Jump to content
Dogomania

Florentynka

Members
  • Posts

    7536
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Florentynka

  1. To ja o nic nie pytam. Ja stwierdzam fakt - FF siedzi na dogo, zamiast rodzić...No to sio się wypakowywać, już, szybciutko!
  2. Heniu, dość leżakowania! Ja jakby co też tu jestem i zgłaszam się do wsparcia w parciu.
  3. Rozumku to tybetaniszcza używają w specyficzny sposób. Mój rozważny i ułożony ( kupiłam tą zbitkę na pniu i zamierzam używać) właśnie w nocy wydarł z balkonowych drzwi kawał ramy - ot, drobiazg, jakieś 15 cm. Znaczy się na tym kawałku nic już nie trzyma szyby. Jak rozumiem jest to wstęp do nowej aranżacji wnętrza, więc czekam na ciąg dalszy.
  4. Tralalala, tralalala, trzeba kupić psu rogala!!!! Czaputek wygląda na tym rogalu jak nadzienie o smaku spumante. A uczucia Sziry rozumiem i podzielam, mi też się nie chce wychodzić wcale, a jakbym jeszcze miała sikać w śnieg...nawet myśleć nie chcę.
  5. Wpadam z wizytacją do Gnojka. Słuchajcie, on dostojnieje! Kufa się wydłużyła, nogi urosły, całkiem to już duży kawał Gnojka.
  6. [quote name='3 x']nie uważam aby tz Florentyki był potworem na dodatek nie zauważyłam aby się ślinił ;) bo przeciez nie miałas na myśli Gjalpona, prawda? ;)[/QUOTE] Dziękuję za ujęcie się za moim mężem.No.... ślini się czasem, ale raczej nie publicznie.;)
  7. [quote name='3 x'] poza tym to wiadomo że ja tutaj po zdjecie rozumnego i ułożenego Gjalpo przychodzę żeby się podbudować, ze może kiedyś Gamoń mój mały tez taki będzie ;)[/QUOTE] Rozumny i ułożony: [IMG]http://imageshack.us/a/img839/51/dsc0286rte.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img850/1115/dsc0848w.jpg[/IMG]
  8. Ja mam teorię, że Henio czeka na wiosnę. No bo komu by się chciało na taki ziąb wychodzić? Ech, w ciąży to ja też miałam pazurki zrobione, u stóp to sobie nawet w paski malowałam, pod kolor spodni worowatych ciążowych, a teraz... Jak już wyglądam jak pół doopy zza krzaka to makijaż nakładam w samochodzie, bo wtedy mam czas.
  9. Jak tam, [B]FF[/B] - dalej w dwupaku?
  10. O rany....rzeczywiście, Nelka ma lwi ogon!!! Słodko wygląda!
  11. Zajrzałam w nadziei na foty z postrzyżyn, no i się nie zawiodłam. Śliczności obie, a Nelka taka welurowa, chciałoby się pogłaskać. A teraz w kubraczki grubo ocieplane i na spacerek!
  12. To zestawienie robi wrażenie! Piękny, zadowolony z życia pies ( tym razem nie mam na myśli Gnojka. A' propos Gnojka - naprawdę zamierzacie go tak nazywać już zawsze? Przecież Prodiż to całkiem ładne imię ;) Gnojek nazywany Gnojkiem może się zemścić straszliwą gnojkowatością. )
  13. Z dumą donoszę, że mój potomek zacieśnia kontakty z psami. Na Gjalpona wrzeszczy: Gjaaaa!!!! I pokazuje gdzie Gjalpo ma nos ( łatwo trafić). Parówy klepie, co parówom bardzo odpowiada.
  14. Owca, cierpliwości! A jak tam Nelkowe ucho?
  15. [quote name='3 x']nie wierze, wstawiliśmy zdjęcia i cisza? [/QUOTE] Bo mnie zatkało z zachwytu. Po wrzuceniu łóżkowego zdjęcia zatkało mnie jeszcze bardziej. Pięknie razem wyglądają, a Gnojek robi wrażenie wpatrzonego we Freda. Czy w związku z tym że Gnojek przestał być pokurczem przestanie także być Gnojkiem, czy zamierzacie go tak lżyć przez najbliższe kilka lat ( do czasu aż osiągnie dojrzałość, co jak to tybetan, zrobi dość późno)?
  16. [quote name='3 x'] nie wiem co z niego wyrośnie ale poki co na zrównoważonego mastifa to on się nie zapowiada na sapcerach koncertowo się zawiesza - jak coś go zainteresuje stoi ogłuchniety i się lampi na to co go interesi albo jak odechciewa mu sie iść albo czeka na Freda to sie kładzie, gdziekolwiek, na śniegu, na ścieżce, na chodniku, na środku drogi gdziekolwiek [/QUOTE] Bardzo typowe, bardzo. A wstaje sam, czy musicie podnieść i na rękach nieść do domu? Gjalpo tak w przedziale 15 - 20 kg uwielbiał być noszony. Potem na szczęście przestał. Ale wiecie, widok musiał być jedyny w swoim rodzaju. Centrum Krakówka, baby z yorkami i innymi pokurczami na smyczach i ja, z malowniczym wytrzeszczem i tybetaniszczem na rękach... [quote name='Gremlin'] Np. umie "siad", podawać łapę nauczył się w dwa czy trzy powtórzenia. Tylko pytanie, jak długo to "umienie" jeszcze będzie trwało :D [/QUOTE] "Umienie" będzie trwało już zawsze one pamiętliwe są i jak się czegoś nauczą to się już raczej nie oduczają ( to a'propos oduczania) tylko ewentualnie mogą same z siebie zrezygnować z robienia czegoś. Prawdopodobny jest też efekt " o co chodzi, przecież ja to już umiem, odczep się i idź se Freda uczyć jak się łapę podaje." Tybetan nie może pojąć, że na komendę siad usiadł, dla pewności powtórzył jak komenda padła po raz drugi, a człowiek durny wciąż za nim lata i wrzeszczy " siad, siad" jakby do niego nie docierało że pies już umie. A jak pies raz umie, to nie ma potrzeby, żeby za każdym razem demonstrował że umie. On wie, że umie, a jak tobie brak wiary to ty masz problem.
  17. [quote name='3 x'] nie to co pokurczowaty [U]jeszcze[/U] Gnojek ten to wskakuje ku wielkiemu zgorszeniu Ziutki ;) ale oduczymy go awanturnika jednego wogóle długa lista rzeczy których trzeba go naumieć i odumieć [/QUOTE] Hahahaha :lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:, hahahaha :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: hahahaha!!!! Odumiewać Gnojka! I naumiewać! Spoko, sam się naumie czego trzeba. A o odumiewaniu zapomnijcie, jeśli nie chcecie zszargać sobie resztek autorytetu. Muszę doczytać i dooglądać co tu się ostatnio działo, chwilę mnie nie było z racji narastającego ogólnego dogowstrętu. Jednakowoż wstręt Gnojka nie dotyczy, rzecz jasna.
  18. Ojciec siedzi i słucha opery matka siedzi i czyta litery dziecko karmi upiorną Balbinę było pięć paluszków, a są cztery Ojciec śni kolorowe sny matka dzień ma wyraźnie zły dziecko karmi upiorną Balbinę było pięć paluszków, a są trzy Ojciec klnie, że na urok psa matka miota się ponura i zła dziecko karmi upiorną Balbinę było pięć paluszków, a są dwa Ojciec psy chce wyrzucić na bruk matka w głowę się stuka - stuk stuk dziecko karmi upiorną Balbinę było pięć paluszków, a jest kciuk. A tak naprawdę to jeszcze ciągle mamy wszystkie paluszki. Mimo pchania ich w Balbinę, Łucję i Gjalpona. Zaległe fotki - z wizyty kuzyna i nie tylko. [url]https://picasaweb.google.com/florentynka.psy/OdwiedzinaKuzyna[/url] [url]https://picasaweb.google.com/florentynka.psy/MaksioIMop[/url] [B]FF[/B] - jak Antoś i jego ospa? I jak Henio i Ty?
  19. Gnojek na tych solowych zdjęciach już bardzo poważnie wygląda!
  20. Nieźle się panu Puckowi powodzi ;). Alexandro, Wasz wyjazd to nowa sytuacja dla Pucka, ale jak wrócicie to na pewno ze skóry wyjdzie ze szczęścia.
  21. Hop hop, ktoś tu jeszcze bywa? Potrzebuję wiosny i słońca, w przeciwnym razie przyjdzie ten na O. Na razie śnieg stopniał częściowo - na tyle żeby odsłonić psie goowna w ogrodzie. Psy mimo wszystko nie bardzo chcą siedzieć na zewnątrz, siedzą więc w domu i się nudzą. W związku z rozpełzaniem się Maksa jednym z moich głównych zajęć stało się mycie podłogi. Możecie sobie zatem wyobrazić moją radość kiedy Balbisia wczoraj ściągnęła z blatu swoją miskę i oblała siebie, Łucję i całą kuchnię zupą z dzika?
  22. Foty urodzinowe i nie tylko: [URL]https://picasaweb.google.com/florentynka.psy/GjalpoMaUrodzinyMaksRobiGUpieMiny[/URL] [B]Majusko [/B]( boldowanie jest słuszną ideą) - uszczypnięty facet powiedział, że został uszczypnięty, przyjął przeprosiny i pobulgotał, że trzeba uważać. [B]FF -[/B]no już niedługo...Puzzle są fajne. Najlepiej takie 5000 kawałków, możesz tak leżeć i układać aż do porodu. Edit: [B]Majuska[/B] ten link do 4łap w Twoim podpisie to odsyła do jakiegoś errora.
  23. Och, och, ach ach!!! Bardzo pięknie Fred jest maltretowany i widać , że szlachetna z niego osoba, bo leży, żeby Gnojek miał dostęp wszędzie gdzie chce. A Gnojek po prostu piękny jest. I ma stosowny obłęd w oku, widać na filmie. A że się Fred w Gnojku tarza to się nie dziwię, bo to jest jedyna słuszna metoda - przysiąść. Sami ją stosowaliśmy jak Gjalpo był gnojkiem i się rozszalał. Łapaliśmy za uszami, jak węża ( ?) i przysiadali, póki się troszkę nie uspokoił.
×
×
  • Create New...