-
Posts
2941 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by anciaahk
-
Slodka czekoladka z OL. Zulka w nowym domu!
anciaahk replied to masienka's topic in Już w nowym domu
[quote name='wtatara']ja wybieram się pod koniec tygodnia Kraków- Gorlice.Myslę o wyjeździe czwartek lub piątek rano. Będę mieć 2 swoje pieski w samochodzie ale małe. Ale co dalej?Kto odbierze sunię z Gorlic do Mielca. Z Gorlic do Mielca to kawał drogi jeszcze.[/quote] Ja będę w Mielcu 27.02 o godzinie 11-12 (mniej więcej, nie wiem dokładnie, bo jadę z Olsztyna po psa) i to ja mogłabym Zulę zabrać do Warszawy (Koliberek kontaktowała się ze mną i telefonicznie i PW). Będę wiozła 2 pieski, ale bez problemu dam radę zabrać małą Zulkę. Brakuje nam osoby na linii Gorlice Mielec. Pomóżcie!!!!! -
[quote name='Ulka18']Ja mowilam o tym malym piesku z Tarnobrzega. Myslalam, ze on jest ze schroniska, ale widac, ze bezposrednio z Tarnobrzega go dziewczyny przywioza ze Stowarzyszenia.[/quote] Aha czyli chodzi o tego samego małego pieska. To czekam na kontakt w tej sprawie.
-
[quote name='agusiazet']Aniu, ten piesek ma czekać u mnie na odbiór. Dziewczyny przywiozą go w czwartek, a Ty masz go odebrać w piątek. Mam Twój numer komórki, kiedy mogę zadzwonić?[/quote] Kiedy chcesz. A Ty podwieziesz tego psa do schroniska czy jak się umówimy? Bo myślałam, że piesek będzie czekał w schronisku - przez noc chyba może? Już nie wiem, o jakim psie w takim razie mówiła Ula, czy ktoś będzie wiedział czy i kogo mi wydać? Dogo wariuje, zjadło posta.
-
[quote name='agusiazet']Aniu, ten piesek ma czekać u mnie na odbiór. Dziewczyny przywiozą go w czwartek, a Ty masz go odebrać w piątek. Mam Twój numer komórki, kiedy mogę zadzwonić?[/quote] Kiedy chcesz. A Ty podwieziesz tego psa do schroniska czy jak się umówimy? Bo myślałam, że piesek będzie czekał w schronisku - przez noc chyba może? Już nie wiem, o jakim psie w takim razie mówiła Ula, czy ktoś będzie wiedział czy i kogo mi wydać?
-
Dzięki dziewczyny, chce mi się ryczeć, ze to już. Wariatka jakaś ze mnie. Do kierownika dzwoniłam w czwartek, planuję jeszcze dzwonić w ten czwartek, ale już ostatnio się śmiał, że tak dzwonię i pilnuję, by Karmelek czekał. Oprócz Karmelka będę wiozła tarnobrzeskiego pieska do Warszawy, jak rozumiem będzie czekał w schronisku? Nie mam potwierdzenia On jest niewielki więc może rzeczywiście kontenerek od Agusizet się przyda. Być może będę wiozła 3 pieska od misieeek do Warszawy - Zulę, ale tu nie mam potwierdzenia czy ktoś go do Mielca dowiezie. Jeśli wiozłabym tylko 2 pieski to uważam, że kontenerek jest zbędny,ale Mureczko dziękuję za pamięć. Zgodnie z sugestią Murki zabezpieczę auto folią i kocem, pieski przypnę do zagłówków i damy radę. Będę miała dla nich wodę, nie wiem czy wziąć ciastka psie, jakie kupiłam, czy lepiej nic nie dawać jeść. W domu jednak będziemy pewnie 22-23, zależy od warunków drogowych. Reno wczoraj do późna w nocy czytałam Twój wątek o Aldo. I ryczałam jak bóbr, aż nie mogłam potem zasnąć. Przykre to, ale pomyśl, że jest jej lepiej, na pewno spotkała moją Cindkę i bawią się obie beztrosko.
-
[quote name='agusiazet']Anciakh, czy Ty masz zabrać z Mielca jeszcze tarnobrzeskiego psa, jakiegoś bardzo małego?[/quote] Tak Agusiu, dzwoniły wczoraj do mnie dziewczyny w tej sprawie.
