ewa36
Members-
Posts
5201 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ewa36
-
Noszę cię w sercu maleńka wszędzie jesteś ze mną :-(
-
Iza - Uratowana przed głodową śmiercią - Za TM :(
ewa36 replied to Ewa OTOZ Animals's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No tak Dano, to mi umknęło :shake: Ale to skrócenie łańcucha, o którym piszesz jest niezaprzeczalnym dowodem świadomego działania - tzw, zamiaru bezpośredniego :shake: To tyle tytułem teorii prawniczej bo z tą obowiazkowością prokuratury ...................... na piśmie (czyli w ustawie) owszem, a w życiu całkiem co innego ......................... Ja was absolutnie nie odzegnuję bo tak samo uzażam, że skurwieli trzeba powieżć żeby reszta zaxzęła się wreszcie bać a nie czuć dobrze i bezkarnie, robiąc takie rzeczy, ale cóż ............ Co nieco przerabiałam niestety :shake: -
Taniusi zaczyna odrastać futerko :loveu: Coś Ciotki cię opuściły mała :mad:
-
Tam cały czas jest wiosna ..................... Przepiękna kwiaty ............................. Barwne motyle ......................... Szmaragdowa trawa ......................... Tylko mnie tam jeszcze nie ma :-( Nie na tam też cierpienia i chrób ...................... Chorzy i kaleki nareszcie odnajdują zdrowie i sprawnośc .................... Brakuje mi ciebie kosmateczko bardzo, twojego uśmiechu, tego jak zaglądałaś do kuchni co robię do jedzonka, twojego futereczka mięciutkiego wełenka, twojego poszczekiwania ......................... Ale nie ma już twojego cierpienia, twojego unieruchomienia .......................... Bądx szczęsliwa dziecino .......................... Warto było .....................................
-
[Szczecin]ONka Luka -STAŁ SIĘ CUD - LUKA W PRAWDZIWYM DOMU !!!!!
ewa36 replied to doris_day's topic in Już w nowym domu
Wiosna ................. Tam cały czas jest wiosna ..................... Do zobaczenia Luciu :-( Brakuje mi ciebie pisneczko :-( -
Dziecinko moja :-( Jesteś już wolna ............................ Bądź szczęśliwa i czekaj na mnie ..........................
-
Iza - Uratowana przed głodową śmiercią - Za TM :(
ewa36 replied to Ewa OTOZ Animals's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chwała sąsiadom że zawiadomili kogo trzeba tylko dlaczego tak długo z tym czekali ? Az stworzenie niemal zniknęło z powierzchni ziemi ......... -
Iza - Uratowana przed głodową śmiercią - Za TM :(
ewa36 replied to Ewa OTOZ Animals's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zgadzam się z Daną ci ludzi dobrze widzieli co się dzieje z psem bo jak tego można nie widrzieć ? A to stawianie resztek tak, aby nie mogła do wiadra sięgnąc ? To było świadome rozmyślne działanie co do tego nie ma watpliwości. Zerknijcie na wp.pl do działu KLobieta artykuł pt Czy Polki muszą rodzić w bólach - to jest o takich właśnie normalnych i o zgrozo z cenzusem - lekarzach, pielęgniarkach, połozonych ..... Włos się na głowie jeży ......... -
Iza - Uratowana przed głodową śmiercią - Za TM :(
ewa36 replied to Ewa OTOZ Animals's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ciocia Anes spokojnie - takich piekło nie musi chłonąc bo oni już w min siedzą - ich piekło po prostu ogarnie, kiedy przyjdzie na to pora -
Iza - Uratowana przed głodową śmiercią - Za TM :(
ewa36 replied to Ewa OTOZ Animals's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z tą tacą komunią i okrucieństwem to niestety bardzo często ....... Modli się pod figurą a diabła ma za skórą ............. A dziecko niech powie na religii, żeby odprawiona msze za przemianę ludzkich serc - nie wyłączając księży :diabloti: Aj nie żartuję, trzeba uczyć takich tylko umiejętnie - takie wojny wygrywa się spokojem i godnością osobistą :diabloti: -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
ewa36 replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Startuje z zębami - to nieomylny znak, że mu się poprawia :cool3::loveu: -
A Ciociom chciałam nadmienić, że jest taki preparta - Padma 28 - 100% naturalny podnoszący odporność. Sama to brałam kiedy miałam zapalenie zęba, leczenie kanałowe i ropa otrzymywała się pomimo zabiegów 8 miesięcy - pomogło :loveu: Nie zaburza lezcenia hormonalnego ani innego, nie kosztuje majątku - może warto spróbować ? :loveu:
-
Iza - Uratowana przed głodową śmiercią - Za TM :(
ewa36 replied to Ewa OTOZ Animals's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dano, miło mi bardzo :loveu: a jeszcze bardziej, że rozesłałaś watek :loveu: Działanie byłych opiekunów suczyny nie jest ani zezwierzęceniem ani zbydlęceniem, jakie czasami widuje się w więziweniach o b. zapstrzonym rygorze lub gdzie jest autantyczna walka o przetrwanie (w Turcji, a Ameryce Łacińskiej). To dzialanie zła w czystej postaci, złowrogiej siły, istniejącej realnie i wrogiej człowiekowi od początku. Nie mieli żadnego powodu, aby tak zrobić, im żywności nie brakowało. I to stawianie resztek tak aby nie mogła sięgnąc jest formą szczególnego okrucieństwa . Jakiś czas temu miałam trochę inne na ten temat wyobrażenie, ale obecnie na takich i innych przykładach doszłam do takich wniosków. Działanie świadome, długotrwałe, zamierzone i powtarzalne bez powodu, bez potrzeby obrony własnego życia .............. Sprawcą w istocie nie jest człowiek ................ Można rzecz jasna mieć onne zdanie, tylko jak to inaczej wyjaśnić ? Z pozoru "normalni" ludzie, żyjący w przyzwoitym, zasdbanym domu ................ -
Iza - Uratowana przed głodową śmiercią - Za TM :(
ewa36 replied to Ewa OTOZ Animals's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo dobrze, że na opieke jak należy i ludzi przy sobie .......... Właśnie ludzi ................. Nie kazdy może być wielkim człowiekiem i zresztą nie ma takiej potrzeby, być człowiekiem to już bardzo dużo ........... Niech im ziemia lekką bedzie bo obciązyła swoje sumienie klnąc te ludzkie skorupy, te ludzkie .............. -
Iza - Uratowana przed głodową śmiercią - Za TM :(
ewa36 replied to Ewa OTOZ Animals's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie jestem za akcjami odwetowymi ale w tym wypadku uważam że takie skurwysyństwo należy naglośnić medialnie i imiennie. To dla takich jedyna dolegliwośc :shake: Bardzo, bardzo czarne serca :shake: Wiecie patrząc na te skorupu tylko kształtem podobne do człowieka trudno nie wierzyć w demoniczność, w opętanie .............. Człowiek nie jest w stanie czegoś takiego zrobić .................... To już nie są ludzie ............ Mieszka w nich samo zło ................. Dlatrgo pomysł mszy za zamęczone stworzenia jest bardzo dobrym pomysłem To nikła pociecha ale Pan Bóg krzywdy bezbronnych nie wybacza .......................... -
Iza - Uratowana przed głodową śmiercią - Za TM :(
ewa36 replied to Ewa OTOZ Animals's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Akucha to bardzo dobry pomysł. i tylko ludzkie języki żadne sumienia :mad: wiem coś o tym - kto ma sumienie nigdy tak nie zrobi to jasne jak słońce bo sumienie jest najskuteczniejszym dla zła hamulcem lepszym niż prawo lepszym niż kary -
Iza - Uratowana przed głodową śmiercią - Za TM :(
ewa36 replied to Ewa OTOZ Animals's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Patrząc na tą suczynę mogę tylko stwierdzić ze Tania która jest obecnie u mnie na dożywotku była wprost w komfortowych warunkach :shake: Na razie zaznaczam wątek -
Iza - Uratowana przed głodową śmiercią - Za TM :(
ewa36 replied to Ewa OTOZ Animals's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Skurwysyny z piekła nie wylezą Dawno mi tak hormon agresji nie podskoczył ale przecież jestem człowiekiem jestem nim mimo wszystko Jak ta mała z chodzeniem ? Zapewne ma z tym problemy stawy + osłabiebnie :shake: Odnosnie sterylki zgłaszam głos przeciw tak wyniszczony osłabiony i w podeszłym wieku organizm nie zdoła nawet wydalić narkozy ona tego nie przeżyje po prostu :shake: Jej trzeba dobrego domu tak jak napisała dorothy a nie kolejnego cierpienia zwiazanego z rana pooperacyjną Boże czy ich także stworzyłeś na obraz i podobieństwo swoje Boże bądź miłościw ......................... Porozmawiam z moimi chłopakami odnośnie domu dla niej na zasadzie dożywotka dużo jej już nie zostało zasługuje na serce :-( Patrząc n a takie cierpienie uświadamiam sobie że jest wiele takich stworzeń którym nikt nie może albo nie chce pomóc :-( I że w gruncie rzeczy nad moją zmarła Bonusią nie ma powodu płakać :-( -
Dobrze dobrze :loveu: Wczoraj zawiozłam dziewczynkom Eukanubę stwową 50 kg na jakiśczas wystarczy :diabloti: Taniusia naprawde poprawiła sie ruchowo i już się zadomowiła w Dębogórze co mnie akurat nie dziwi - wiem, jak tak jest :multi: Poszłyśmy sobie na obchód terenu sama wyszła z kojca (pokonała podmórówkę wybiegu czyms w rodzaju skoku :crazyeye:) i szła dotykając cały czas łebkiem mojej nogi :loveu: Ciotki, jak ona mi odejdzie po tym, jak na dobre ją pokocham to zobaczycie co Wam zrobię :mad: