LACRIMA
Members-
Posts
903 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LACRIMA
-
Ubojnia psów na smalec.....okolice częstochowy, potrzebna pomoc!!!!!!
LACRIMA replied to kate11's topic in Już w nowym domu
[quote name='bea_m']Nie co tylko kogo. Pies i suka benka są na dt czyli w Domu Tymczaowym. One muszą znaleźć ds czyli Dom Stały. Nie da się inaczej tylko przez ogłoszenia. Czekam na zdjęcia i opis charakteru. Jutro mam mieć. Czyli co mamy ogłaszać? Sukę i psa benka po tym jak dostaniemy info i foto o nich. Lucrima czy mój post jest dla ciebie zrozumiały?[/quote] No właśnie nie bardzo. -
Ubojnia psów na smalec.....okolice częstochowy, potrzebna pomoc!!!!!!
LACRIMA replied to kate11's topic in Już w nowym domu
[quote name='bea_m']Pies benek zwany Teodorem w dt i sunia zwana Dorą w dt są w tym samym dt co była Berta. Czekam na opis i zdjęcia. mam nadzieję że pomożecie w ogłaszaniu.[/quote] A co Ty chcesz Ciotka ogłaszać? -
[quote name='Paulina_mickey']Napiszę do niego. Chciała bym mu opisać sytuację psów oraz ich potrzeby jak najlepiej dlatego jeśli macie jakieś sugestie co do wiadomości do pana Darka to możecie podesłać na PW. Spróbować zawsze można ;)[/quote] Świetnie. Ja różne schroniska widziałam. Lublin jest ok. Przy okazji pozdrowienia dla Szefowej. Paulinka spróbujmy może opisać p. Darkowi najpierw te psy. Przeszłość raczej znamy (a to już bardzo dużo), zachowania obecne też. Ja mogę Ci jutro na pw albo telefonicznie dać wszystko, co wiem. Dzisiaj rozmawiałam z Magdą i z Moniką. Na wątku nie da rady nigdy opisać wszystkiego, bo długie posty i pisze się najważniejsze. A tutaj mogą być istotne pozornie nieważne zachowania. Albo może niech p.Darek da nam wykaz pytań, na które opiekunki odpowiedzą i prześlą nam. On na pewno wie o co zapytać. Co sądzicie?
-
Bernardynka Ola jest już zdrowa za TM
LACRIMA replied to LACRIMA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
(Mogę coś przekręcić) Jest podejrzenie guza nowotworowego. Jutro z samego rana będzie zrobiona biopsja cienkoigłowa. Przyjedzie specjalista od tych rzeczy i jeszcze raz w różnych pozycjach rtg. To jest stare, nie widać bezpośredniego zranienia. Nie przeszkadza w ruchowości, pies nie kuleje. Nie jest bolesne. Jest bardzo duże. Bardzo twarde. Badaniem decydującym jest rtg. Jeśli nie daje jasnego rozpoznania szuka się dalej. Biopsja da odpowiedź czy można ściąć i z jakim efektem. Guz rośnie i rośnie, moze być łagodny. Raczej nie jest to łagodny odczyn obustronny po urazie. Do amputacji łapy daleka droga. Najpierw trzeba wykorzystać wszystkie inne warianty. Po jakiejkolwiek ingerencji chirurgicznej dość długie leczenie. Mała może być starsza, brak jednoznacznej granicy wieku. Za bardzo wyniszczona żeby okreslić. (przepisałam z kartki tak jak pisałam, trochę nie po kolei) -
Bernardynka Ola jest już zdrowa za TM
LACRIMA replied to LACRIMA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Diagnoza na razie niejednoznaczna. Przez telefon nie chcieli robić zamętu, bo powiedzieli, że nie zapamiętam i przekręcę. Pewnie racja. Muszę pojechać do lecznicy wieczorem. Dowiem się wszystkiego na miejscu, zapiszę i podam w nocy. Jutro z samego rana biopsja. Z przodu twarde, z tyłu miękkie. -
Wobec tego [B]szukamy behawiorystów[/B]. Rozejrzyjcie się Cioteczki wokół wszystkich trzech tymczasów. Kogo mamy w okolicach, żeby fachowo doradził? Jeśli będzie trzeba ściągniemy z daleka, ale może mamy kogoś w miarę blisko. [B]Dajcie tutaj swoje propozycje[/B]. Może ma któraś Ciotka nawiązany jakiś kontakt? [B]Wspólnie na wątku ustalimy wszystko.[/B]
-
Bernardyn TOMEK wyrzucony w wakacje - szuka na DS! Potrzebuje Was!
