dorobella
Members-
Posts
5536 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by dorobella
-
Jak ktoś ma do oddania furaginę, nospę forte, albo coś mocniejszego rozkurczowego, urinary dla psa proszę o pm. Sprawa pilna.
-
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
dorobella replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Bazyl 14 lat [URL="http://wstaw.org/h/b5a7720cd63/"][IMG]http://wstaw.org/m/2014/05/31/100_2607_JPG_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] Merlin 4 lata Jak mu zimno przychodzi pod lampkę, żeby mu włączyć, bo mu zimno. Przytula się też do pluszaków [URL="http://wstaw.org/h/b17f26306c1/"][IMG]http://wstaw.org/m/2014/05/31/100_2603_JPG_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://wstaw.org/h/1f56ede7db5/][IMG]http://wstaw.org/m/2014/05/31/100_2605_JPG_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] -
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
dorobella replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Merlin waży 4400 g, a jeśli pamiętacie to był czas, że waga wynosiła 6100 g. Staję na rzęsach, żeby jadł. W czawartek ostatni jeż u mnie pojechał do DS, do Warszawy. Eowina nie mogła wrócić na wolność. Wcześniej pochowałam Pippina, który został uśpiony. -
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
dorobella replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Nijak, zaczęły się upały :( Nie dopisałam, że kombinuję z jedzeniem exigenty i inne, ale po minie i zachowaniu Merlina to rewelacji nie ma. Pomijam, ze mnie wyprowadza z równowagi tym sikaniem. Kolega rezydent mu wtóruje i jeśli Merlin nasika mu do kuwety- on sika na co popadnie. Pralka nie działa i tak sobie piorę i sprzątam. I zastanawiam się kiedy pozwolić Merlinowi pobiec.... -
Może ktoś ma jakiś lek p/wirusowy np. groprinosine, isporinosine, neosin, acyclovir ? Nieaktualne, zwierzątko przegra walkę o życie.
-
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
dorobella replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
To chyba nie jest żadne pocieszenie. Od 2010 roku towarzyszyłam śmierci ośmiu zwierząt, a przecież wiem, że to nie koniec. Niewiele brakowaloby, a zszedłby Blade. Merlin to nie wiem ile razy :( Bazyl chorował cały 2009 i też myślałam, że nie da rady. Dobrze, że nie wiem ile moich jeży, które wypuściłam na wolność nie żyje :( Jeszcze zostało mi do wypuszczenia osiem. Trzy już poszły w świat. -
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
dorobella replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Dziękujemy :) Noc przetrwaliśmy. Doliczyłam się, że wciągu ok. trzech lat odeszło u mnie osiem zwierząt, z różnych przyczyn. Podobne objawy jak wczoraj miał Blade, miała Casia przed śmiercią. Blade nie zachowuje czystości w domu, jest na drogiej, hypoalergicznej karmie. Wątpię, żeby znalazł kiedykolwiek dom. Zobaczymy jak to wszystko się potoczy. Ja na chwilę obecną podjęłam decyzję i nie planuję w najbliższej przyszłości żadnych zwierząt. Bazyl ma 14 lat. Jeszcze się trzyma, ale widać problemy z kręgosłupem. Merlin ma też mało czasu. I zostaje Blade. A tu jak widać wszystko się może zmienić w ciągu paru chwil. Wczoraj, gdyby nie moja przytomność umysłu Blade były wspomnieniem. Niektórzy mówią, że mam pecha, bo zwierzaki w takim stanie, po przejściach. Nie sądzę, żeby to był pech. Może dzięki mnie pożyły/pożyją trochę dłużej. -
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
dorobella replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Dzisiaj miałam akcję z ostatnim psem, który mi został, w sumie niewiele brakowało, a też znalazłby się za TM. Położył mi się na kolanach, zwiotczał i przestał oddychać. Powykręcało go, przestał stać na łapach, nie potrafił złapać równowagi. Życzę wszystkim zdrowia, dużo zdrowia :) I farta w życiu :) -
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
dorobella replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Smutne :( Niby liczyłam się z tym, że Kenji po przejściach, że gdyby nie ja to dawno by go nie było, ale to nie to samo. Jeszcze czeka mnie odejście Merlina, Bazyla. Za dużo miałam w ciągu ostatnich lat śmierci zwierząt :( Zbyt dużo. Nie wiem, czy jeszcze się kiedyś zdecyduję zaopiekować się jakimś zwierzakiem, nawet tymczasem. Nie wiem :( -
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
dorobella replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Dzisiaj odszedł Kenji [URL=http://wstaw.org/h/27320dba982/][IMG]http://wstaw.org/m/2014/04/17/100_0831_JPG_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] Przez święta się zastanowię, czy już usypiać Merlina... to są trudne decyzje. Na pewno go boli, bo to widać. Na razie mam mętlik w głowie. Nagła śmierć Kenjiego mnie rozwaliła. -
Nasze psy i inne zwierzęta, które odeszły w 2014 roku...
