-
Posts
2313 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by pa-ttti
-
W poniedziałek znaleźliśmy w Piasecznie, na środku ruchliwej ulicy psa. Chcąc przesunąć "zwłoki" aby przejechać, okazało się, że owe "zwłoki" podniosły głowę....Psa wzięliśmy do siebie. Wizyta u weta nie stwierdziła żadnej choroby ani urazów, ale pies cały poniedziałek i wtorek leżał, nie wstawał, trochę unosił głowę, załatwiał się pod siebie, nie jadł, nie pił....Padła decyzja o uśpieniu go....Gdyby nie nagła sprawa prywatna, pies wczoraj wieczorem zostałby uśpiony. Dziś rano- PIES JAK NOWY!!! Zjadł, wypił, POSZEDŁ na spacer na smyczy i załatwił się pod krzaczkiem, siusiał baaardzo długo, a to znak że nie załatwia się w domu. SZUKAMY MU NOWEGO DOMU!!!! Mam swoją hodowlę psiaków, i nie mam możliwości zostawienia psa u siebie. Pies ma około 6-7lat, ma ładne zdrowe ząbki, gęstą sierść, jest bardzo grzeczny- wcale nie szczeka, nic nie gryzie. Cieszy się jak się do niego mówi, ale trochę boi się ręki- być może nie raz został zbity. Jest to mały pies, taki jamnikowaty- długi na krótkich łapkach, sięga przed kolano. ZNAJDA SZUKA DOMU!!! NIE ZOSTAWIAJCIE MNIE Z TYM I POMÓŻCIE!!!! To znajda z poniedziałku: [URL="http://img706.imageshack.us/i/p1090238k.jpg/"][IMG]http://img706.imageshack.us/img706/5503/p1090238k.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] a tu zdjęcia z dzisiejszego porannego spaceru: [URL="http://img59.imageshack.us/i/p1090240.jpg/"][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/5234/p1090240.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
-
hehe, ja mam tak samo:) wolę pojechać na wystawy niż kupić sobie bluzkę, a tyle co wydaję na szampon czy odżywkę dla psa w życiu nie wydałam na swój szampon czy odżywkę;) zapraszam na wątek "mojego" Znajdy........ [url]http://www.dogomania.pl/threads/208405-Rudy-Jamnikowaty-Znajda-OTAR%C5%81-SI%C4%98-O-%C5%9AMIER%C4%86-Teraz-szuka-dobrego-DOMU!!-PILNE[/url]!!!!!
-
to chyba masz instynkt, bo za wcześnie na stwierdzenie:) zróbcie USG około 30dnia, będzie pewność:) Zuzia ma jakiś 10-12ty dzień. zaraz jadę z nią na badanie krwi, i późnym wieczorem albo jutro rano będą wyniki. nastawiam się cały czas na to krycie w Krakowie, ale jak wypadnie akurat w dzień nie pasujący, to kryję w Warszawie. Wydaje mi się że Lilka cos zaczyna szaleć i za jakiś czas też dostanie cieczki. będziemy mieli duuuże stadko szczeniaków:) Twoja Chicca miała prawdopodobnie ostatnią cieczkę tzw pustą, czyli bez owulacji. Czytałam że po takiej cieczce następna jest zazwyczaj bardzo szybko, więc zgadzałoby się. A znajda leży, tylko głowę podnosi, nie je, nie chodzi...wet wczoraj nie stwierdził żadnych poważnych objawów, dfał mu jakiś antybiotyk i lek przeciwbólowy, ale żadnej poprawy...psiak wymiotuje, nie wstaje jak sika, załatwia się pod siebie...obawiam się że jak leżał na tej ulicy, to coś go stuknęło jednak i ma jakieś obrażenia wewnętrzne. chyba będzie trzeba niestety uśpić go...wczoraj poogłaszałam go gdzie się dało, porozwieszaliśmy ulotki po całym Piasecznie, pytaliśmy ludzi, ale nikt nic nie wie. Pies boi się ręki, dotyku, może być też zbity przez człowieka, biedactwo. Dziś u weta zdecydujemy co i jak z nim.