LACRIMA replied to Figaro_16's topic in Już w nowym domu
Tomek na razie niech czeka. U mnie jest bezpieczny. Za dużo roboty teraz z innymi benkami. Biafra powiedziała, że to moskiewski stróżujący. W czystej postaci. No może. Spojrzenie na pewno nie benka :angryy: Gonimy zające. Razem, bo on na smyczy. Jest silny. -
Asiorku ty mój kochany. Pięknie i bardzo fachowo!!! :loveu::loveu::loveu: Zamawiam Cię Ciotka na przyszłość :evil_lol: [B]Dziękuję Ci ślicznie[/B]. Sama bym chciała takiego psiaka, gdybym mogła jeszcze zmieścić jakiegoś u siebie. Daj mi szybko nr konta i ile, bo Karol jeszcze trochę ma kasy. Niech idzie już do domu, to i miejsce zwolni i resztą pieniędzy będzie można pomóc innemu. Idzie pw.
-
Bernardynka Ola jest już zdrowa za TM
LACRIMA replied to LACRIMA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Finetta ja dziękuję ci Cioteczko z całego serca. To jest pół miesiąca cudownego życia u ulv. 15 dni w cieple, z pełnym brzuchem, bez bólu to bardzo dużo w życiu takiego psa. Dużo można zrobić dla niej przez ten czas! Nr konta na pw Jeśli by się okazało, że mała ma nowotwór to poradźcie co dalej. -
Ubojnia psów na smalec.....okolice częstochowy, potrzebna pomoc!!!!!!
LACRIMA replied to kate11's topic in Już w nowym domu
Ja sobie przejrzałam stronę Fundacji i przeczytałam od początku cały ten wątek dokładnie. I powiem Wam Ciotki jedno: [B]Gdyby ta cała sprawa nie dotyczyła zwierząt to byłoby nawet śmiesznie.[/B] -
Bernardynka Ola jest już zdrowa za TM
LACRIMA replied to LACRIMA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny wy mnie nie zostawiajcie z ta małą samej. Ja ją widziałam. Tutaj zwykły tymczas nie wystarczy. To musi być prawie szpital. Roma daj Słońce Ciotkom jeszcze jakieś zdjęcie, z tych co Ci przesłałam, bo ja nie umiem. Tam widać więcej. -
[B]U mosi[/B]i: powoli benek się otwiera, zaczyna zwracać uwagę na Ciotkę, [B]U Magdy[/B]: benka, która przez pierwsze dni szczekała na okrągło, teraz szczeka tylko w nocy (w dzień śpi), lęk separacyjny. Potrzebuje obecności Magdy przy sobie; przytula się i łasi, lęk przed innymi psami, [B]Krakowski dt[/B]: dziewczyna coraz śmielsza, chłopak wylewny [B]Wszystkie bernardyny pod baczną obserwacją opiekunek. W razie problemów lub niewiadomych przewidziane konsultacje behawiorystyczne.[/B]
-
[B]Paulina bardzo Ci dziękuję! Karol jest teraz tak obstawiony, że można spokojnie czekać i może pogrymasić trochę[/B] :diabloti: Wszystkie kontakty będziemy zbierały. Jest dużo benków. Tak pomyślałam teraz, że może jakąś bazę chętnych do adopcji bernardynów zrobić? Może oddzielny wątek? Co myślicie?
