Jump to content
Dogomania

dorobella

Members
  • Posts

    5536
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by dorobella

  1. Na pewno nie zmalały, ja nie widzę różnicy. Różnicę widziałam jak zmiana była mała. Nikt nie ma pomysłu?
  2. To nie Cushing, badanie moczu i krwi w Laboklinie nie potwierdziły tego.
  3. Dzięki Wolf :) Co komuś polecę dogo, to ono nie działa. Ludzie się wkurzają. Basiu dziękuję. Na polskich stronach niewiele znalazłam informacji o wodonerczu, więcej na anglojęzycznych. Przeważnie robią tak, ze jak jedna nerka przestaje działać i jej funkcje przejmuje druga nerka- nerkę z wodonerczem usuwa się. Merlin ma obustronne wodonercze, kiedy mu wysiądzie lewa nerka nie wiem, ale wyczytałam, co się potwierdza, że jest krwiomocz, wymioty, problemy z apetytem i niestety ból. U mnie finansowo nie jest dobrze. Kupiłam dzisiaj RC Exigenta i Baby cat, żeby żarł. Machnęłam ręką, że wyżera Bazylowi, że zwymiotuje, to daję mu kolejną porcję i ważę. U jednego z psów rosnący guzek, nie wiem , pojadę do weta , na razie obserwuję. Muszę wystawić bazarki. Basiu Merlin nigdy nie wyzdrowieje, to leczenie jest objawowe, nic więcej. Jak wysiądą mu nerki to będzie koniec.
  4. Postów ubywa. Szkoda, że usuwający je się nie podpisał i usunął m.in. ważne informacje o stanie zdrowia kota. Nie dziwię sie, że ludzie odchodzą z dogo, wcale się nie dziwię. Dopiszę zatem jeszcze raz. Kot miał kolejne USG, obustronne wodonercze w lewej nerce ok. 2/3 , a w prawej ok.1/3.
  5. Dam znać :) Sama jestem ciekawa :)
  6. [quote name='Magda_W-wa']Witam, Chętnie zaadoptuję psa lub sukę Chihuahua, wiek nieistotny, aczkolwiek wolałabym młodego psiaka. Po walce o życie mojego yorka musiałam go uśpić:( Zanim kupię psa, chcę sprawdzić, czy jakiemuś małemu nieszczęściu mogę zaoferować szczęśliwy dom. Mam co prawda lekką alergię na sierść, ale do mojego yorka przychodziła na zabawy 3 kg Chihuahua i bez problemu mój organizm sobie radził (pewnie jednak w łóżku nie będzie spał, ale na własnym posłaniu). Mieszkam w Warszawie, dom z dwojgiem dorosłych, bez dzieci, bez innych zwierząt. Mogę odebrać psiaka z terenu województwa mazowieckiego. Proszę o informację na priv lub w wątku - będę śledziła! Pozdrawiam, Magda[/QUOTE] Może najpierw powinnaś wykonać test na danego osobnika, pobiera się sierść i naskórek- z tego robi się próbkę i sprawdza czy występuje alergia i jak silna. Może znajdziesz psa, który cię nie uczuli.
  7. Miała robione badanie moczu, chyba dwa razy. Miała stan zapalny i kryształy. Po lekach i diecie mocz był okay. Jutro powinny być pierwsze wyniki w kierunku Cushinga.
  8. Ani zeskrobiny, ani pobrany wycinek - nie wyjaśniły przyczyny. Myślę, że Cushing jest wielce prawdopodobny, bo długotrwała sterydoterapia mogła pogorszyć stan. Suka piła duże ilości wody, drapała się, ale wtedy właśnie były opcje ropomacicza i alergii pokarmowej. Zmiany karm nie wpływały na stan skóry psa. Przy stanach przewlekłych leukocyty mogą, ale nie muszą, być nieznacznie podwyższone. Wszystko zależy od organizmu. Też znam sukę, która miała super wyniki krwi, była umówiona na sterylizację i okazało się, że ma ropomacicze. Sunia miała podwyższone parametry wątrobowe tylko, morfologię miała dobrą.
