-
Posts
7536 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Florentynka
-
Mirka i Martin - szczęśliwe zakończenie dramatu - mają domki!!!
Florentynka replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Miło popatrzeć! Myślę, że psy dostarczą swoim nowym ludziom kupę radości. Wspaniała robota, dziewczyny!!! -
Beciu!!! Jak możesz robić coś takiego psu!!! Przypomniał mi się mój niegdysiejszy pies - troszkę w typie Borysa. Zawsze chciał być niewidoczny przy robieniu qpy - próbował się schować, a że byl spory, z reguły chował łeb za drzewo - cała reszta poza łbem była wystawiona na widok publiczny, ale on był przekonany, że go nie widać.
-
Mirka i Martin - szczęśliwe zakończenie dramatu - mają domki!!!
Florentynka replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Martin w wannie - coś pięknego! -
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Florentynka replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
A jakieś atrakcyjne psie towarzystwo? Bo suka mojej mamy ( na szczęście z natury chuda i giejdowata) była od dzieciństwa w schronisku i też wprost nie znosi spacerów - mama ją wlecze, a ta ucieka do domu. Ale jak towarzyszy jej inny pies ( a zwłaszcza mój pies, którego obłędnie kocha) to polezie wszędzie. Albo wywieziona samochodem w teren nieznany i odległy od domu - wtedy lezie za człowiekiem. -
WIOSENNE PORZĄDKI U PARÓWEK JESIENIĄ - patrz 1wszy post!
Florentynka replied to Florentynka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malwi']wiem wiem ze prościej :D to ja sie spytam jeszcze raz bo widze ze moje pytanie zginęło w gąszczu parówkowych brzuszków .... JAK DALEGO GRAFIKA DO PARÓWKOWEJ STRONY ?[/QUOTE] E, zaraz zaginęło - Dzika Figa odpisała, że siedzi nad tym i jeszcze paru dni potrzebuje ( ale jej odpowiedź zaginęła w gąszczu) zaraz ją będę popędzać, bo ona chyba popada w perfekcjonizm... -
WIOSENNE PORZĄDKI U PARÓWEK JESIENIĄ - patrz 1wszy post!
Florentynka replied to Florentynka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malwi']aaaaaaa .... a na jakiejś fotce się wzorowałaś czy na "macane" ? :D[/QUOTE] I jakby było zapotrzebowanie to mogę produkować dalej, nie ograniczając się do parów... -
WIOSENNE PORZĄDKI U PARÓWEK JESIENIĄ - patrz 1wszy post!
Florentynka replied to Florentynka's topic in Już w nowym domu
[quote name='halcia']Osobista parówo,podpowiedz załózycielkom,ze orzechowski Czaror dalej szuka domku.On wrócił z adopcji niestety,tydzien temu widziałysmy go w schronisku na własne oczy z Reksiu .[/QUOTE] Wiem, że szuka biedak, bo wrócił z adopcji, znalazłam go na stronie schroniska i pisałam o tym na jego wątku, a tu nie poprawiłam bo nie ogarniam, już nadrabiam. -
WIOSENNE PORZĄDKI U PARÓWEK JESIENIĄ - patrz 1wszy post!
Florentynka replied to Florentynka's topic in Już w nowym domu
no na fotce, tak prościej. -
WIOSENNE PORZĄDKI U PARÓWEK JESIENIĄ - patrz 1wszy post!
Florentynka replied to Florentynka's topic in Już w nowym domu
Ja robiłam, to moja parówa osobista, Łucja Orzechowska. -
UWAGA! Hotel nie chce nam wydać psa. Czy tak można??? POMOCY!!!
Florentynka replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
A może poprosić o wizytę Charly, jeśli się zgodzi? -
Cekinka - maleńkie, stare suniowe nieszczęście.....MA DOMEK !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Piękna wiadomość! Psinka po prostu nie mogła uwierzyć, że będzie dobrze, a teraz pewnie do niej dotarło. -
WIOSENNE PORZĄDKI U PARÓWEK JESIENIĄ - patrz 1wszy post!
Florentynka replied to Florentynka's topic in Już w nowym domu
Ojej, jak fajnie!!!! -
Zenuś kudłatek już na kanapie...ma domek!!!
Florentynka replied to majuska's topic in Już w nowym domu
No i tak się tu optymistycznie zrobiło, a tytuł wątku nadal straszy... Ja wiem, ze Majuska nie lubi pochopnie zmieniać, ale chyba już można :) -
WIOSENNE PORZĄDKI U PARÓWEK JESIENIĄ - patrz 1wszy post!
Florentynka replied to Florentynka's topic in Już w nowym domu
[quote name='bumel']Sara (pozycja 148 ) adoptowana:-)[/QUOTE] i bardzo dobrze!!! -
Myślałam o czymś w rodzaju parodii "łańcuszka". Na łańcuszki też reaguję alergicznie, ale gdyby spróbować czegoś w stylu: Tym razem prawdziwy łańcuszek szczęścia! Nie gwarantujemy wygranej w totolotka, nie obiecujemy, że trafi w Ciebie piorun jeśli nie prześlesz dalej tej wiadomości. Możemy za to obiecać jedno - wpłacając choć złotówkę na podane konto i rozsyłając tą wiadomość przyjaciołom i znajomym możesz pomóc w stworzeniu prawdziwego łańcuszka szczęścia. Możesz pomóc ocalić życie i zdrowie Trottera - psa który tak wiele przeszedł. ( tu skrót merytorycznych informacji o psie). Ostatnio pies przeszedł poważną operację usunięcia trzustki. Niestety - jest tylko psem, nie ma jak zapłacić za zabieg. Możesz mu pomóc wpłacając choćby najdrobniejszą kwotę, lub przez rozsyłanie tej wiadomości. Wspierając leczenie i utrzymanie Trottera możesz sprawić, że ten pokrzywdzony przez los pies zazna w życiu choć trochę szczęścia.
-
Mirka i Martin - szczęśliwe zakończenie dramatu - mają domki!!!
Florentynka replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Jamnisię też? No byłoby cudnie! Ale tym bardziej precz z jajami Martinka, bo on cosik napalony na tą jamnisię. -
A ja mam pomysł... Trzeba dużo ludzi, żeby spłacić dług Trotterka. Pamiętacie może - swego czasu krążyły takie listy: "przepisz ten list i wyślij do pięciu osób"? Taki łańcuszek. No więc proponuję zrobić taki dogołańcuszek ;) piszemy tekst i wysyłamy, a każdy kto taki pw dostanie pod groźbą tego, że nigdy nie wygra w totolotka albo będzie miał inne przykrości wpłaca swoją złotówkę i wysyła dalej.
-
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Akurat jadłam śniadanie ( przy czym, przyznaję się, zamiast przy stole tkwiłam przy komputerze), kiedy stado wróciło z ogrodu. Najpierw Łucja - wyraz pyska taki bardzo zasadniczy; mam tu coś do załatwienia i proszę mi nie przeszkadzać - coś niesie. Za Łucją Gjalpo - z miną ochroniarza, który właśnie zakochał się w klientce którą powinien wyrzucić. Rozdarty między zdrowym poczuciem moralności a jakimś kuszącym świństwem. Matylda - mnie proszę o to nie pytać, ja nic nie wiem i bez komentarza. Florence - szybko, szybko, z tego będzie jakaś afera, nie chciałabym tego przegapić, och, jakie to straszne! Tak mniej więcej wyglądają jak wchodzą. Łucja lekko wskakuje na kanapę i z wdziękiem składa na niej martwego ptaka...