Jump to content
Dogomania

Florentynka

Members
  • Posts

    7536
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Florentynka

  1. No i parówa Buba się doczekała - już w DT. Trzeba się brać za inne , tylko niech ja się odgrzebię spod tej upiornej roboty...
  2. Ja też się melduję. Niestety z deklaracjami u mnie kicha straszna w tej chwili i nie potrafię przewidzieć kiedy coś się przetka. Ale podniosę, będę zaglądać do suni.
  3. Jestem i ja, choć tłok tu taki że chyba się nie za bardzo przydam. Teraz tak [B]ajlii[/B] - jeśli dobrze zrozumiałam masz rzeczy na bazarek, możesz podrzucić do Krakowa. No to podrzucaj przepuszczę przez pralkę co trzeba i wyprasuję (nienawidzę prasować, ale czego człowiek nie zrobi dla psów), zdjęcia zrobię, lecimy z bazarkiem.
  4. Punk - spytaj weterynarza o Karsiwan - dotlenia psa, moja Łucka to zażywa i bardzo dobrze jej robi, a miała problemy z sercem i początki astmy.
  5. Następne kanapy będę zamawiać u kowala - pancerne, z blachy, na resorach - inne nie przeżyją w tym domu. Ja niby mogę na podłodze siedzieć, ale do tego trzeba mieć czystą podłogę.
  6. AnnaA - spytaj przy okazji weterynarza o karsiwan - może Bubie dobrze zrobić, bo pomaga dotlenić wszystkie organy wewnętrzne. Mojej zapasionej Łucji bardzo pomaga.
  7. [quote name='Dzika_Figa']Najbardziej najbradziej, to ma przerąbane kanapa, ale o niej to tu nikt nie myśli...[/QUOTE] Wolę nie myśleć. Powinnam ją pochować, ale ziemia zamarznięta...
  8. [quote name='majqa']Ekhm... mamy pewność, że to pojechała Buba? Buba Terrorystka? Ło matko... Pan Kierownik dobrał się do wątku? :roll: Wolę nie wiedzieć, co tak w głębi duszy myśli sobie o naszej, jak to określić, głupawce??? :evil_lol:[/QUOTE] Majqa, a Ty nie wiesz, że one się czają? Moją Łucję reklmowano jako słodki cukiereczek, a jak spytałam o jej stosunek do kotów to usłyszałam że "kotów się raczej nie boi". Przyjechała do domu, rozstawiła mi całe stado po kątach ( włącznie z psem o wadze 60 kg) sprała kota na kwaśne jabłko, a przede wszystkim natychmiast wlazła nam na głowy, gdzie pozostaje nieustannie po dziś dzień. A Buba po prostu już poczuła powiew wielkiego świata, już na walizkach siedzi, i ważna jak nie wiem co się zrobiła, bo takie zamieszanie wokół jej osoby...
  9. [quote name='Ulka18'] Kierownik czytal dzisiaj ten watek, strasznie go rozweselila nasza aktywnosc. Zaden watek chyba tak nie idzie do przodu jak ten.[/QUOTE] Ja myślę! Jak Emigrantka co chwilę każe miziać kierownika... A swoją drogą - jak to miło, że można w ten sposób współpracować ze schroniskiem. Ciężko tam, psów dużo za dużo, ale i dobrej woli dużo, z pożytkiem dla psów i ludzi. A kiedy się można spodziewać zdjęć Buby rozstawiającej po kątach?
  10. Kubuś jakby niezorientowany w sytuacji. I całe szczęście. Jeszcze by mi tego brakowało do szczęścia. Ja też uważam, że Matylda atrakcyjna jest, i Gjalpo też pewnie obiektywnie by to przyznał, ale go nie stać na obiektywizm w tej chwili.
  11. Ja nic nie mogę, same tyły. Ale jednorazowo dam Sopelkowi połowę zysku z bazarku z "Playdogiem". Bazarek na parówy jest, ale one się podzielą. Zresztą Sopelek na upartego mógłby robić za parówę.
  12. To żeby było śmieszniej, to napiszę jeszcze, że Mati,której się udzieliła ta romansowa atmosfera chodzi i podtyka zadek pod nos Gjalpowi - że niby jak Łucji nie ma to ona teraz będzie adorowana.Niestety nic z tego - wychodzi na to, że facet jest stały w uczuciach, bo patrzy na ten zad a jego wzrok mówi "a poszła mi stąd ty stara ruro". Biedna Matylda. Muszę ją poprzytulać, żeby nie wpadła w kompleksy.
  13. [quote name='majuska']chyba by mnie zabił:cool3::diabloti: a co tam, tu jest , z Livią : [url]http://www.dogomania.pl/threads/141038-Livia-zostaA-a-Miss-BulwarA-w-nad-PrzemszAE-ma-domek/page2[/url] nie mam innych fot bo ja tylko zwierzakom robię;)[/QUOTE] Majuska, chłop przystojny, chyba go nie wyślesz na tą satynę razem z Bubą?
  14. No i stało się-Łucja na wygnaniu. Było trochę płaczu jak wychodziliśmy, ale rozpacz została szybko ukojona gnacikiem. Jeszcze dobrze nie odjechaliśmy spod bloku, jak mama zadzwoniła z pytaniem, czy ten biedny pies coś dziś jadł? Biedny pies był po obiedzie w domu i podwieczorku u kuzynki, do której wpadliśmy po drodze. A Jego Wysokość w swojej flegmatyczności ( o której coś Halcia pisała na bazarkowym playdogowym wątku) rozpieprzył zaporę z 8 krzeseł, zjadł kawałek drzwi, a jak przyjechaliśmy to tak pędził sprawdzić, czy Łucji nie ma w samochodzie, że w drzwi nie trafił, zaliczył framugę w całym pędzie i padł jak strucla...
  15. Dość! Łucja na wygnanie, natychmiast! Mati zostaje, bo one się wzajemnie nakręcają, trzeba je rozdzielić. Gjalpo chciał współżyć z kanapą - co prawda przydałyby się nowe kanapy, bo te już się nie nadają. Ale ze skrzyżowania Gjalpona z kanapą mogłoby się narodzić coś strasznego -duże, włochate,na krótkich nogach, uparte i głupie.
  16. [quote name='becia66'][B]Dziękujemy ciociu Florentynko i życzymy wam również wszystkiego co najlepsze.[/B] [B]Mirka i Martin.[/B] Czy Gjalpo jakoś specjalnie świętuje ?[/QUOTE] Hm, zależy jak na to patrzeć. Przed chwilą chciał narobić szczeniaczków kanapie...
  17. Florentynkowe stado życzy Leopoldowi z Rodziną wszystkiego co najlepsze. Przede wszystkim dużo zdrowia, Leopoldzie!
  18. Mireczko i Martinku - najlepszego w nowym roku! [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/1642/noworoczne.jpg[/IMG]
  19. Pigwie (Myszy), Myszce i ich ludziom wszystkiego najlepszego! [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/1642/noworoczne.jpg[/IMG]
  20. Dla Misi i jej rodziny - ludzkiej i kociej: [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/1642/noworoczne.jpg[/IMG]
  21. Farciku - oby ten nowy rok przyniósł ci szybko dom i własnego człowieka na zawsze [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/1642/noworoczne.jpg[/IMG]
  22. "walentynkowa" atmosfera gęstnieje - Gjalpo chodzi z obłędem w oczach i wywieszonym ozorem,Mati ma cieczkę dla towarzystwa. [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/1642/noworoczne.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...