  9. Kociak ma ok. 5 miesięcy. Nie wiem czy ma jakieś imię. Wojewódzki zespół wniósł odpowiedź na moje odwołanie i wnioskuje o jego oddalenie, a ja muszę odpowiedzieć. W teorii powinnam mieć jeszcze dwóch biegłych. Jak tak dalej pójdzie, to dobrniemy do końca okresu, na które zostało wydane orzeczenie. Na chwile obecną młody ma je "zawieszone", czyli jakby go nie miał.
  10. W tym kraju moje dziecko nic dobrego nie czeka. Do domu pomocy mogą go nie przyjąć, ze względu na niski dochód. W noclegowniach nie da sobie rady psychicznie. Będzie mieszkał w kartonie, albo lesie. Niestety taka przyszłość go tu czeka, bo to państwo jest beznadziejne. Jeśli wyjadę, nie wezmę ze sobą zwierząt, bo nie będzie mnie stać na wetów. Tu nie stać mnie na chleb.
  11. [quote name='anett']Zaglądam Dorotko z nadzieją na lepsze wieści ale widzę, że kiepsko... Wystawię znowu w przyszłym tygodniu bazarek na karmę dla Merlina, może uda się trochę zebrać. Mogę temu kocurkowi zrobić kilka ogłoszeń, mogę podać kontakt na Ciebie?[/QUOTE] Miałam wystawić bazarki8, ale te problemy z dogo eh No i ślęczę nad odwołaniem do sądu, jutro muszę wysłać. Ja tego nie ogarniam. Znam co najmniej dwie osoby, które mają stopień znaczny - I grupę z powodu chorób psychicznych. Jeżdżą autobusami, same, gotują itp. I opiekowały się małymi dziećmi swoich córek. Ja nie mogę dziecka zostawić, bo do sklepu nie pójdzie, po pomoc nie zadzwoni, do domu nie wpuści, do szkoły nie pójdzie, nie umyje się, nie ubierze adekwatnie do pogody, położyć spać trzeba, bo on nie czuje takiej potrzeby. Gaz odkręci zapomni, wstawi patelnię na gaz i zapomni. Ja nie wiem, mam pozwolić, żeby wysadził blok w powietrze :roll: i przy okazji zabił siebie i kilku sąsiadów :shake: Najpierw mu dali lekki, a teraz umiarkowany. Wniosek jest taki- idź do pracy i wynajmij opiekunkę, która się zgodzi na to, ze jak wpadnie w szał to ją pobije. Lekarka kazała go wyciszać i zostawiać, nie denerwować, itp. Oni naprawdę doprowadza do tego, że ludzie będą popełniać samobójstwa rozszerzone. Kontakt daj na mnie, bo ta dziewczyna o adopcjach nie ma pojęcia, a kotek nie jest wykastrowany. Merlina muszę podtuczyć, bo chudnie borok.