-
to fotka z wczoraj- tak jak mówisz, Lila dojrzała, jest mocniejsza, i włos-jak dla mnie-ma teraz idealny:) tutaj fotka też z wczoraj, jak wróciliśmy Lila była obwąchiwana przez wszystkich, i jak widać nie bardzo jej się to spodobało:) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/27/p1090182.jpg/"][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/9607/p1090182.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] a teraz "niemiła" odmiana...Dziś rano znaleźliśmy w Piasecznie psa rudego, średniej wielkości do kolana, około 7-8lat. Pies jest chyba w szoku, albo ma jakieś obrażenia wewnętrzne, to stwierdzi wet, jedziemy o 11tej. Psiak leży, nie chce jeść, tylko czasem głowę podnosi. Jeśli macie możliwość, porozsyłajcie gdzie się da, na facebook itp...jakby co, to proszę dzwonić pod nr 515-200-012 to ten nieszczęśnik: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/222/p1090237.jpg/][IMG]http://img222.imageshack.us/img222/5898/p1090237.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] podejrzewamy z mamą że psiak uciekł komuś podczas burzy, jest ogólnie zadbany, grubasek.
-
Rano w Piasecznie/k.Warszawy, przy ulicy Kauna, znalazłam psa. Wygląda na jakieś 8lat, ale mogę się mylić. Jest średnim psiakiem do kolana, kolor rudy z czarnymi nalotami, grubasek- najprawdopodobniej uciekł komuś podczas burzy. Pies leżał na środku ulicy, mógł być potrącony przez samochód, jest prawdopodobnie w szoku bo cały czas leży, może mieć obrażenia wewnętrzne- to stwierdzi weterynarz. nr tel 515-200-012 [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/713/p1090237b.jpg/"][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/8697/p1090237b.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
-
[U][IMG]http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href=http://imageshack.us/photo/my-images/852/p1090225t.jpg/%20target=_blank%3E[IMG]http://img852.imageshack.us/img852/2617/p1090225t.jpg[/IMG][URL=http://imageshack.us/photo/my-images/852/p1090225t.jpg/][IMG]http://img852.imageshack.us/img852/2617/p1090225t.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL][URL="http://imageshack.us"][/URL][/U][IMG]http://fotoo.pl/hosting-zdjec/2011-05/dd518276/p1090189.jpg.html[/IMG]
-
Pilnuję, petsitter, domowy hotel:)
- 851 replies
-
- bianca pociechy agniechy
- chihuahua
- (and 3 more)
-
[quote name='arielka186']:cunao:[B]Ogromne gratulacje dla [COLOR="red"]LILIANNY Z BŁĘKITNEGO RODU[/COLOR], chihuahua długowłosy, ZW, BOB, [COLOR="red"]CWC, którym zakończyła Championat Polski!!![/COLOR][/B]:multi::klacz::Cool!::BIG::laola:[/QUOTE] Dziekujemy ogromnie, UDAŁO SIĘ:) jestem bardzo dumna z mojego króliczka:)
-
dziękujemy! jeszcze do mnie nie dotarło, że Lilka jest już Championem:) no znów nie zostaliśmy na finały, druga szansa na BOG i BIS zmarnowana...ale dziś znów było gorąco, Lila już zmęczona, nie chciałam żeby się za bardzo zmęczyła.... To co chciałam to zdobyłam:) Lila w nagrodę dostała mięciutkie nowe posłanko, od razu po powrocie rozłożyła się na całą długość na nim:)
-
o szczenięta to chyba nie musisz się martwić, mama z maluchami może się kontaktować z innymi suczkami. ja zawsze biorę szczenną suczkę jak i potem maluchy z posłankiem do swojego pokoju żeby miały spokój, potem jak skończą te 2 tygodnie idą do większego kojca, a jak kończą te 4 tyg i już chodzą pomału, to do łóżeczka dziecięcego albo "zagrody" na przedpokój. niektóre suczki pozwalają innym wąchać maluchy, a inne nie wpuszczą nawet do pokoju...Nasza Gracja, ta najstarsza chi, jak miała szczenięta to broniła bardzo zaciekle... Milka z Lilą pewnie się nie poznają, Lila to jest zazdrośnik mały, jest łagodna ale jak jej się coś nie podoba to warczy:) Mam teraz pod opieką cavalierkę, jak Lila widzi że ją głaszczę to siedzi obrażona pod biurkiem;) Ale myślę że bardzo fajnie jak się maluchy pobawią, nowe zapachy będą miały bo z innych domów, jakąś namiastkę socjalizacji:)
- 851 replies
-
