ewa36
Members-
Posts
5201 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ewa36
-
U Bonusi widoczna była już poprawa funkcji ruchowych, tylko sprawy wewnętrzne odezwały się szybciej niż wystarczająca poprawa :-( A wodobrzusze właściwie przypieczętowało sprawę ... :-( Płyny zbierające się w jamie brzusznej świadczą o ostrej niweydolności krążenia i/lub nerek :-( Do tego potęzne i bardzo bolesne zapalenie pęcherza i końcowka cieczki, grożąca ropomaciczem przy zaniżonej odporności ... :-( Boże, dlaczego nie posłuchałam Dr Ostaszewskiego i dałaj jej sterydy .... Nie daruję sobie tego bo mówił mi, żeby tego nie robic.... Ze nic nie pomogą a tylko zabiorą jej resztę odporności i tak było :-( Tyle że sterydy podaje się w takich wypadkach .... To nędzne wytłumaczenie, bo przecież mogłam podać jej traumeel w iniekcji, w razie potrzeby w podwójenj dawce ... Stało się :-(
-
Teacherko, dokładnie tak ... :-( Izadora i mnie bardzo pomogłas, jest niezwykłym człowiekiem. To prawda, że stal kształtuje sie w ogniu, a człowieka w bólu :-( Tylko że ból dotyka każdego, ale nie każda stal okazuje się szlachetna :-( Trzymajmy się razem, jat nas tak mało ..... I to właśnie dzięki nim zdołałyśmy się odnależć :-( Bo one uczą kochać tak, jak one kochają : bezwarunkowo, autentycznie, oddanie .... :-( Nasze skarbeczki :-( Żyjmy tak, aby się z nimi ponownie spotakć ... Bo one z Raju nigdy nie wyszły :-(
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
ewa36 replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Tak Maciu, dokładnie tak. Do nas należy wiedzieć kiedy nadchodzi ten moment. to ogromna odpowiedialność. Ja też pocieszam się tym, że ból kiedyś minie, musi minąć. to jest jeszcze bardzo świeze, jest zbyt wiele pytań a beak odpowiedzi :-( Wątpliwości zawsze będą i nie pomagają w odzyskaniu równowagi :-( Ja każdego dnia po odejsciu Boni zadaję sobie pytanie, czy może jeszcze powinnam powalczyć, czy nie podjęłam decyzji za szybko, zbyt pochopnie :-( to mnie doprowadza do obłędu :-( Dziękuję za namiar -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
ewa36 replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Maciu, będę wdzięczna za namiar :lol: Słyszałam, że to gdzieś w Legnicy. A wózek rehabilitacyjny zawsze jest najlepszy. Trzeba go odpowiednio ustawić, na początku tylko same paluszki dosłiwnie pazurki mogą dotykać ziemi i z czasem stopniowo, opuszcza się podpórki zwiększając dotyk stopy do podłoża i tym samym obciązenie tylnych kończyn. Bonusia niestety nie skorzystała za wiele z wózka :-( Znioslam go do piwnicy, jego widok sprawia mi nieznośny ból :-( -
ŻABCIA 15 letni Owczarek długowłosy..ZA TM [*] [*]...:(
ewa36 replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ŻAbciu, kochan kosmata dziewczynko, pamiętamy o tobie :lol: -
Kraków-2 letnia,sparalizowana pekinka-Roxi ma dom.