  12. Znalazłam sposób, pewnie tymczasowy, ale zawsze coś. Kupiłam Merlinowi trochę RC exigent na wagę, wcina, aż mu się uszy trzęsą. W Bytomiu jest tańszy kilogram o ok. 10 zł, teraz będe tam znowu, u kardiologa z synem. Jak będę miała pieniądze to mu dokupię. Wiadomo, finansowo lipa. Jakby ktoś szukał kocurka do adopcji. Koleżanki chłopak był odczulany kilka lat temu, niestety po paru tygodniach mieszkania z kotem objawy się nasiliły i nasilają nadal. Kocurek nie jest wykastrowany, jest odrobaczony i dwukrotnie zaszczepiony Tricatem (03.01 i 02.02). Do oddania w dobre ręce z powodu silnej alergii u astmatyka. Dziewczyna odda też szelki, transporter, książeczkę. Sprawa pilna.Kotek czasem nie zrobi kupy do kuwety tylko obok, ale może to kwestia trafienia. [url=http://wstaw.org/h/806c6899835/][img]http://wstaw.org/m/2012/03/29/SAM_2190_JPG_300x300_q85.jpg[/img][/url] [url=http://wstaw.org/h/1995869aa92/][img]http://wstaw.org/m/2012/03/29/SAM_2191_JPG_300x300_q85.jpg[/img][/url] [url=http://wstaw.org/h/c4498afe99c/][img]http://wstaw.org/m/2012/03/29/SAM_2198_JPG_300x300_q85.jpg[/img][/url]
  13. Przy ropomaciczu leukocyty nie muszą być podwyższone, ale parametry wątrobowe mogą być podwyższone. Przy ropomaciczu może wystąpić nadmierne pragnienie. Suka w wieku 10 miesięcy, została podobno przypadkiem pokryta. Płód martwy, wet beznadziejny. Pies ok. 14 dni po cesarce śmierdział, miał zapalenie uszu, ropę wokół szwów, których część tkwiła w ciele psa, bo konował ją zszył na okrętkę. Pomijam, ze w dniu wykupu psa z pseudo kobieta dała nam zaświadczenie od weta, że suczka jest w stanie dobrym. Pies był apatyczny, nie ruszał się. Dostała leki p/bólowe i antybiotyki. Tamten wet jej nie dał. Śluzowata wydzielina z pochwy. Sterylka zakończyła się reanimacją. Po pół roku, zakończyła się sukcesem. To stały klient lecznicy. Myślę, że teraz leczenie przyniesie skutek.
  14. Przed sterylką piła dużo wody, ale zwaliłyśmy to na początek ropomacicza. Potem nie pila tak zachłannie, po sterylce było jakiś czas dobrze, nawet przytyła z 1,4 kg do 1,8 kg. No niestety takiego boroka 1,3 kg zapłodnili w 10 miesiącu życia. Potem się zaczęły drapania i sterydy, a długotrwała terapia sterydami mogła zaostrzyć stan. To na razie hipoteza, zobaczymy czy badania ją potwierdzą. Mam nadzieję, że szybko się znajdzie rozwiązanie. Sucz miała podwyższone parametry wątrobowe przy morfo przed sterylką nr 2, ale mogła mieć przy początkach ropomacicza. Sunia się biedna znowu drapie :(
  15. Jest podejrzenie zespołu Cushinga, suczka będzie diagnozowana w tym kierunku.
  16. Przypomnę w Miedarach pudelkowaty chłopak Obama , obecnie wykastrowany [url]http://www.schroniskowmiedarach.cba.pl/index.php?strona=psydoadopcji&dzial=psy&id_numer=84/02/12[/url] [quote name='Patryk i Bambo']Witam!!! Piesek jest bardzo przyjazny i chętny do zabawy:) Obama jest obecnie wykastrowny. [IMG]http://i42.tinypic.com/8whzxk.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/2d18xtg.jpg[/IMG] Serdecznie zapraszamy do schroniska:)[/QUOTE]
  17. Dodam to info na pudelki w potrzebie :)
  18. Bardzo się cieszę :) Biedak się tyle naczekał. Bardzo Wam dziękuję :)
  19. Merlin skończył antybiotyk, probiotyk też się skończył, dostawał też jogurty. Niestety ma bardzo luźne stolce, żeby nie powiedzieć, że biegunkę. Muszę mu dokupić probiotyk, żeby dostawał ok. 2 tygodnie. Mocz ma dalej nieprzyjemny zapach, więc często trzeba wyrzucać zawartość kuwety, bo nie idzie :angryy: Oszczędza się, ale przy chorych nerkach może nie mieć tyle siły. I chudnie, na razie schudł 1,2 kg. Ważę go, ale biedak chudnie. Daje mu saszetki, żeby chociaż sosik zlizał. Je suche. Jak ma dobry dzień zje trochę saszetki, czasem mu kupię trochę szynki. Ja po kolejnym ataku kolki nerkowej. Dobrze, ze mam leki w domu, bo bez ubezpieczenia lipa. Moje dziecko ponad dwa tygodnie na antybiotykach, dwóch. Teraz dostaje kolejny przeciwgrzybiczy.
