Jump to content
Dogomania

LACRIMA

Members
  • Posts

    903
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LACRIMA

  1. Stefan czeka na opinię zdjęć rtg. Jedynie wrocławska dra Niedzielskiego jest wiarygodna. Zdjęcia zostały skopiowane i oryginały wysłane pocztą do Wrocławia. Czekamy.
  2. Pies psychicznie jest już gotowy do adopcji. W tym tygodniu nie zdążyłyśmy ze sterylką, same wiecie, że trochę się działo, na dogo i poza. Dużo nieszczęścia. Mosii pojedzie na dniach. Dzwonią różne domy, ale albo bloki, albo jacyś podejrzani. Kroi się dom w okolicach Radomska. Blisko, więc byłoby super; odwiedzić, pomóc, doradzić. Zobaczymy. Póki co trzeba ogłaszać.
  3. No to fajnie :loveu:, bo niektórzy nie lubią, jak zwierzęta nazywa się ludzkimi imionami. Ja czuję z psami tak dużą więź, że jest to dla mnie jakaś forma okazywania im szacunku. Właśnie wróciłam od [B]Tomka[/B] i prawdę mówiąc najchętniej bym u niego została.
  4. Najpierw myślałam żeby Robin. Pamiętacie Robina z lasu i jego wątek? Ale dzisiaj mąż popatrzył i powiedział, że pasuje Tomek, a gdy przestanie być taki płochy i delikatny zostanie ślicznym Tomaszem. Ale może inaczej?
  5. Z tymi oczami jest niewesoło. Dzisiaj rano całe miał popuchnięte i posklejane po nocy gęstą ropą.Tarł ciągle łapami. Zadzwoniłam po weta, żeby przyjechał. Miałam zamiar poczekać do przyszłego tygodnia, żeby doszedł najpierw trochę do siebie po tych wszystkich przejściach i kastracji, ale gdy zobaczyłam go dzisiaj rano... Pies nie dopuścił weta do siebie. Po prostu nie pozwolił wejść lekarzowi do kojca. Nie chciałam znowu pakować go usypiaczami, więc pod kontrolą lekarza wzięłam wymaz z oczu, przy okazji z uszu (niby w porządku, ale trochę trzepie łbem). Do czasu wyników będzie miał co 3 godz. wkraplaną gentamycynę i przemywane wokół optexem. Antybiotyk, który dostaje po kastracji Enrobioflox powinien pomóc również. Jeszcze jakiś zastrzyk mu dałam, ale zapomniałam zapytać co :oops:. Zobaczymy jutro. Za wizytę nie płaciłam (układy, układziki). Gentamycyna 10 zł + zastrzyk (?) 15 zł + dwa zatrzyki Enrobiofloxu na kolejne dwa dni (24 godzinne na jutro i pojutrze) po 15 zł = [B]55 żł[/B] Jajka, tzn rana po ciachnięciu goi się dobrze. Rivanol, którym mu polewam (o okładach nie ma mowy:angryy:) mam własny. Teraz śpi.
  6. [quote name='Ada-jeje']A co on tak lezy na ostatniej fotce z wyciagnietymi lapami do przodu jak by byl na prochach :evil_lol:[/quote] Bo był na prochach.
  7. Pytają, oj pytają!!! Taki ładny pies! Na dniach będzie miał robioną kastrację (i oczko) i dopiero jak dojdzie do siebie zobaczymy kto z tych pytających będzie nadal zainteresowany :evil_lol:
  8. Oczy wyglądają strasznie! Zrobię zbliżenie, ale na razie pies denerwuje się niestandardowymi zachowaniami. Oczy są całe opuchnięte, zaropiałe, wokół rany, powieki w strupach. Spojówki mocno przekrwione, zmętniałe soczewki. W obydwu trzecia powieka. Dłuższą chwilę zastanawiałyśmy się wczoraj czy pies w ogóle widzi! Takich oczu nie widziałam dawno.