dorobella replied to Maupa4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kenji 2010 - 17.04.2014 -
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
dorobella replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Moja sąsiadka z bloku naprzeciwko darła się ostatnio, że mam nie dawać wróblom jedzenia. Na pytanie skąd ziarnojady maja wziąć ziarna usłyszałam, że mają sobie lecieć na pole. Wodę łaskawie pozwoliła mi ptakom wystawiać. Więc u mnie pod blokiem wróble są.... jeszcze, ale psów na łańcuchach nie ma. Jeszcze są, bo jak nie będą miały, gdzie wysiadywać jajek... to wkrótce będziemy podziwiać wróble na rycinach. Na balkon często przylatują synogarlice, a Merlin jest zachwycony, śpiewa im serenady. Najlepsze jest to, że jak jest okno otwarte na uchył, synogarlice słyszą śpiewy Merlina, widzą jego tańce i podziwiają ;) Sikorki Merlina się nie boją ;) -
Znam historię trochę podobną. Starsza pani miała kundelka, ale w typie pudla. Nie pamiętam co się stało dokładnie, ale musiała jechać do rodziny, do RFN. Pamiętam, że ktoś zachorował. Nie było jej miesiąc. Psa zostawiła sąsiadce, mieli nastoletnią córkę. Sąsiadka jej coś tam zapłaciła i dała karmę. Babsko psa upłynniło, bo jej się z nim wychodzić nie chciało. Starsza pani po powrocie była rozgoryczona, ale pies kamień w wodę. Panie się do siebie nie odzywały. Wyobraźcie sobie, że parę lat później zniknęła córka tej pani. Wyjechała w odwiedziny do koleżanki za granicę i się więcej nie odezwała. Kobieta chodziła po sąsiadach i pożyczała kasę na wyjazd. Trafiła też do starszej pani, która powiedziała jej "Widzi pani jak to w życiu bywa, ja nie wiem, gdzie jest mój pies, a pani nie wie, gdzie jest pani córka." Podobno wybiegła od starszej pani z płaczem, że to kara. Z tego co wiem to nie ustalono, gdzie się podziała jej córka. Psa najprawdopodobniej sprzedała na bazarze. I podobno zdziwaczała. Pani Ania też nie wie co ją w życiu czeka, ani co czeka jej córkę. Los przecież oddaje za złe uczynki. Mam nadzieję, że pseudopanu też odda. A może Gryś błąka się gdzieś i zostanie wypatrzony.
-
[quote name='mdk8'][COLOR=#000000][FONT=arial][TABLE] [TR] [TD="align: center"][IMG]http://www.schronisko-miedary.com/grafika/psy/61.JPG[/IMG][/TD] [TD="align: left"][B]ID PIESKA:[/B] 301/04/12/61 [B]Płeć:[/B] pies [B]Wiek:[/B] 1-letni [B]Rasa:[/B] mieszaniec [B]Miasto:[/B] Tarnowskie Góry [B]Sterylizacja:[/B] nie [B]Szczepienia:[/B] tak [B]Odrobaczenie:[/B] tak [B]Opis: [/B]Brus to roczny piesek. Został wyrzucony z samochodu.s Jest spokojny, wesoły i bardzo przyjazny. Zgadza się z innymi pieskami. Czeka na opiekuńczego właściciela:) 2 post 4 zdjęcie. Bardzo podobny ale nie wiem jak oni oznaczają psy bo nie mogę dojść po tym numerze w którym roku tam trafił. [/TD] [/TR] [/TABLE] [/FONT][/COLOR][/QUOTE] z info wynika, że pies trafił do schronu w kwietniu 2012. To na pewno nie wasz. Swojej suki właścicielka też nie zabrała. Nie wiecie dlaczego, nie wiecie dlaczego nie odbiera telefonów. Dużo znaków zapytania, a mało konkretów. Chłopak odpisuje na wiadomości na FB ? Pani ma konta na portalach społecznościowych, ma jakiś znajomych, na pewno po nitce do kłębka da się do niej trafić. jeśli pies "zaginął" dlaczego nie ma ogłoszeń w sieci, a numer nie istnieje. A może jakiś inspektor TOZ-u pojechałby z wami do tego faceta, wtedy wezwać np. policję.
