Jump to content
Dogomania

dorobella

Members
  • Posts

    5536
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by dorobella

  1. Poczekam jeszcze tydzień, jeśli się nic nie wydarzy poproszę o przeniesienie do działu znalazły dom :)
  2. Napiszę z własnego doświadczenia. Samotna matka, pies rezydent, kot rezydent i tymczasy, dochód 600 zł. Psy tymczasy i jeden kot na specjalistycznej karmie, większość zwierząt z problemami. Chyba nie myślisz, że się ktoś litował ;) Problem się pojawił jak w lutym zeszłego roku zachorowała mi suczka. Leczenie, dojazdy etc. Pochłonęły ponad połowę dochodu. Taka pomoc jaka proponujecie pani to jest rozwiązanie tymczasowe. A co jak jej zachoruje zwierzę np. kot na białaczkę i zarazi pozostałe koty ? Jeśli nie stać jej na żwir i karmę, będzie ją stać na leczenie ? Ja bym się z moimi nie podzieliła obiadem, bo ich nie gotowałam, żeby zmniejszyć koszty. Powinna pomyśleć o znalezieniu przynajmniej części nowych domów.
  3. Na stronie CK nie ma zdjęć, miałam je dostać na email, ale jeszcze ich nie dostałam.
  4. Dobrze, ze nie ma długu. To takie smutne, gdy pies odchodzi, a dług pozostaje :( Cały czas mam przed oczami dług 1893 zł za Bruna http://www.dogomania.pl/forum/threads/192358-Doberman-Bruno-za-TM-*-d%C5%82ug-1893z%C5%82-!!!!!
  5. To znaczy, że nie ma już długu po Nerusiu ?
  6. Muszę zadzwonić i dopytać :)
  7. [quote name='majku33krakow']smsa wysłałem iwonce,napisała że tu nie wejdzie.[/QUOTE] Nie jesteśmy godni, żeby zaszczyciła watek swą obecnością, czy wstyd jej za te wszystkie kłamstwa, matactwa i sposób w jaki potraktowała ludzi.... i Truflę. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
  8. Kudłaty tata, który tam został nadal śpi na dworze, bez budy i nie jest zaszczepiony. Niby york podobno śpi w domu, ale nie jest też szczepiony. Straż Miejska, ani policja nie wystawiła mandatu, wątpię, żeby nakazano im poprawę warunków dla pozostałych psów. Ot... życie. Jednym chcą odebrać dziecko, bo jest otyłe,a inni robią co chcą i jakoś się tym nikt nie interesuje, albo powinnam napisać, że wszyscy wiedzą, ale nikt nie ingeruje.
  9. Szczeniaki i mama od soboty 28.12 przebywają w azylu Cichy kąt w Tarnowskich Górach. Jeśli dostanę zdjęcia to pomogę w ogłoszeniach.
  10. [quote name='anett']Świetna wiadomość!! maluchy bezpieczne i sunia przede wszystkim już nie będzie rodzić! mam nadzieję, że właściciele zostali też zobowiązani do poprawy warunków dla psiaka, który został[/QUOTE] Na razie nie wiem nic więcej, ale jeżeli została zabrana mama i trzy szczeniaki, to tam został kudłaty tata, którego widać w tle na jednej z fotek i ten niby york, którego ja osobiście nie widziałam.
  11. Szczeniaki i mama zostały odebrane. Cztery psy więcej dla azylu to dużo.
  12. Dobrze, że minus tylko 213 zł, to się go jakoś spłaci. U Kasetki długu zostało 58, 40 zł.
  13. Ja nigdzie nie napisałam, że jest zdjęcie Trufli po groomingu, która w owym legowisku leży, pięknym i czarno-białym ;) To iwoniam napisała w komentarzu na FB. To też są dywagacje, bo jak ktoś notorycznie przekręca fakty, nie można mu wierzyć. Więc można przyjąć, że ten komentarz na FB to czcze gadanie i klepanie w klawiaturę. Sprawdzić tego się nie da. Zdjęć nie dołączono. Ja odebrałam twój komentarz tak, a nie inaczej. Tu nie chodzi o zwalczanie się kółek wzajemnej adoracji. Większość ludzi działa tutaj w dobrej wierze. Tylko bezkrytyczna wiara w działania niektórych osób miała negatywne konsekwencje. Również pozdrawiam i życzę spokojnych Świąt.