-
Bernardynka Ola jest już zdrowa za TM
LACRIMA replied to LACRIMA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A teraz co zastałam w lecznicy: Szkielet psa, kości obciągnięte skórą, bez tłuszczu, zanik mięśni. Centralnie na czole prawie dziura po uderzeniu młotkiem lub trzonkiem siekiery, tak samo u nasady nosa. Była bita do zabicia. I chyba myśleli, że zabili, bo zostawili przy szosie w okolicach Karsznic, woj sieradzkie. Tak na wsiach załatwia się sprawę błąkającego się psa. A błąkała się długo i chyba źle trafiła. Tutaj nie chce się takich jak ona. Nie dokarmia się. Ale odkarmimy, rany się zagoją. Pozostaje sprawa tej łapki. Jest źle. Jak źle dowiemy się jutro. Dzisiaj była jeszcze za słaba,żeby cokolwiek robić. Będzie rtg, przyjedzie specjalista. Jak nie znam się na tym, ale lekarze powiedzieli, że jeśli tylko nie są to zmiany nowotworowe to jakoś będzie. Pomoc lekarzy dla tej suczki jest bezpłatna. Tzn oni też nie chcą, żeby pojechała do schronu i jeśli my nie zostawimy jej to oni nie zostawią też. -
Bernardynka Ola jest już zdrowa za TM
LACRIMA replied to LACRIMA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A teraz błagam wszystkich o pomoc finansową!!! Ja wiem, że ciężko jak diabli. Kasy nie ma na dogo. Ale nie mogłam czekać z tą suczką, aż zbiorę jakieś pieniądze. Nie z nią. W schronisku po prostu by ją uspili. Tak byłoby najtaniej. Ulv też nie pytała o pieniądze, gdy proponowała pomoc. Prosiła tylko, żeby nie zostawiać jej później samej. Ona jest jedną z nas. Co która może niech da. 5 zł, 10 zł. Każda złotówka jest ważna. Za dużo psów, żeby samemu dać radę! Pomóżcie Ciotki !!! -
Bernardynka Ola jest już zdrowa za TM
LACRIMA replied to LACRIMA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ulv, oddaję Ci Ciotka tę bidę na dt i z całego serca dziękuję w imieniu swoim i wszystkich dziewczyn za szybką reakcję. Rozmawiałyśmy przed chwilą telefonicznie (Zuzlikowa dzięki za pw) i wszystko sobie obgadałyśmy. Wiem, że lepiej ta suczka nie mogła trafić. Ulv zaopiekuje się małą bez względu na stan, w jakim ją przywiozę. Ma dziewczyna bardzo duże doświadczenie w opiece nad tego typu psami. I przede wszystkim kontakt całodobowy z wrocławskimi dobrzymi lekarzami. Może klimat miejski nie przypadnie małej do gustu, ale zostanie zrobione wszystko, żeby żyła. Ustaliłyśmy z ulv dobę na 13 zł z wyżywieniem (chyba, że specjalistyczna) i zwrot kosztów leczenia. -
Bernardynka Ola jest już zdrowa za TM
LACRIMA replied to LACRIMA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Za jakieś dwie godziny jadę do tej bernardynki. Zobaczę wszystko na miejscu i zrobię komórką zdjęcia. Podrzucę Romie i Paulinie (wiedzą już o sprawie) i dziewczyny wrzucą dzisiaj na wątek. Pomyślcie proszę co dalej. Może ma ktoś jakieś kameralne miejsce, nawet awaryjne, żeby pies doszedł do siebie. -
17.08, rano Przed chwilą weci w Zduńskiej Woli zaopiekowali się suką w typie bernardyna. Pies jest po wypadku, oprócz ogólnych obrażeń ma mocno spuchnięty lewy nadgarstek. Suczka bardzo zabiedzona, boki zapadnięte, wystraszona i przerażona. Ogólnie marna. Jest teraz badana, zaraz zostanie przewieziona na rtg. Łapa wygląda mocno nieciekawie. Pomogą psu, zrobią wszystko doraźnie, co będzie trzeba. Jeśli nie wymyślimy czegoś sensownego dla niej zostanie po udzieleniu pomocy przewieziona do schroniska. Wybłagałam dwa dni. Mamy dwa dni na zorganizowanie czegokolwiek, albo kolejny bernardyn trafia do schroniska. 22.08, godz. 7.30 Celem przeprowadzenia dokładnej diagnostyki i konsultacji weterynaryjnych bernardynka zostaje przewieziona do Wrocławia. Dom tymczasowy zapewnia nasza Cioteczka Ulvhedinn. Na miejscu w naszym imieniu będzie podejmowała decyzje związane z leczeniem. godz. 15.00 Po dotarciu do Wrocławia barnardynka od razu trafia do Kliniki Dra Niedzielskiego. Diagnoza np. cyfrowego zdjęcia rtg: nowotwór kości[COLOR=Black]. Nie ma jeszcze przerzutów do płuc i wątroby. Wskazanie: jak najszybsza [COLOR=Red]amputacja chorej łapy. OPERACJA AMPUTACJI CHOREJ ŁAPY 3.09 (CZWARTEK), GODZ. 18.00 Przeprowadzi [COLOR=SeaGreen]Dr Niedzielski w swojej Klinice. Po zabiegu Luna pozostanie kilka dni w szpitalu przy Klinice. [COLOR=Red] [SIZE=4]15.09 (wtorek) odebranie Luny ze szpitala i przewiezienie na dt do Lacrimy 23.09 (środa) wynik histopatologiczny: [COLOR=Black][SIZE=5][SIZE=6]Nowotwór złośliwy [COLOR=YellowGreen]5 stycznia 2010 r. - maleńka zasnęła ------------------------------------ Na pomoc Bernardynce: Lekarze z Lecznicy Weterynaryjnej Zduńska Wola - zabranie nieprzytomnej suni z rowu, ratowanie i podtrzymywanie życia Dr Niedzielski Wrocław - lekarz prowadzący diagnostykę i leczenie Ulvhedinn - dt i kierowanie akcją we Wrocławiu FiGa i Negri - [SIZE=2]pomoc Ulv Paulina_mickey - bazarek, media Asior - [SIZE=2]allegro, media ______________________ [SIZE=4][SIZE=4][SIZE=4]RAK, SIEKIERA,KAT I JEGO OFIARA - LUNA - BERNARDYN (730493537) - Aukcje internetowe Allegro Darczyńcy na pomoc bernardynce: - Finetta- 200 zł - ANETTA- 50 zł - od Gałeczki dla Luny- 394.50 zł - Korek221- 10 zł - ewa gonzales -10 zł - LACRIMA 100- zł - Pani Małgorzata W. ze Skierniewic (wirtualna opiekunka)-250 zł - Pani Anna Katarzyna N./ Gliwice - 20 zł - Panie: Anna i Czajka / Ochla - 50 zł - Pani Jadwiga Ż./ Chełmek - 70zł - margot1504 - 796,70 zł - Sylwia z Niemiec - 200 zł - Jolanta H/Osielsko - 50 zł - Agnieszka R./Zabłutów/ Randa - 50 zł - Anna w./ Kraków - 20 zł - Teresa B./ Kraków - 100 zł - Weronika Karolina K./ Dębno Lubuskie - 20 zł - Dominika Ż./ Rzezawa - 30 zł - Anna i Jolanta U./ Gorzów Wlkp. - 150 zł - Zuzia (6 lat) - 5 zł - Pani Małgorzata W. ze Skierniewic (wirtualna opiekunka) - 30 zł - MARGOL (czyli Małgosia W.) - 20 zł - bazarek Paulina_mickey - 45 zł - Joanna P./Jaworzno - 10 zł - margot1504 - 302 zł - bazarek ANETTA - 160 zł - Agnieszka S./ Łódź - 20 zł - pozostałe po bernardynie Karolu - 160 zł - Zuzia i MARGOL (podczas wizyty u Luny) - 30 zł - Erazm - 50 zł - Bazarek Anetta - 50 zł - Zuzia i Margot - 80 zł --------------------------- 3.534 zł Wydatki - 70 zł - paliwo dla Negri i FiGi - 310 zł - diagnostyka (cyfrowe rtg, morfologia, biochemia), badania, konsultacje, zabiegi lecznicze (opatrzenie ran,uszy), pielęgnacyjne (m.in. obcięcie pazurów), lekarstwa (antybiotyki i sterydy) - 20 zł - odrobaczenie - 80 zł - konsultacje i badania, leki, 28.08 (piątek) - 40 zł - mięsko dla psiaka - 80 zł - badania i leki 29.08 - 80 zł- konsultacje przedoperacyjne, leki przeciwbólowe 1.08 - 156 zł - opieka i wyżywienie standard (dt u Ulv) 22.08-2.09 - 97 zł - dodatkowe wyżywienie - 1000 zł - zaliczka zostawiona w Klinice (dotyczy operacji, pobytu w szpitalu, badań diagnostycznych, itp wg decyzji lekarza prowadzącego) - 350 zł - dopłata do Faktury nr 82/01/2009 z dn. 15.09.2009, Klinika Weterynaryjna Niedzielscy s.c, Wrocław; usługa weterynaryjna, zawiera cenę 5 kg karmy wet. Hills j/d, którą była karmiona Luna w trakcie pobytu w szpitalu - 160 zł - transport Luny z