- bianca pociechy agniechy
- chihuahua
- (and 3 more)
-
Lila dziś 1 miejsce, CWC, Zwycięzca, BOB:):):) i tym samym ukończyliśmy championat:):):)
-
a te wyniki z 0,2 na 2o miała w jakim odstępie czasu? na krycie mogę wyjechać w środę, albo piątek. no zobaczymy, bardzo niski ma teraz... trzymaj kciuki, jutro chyba ostatnia wystawa Lili, chociaż kto wie, ja uwielbiam ją wystawiać:)
-
progesteron 0,56...także niziutki bardzo, nie ma sensu jutro jechać... postaram się w przyszłym tygodniu wyrwać z uczelni, wtedy pojadę z Zuzią na krycie do Krakowa. a jak nie da rady, to kryjemy w Warszawie. zaraz Lilę do wystawy szykuję, mam nadzieję że się jutro spodoba, mamy 3CWC ale nam odstępu czasu brakuje, a gdyby jutro udało jej się wygrać....:) ząb się jeszcze trzyma, więc może jest szansa:)
-
o kurcze, czuję się zaszczycona:) a wiesz o czy ja myślałam?:) że jak Zuzia i Milka będą miały szczenięta, w zasadzie w bardzo podobnym czasie, to możemy spotkać się u nas jak będą miały odpowiedni wiek, maluchy pobawią się na ogrodzie, my pogadamy, co Ty na to?:) byliśmy dziś na badaniu progesteronu, pod wieczór wyniki, okaże się czy Zuzię będę kryła jutro tym pieskiem z Krakowa, czy w przyszłym tygodniu Buflem:) i potem będziemy obie trzymać kciuki za nasze sunie, żeby im się maluszki rozwijały w brzuchach...:) w Radomiu jesteśmy jutro. a co do tego trikolorka, to jest z przewagą raczej rudego powiedziałabym, tzn taki beż ciemniejszy o ile dobrze go pamiętam.
- 851 replies
-
- bianca pociechy agniechy
- chihuahua
- (and 3 more)
-
Ja uważam że zdecydowanie powinno się, jak już jemy mięso, dbać o te zwierzęta, zapewnić im chociażby kilkanaście miesięcy dobrego życia, i potem szybką i jak tylko się da bezbolesną śmierć. a nie trzymać zwierzaki w kojcach 1x1mert, w przerażających warunkach i ogromnym stresie, potem transportować na tysiące kilometrów przestraszone, połamane, zdychające zwierzaki, żeby je w końcu zabić na miejscu.... Dlatego też jestem za wyborem mięsa ekologicznego. a jak ktoś ma w dupie warunki zwierząt, chodzi mu o to żeby zjeść smacznie i zdrowo, po prostu, też powinien wybrać mięso ekologiczne- w mięsie tych zwierząt nie ma genu stresu który w pływa na jego gorszą jakość, mięso to jest zdrowsze i smaczniejsze, nie jest nafaszerowane antybiotykami i hormonami. Także argumenty do przekonania do mięsa ekologicznego znajdą się dla każdego.
-
nie wiem czy ten chlewik nie jest lepszy niż "kojec" metalowy, z betonową posadzką bez ściółki, o wymiarach metr na metr... świnie na tych fermach mają naprawdę tragiczne warunki. a jak piszecie, to mądre zwierzęta, jak psy, i nawet ta chwila kiedy gospodarz daje im jeść, jest lepsza niż ciągła samotność w bardzo stresujących halach ferm. jak zobaczyłam filmik o warunkach w jakich żyją świnie, to jest straszne... poza tym, na wsiach świnie są czasem wypuszczane, mają czasem jakieś wybiegi na zewnątrz. pamiętam jak byłam mała i u rodziny na wsi była świnka w chlewie- nie pozwolili mi tam wchodzić bo podobno świnie są "złe" i mogą odgryźć rękę. a ja i tak się z nią zaprzyjaźniłam, nosiłam jej jabłka, kanapki ze śniadania:) dałam jej jakieś imię i zawsze rano jak słyszała że ją wołam, biegła wesoło z ciemnego końca chlewu, opierała się o ściankę i dawała się głaskać:) i pewnego dnia usłyszałam przeraźliwy pisk, okazało się że jej wsadzili "na żywca" takie kółko w nos......weszłam po wszystkim do chlewiku, a ona siedziała takie biedna w rogu, nie chciała przyjść, trzęsła się.... potem wyjechałam, z żalem, bo wiedziałam co się z nią kiedyś stanie. a zaprzyjaźniłam się z nią jak z psem. piszę o tym, bo gdyby to był pies, to można byłoby jakoś zareagować, a to była "tylko" świnia, i to co jej robili jest "normalne".... Moim zdaniem świnie są tak mądrymi zwierzętami, tak wdzięcznymi, że ich mięso nie powinno być W OGÓLE spożywane. dziwimy się że inne kultury jedzą psy, a sami jemy świnie, równie wspaniałe zwierzęta tak naprawdę...