  14. [quote name='Malgoska']ja niestety też dałam się nabrać :( nie znam Kofeiny słyszalam o Wioli, która się odradzała nieustannie, rodziła, umierała, ponownie ożywała.....[/QUOTE] Wiola&Miłosz zaczynała swoją sławę na dogo od wcielenia Kofeiny, która potem "uśmierciła ". Ona też oszukiwała, kłamała, manipulowała i kombinowała. Usypiała psy i pisała, ze są w DS. [quote name='sybisia']Czytając ten wątek płakać się chce i to nie tylko z powodu tego co spotkało Trufelkę; ileż tu jadu i złości :-(. Już przekonałam się, że na dogo co raz zwalczają się jakieś obozy, ugrupowania, czy diabeł wie co. Czy ktoś widział w jakim stanie jest obecnie Trufla, czy są to tylko dywagacje? Możecie się szanowne Panie nie znosić, Wasze prawo, ale jeśli chcecie przeciwnika opluwać to zadajcie sobie odrobinę trudu, zróbcie aktualną fotkę zabiedzonej Trufli i pokażcie wszystkim, a tak, to tylko jest czcze gadanie, a właściwie klepanie w klawiaturę. Trufelko, życzę Ci zdrowia i najlepszego domku :kciuki:[/QUOTE] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=R-0Dcbr_nMY[/URL] Tak ten pies na pewno wymagał groomingu i spania na pięknym biało-czarnym legowisku. Klepanie w klawiaturę przy dawaniu ogłoszeń, że pies zaginał 10.11, 19.11 i gdzie, to też bezsensowne klepanie w klawiaturę. Opluwanie.... Robienie ludzi w konia, okłamywanie ich w żywe oczy wg ciebie jest okay, a ci, którzy się z tym nie zgadzają tzn. że opluwają przeciwnika. Ciekawa teoria.
  15. Przypomina mi to kółko adoratorów Kofeiny. Krąg ludzi, który w dobrej wierze, mając jak najlepsze intencje wspierał "osobę". Brakowało tylko pomnika ku czci Kofeiny. Niestety prawda okazała się inna. Tutaj, na szczęście, dla większości osób nie jest normalne, że zataja się informacje, ludzi wprowadza w błąd i okłamuje w żywe oczy, pewnie mając niezły ubaw, bo podejrzewam, że iwoniam czyta wątek. Jak się toś dobrze maskuje i otacza murem ludzi, którzy każdego, kto wypowie złe słowo- zlinczują- nie jest łatwo zrzucić kogoś takiego, taką "osobę" z piedestału.
  16. Pluć w brodę powinna sobie iwoniam razem z mężulkiem. Widać grooming i spanie na biało-czarnym legowisku, pięknym rzecz jasna- jest najważniejsze dla psa, który ledwo żyje. Nie wiem jakim człowiekiem trzeba byc, zeby sukę z filmiku określić mianem, że jest cała i zdrowa. Miejsce, czas, okoliczności nie mają znaczenia dla patologicznych kłamców. " Patologiczna skłonność do kłamania i mijania się z prawdą może być zarówno objawem choroby psychicznej jak i wynikiem niedojrzałości emocjonalnej. " Widać, że oboje mają taką skłonność. [URL="http://www.psychologia.net.pl/porady.php?level=65"]http://www.psychologia.net.pl/porady.php?level=65 [/URL]
  17. Szczeniaki musiały spać i pewnie dlatego ich nie widziałyśmy. Dzisiaj były wszystkie.
  18. Może się coś ruszyło.... wczoraj za pierwszym razem obserwowali nas sąsiedzi, ale nie jestem pewna ile było psów, bo patrzyłam kto jeszcze się gapi i czy przestał. Za drugim razem była suka i pies. Dzisiaj koleżanka widziała tylko dwa dorosłe, a szczeniory zawsze na podwórku. Jutro się czegoś dowiemy.