-
Slodka czekoladka z OL. Zulka w nowym domu!
anciaahk replied to masienka's topic in Już w nowym domu
[quote name='dogomanka_']dziewczyny przestańcie. Nie ma co nikogo obrzucać błotem bo przecież chodzi nam o to samo.:shake:[/quote] Dokładnie :shake:. Smutno to czytać. -
Oj jeszcze tylko 3 dni!!!! Tak bardzo się denerwuję. Kochany Karmelek czy już wie, co go czeka? Pewnie śpi i nie wie, co za daleka podróż mu się szykuje. Mam nadzieję, że będzie mu służyć nasz mazurski klimat :).
-
Slodka czekoladka z OL. Zulka w nowym domu!
anciaahk replied to masienka's topic in Już w nowym domu
[quote name='shirrrapeira']No i mi przykro, bo to ja sprawdzałam domek dla Zulki. [B]Myślę, że problem jest w transporcie, a nie w tym, że Koliberek nie chce sunieczki, ale myślę, że ona po prostu nie może się doczekać aby mieć jakiekolwiek psa. Ona bardzo tęskni za swoim psem[/B], na oko wyglądała bardzo dobrze, ale wiecie, że ludzie mogą pokazywać się z jak najlepszej strony a reszta wychodzi w praniu. Przykro mi, że sunia nie ma domu. Moja wina, ale wszystko wydawało mi się w porządku.[/quote] Właśnie, doskonale to rozumiem, sama mam podobnie., Zatem jak - czy ktoś da radę podwieźć sunię do Mielca? Będę tam w schronisku 27.02. po swojego pieska i mogłabym zabrać Zulkę do Warszawy. Razem przewoziłabym 3 pieski. -
CIESZYN - malutki KARMELEK - ZNALAZŁ SWOJĄ RODZINĘ!!
anciaahk replied to Morgan:-)'s topic in Już w nowym domu
Może to efekt zmiany temperatury czy stres:shake: -
CIESZYN - malutki KARMELEK - ZNALAZŁ SWOJĄ RODZINĘ!!
anciaahk replied to Morgan:-)'s topic in Już w nowym domu
A widzisz, jakie zna sztuczki łobuziak z błyskiem w oku ;). Już go ciocia alfabia odkarmi, tłusty brzusio się wnet pojawi. Co do skóry - patrzyłaś czy nie ma żadnych plam ani zaczerwienienia? -
Slodka czekoladka z OL. Zulka w nowym domu!
anciaahk replied to masienka's topic in Już w nowym domu
Nie porównujmy nasiusiania do czekania niecierpliwego na psiego przyjaciela :shake:, czasem człowiek się po prostu zniechęca czekaniem, ważne, że chce pomóc jakiejś biedzie, przecież czy pomoże pieskowi z Mielca czy Olkusza czy Krakowa to ważne jest, że jedna biedna sunia znajdzie swój szczęśliwy domek. Koliberek skontaktowała się ze mną w sprawie transportu, jeśli tylko się porozumiemy, chętnie jej pomogę. -
CIESZYN - malutki KARMELEK - ZNALAZŁ SWOJĄ RODZINĘ!!
anciaahk replied to Morgan:-)'s topic in Już w nowym domu
hehehe kocyk oczywiście przygotowany ;), bez tego ani rusz. Często woziliśmy poprzednią sunię w aucie, więc nawet jest to specjalny psi kocyk, tylko oczywiście uprany, by Karmelek nie czuł poprzedniego pieska (chociaż z mieszkania się zapach pewnie nie ulotnił). Jak minął pierwszy dzionek Waszemu Karmelkowi w nowej rodzinie? -
Śliczna GERDA ze schr. Mielec - POJECHAŁA DO DOMU!
anciaahk replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Uff to dobrze. Jedziemy już w piątek :multi:, jeszcze tylko 3 dni!!!! -
Śliczna GERDA ze schr. Mielec - POJECHAŁA DO DOMU!
anciaahk replied to Murka's topic in Już w nowym domu
No, wy mnie nie straszcie, może jakieś łańcuchy mam zapodać na koła, by dojechać do Mielca :diabloti:. Na szczęście podobno idzie ocieplenie. ;) -
[B]Ula[/B] widzisz moja psina cały czas była na wątrobie i rewolucji nie miała, wręcz przeciwnie. Ale przerzucę się na inne mięsa, zgodnie z Twoją radą. Dziękuję Ci bardzo. [B]Jagódko [/B]zostają w sercu wspomnienia, na zawsze. Pomyśl, że przynajmniej ostatnie 2 lata Wasza psinka miała niebiańskie. Ja też ze śmiercią Cindy nie mogę się pogodzić, mocno wierzę, że Karmelek wypełni po niej pustkę.