-
marra, dokładnie.... ale ja myslę że to zależy od człowieka. jeden pracownik straży będzie bardziej wrażliwy na cierpienie zwierząt, inny mniej...
-
zależy jaka straż, jacy ludzie. trzymanie psa na szczerym polu w upale to chyba nie jest ok? no chyba że pies ma budę, wtedy też mogą stwierdzić że jest ok. a potem jak pies zniknie, to będzie kogo podejrzewać....no nie wiem już sama... ja dzwoniłam do straży miejskiej i do toz-u list wysyłałam, że babka (moja sąsiadka), wydłubała psu oko kijem od szczotki(akurat przechodziłam i widziałam...), poza tym psy są chude jak przecinek, wyglądają bardzo niezdrowo, z gołymi płatami skóry po bokach, nikt się nie zainteresował... jak inny sąsiad powiesił psa na drzewie i inna sąsiadka wezwała straż, to dostał tylko upomnienie....
-
wiesz co z tego co wiem to on mieszkał u p.Ewy w hodowli Helvetius. jeśli Chicca ma teraz cieczkę, to następna wypada dopiero w listopadzie, albo i później...Nie sądzę żeby miała nast. cieczkę już za 3 miesiące, tym bardziej że ta jest wczesna. Jeśli szukasz mocnego psa, to mogę Ci polecić psiaka który mieszka w hodowli Helvetius, waży z 2,5kg, jest mocny, bardzo ładną ma budowę i głowę. Psiak jest sprowadzony z USA, to krótkowłosy trikolorek. Musiałabyś go zobaczyć na żywo, ja go widziałam, i jest przepiękny, duużo ładniejszy niż na zdjęciach.
- 851 replies
-
- bianca pociechy agniechy
- chihuahua
- (and 3 more)
-
psiak już zabrany?
-
mięso ekologiczne- bardzo dobry wybór!!! ja też mam w planach się na nie "przerzucić". szkoda tylko że jego dostępnosc jest tak mała....pamiętaj że wszystkie ekologiczne wyroby, w tym mięso, muszą być oznakowane odpowiednio, i mieć znak jednostki certyfikującej. mięso z targu, od rolnika, to nie zawsze (a wręcz rzadko...) mięso ekologiczne. co do ryb/skorupiaków, i to jeszcze z morza, uważałabym z jedzeniem dużych ilości, bo w mięsie ryb morskich, szczególnie tych starszych i tłustych, często jest bardzo dużo rakotwórczych metali ciężkich...
-
ja bym na Twoim miejscu zrobiła tak jak wcześniej pisałam-jeśli nie dasz rady "złapać" właściciela żeby z nim pogadać, to zostaw jakąś kartkę. jak nie będzie odpowiedzi ani reakcji, to może straż miejska albo straż dla zwierząt-jeśli tam działa- coś by wskórały? straż awrto zawiadomić zanim zabierzesz psy, będą przynajmniej dowody.
-
pseudohodowla 9 psów w syfie potrzebne DT na CiTO
pa-ttti replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
matko co za warunki....życzę powodzenia w wyciąganiu psiaków z tej "fermy"... -
Gosiara, masz rację mało mam do czynienia z takimi ludźmi. uważam że jak psy coś zagraża, to powinno się go zabrać, choćby i bez pytania. lepiej pójść do aresztu za kradzież psa, niż pozwolić jakiemuś psu cierpieć... ale nie w tym rzecz. bardziej chodzi mi o to, że na miejsce tego zabranego psa może pojawić się kolejny....to jest największy problem, i z tym trzeba by coś zrobić. ale żeby to się udało, trzeba byłoby dotrzeć do właściciela.
-
Yorki do adopcji, wątek zgłoszeniowy i dyskusyjny
pa-ttti replied to LadyS's topic in Yorkshire terrier
mshume, myślisz że rodowód zawsze daje gwarancję?;) mówię o 100% yorku w sensie wzorca rasy, widziałam jednego...- 2032 replies
-
- przygarnę yorka.!
- yorki
-
(and 1 more)
Tagged with: