Jump to content
Dogomania

LACRIMA

Members
  • Posts

    903
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LACRIMA

  1. Przetrzymajcie jakoś burze i ulewy, mówią, że ma być lepiej. W tv pokazują horrory z Waszych stron!
  2. Fajnie pogapić się na Ciebie Stefek. Trzymajcie się!
  3. Nie ma co pisać, dobrze, że dałyście zdjęcia. Wycałujcie go ode mnie.
  4. O Wiktorze wiem, Borys to kaukaz, trzeba dziewczynom podrzucić. Poszukajcie jeszcze, może jakiś benek czeka.
  5. [quote name='Soema']Ale oczy... ach..:loveu:[/quote] Kawał fajnego psa. Ten Kaszmirek trochę mi nie pasuje, no może jak będzie bez jajek...
  6. [quote name='mosii']dzięki, wpłata doszła, spróbuje sie w tym tyg umówic na kastracje, choć to ja mam ostatnio "urwanie jaj" [URL="http://img190.imageshack.us/i/kaszmir.jpg/"][IMG]http://img190.imageshack.us/img190/7121/kaszmir.jpg[/IMG][/URL][/quote] ale Bohun!
  7. Dobra robota Cioteczki :lol: Długo będzie w tej antenie?
  8. czy są bernardyny?
  9. [quote name='Soema']A u mnie deszcz pada :p to taka odmiana.. bo 5 dni padał :mad: A mosii ma net?:razz:[/quote] Na tych wsiach to nigdy nie wiadomo. Jak jest prąd to już radocha. Po co wam mosii, ja nie wystarczę?:lol:
  10. Ja sobie z przyjemnością czytam i bardzo się cieszę. Deklarowałam kasę i gdy będzie potrzebna to dajcie znać, najlepiej na pw, żeby mi nie umknęło. Pozdrawiam dziewczyny!
  11. Zmieniamy Temat. U mnie teraz jedno chrapie, drugie szczeka, a trzecie wzdycha.
  12. [quote name='ANETTTA']my hapsia w niedziele :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:placz::-([/quote] Bardzo Ci Anetko współczuję. Żadne słowa nie oddadzą tego , co teraz czujesz. Wypłacz to, inaczej się nie da. Posadź kwiatki u Hapsika. Ja posadziłam truskawki, bo lubiła. I ławeczkę postawiłam. I długo siedziałam codziennie.
  13. [quote name='ANETTTA'][B]LACRIMA bedzie dobrze ..musi byc ..trzymam kciuki a popłacze razem z Tobą bo ja to taka rycka becka jestem .... [SIZE=2][SIZE=1]teraz tak łażę po chacie i po kątach sobie poplakuje za moim Hapsiem ... za oknem leje i on biedak w tej mokrej ziemi leży [/SIZE]:-(:-([/SIZE] [/B][/quote] no to ja ryczę za Kaśką, pochowałam ją w w maju rok temu. I teraz naprawdę ryczę, aż mi monitor przesłania
  14. [quote name='dana']Nie przejmuj się, ja też tak mam ;)[/quote] No to niezła z nas załoga! Same MOCNE baby! Nas do yorków dać a nie do bernardynów.:evil_lol:[SIZE=1] boję się małych psów[/SIZE]
  15. Ja muszę sobie cały ten wątek porządnie poczytać, bo doszły mnie słuchy, że tutaj kawał dobrej roboty jest robiony!!!
  16. [quote name='Soema']Pamiętam i czasem podglądamy.. Trzymam mocno kciuki za niego i za Ciebie, żebyście dali radę :)[/quote] Ja oczywiście będę ryczeć. Mnie to już nawet wkurza, ale nigdy nie mogę się powstrzymać.
  17. [quote name='zuzlikowa']mosii dopiero wraca od weta z bazylem![/quote] no to czekamy!!!
  18. [quote name='Soema'][B]Nie, o STEFCIA[/B] :) napisałam jakiś czas temu prośbę do Coronaaj żeby sprawdziła w Stanach ceny leków, dla pana chorego na nowotwór, który zajmuje się psami. Znajoma mnie prosiła. Lacrima, a jak u Stefanka? Oprócz tego, że nie chce miec tyłu? Ma apetyt? Żadnych problemów z wypróżnianiem?:roll:[/quote] Dzisiaj to ja tak na szybko z m. rozmawiałam, bo sama jak wiecie w piątek jadę ze swoim bambaryłą na operację do W-wy. Mam od poniedziałku masę roboty, bo muszę psa farmakologicznie przygotować i nie mogę niczego zaniedbać, bo to poważna operacja i pies musi być "zrobiony" bardzo dokładnie. ([SIZE=1]Nawet sama dzisiaj zastrzyki robiłam[SIZE=3]). [SIZE=2]Ja mam do mosii zaufanie i wiem, że gdyby coś nie grało, nawet jakaś drobna sprawa, to zaraz by dzwoniła. Wybaczcie mi proszę, ale ponieważ u Stefa nie ma nic niepokojącego to ja przez te najbliższe 10 dni zajmę się mocniej innym bernardynem. W końcu mój Bartek trzy miesiące temu też był kupą wystraszonego nieszczęścia. Pamiętacie wątek niewidomego bernardyna? Trzymajcie Ciotki kciuki za niego też![/SIZE] [/SIZE][/SIZE]
  19. Te leki to chyba nie o Stefcia chodzi. Ja w każdym razie nic nie wiem.
  20. Minęła piąta doba, tak gdzieś około 15. Zaczęła się szósta!!! Jak na razie wszystko w porządku! Trzymajmy Cioteczki mocno kciuki dalej! Szósta doba to tak trochę prawie tydzień:lol:
×
×
  • Create New...