-
CIESZYN - malutki KARMELEK - ZNALAZŁ SWOJĄ RODZINĘ!!
anciaahk replied to Morgan:-)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='alfabia'][URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/88752.html"]anciaahk[/URL] - He he :lol: - przygotuj się na wielki smrodek w aucie :diabloti::crazyeye:[/quote] Coś Ty :-o?!? O kurcze, to w tym smrodku czeka mnie przejazd 500 km:cool3:. Ale szamponik dla psów już zakupiony:eviltong:. -
CIESZYN - malutki KARMELEK - ZNALAZŁ SWOJĄ RODZINĘ!!
anciaahk replied to Morgan:-)'s topic in Już w nowym domu
Alfabio aż przyjemnie patrzeć na takiego zawadiakę. Uściskaj i wymiziaj go ode mnie mocno. ps. ja na swojego Karmelka muszę poczekać jeszcze 4 dni :). -
Dzięki Ula za informację. Kurcze, ja myślałam, że jest odwrotnie, więc dlatego kupiłam karmę i zamierzałam przestawiać pomału na gotowane. Moja sunia była cały czas na gotowanym. Suchą karmę traktowałam bardziej jako uzupełnienie. Dla Cindy gotowałam warzywa z płatkami ryżowymi i wątrobą. Myślisz, że takie gotowane jedzenie będzie dobre? Długie 4 dni.
-
Nie wiem, czy mądra :oops:, ale postaram się, by miał jak najlepiej u nas i cieszę się, że możemy chociaż jednej bidzie pomóc, chociaż to i tak kropla w morzu. A temu draniowi, co go wyrzucił z okna, nakopałabym w .... :angryy::angryy::angryy:. Niech z równym sobie się zmierzy. Ot imprezę sobie zrobił. %!@%&@$&!
-
Dziękuję, ale piesio już wybrany. Dzisiaj zrobione dodatkowe zakupy, nowe miski, obroża i smycz. I szamponik. Dodatkowo sucha karma, bo Cindy była na dietetycznej a Karmelkowi pewnie przyda się coś bardziej energetycznego. Na wypróbowanie wzięłam poleconą w sklepie Purinę, ale raczej będę wolała trzymać go na Acanie, w mniejszych ilościach na Royalu (słyszałam, że się popsuł ostatnio). I podstawą wolałabym by było przygotowane jedzenie, jakoś nie mam przekonania do żywienia psa wyłącznie karmą suchą. Tak czy inaczej na początek zaczniemy od Puriny i zobaczymy jak psinka będzie reagować. Na drogę kupiłam za namową Pani w sklepie psie ciasteczka, co by go bardziej do siebie przekonać. Wyszłam ze sklepu i się poryczałam, że to już. 4 dni. Ot stara i głupia.
-
CIESZYN - malutki KARMELEK - ZNALAZŁ SWOJĄ RODZINĘ!!
anciaahk replied to Morgan:-)'s topic in Już w nowym domu
Czekamy na relację :loveu:. -
[quote name='Rudzia-Bianca']Anciaahk - dziękujemy , kiedy wielki dzień ? Przygotowania pełną parą ? Już się nie mogę doczekać zdjeć z nowego domku Karmelka :loveu: i jego zadowolonej minki . [/quote] Szczęśliwy dzionek już w piątek :multi::multi::multi:, obym mu się spodobała :loveu:. Też się nie mogę doczekać, kiedy go wymiziam i wygłaskam. Po stracie mojej kudłaczki Cindy pusto w domu i smutno. Ależ piękne widoki macie. Bianka minę tropicielki ma bezbłędną :cool3:.
-
Jaka jestem śliczna i zaśnieżona:loveu:. Pozdrowionka i mizianki z nieco mniej zaśnieżonych Mazur.
-
Wiecie, że za tydzień o tej porze, Karmelek będzie wymiziany :loveu::loveu::multi::multi:. Nie mogę się wprost doczekać.