  9. Zdjęcia przesłałam Figaro. Powinna wrzucić. Ja nie mam pojęcia jak. Robione komórką od razu po przyjeździe, pies ok. 3 godzin po kastracji. Chudy, zaniedbany, wylękniony. Błąkał się jakieś 2-3 miesiące. Jestem pewna, że na dniach byłoby po nim. Według nas został wyrzucony z samochodu na trasie do Katowic (obok). Po jednym dniu wiem niewiele. Widzę ogromną potrzebę kontaktu z człowiekiem i należenia do kogoś. Ale jednocześnie lęk przed tym człowiekiem właśnie. Musiał zaznać od ludzi zła. Kiedyś na pewno miał dom i to taki nie z budą i łańcuchem. Pięknie chodzi na smyczy i reaguje na podstawowe komendy. Wie co to obroża i kaganiec, kojarzy pozytywnie. Kojec również. Jednak za długo był bezdomny i musi nauczyć się człowieka. Po prostu ma złe doświadczenia z ostatnich miesięcy, które teraz trzeba zastąpić innymi. Ale on jest bardzo chętny do współpracy i widać, że chce przerwać ten koszmar. Pamięta na pewno, że miał dom. I bardzo mu tego domu potrzeba! Pies najlepiej żeby jak najszybciej znalazł nowy dom, bo bardzo szybko przywiązuje się do opiekuna.
  10. Pies jest u mnie. Trochę się działo na miejscu i po drodze :crazyeye: [B]Dług u weterynarza 260 zł[/B] Zrobiłyśmy od razu kastrację. [B]Pies ma poważnie chore oczy[/B]. Są bardzo spuchnięte. Jest zapalenie spojówek, trzecia powieka, zaognione rany wokół oczu, mętnieją soczewki. Szykuje się dłuższe leczenie. Zdjęcia to już raczej jutro, bo dzisiaj padam ze zmęczenia i wrażeń.
  11. [quote name='marysia55']LACRIMA no coś Ty, wpitalaj to ciasteczko. Bez kompleksów kobito:cool3:. Gdybym chciała za każdym razem odkładałać ciasteczko jak na nią popatrzę, to ta sterta ciasteczek by mi monitor zasłoniła:diabloti:. No dobra Leyla:lol: dam ci już spokój :evil_lol: ale tak na marginiesie, to ............ :diabloti::diabloti:[/quote] No to wpitalam, bo aż żal patrzeć jak tak leży :multi: I wezmę sobie jeszcze kilka :evil_lol:
  12. Spojrzałam na Leylę i odłożyłam ciasteczko :-(
  13. [B]Figaro po Tobie się nie poprawia !!! Ty jesteś super psia Cioteczka :loveu:!!! [/B] Szkoda, że benek od Figaro nie może jechać od razu do domku stałego, ale same rozumiecie Ciotki: nic nie wiemy o tym psie. A i dom tego Pana najpierw trzeba sprawdzić. Tym bardziej sumiennie, że dzieci (dziewczynka 10 lat i niemowlę 0.5 roku). [B]Figaro pilotuje sprawę! Rozgłosi gdzie potrzeba! [/B]
  14. [quote name='mitheithel']:crazyeye::crazyeye::crazyeye: O Matko co za bzdura, to właśnie one ze względu na swój wzrost, wagę i inne cechy muszą mieć dobrze zbilansowaną, wartościową dietę! Jaskiś frolic itd. to świństwo jest przecież:shake:[/quote] Podpisuję się obiema rękami i nogami!!! Tylko karmy z najwyższej półki (nie tej w markecie). Karmy dla ras olbrzymich, powyżej 45 kg. Wiecie jakie olbrzymie są chrupy RC dla bernardynów? Jak śliwki!