  19. Zmarzłam jak diabli, ale psy nakarmione. Zimno, wietrznie, mróz, śnieg z deszczem :( Ślisko :( Zapomniałam dopisać. Suczka była uradowana, ucieszona, szczęśliwa :) Wiedziała, że mam jedzenie. Kurcze jak czasem niewiele potrzeba, żeby ktoś przez chwilę poczuł się szczęśliwy. Dwa podejścia z nakarmieniem, pierwsze nieudane. Po godzinie powtórka. Drugie udane. Psy nakarmione. Niby niewiele, ale pójdą spać syte.... szkoda, że nie w ocieplonej budzie, szkoda, że nie mają budy :( Ale wiary w cud otrzymania jedzenia można im pozazdrościć :) Niektóre psie marzenia jest tak ławo spełnić...
  20. Na miau są foty z DS, na razie nie mam czasu wkleić. Kot dużo śpi, bawi się, mało je. Przeszedł w krótkim czasie młyn. Ja mam nadzieję, że to DS na całe życie. Lepiej nie zapeszać. Na szczęście nie wrócił na działkę, tam jest ujemna temperatura. Dobrze, że zaufał i dał sobie pomóc. Dokarmiam na dworze dzikiego kota. Może mi się uda sklecić budkę, żeby nie zamarzł. To ciężki okres dla zwierzaków.
  21. Chyba nie dotarła..... Kąpiel i grooming na pewno mają cudowny wpływ na psa, który ledwo żyje. Muszę sobie to zapamiętać. Człowiek się całe życie uczy :roll:
  22. Domku, jakiegokolwiek, szuka taki cudny piesio, ma ok. 6 miesięcy, nie był odrobaczony i szczepiony. Śpi na dworze z matką, ojcem i dwoma braćmi. Nie ma nawet budy :( Czasem dobrzy ludzie dadzą coś zjeść, ale jak głód doskwiera to zje i surowy ryż :( taki jestem z tyłu, tu z bratem I jeszcze jednym, trochę mniej kudłatym bratem a tu z mamusią, widać jaka wychudzona :( Może kogoś zachwycę, a może urzeknie kogoś moja historia... http://www.dogomania.pl/forum/threads/249555-Szczeniaki-potrzebują-pomocy-(
  23. [quote name='Marta72']myślę,mam nadziję, że iwonam dba o Truflę,myslę też, że kazała przekazać, ze jest DS do czasu znalezienia Trufli domu, by nikt z nas nie rościł sobie praw do dopytywania o psa lub o jego dalsze losy :([/QUOTE] To wiemy. Tylko jakim trzeba być popranym, żeby robić takie rzeczy, będąc jednocześnie inspektorem KTOZu. Czyli mając tymczasa napiszę na wątku, że jestem jego DS i szukam DS, a pytający mają się zamknąć, nie pytać, ja nie będę informować, bo mam taki kaprys. Pamiętam, że pisałam do KTOZu w sprawie jeża, ale księżniczki nie raczyły nawet odpisać. Widać pomagają wybranym, odpisują wybranym i wybranych informują.
  24. iwoniam zrobiła siebie, bo ja wiem jak to nazwać.... DS i szuka DS, albo i nie szuka. Suka wyglądała jakby niewiele ją dzieliło od TM. Normalny człowiek pojechałby z Truflą na kroplówki, przebadałby, bo nie wiadomo czy nie wdało się zapalenie płuc, infekcja. Niestety iwoniam udowodniła, że daleko jej do szeroko pojmowanej normalności. Też myślę, że wszystko jest do czasu.
  25. Kot ma DS, na razie nie zmieni9am tytułu wątku, żeby nie zapeszać. Kciuki potrzebne.
×
×
  • Create New...