Jump to content
Dogomania

Florentynka

Members
  • Posts

    7536
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Florentynka

  1. No to trzymam kciuki za te wyniki. Bardzo się cieszę, że Reksio ma się gdzie przytulić na stare lata.
  2. No to dla wszystkich którzy Skutkowi kibicują: [URL]http://picasaweb.google.com/florentynka.psy/SkutekZimowy?authkey=Gv1sRgCOHs3Lza_4-AzAE#[/URL] całkiem mu się śnieg podoba ( a mi ani trochę)
  3. No słuchajcie, u mnie normalnie śnieg leży!!! Napadało i leży!!! To nie są warunki na piknik!
  4. [quote name='Becia66']tak już jest że ochy i achy jak pies szuka domu. A potem jak znajdzie, to wszyscy wynoszą się na inny wątek... Więc ja chcę wszystkich uświadomić,że Pucek jeszcze siedzi u Florentynki i wszystko sie zdarzyć może....Tfu, tfu...[/QUOTE] Skutek, Beciu, Skutek...Pucek, na szczęście siedzi już gdzie ma siedzieć, ku mojej wielkiej uldze i chyba tym większej Ulki. Oczywiście, że szampana nie otwieramy jeszcze - ja odetchnę jak Skuteczka oddam w te dobre ręce, zmienię numer telefonu i zrobię sobie operację plastyczną...albo będę chodzić tak: [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/5928/dsc0074y.jpg[/IMG]
  5. To w ramach zaglądania na wątek: pojechaliśmy ze Skutkiem do weterynarza na zastrzyk - siedzimy w poczekalni, słychać z gabinetu rozmowę weterynarza z klientami w temacie "właściciel upodabnia się do psa" i nagle słyszymy historyjkę o nas, a właściwie o tym jak to Gjalpo ( siedzący na kanapie przed włączonym laptopem) został wzięty za Adama... Śmiesznie tak, podsłuchiwać jak nas obgadują, hihi.
  6. [quote name='majuska']No właśnie...wyczekuję na jakiś dalszy ciąg.....:roll:[/QUOTE] No...ja mam nadzieję że ten ciąg dalszy będzie w przyszłym tygodniu - jak potencjalna nowa właścicielka Skutka załatwi swoje szpitalne sprawy. Umówiłyśmy się na telefon, to czekamy...
  7. A jednak Reksiowi się udało!!! Bardzo się cieszę.
  8. Piknik dogomaniacki u Florentynki jest do zrobienia, ale proponuję jakąś cieplejszą porę roku ;) Widzę, że ilość potencjalnych sprawdzających narasta w postępie geometrycznym...pewnie przez te brzydkie plotki o wózkach z kamieniami i brokułach. Zwłaszcza o brokułach...
  9. Trzymam kciuki bardzo mocno - oby się udało kudłaczkowi!
  10. Zieleń łysieje - może w tym nasza szansa?
  11. Maldinko, właśnie jakoś tak myślałam O Was i o Łatku. Nasz weterynarz przyjmuje w Bolechowicach ( koło Zabierzowa) - nie wiem czy to Wam odpowiada, jeśli macie problemy z samochodem. Jeździ tu jakiś "normalny" autobus z miasta, w każdym razie. Jakby co to gabinet jest na ul. Zielonej, a pani weterynarz nazywa się Ola Ornacka. Jeśli będziecie chcieli z nich skorzystać to zadzwoń do mnie (506 21 89 81), wytłumaczę Ci dokładnie gdzie to jest. Ja jestem z nich zadowolona, mają dobre podejście do zwierząt. I naprawdę nie zdzierają - ostatnio byłam w szoku, bo za kastrację psa zapłaciłam 65 zł - byłam pewna, że nie dosłyszałam 100, które powinno być na początku, ale nie! Jeśli to jest dla Was za daleko, to zaraz odpytam moją przyjaciółkę gdzie jest jej weterynarz - też bardzo sobie chwali, może będzie Wam bliżej.
  12. jej,może nie??? Mi się wydaje, że ona potrzebuje drugiej parówy do towarzystwa
  13. To ja myślę, że powolutku szukajmy transportu, żeby oddać klatkę.
  14. Kto jeszcze, kto chętny? W razie czego wielki gar wegetariańskiego bigosu ugotuję, ziemniaki się upiecze w ognisku, dla psów mogę zrobić galaretki...jakoś obskoczymy... Edit: liczba potencjalnych wizytujących powinna mi chyba dać do myślenia - czyżbym była najbardziej podejrzaną osobą na dogo? Ja tylko delikatnie przypomnę, że Łucja tkwi u mnie już jakiś czas i jeszcze nie skończyła jako smalec i mufka, choć wielokrotnie jej to obiecywałam...
  15. To trzeba szybciutko tekścik machnąć do ogłoszeń. Kontakt na Ciebie?
  16. Kliknij sobie na mój podpis - przekierowuje do wątku Chanel. Numer kontaktowy - do mnie. Ostatnio widziano (być może) Chanel w okolicach bloku 23 na Mistrzejowicach. Jak będę u Ciebie to podrzucę trochę plakatów.
  17. Mogę jamniorkowi sprezentować pakiecik ogłoszeń z bazarku kopciuszka - co Wy na to?
  18. Ola, powinnyśmy zdecydować co z tą klatką...W tej chwili ma ją Foksia, ale nie wiem, czy jest sens żeby ją dalej tu trzymać, jak Foksia już odłowi co ma odłowić. Zwłaszcza, że KTOZ dorobił się własnej klatki łapki i w razie czego będzie można z niej pewnie skorzystać.
  19. Mi się wydaje, że naprawdę poza plakatowaniem i rozpowszechnianiem informacji o Chanelce nic więcej nie możemy zrobić... Przecież nie zamieszkamy w krzakach, nie będziemy patrolować osiedli po nocach, bo nawet nie wiadomo gdzie konkretnie patrolować. Tylko plakaty, informacje i liczyć na szczęśliwy traf...
  20. Lotusek jest młody, ładny - adopcyjny psiak, na pewno się znajdzie ktoś kto go zechce!
  21. [quote name='UMilki']AAAAAAAAAAAA..... nie mogę, właśnie obiegłam kilka razy stół, obtańcowałam z Balbiną pół podwórka... zmachałam się :) Florentynka, szykujesz Balbinie najpiękniejszy prezent Mikołajkowy. Trzymam kciuki za psiaki. AAAAAAAAAle się cieszę.[/QUOTE] Ja sobie ten prezent szykuję, taką cudowną paróweczkę!
  22. [quote name='Dzika_Figa']Uciekaj, Łucja, uciekaj! [/QUOTE] Taaa, namawiaj ją, namawiaj, torbo. Przyjedziesz, to Ci z Łucją będziemy codziennie marszobiegi terenowe urządzać. Pobiegasz sobie za parówą to Ci przejdzie ochota do żartów!
  23. [quote name='majuska']No cóż , znam dobrze wszelkie minusy regionu, w którym mieszkam ;) ale jakies tam plusiki też są :)[/QUOTE] Są, są. Tylko to nie one do nas dzwoniły...
×
×
  • Create New...