Wrocławia do Lacrimy; finansuje Lacrima - 229 zł - karma Hills j/d, jako kontynuacja diety; finansuje Lacrima - 144 zł - dodatkowe wyżywienie (z zapasem), biały ser, baranina, pierś kurczaka, kasza kukurydziana, ryż itd; finansuje Lacrima - wizyta weterynaryjna, zastrzyki; kontynuacja leczenia, 16.09 - 50 zł - Aurizon 20 ml krople do uszu - 35 zł - Bayer VetriDerm Otex płyn do czyszczenia uszu 100 ml - 29 zł - Optex płyn do przemywania oczu 100 ml - 20 zł - Scanomune 60 tab, preparat zwiększający odporność - 117 zł ( dawkowanie 6 tab. dziennie) - Aescin żel do smarowania miejscowo - 14 zł - w zastrzyku antybiotyk i przeciwzapalne (Cefalexim 18%, Metacam 100 ml, inj. 0,5%) - 30 zł, 17.09 - wizyta weterynaryjna 18.09, zastrzyki jw - 50 zł - zastrzyki jw, 19.09 - 30 zł - zastrzyki jw, 20.09 - 30 zł - dodatkowe wyżywienie (jajka, kefir, miód, kurczak, warzywa) -44 zł; finansuje Lacrima - rtg 24.09 - 30 zł - Karsivan, tabletki 60 szt (dawk. 6 szt. dziennie) - 80 zł - kolejne opakowanie Scanomune 60 tab. ( dawk. 2 tab. dziennie)-117 zł - kolejne opakowanie Aurizon 20 ml. - 35 zł - dodatkowe wyżywienie ( baranina, kurczaki, warzywa, ryż, biały ser), tran, vit C, syrop na kaszel - 134 zł; finansuje Lacrima - Efa Olie 30 ml - 33 zł; finansuje Lacrima - badania diagnostyczne i lekarstwa 1.10( Eforion 200 ml x 1, Pimafucort 15 g. x 2, Hexoderm 200 ml x 1, B. Vertiderm Otex x 2 - 342 zł - badania laboratoryjne (bakteriologiczne plus grzyby: ucho, oko, rana) - 134 zł - wizyta weterynaryjna, konsultacje - 30 zł - kolejne Karsivan 65 zł - kolejne Scanomune 117 zł - kolejne Eforion 47 zł - karma Hills j/d 229 zł, Lacrima - dodatkowe wyżywienie (zapas makaronu, ryżu, mięsa, tran) 160 zł, Lacrima -Imaverol 100 mg 57 zł - Aurizon 20 ml x 2 but. 70 zł - kolejny Otex (uszy) 30 zł -------------------------------------- 4.975- 1133 (Lacrima) = 3.842 zł
-
To wyżej to ode mnie dla Karola. Może się coś z tego przyda. Można robić z tekstem co się komu podoba.
-
Gdy zobaczyłyśmy olbrzymiego i pięknego psa zamkniętego w klatce odpowiadającej jego wymiarom, sponiewieranego, brudnego i zrezygnowanego nie spałyśmy w nocy. Zycie psa zamknięte w 2 m2. Tam nie było nic. Tylko kraty wokół psa. Przerażająco blisko. Jeśli tak miałoby wyglądać jego życie to lepiej się poddać i cichutko zasnąć. Na zawsze. Są różne schroniska, do których trafiają niechciane psy. Ten nie miał szczęścia. Trafił do jednego z najgorszych. Od tamtej nocy minęło kilka tygodni. Ten psiak to Karol. Piękny, olbrzymi, silny, o dumnej postawie i spojrzeniu psiak. W typie bernardyna. Kręcone loczki, zadziorne oczka, ciągle merdający ogonek. Psiak spragniony życia i kochającego człowieka. Psiak, który nie może się już doczekać dnia, kiedy ktoś pokaże mu to wszystko, do czego tęskni. O przeszłość nie pytajcie. Może on kiedyś swoim zachowaniem coś Wam podpowie. Wiek ok. 2-3 lat (może 3,5). Wykastrowany. Radosny, bystry, inteligentny. Nie był nigdy przyuczany do smyczy, więc i nie radzi sobie najlepiej. Nie ma w nim cienia agresji, raczej chęć przytulania się do każdego. Ze względu na imponujące rozmiary i pewne nieokrzesanie w okazywaniu radości szukamy dla Niego łagodnego, ale konsekwentnego opiekuna. Karol to pies otwartych przestrzeni; nie nadaje się do mieszkania w blokach, nie chodzi po schodach. Toleruje obecność innych zwierząt. Nie damy na łańcuch. Umowa adopcyjna. Spotkania poadopcyjne. Pomoc w okresie adaptacyjnym. Odbiór psa na żądanie, bez potrzeby tłumaczenia powodów.