  20. Najpierw zrobimy morfologię z biochemią, z wynikami pojedziemy do dermatologa.
  21. Napisałam w pierwszym poście, że była. Zresztą robiona w dwóch labach. Dostawała antybiotyk. Była opcja, że to może na tle psychicznym (drapanie), ale feromony Dog Apeasing Pferomone D.A.P. nie podziałały i suczka musiała dostać steryd. Opcja problemów z tarczycą również upadła. W wycinku też nic nie wyszło. APZS było brane pod uwagę kilka razy. Ja się zastanawiam czy to nie jest jakaś choroba autoimmunologiczna.
  22. [quote name='gryf80']dokładnie,czy pies ma co najmniej co 2 m-ce zakraplany jakikolwiek prep.przeciw pchłom?[/QUOTE] Opcja pcheł była rozważana, zmiany skórne pies ma od ponad roku. Miała preparaty na kark, ale to nie miało wpływu na zmiany. W Laboklinie ślina pcheł wyszła ujemnie.
  23. Teraz dostała steryd, bo się drapała. Z tego co wiem to nie dostaje teraz antybiotyku doustnie, na skórę dostaje baktytracynę. Alergii na pchły w Laboklinie nie stwierdzili. Poradziłam odrobaczenie psa i wykonanie morfologii z biochemią, moze podwyższenie granulocytów kwasochłonnych potwierdzi alergię, ewentualnie podwyższone leukocyty z nimi wskażą na infekcję. Znalazłam w necie dermatologa, sprawdziłam opinię i koleżanka się tam ma wybrać.
  24. Po sterydzie pies się powoli przestaje drapać. Steryd nie ma wpływu na wielkość i stan zmiany.
  25. [quote name='stzw']Znalazłam takie ogłoszenie: http://tablica.pl/oferta/my-tez-pragniemy-milosci-IDuRA9.html#f399dce0 Czy ktoś mógłby pomóc w wyjaśnieniu "zniknięcia" tej suczki? Co chcesz wyjaśniać ? Tu masz post z 22.11.2011 [quote name='kaska678']traifiła do schroniska,biedna nieśmiała,ufna sunia.jest juz tam 2 dni,zaszczuta,wystraszona.kto nie widział jak wyglądają schroniska nie uwierzy w to przez co przechodzą nasi czworo nożni przyjaciele,myślałam że jej pomoge,bo nie mogłam jej wziąść do siebie bo sama mam 2 psy.nie wierzyłam w to co dzisiaj zobaczyłam,szok,pieski stłoczone w kojcach,atakujące sie eutanazja naturalna to znaczy,śmierć przez zagryzienie.pomóc może każdy kto ma serce,nie pozwólcie aby i ją to spotkało.kocha dzieci,jest przyjacielska,nie pozwólcie,aby zgineła.uwarzajcie na schronisko w miedarach,po ogłoszeniu na tablicy znalazł się właściciel, ja o 8 byłam widziałam sunie w amoku nie podobną do tej którą tam oddałam . W ten sam dzień o 10. 40 pojechałam do schroniska razem z właścicielem który chciał odebrać tego pieska. Nie chcąc denerwować właścicieli schroniska zaparkowałam gdzie indziej. Okazało się, że psa już nie ma. Co mogło stać się w ciągu 2h z psem? Czy został zagryziona czy może zabity? Apeluję do wszystkich pomóżcie wyjaśnić tą sprawę. Jeśli ktoś ma podejrzenia, że zostało popełnione przestępstwo powinien zawiadomić odpowiednie organy, a nie zamieszczać ogłoszenia w stylu "Co mogło się stać?".
×
×
  • Create New...