśny pyszczek, albo poprostu jest brzydkim niewzorcowym yorkiem? osoba która wystawiła tą aukcję ma często psiaki na sprzedaż więc napewno nie chodzi o to że zależy im na szybkiej sprzedaży, bo niby czemu-jak się ma psy to ma się też dla nich czas. oczywiście lepiej kupić tego pieska za 800zł- może będzie miał jakąś wadę, ale napewno będzie yorkiem. a wydawanie często nawet więcej na psa bez rodowodu to jak kupowanie kota w worku.
-
[quote name='Litterka'][B]Pa-tti[/B], mam wrażenie, że chciałaś usłyszeć, że masz super, piękne pieski i w ogóle same pochwały. A tu zonk - usłyszałaś prawdę. I teraz się obrażasz, bo to nie to, co usłyszeć chciałaś? Proszę, wydoroślej... A takie pytania to dla mnie brzmią jak pytania pseudo, jak by tu przypodobać się klientom...[/QUOTE] kolejna osoba nie potrafiąca czytać ze zrozumieniem? nie chciałam usłyszeć jak ja mam u siebie w hodowli, nie chciałam żebyście oceniali moją hodowlę-nawet przecież Wam jej nie opisałam. chcę własnie usłyszeć jak sobie wyobrażacie dobre warunki w hodowli przy takiej własnie ilości psów:) nie pytam też co mam udoskonalić, bo jak moglibyście na takie pytanie odpowiedzieć nie wiedząc jakie mam aktualnie warunki? a jeśli coś mi się uda udoskonalić dzięki waszym opiniom na temat dobrych warunków w hodowlach, to będzie super:) michał sm dzięki za wypowiedź:) właśnie o coś takiego mi chodziło:) a jeśli chodzi o Twoje pytanie: mam jedną sunię chihuahua 9 lat, jedną sunię staficzkę 11lat, i jedną kundelkę już 15letnią.
-
[quote name='coccolina']Masz hodowlę i nie wiesz jakie powinny być warunki, aby je można nazwać dobrymi??? A czytanie ze zrozumieniem to twój problem ! I powtarzam, jak się ma 15 psów i zadaje się pytanie co jeszcze udoskonalić w hodowli to pozostaje tylko udoskonalać rozum! I nie zadawaj już więcej pytań, bo wątek jest o czymś innym.[/QUOTE] oj dziewczyno....WIEM jakie powinny być warunki, a to pytanie to dla mnie rodzaj ankiety, dzięki które chcę coś udoskonalić. ZAWSZE można coś udoskonalić, szczególnie jak się ma hodowlę psów od ponad 10ciu lat, zawsze coś można z czasem pozmieniać. jeśli Ty uważasz ze nie należy wciąż udoskonalać nawet najlepszych hodowli to muszi być bardzo ograniczona. Nie powiem kto tu powinien rozum udoskonalić. Ja uważam że że hodowcę który chce ciągle coś udoskonalać, nieważne czy ma 2 czy 22 psy, powinno się popierać a nie traktować tak jak ty mnie traktujesz. Gdyby wszyscy myśleli tak jak ty to duże hodowle od lat stałyby w miejscu. Przemyśl to, może w końcu zrozumiesz. ponawiam pytanie do reszty. Gdybyście byli kupującymi i pojechali po szczenię do hodowli gdzie jest 15 psów, to jakie warunki by Was zadowoliły? Chodzi mi gł o warunki życia psiaków.
-
COCCOLINA! a umiesz czytać ze zrozumieniem? nie pytam o to ile powinno się mieć psów żeby było z umiarem, ani o to czy popoierasz taką ilość psów w domu(15). Pytam o to jakie wg Ciebie powinny być warunki w takiej hodowli abyś mogła je nazwać dobrymi, tak aby i psom i właścicielom żyło się dobrze. a Ty mi piszesz że należy udoskonalić rozum?? to jest naprawdę na wypowiedź poniżej jakiegokolwiek poziomu, prostacka i arogancka. Ja się pytam, a ten kto chce mi odpowiedzieć niech się wypowiada, tyle. Mi to może pomóc w dalszym prowadzeniu hodowli. Nie wiem czy wiesz jakie są założenia hodowli. Ja mam psy bo to moja pasja, i hobby, nie mam 1 psa tak rekreacyjnie, tylko całe stadko psów, bo to własnie kocham. i te opinie mogą mi się poprostu do czegoś przydać, bo chcę cały czas pracować nad moją hodowlą.
-
[quote name='coccolina'] Czy można coś udoskonalić myślę,że tak!- ROZUM.[/QUOTE] prosiłam o opinie na temat tego co uważasz za dobre warunki w takiej hodowli. nie o teksty które mówią nam wszystkim o stanie twojego myślenia i kultury osobistej. to zostaw dla siebie, bo jak widzę nie masz się czym chwalić...
-
ja jeszcze dopytam o warunki w hodowli. jestem ciekawa jak wg Was powinny wyglądać dobre warunki w hodowli gdzie jest 15 psów-tak aby i psom i właścicielom żyło się dobrze, wygodnie i czysto. to będzie dla mnie przydatna informacja bo mam hodowlę właśnie 15 psiaków i może pomoże mi coś udoskonalić:) także czekam na opinie, będę wdzięczna!:)
-
jeśli chcesz kupić tanio to podzwoń do mniej znanych hodowli...znane hodowle nawet pet-y sprzedają dosyć drogo, bo mają już wyrobioną renomę. myślę że taką 8 miesięczną suńkę z np. złym zgryzem albo inną wadą, rodowodową, można kupić za 1500zł-jak się dobrze poszuka oczywiście:)