-
Ja też dzisiaj na szeroką skalę zamęczałam wszystkie dt prośbami o zdjęcia. Zobaczymy jutro. A póki co wieści, jakie mam: [B]od Magdy[/B] nie mam, tutaj liczymy na pomoc Izy lub Moniki, [B]od mosii[/B]: kontakt wzrokowy nawiązany, merdanie ogonem i wykazywanie zainteresowania otoczeniem, jakieś kontakty nieśmiało towarzyskie z naszym Karolem, [B]krakowski dt[/B]: Dora dzisiaj już nie wypchnęła z budy pustej miski do mycia, ale zjadła z apetytem w obecności opiekunki, Teodor zadowolony i wylewny, nieokrzesany w swojej radości. Musimy się przyznać, że nie zostały zrobione jeszcze badania krwi. Psy są przyjacielskie i dobrze usposobione do swoich opiekunów, ale...to jednak duże psy. Ze względu na nieprzewidywalne reakcje i tym samym bezpieczeństwo ludzi poczekajmy jeszcze parę dni. Najłatwiej byłoby zawieźć je do weta, ale nie ma sensu dodatkowo stresować zwierząt. Darujcie nam wstrzymanie się. Odwaga ma jednak granice :oops:
-
[quote name='Soema']DS skontaktował się również z DT :) i pewnie kontakt się utrzyma. Dobrze, że Mała już u 'siebie' :) trafiła podobno na bardzo ciepłą rodzinę..[/quote] Dt w samych ciepłych słowach wypowiadał się o ds, chociaż nowych właścicieli nie widział. Dt spokojny o los naszej panienki, wobec tego my również. Sunia pojechała do Katowic. Mac, czekamy na wieści. I zdjęcia.[B] Powodzenia dla Was i Małej![/B]
-
Ubojnia psów na smalec.....okolice częstochowy, potrzebna pomoc!!!!!!
LACRIMA replied to kate11's topic in Już w nowym domu
[quote name='nefretette']Drogie Koleżanki Dogomaniaczki, Doceniamy Waszą troskę i zainteresowanie każdym pieskiem i kotkiem z Kłobucka, ale wybaczcie, gdyż nadmiar zajęć związanych z zabezpieczeniem ich losu oraz sprawy administracyjne i formalne zajmują nam strasznie dużo czasu. Dlatego też nie jesteśmy w stanie na bieżąco aktualizować informacji na forum i naszej stronie, proszę o wyrozumiałość. Dzisiaj np spędziłam cały dzień w podróży jadąc po sunię (szczeniak bernardyna) z Częstochowy do Krakowa a następnie wiozłam ją do adopcji do Katowic. Przyjemnym akcentem był fakt, że adopcją zainteresowała się redakcja Bravo, choć nigdy nie podejrzewałabym, iż takie pisma interesują się losem zwierząt. W poniedziałek z Kłobucka do DT zostanie zabranych ostatnie 5 psów. Wówczas przedstawimy dokładną specyfikację psów. Droga Koleżanko! Renata Mizera Fundacja For Animals[/quote] Droga Koleżanko! Nikt nie oczekuje od Prezes Fundacji For Animals bytności na dogo. Zdajemy sobie sprawę z ogromu obowiązków, jakie w chwili obecnej ma Koleżanka. Również konieczność zaistnienia w czasopismie ww jest dla nas chyba zrozumiała. Prosimy mimo tego o informowanie nas na bieżąco i rzetelnie o losie psów znajdujących się pod opieką Fundacji, którą Koleżanka reprezentuje. W pomoc psom z ubojni bezpośrednio i posrednio zaangażowane są osoby z dogo. Proszę o tym pamiętać i potraktowac ten portal również jako media. Ciotki dogomaniackie -
Asiorku wieczorem pomyślimy, bo muszę zmykać. Pogłówkuję przez ten czas.