ewa36 replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Śliczna dziewczynka :loveu: -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
ewa36 replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
W górę śliczne psiaczki, znajdzcie dobre domki :loveu::multi: -
Dziewczyny, słuchajcie, na watku Tosci Ciocia Goś zrobiła Tosce super allegro cegiełkowe i chętnie zrobi takowe także dla Bidulki :loveu: Ale moja prośba żeby któraś z ciotek skontaktowała się z Goś i podała jej link do wątku Bidulki, dane do wpłat i zdjęcia Bidulki przed i po :cool3: Wybaczcie, ale ja tylko jako łącznik pomiędzy watkami i Ciotkami głos zabrałam w spraaie allegro ;) A myślę, że warto, zawsze parę złociszy dla dziewczyny na leczenie wpadnie :loveu:
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
ewa36 replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Odnośnie mojej Bonusi była poprawa funkcji ruchowych, niestety szybciej odezwały się sprawy wewnętrzne nie dając nam czasu na dalsza walkę :-( To boli mnie najbardziej, że może nie wszystko było stracone :-( tylko nie było już możliwości, aby się o tym przekonać :-( Bonia też miała wózek, ale szczerze go nienawidziła :-( Lubiła natomiast ćwizcenia na piłeczce, po pewnym czasie nawet machała odonkiem i uśmiechala się do mnie, kiedy niosłam do niej piłeczke :-( Moja malutka :-( -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
ewa36 replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Akupunktura jest super jej skuteczność jest porównywalna do zabiegów operacyjnych ale w przeciwieństwie do nich nie niesie takiego ryzyka - w sprzedaży są aparaty do domowej akupunktury z czujnikami punktów akupunkturowych, stosowałam to u Boni - działają na baterie i odnośnie pobudzenia unerwienia są wystarczające. -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
ewa36 replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Ano tak Maciu chociaż rasa nie tyle ma tu dorzeczy co właśnie wiek :-( -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
ewa36 replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Poza tym bardzo dobrze podziałają tzw. bierne ćwizcenia tylnych łapinek i pionizacja najlepiej na piłce takiej, żeby mieściła się Itkowi pod brzuszkiem utrzymując go w pozycji stojącej jak najbardziej zbliżonej do naturalnej. Itek jest mały, zatem z piłeczką dla niego nie powinno być problemu - wystarczy zwykła plażowa, tylko powinna być miękka, nie napompowana na sztywno, tak żeby uk.adała się do ciałka. -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
ewa36 replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Nux Vimica najlepiej byłoby mu podać dożylnie, ale to może zrobić tylko lekarz a co się z tym wiąże - koszt. Jeśki nie ma takiej możliwości, to nic nie stoi na przeszkodzie do podania domięśniowego lub nawet podskórnie - też się wchłonie. Wreszcie dawałabym mu też w iniekcjach 2-3 razy w tygodniu Combivit (wyłącznie domięśniowo) i w tabletkach wyciąg z kasztanowca - dziala przeciwobrzękowo, co przy urazach takich jak u niego jest ważne. Wyciąg z kasztanowca po jednej tabl. 2x dziennie rano i wieczorem i nie ma potrzeby więcej - po pewnym czasie wystąpi wysycenie leku w orgznizmie i wystarczy tylko ten poziom utrzymać. -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
ewa36 replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Poza tym dawałabym Itkowi 1x w tygodniu w inekcji Nux Vomica - to homeopatyczny Nivalin, stymulujący uklad nerwowy ale nie daje skutków ubocznmych jak nivalin, ktory choć też ziołowy, jest jednak lekiem b. silnym i przy przedawkowaniu albo zbyt długim podawaniu może prowadzić do nieodwracalnych uszkodzeń watroby. -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
ewa36 replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Poza tym u Itka przed nagrzewaniem ale po wygoleniu stosowałabym miejcowe wcieranie żelu Traumeel s - po obu stronach kręgosłupa przykręgowo, a dopiero po wtarciu w/w żelu nagrzewanie lampą. To wzmocni efekt nagrzewania a poza tym leczniczy żel wniknie głębiej. Na zmianę z Traumeelem można wcierać Aescin żel - ten ostatni pobusza właśnie układ naczyń włosowatych i miejscowo krążenie, Traumeel natomiast działa przeciwbolowo, przeciwzapalnie i przeciwobrzekowo. -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