  15. [quote name='malawaszka']a kiedy on był widziany ostatnio? bo Ada-jej pisała, że w Mysłowicach jest nowy benek w schronie ale nie wiem od kiedy - na kwarantannie jeszcze[/quote] Jeśli nam podebrali benka to my się tam zjawimy :mad::mad::mad: [B]Figaro nie śpij. Wypatruj!!![/B]
  16. Wy tutaj Ciotki nie mieszajcie:mad:! Na wątku olkuskim było jak byk, że BERNARDYN. I trzymamy się tego. Ale Fajny no nie?
  17. [quote name='malawaszka']wow! piękny pies!!!!! :mdleje: ale powiedzcie mi - to nie jest bernardyn taki w 100% nie? ale ogromny i jakby kaukaz z bernardynem co?[/quote] Ojej! Ciotce 100% się marzy :evil_lol: Benek i już. Łaty ma, duży jest, ślini się, łeb podobny. Pójdzie jako bernardyn :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  18. Figaro łapcie co wam wpadnie w ręce! Jak nie złapiecie To my się od was nie ruszamy:diabloti:
  19. [quote name='Figaro_16']Ojej, :multi:. Świetnie! A we wtorek, jeśli nic się nie zmieni, odbiór. W poniedziałek napiszę Ci, Lacrima, czy pies złapany. Często bywa tak, że AKURAT wtedy, gdy chcemy złapać, to pies wtedy AKURAT nie chce być złapany ;).[/quote] Ciotka! [B]On musi być przejęty przez Was i gotowy do transportu we wtorek rano!!! Łapcie go wobec tego wcześniej! Ja mam wszystko dograne na wtorek, a później to już nie wiem kiedy bym mogła!!![/B] Jedziemy silną brygadą: mosii i ja. Gotowe na wszystko!!! Dwie podstarzałe (ja bardziej) Ciotki! (M. chyba mnie walnie:mad:)
  20. Ciotuchna Leyla dziękujemy ślicznie :lol: za deklarację. Ten benek gdzieś teraz pod płotem ( kurcze, może jeszcze gorzej, wolę nie myśleć) i nic nie wie, co się święci... Jakoś musimy dać radę, chociaż nie mam jeszcze żadnej koncepcji:shake: [B]Najważniejsze, żeby go ludzie tam pod Olkuszem jakoś przechwycili.[/B] Nawet jeśli hycle jeszcze nie dotrą to na wsiach doskonale wiedzą jak radzić sobie z takim "problemem". Ja wiem, bo sama na takiej wsi mieszkam. Horror! Nie będę tutaj pisała, bo to za bardzo drastyczne:-(
  21. Podnosimy cię bidaku. Niech cię Ciotki w końcu zobaczą :-(
  22. Przepraszam Ciotki, ale jak nie damy rady to w Olkuszu znajdzie się nastepny [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1166/blakajacy-sie-lagodny-bernardyn-pojdzie-do-olkusza-142586/[/URL]
  23. [quote name='Paulina_mickey']To w takim razie juz złożyłam deklarację dla bezimiennego i dla tego drugiego benia(przydało by mu się imie jakieś) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1166/blakajacy-sie-lagodny-bernardyn-niedaleko-slawkowa-142586/[/URL][/quote] Coś ty, jeszcze zapeszymy i coś się nie uda. Albo spełni się moje krakanie i zamiast kawalera będzie panienka brzemienna (jedna moja Kochana Cioteczka szeptała mi dzisiaj do ucha, że też ma takie obawy:mad:). Figaro zapewnia, że to chłopie, ale ją z kolei zapewnia ktoś inny. A jeśli pod ogon ten KTOŚ nie zajrzał? Popatrz Paulina na zdjęcia i powiedz: chłopak czy baba?
  24. [COLOR=Red][B]Figaro daj znać od razu, gdy benek będzie u Was!!![COLOR=Black] [/COLOR][/B][COLOR=Black]trzymam kciuki za powodzenie akcji [/COLOR][/COLOR]
×
×
  • Create New...