-
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
dorobella replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Naprodukowałam się wczoraj, wysłałam post i go nie ma. Najwięcej jeży ginie pod potrąconych przez samochody, część umiera z powodu chorób, lisy, psy, koty i inne drapieżniki też się przyczyniają do spadku populacji i oczywiście człowiek. Ludzie wypalają trawy, palą liście, koszą trawę- giną jeże. Niedobory pożywienia, hibernacja. Milion czynników, które nie sprzyjają wzrostowi populacji jeży. Potrącony jeż może konać kilka dni na poboczu. Poparzony jeż cierpi. Miałam Emmę z poparzeniami. Jeże też czują i boją się śmierci. To Emma. Potrącona przez samochód w październiku, waga ok. 260 gram. Oprócz potrącenia infekcja, pasożyty. Walczyłyśmy parę nocy. Przeżyła. Teraz ma problemy skórne, ale po wyleczeniu wróci na wolność. [URL="http://wstaw.org/h/3ac3d7fa692/"][IMG]http://wstaw.org/m/2014/04/11/100_2478_JPG_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] Niedługo dojdzie do tego, ze jeże będziemy oglądać w zoo. -
Z tego wynika, że wszyscy o tym wiedzą, ale nikt z tym nic nie robi [url]http://24kurier.pl/W-Kurierze/Co-sie-zdarzylo-w-Grebowie-[/url] [url]http://wyborcza.pl/1,75478,14691739,Poswiecic_lisa__zeby_przyuczyc_psa__Samowolka_na_szkoleniach.html[/url] [url]http://www.zieloni2004.pl/news-3302.htm[/url] [url]http://izaopsach.blogspot.com/2013/11/poswiecic-dzika-aby-przyuczyc-psa.html[/url]
-
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
dorobella replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Nie mam ostatnio czasu na nic, wpadam z doskoku. Pralka mi wysiadła, kręgosłup, śluzówka żołądka i piorę w rękach to sobie możesz wyobrazić. Dwa lejące psy i lejący kot. Merlin niestety sika na rzeczy. Mam inne zdanie ;) To nie jest kawał dobrej roboty. Leczenie Froda kosztowało mnie prawie 100 zł, a gdzie tam żarcie. Może jakiś palant mi go rozjechał. Tego nie wiem. Flegmę leczyłam kilka miesięcy. Resztę też. Na początku marca znalazłam jeszcze dwa jeże w bardzo złym stanie, jeden wczoraj został wypuszczony. Dzisiaj zostanie wypuszczony drugi. Są po odrobaczeniu i zakropleniu advocatem. Pozostałe częściowo, bo zwiały i muszę je znaleźć w altanie. Część dostanie leki, bo robale nie odpuszczają. Mam nadzieję, że do końca kwietnia wszystkie wrócą na wolność. Najgorsze, że muszę doprowadzić altanę do ładu o dewastacji przez jeże. Merlin różnie, nie wiem jak będzie. Psy nie tylko leją, ale muszą być na hypoalergicznej (muszę kupić kolejny wór, a tu trzeba karmę kupować jeżom), zdarza się i kupa na podłogę. Nie nudzi mi się. Jak już wypuszczę jeże to będę miała mniej na głowie. Potem wyniki moczu Merlina, jak się zacznie źle czuć, a nie będzie możliwe leczenie (bez przedłużenia cierpienia) to go po prostu uśpię. Je exigenta, sterilised i urinary. Dużo pije i sika. -
[url]http://wiadomosci.onet.pl/rzeszow/radny-z-przeworska-filmowal-meczarnie-dzika/egq8m[/url] [url]http://rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,15719083,Zwiazek_lowiecki__To_nie_powinno_trafic_do_internetu.html[/url] Pan hoduje posokowce bawarskie, jest członkiem Związku Kynologicznego w Polsce, przydomek hodowlany z Przeworskiej Kniei FCI.
-
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
dorobella replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='anett']piękne portreciki :) a jak samopoczucie Merlina?[/QUOTE] Na razie dobrze. Skończył antybiotyk. Po dwóch tygodniach zrobię mu badanie moczu. Zobaczymy co wyjdzie. Musze jechać do weta po dexafort, gdyby złapał znowu osę może być problem. I tak ciągle coś :cool3: Nie mam czasu, bo ogarniam 11 czy 12 jeży- sama się już gubię. Dziennie idzie ok. 10 zł na mokrą karmę dla nich (jedzą też sucha), a gdzie tam preparat w kroplach na kleszcze i pchły. Nie wspominając o kosztach remontu altany :( Niestety miękkie serce :angryy: skutkuje twardą dupą. -
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
dorobella replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Aparat mam w fazie testów,bo nie wiem jak będzie z działaniem, ale wrzucam Merlin pijacy z fontanny i szklanki. [URL=http://wstaw.org/h/047e1d72e39/][IMG]http://wstaw.org/m/2014/04/01/100_2461_JPG_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://wstaw.org/h/2e20c33fceb/][IMG]http://wstaw.org/m/2014/04/01/100_2462_JPG_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://wstaw.org/h/3ac9b1b27d4/][IMG]http://wstaw.org/m/2014/04/01/100_2465_JPG_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] Czasami mi zimno [URL=http://wstaw.org/h/f2e12304951/][IMG]http://wstaw.org/m/2014/04/01/100_2275_JPG_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://wstaw.org/h/24ecb2210ca/][IMG]http://wstaw.org/m/2014/04/01/100_2277_JPG_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://wstaw.org/h/5698d2a5d5a/][IMG]http://wstaw.org/m/2014/04/01/100_2295_JPG_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] -
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
dorobella replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Kupiłam Merlinowi fontannę, co prawda nie jest to fontanna dla kota, ale.... jest na baterię paluszki. Merlin jak chce pić siada przed nią i czeka, aż mu się ją włączy i pije. Taką mam [URL]http://www.amazon.com/Expressive-Gardener-Battery-Operated-Fountain/dp/B004YDY1ZY[/URL]