ewa36 replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Maciu, to wszystko jasne. Itek też jest młody (podobnie jak Kra Ulv i Oskar) i w tym upatruję jego szansy. Bonusia w chwili śmierci miała 9 lat. Dla ONka to wiek, w ktorym w naruralny sposób istotnie zwalniają procesy regeneracyjne i obronne organizmu po prostu zwrotnica przestawia się w drugą stronę :-( To dwie nieporównywalne sytuacje, czym innym jest pies młody a czym innym pies starszy w unieruchomieniu :-( To tak samo jak u ludzi :shake: -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
ewa36 replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Ażeby natomiast naświetlanie było bardziej efektywne, warto wygolić sierść wzdłuż po obu stronach kregosłupa - wówczas fala świetlna wniknie głębiej w tkankę nie napotykając po drodze przeszkody w postaci sierści, które z natury chroni zwierzę przed czynnikami zewnętrznymi, czyli krotko mówiąć - sierść zatrzymuje fale (czyli promieniowanie emitowane z żarnika lampy) i sama się nagrzewając, nie przpuszcza ciepła dalej, zapobiegając tym samym w naturze przegrzaniom. My jednak chcemy tu soiągnąć inny cel - dlatego sierść jest przeszkodą a przegrzania unikniemy kontrolując długość czasu nagrzewania. Kontynuując nagrzewanie powyżej przełomu odcinka piersiowego i lędzwiowego (+ - połowa psa) dorzucamy 10 minut - tak że max. jednorazowo naśwaitlanie nie powinno przekroczyć 30 minut i to oczywiście nie w jednym, miejscu, tylko stopniowo przesuwając lampę od nasady ogona w górę wzdłuż kręgosłupa. -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
ewa36 replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Wracając do Itka, naświetlanie lampą rozgrzewającą należy zawsze prowadzić zaczynając od naady ogona i kierując się w górę wzdłuż kręgosłupa odcinek za odcinkiem co najmniej do połowy psa - tj. do miejsca, w ktorym kończa się żebra i znajduje się tzw, przełom części piersiowej i lędźwiowej kręgosłupa. To naświetlanie powinno trwać około 20 minut, natomiast odnośnie Itka możnaby nagrzewanie prowadzić dalej dochodząc aż do pasa barkowego - ona o ile doczytałam główką porusza sprawnie, czyli odcinek szyjny nie uległ uszkodzeniu. -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
ewa36 replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Maciu, a ile latek ma Towja suczynka ? -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
ewa36 replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Maciu, oczywiscie że tak. Wiele psów z porażeniem świetnie funkcjonuje na wózku i nic się nie dzieje ale pewna ich część, do której niestety należała Bonusia, reagują powikłaniami typowymi z zastoju ... :-( Należy po prostu mieć na to spokojne baczenie i bez paniki obserwować organizm, bo nic z góry tu przewidzieć nie można, i oczywiście mieć śwaidomość pewnych okoliczności, o jakich tu piszemy ... Na pewno należy przerwać tą nierówną walkę w przypadku wystąpienia wodobrzusza, gdyż oznacza to już nie dolegliwość, ale ostrą niewydolność krążenia i/lub nerek :-( Dalsze utrzymywanie stworzenia przy życiu - dopóki płyny nie dojdą do płuc i nie dojdzie zwyczajnie do wewnętrznego utopienia - jest przedłużaniem cierpienia w sytuacji beznadziejnej ... Tylko to miałam na myśli nie przesądzając, że tak się stanie ... Ja akurat mogę mieć spaczony obraz bo mam niestety bardzo traumatyczne doświadczenia ... Bonia zeszła na powiklania wewnętrzne pomimo podjętego intensywnego leczenie i rehabilitacji :-( -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
ewa36 replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Maciu, oczywiście, że moze być dobrze ... tego nie da się z góry przewidzieć jak zareaguje organizm na unieruchomienie ... Wiele psiaków świetnie funkcjonuje na wózku ale niektore po pewnym czasie, i niestety moja Bonusia była w tej grupie, reagują powikłaniami :-( Pojawienie sie wodobrzusza w każdym razie jest sygnałem, że należy zakończyć tą nierówną walkę, bo oznacza to ostra niewydolność krążenia i nerek :-( i dalsze utrzymywanie psa przy życiu, dopóki serce nie przestanie bić, jest po prostu przedłuzaniem cierpienia ... Należy po prostu bez paniki mieć tego świadomość i baczyć na objawy nic więcej :shake: U ludzi jest dokładnie tak samo i nie wiadomo, dlaczego ...