Jump to content
Dogomania

anciaahk

Members
  • Posts

    2941
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anciaahk

  1. Piękne masz sunie :loveu:. Rysiek też przystojniak.
  2. Wszyscy zaprzyjaźnieni z dogo są pewnie zapsieni na maksa. Jeśli ktoś może pomóc, to też finansowo wspiera różne inne psiaki i wiadomo, że nie pomoże każdemu. Mało nas, a psich nieszczęść niestety nie ubywa.:-(
  3. Kompletnie nie kumam o co chodzi z tymi gruczołami, ale pies żadnych objawów z nimi związanych nie ma. Nie saneczkuje, nie liże odbytu, nie gania za ogonem. Drapie się - ale bez konkretnych miejsc, swoje wyłysiałe uszy też czasem drapie, ale nie koncentruje się specjalnie na nich. Ma taki jakby łupież na brzuszku i tam też ma miejsca wyliniałe. Bardziej wszystkie objawy wskazują na alergię pokarmową. Co do oliwy - kupowałam specjalnie dla mojej Cindy, więc nawet jeszcze mam spory zapas, tylko teraz do czego dodawać? Do suchej karmy? Karmel ma być na niej przez miesiąc, a strasznie mnie do kuchni ciągnie i prosi by dać mu coś innego. Nie wiem, może zacznę podawać chociaż ryż z warzywami, może wołowinę? Spróbuję potrzymać go z dzień, dwa na suchym i zobaczymy. Co do kotka, wstrzymam na razie temat, zresztą mąż nadal protestuje, pójdę jeszcze z Karmelem do sąsiadów, którzy mają kotka nie bojącego się psów.
  4. Gameto, my nic nie chcemy, zastanawiamy się wspólnie jak pomóc suni. Jeśli dogo to za mało by dotrzeć do potencjalnego dt lub ds, to stąd pomysł o ogłoszeniach. Nikt nie dałby przecież pieska do domu, który szuka psiaka do towarzystwa, tylko do domu z doświadczeniem - być może poprzez ogłoszenia znalazłby się doświadczony miłośnik spanieli, który chciałby pomóc. Najlepszym pomysłem byłby dt lub doświadczony hotelik, ale nie ma ani chętnych na dt ani sponsorów na hotelik. Ogłoszenia często też są drogą do tego, by znaleźć osoby, które chcą finansowo wesprzeć psiaka. Najgorsze jest to - masz rację i też o tym myślałam, że psiak po nieudanej adopcji nie ma dokąd wrócić, ale wtedy też przecież można szukać rozwiązania, a nie TM? Sama nie wiem, ale sytuacja jest rzeczywiście beznadziejna:-(. Jednak czy lepsze jest zostawienie pieska na łańcuchu lub w oborze? :shake:
  5. Czy są jacyś miłoścnicy bokserów na dogo, do kogo można by uderzyć?
  6. Cioteczki teraz relacja z wizyty u weta. Karmelkowi nadal nie ustępowało drapanie, dodatkowo pojawiło się takie jakby łuszczenie skóry na brzuszku. Wetka podała 2 przyczyny - zapchane gruczoły okołoodbytowe - po ostatniej wizycie w minionym tygodniu znów się bowiem coś w nich zebrało - oraz prawdopodobnie alergię pokarmową. Zalecenia to przejście na miesiąc na karmę dla alergików - dostaliśmy wstępnie masę próbek RC Hypoallergenic i Skin Support i Cirrus czy jakoś tak. Po miesiącu będziemy stopniowo włączać inne produkty do diety i na tej podstawie stwierdzi się, na co Karmelek ma uczulenie. A co do gruczołów - to jest nieuleczalne, jedynie zaleczalne. Jeśli będzie miał mimo diety nadal z nimi kłopot, to co kilka miesięcy trzeba je oczyszczać - samemu lub u weta. Karmel dostał 2 zastrzyki oraz jeden taki zakrzywioną strzykawką w pupcię, strasznie go to zirytowało i chciał capnąć wetkę :mad:, nie dał się jej potem nawet pogłaskać. A że dzień był pełen wrażeń, to po wecie byliśmy u mojej babci, która ma kotka. Chciałam sprawdzić reakcję Karmela na kociaki. I dramat. Fakt, że kot panicznie boi się psów, więc może trochę sprowokował i podkręcił całą sytuację - ale Karmel szczekał jak opętany, gonił - całe testowanie trwało max minutę, bo tak mi było żal zestresowanego kotka, że trzeba było towarzystwo rozdzielić.
  7. Goś jestem tego samego zdania. Dzisiaj nawet mój łagodny psiak - sprowokowany - kłapnął zębami. Jeśli jest źle traktowany i trzymany w oborze, to chyba nic dziwnego, że nie zachowuje się do końca normalnie.
  8. Nie ma allegro, ponieważ jak dobrze zrozumiałam, nie nadaje się do normalnej adopcji tylko do doświadczonego dt lub ds.
  9. Dziwna sprawa :(. Fryziu tak mi przykro. Ale jeszcze znajdziesz ten swój jeden jedyny domek.
  10. Cudowna nowina :multi::multi::multi: trzymam kciuki za Tabsika. Co natomiast stało się z Fryzią? Dzisiaj miał być jej dzień :(.
  11. Jego oczka mówią - pokochaj mnie...
  12. Dla mnie sunia jest w typie jagdteriera gładkowłosego, tylko nóżki ma dłuższe. Piękna. Kto da jej domek?
  13. [quote name='Murka'] Musimy go wziać do weta bo strasznie chrycha, wygląda to jak astma (to by pasowało, bo w schronisku twierdzą, że podczas strzyżenia tak się zdenerwował, że przez chwilę miał bezdech :crazyeye:) albo jakieś zapalenie płuc.[/quote] Murko, jeśli chrycha i ma bezdechy to u takiego staruszka to może być serduszko, moja Cindy też miała kaszelek i bezdechy, okazało się po kilku nieudanych trafieniach z lekami, że to jednak serduszko. Zwłaszcza jak się psiak czymś podniecił czy wkurzył - to automatycznie zaczynał kaszleć, co wyglądało jak astma :(. Sam Loczek cudny :loveu:.
  14. [quote name='gallegro']"Problem" z Wandzią polega na tym, że nie potrafi odmówić nawet wtedy, kiedy powinna... Patrząc na to z boku można by odnieść wrażenie, że to [B]ja podejmuję za nią decyzję [/B]:oops:. Uwierzcie mi, nie przychodzi mi to z łatwością... Co prawda, o swoich potencjalnych planach odnośnie suni, Wandzia wspomniała mi tuż po wizycie. Jednak od tamtej pory wiele się zmieniło. Dajtusia miała cień szansy na DS, a o powrocie Agusi z nieudanej adopcji, nie było jeszcze mowy...[/quote] Czasem tak właśnie trzeba. Niestety narazie nie ma cienia szansy na inny domek dla spanielki, a ja nawet nie wiem, gdzie jeszcze można uderzyć.:shake:
  15. Nie to było moim celem:shake:, bardziej orientacja w jakim miejscu jesteśmy. Ilość zadeklarowanych wpłat na dzisiaj to chyba kwota 150 zł/m-c, więc i tak niewystarczająca np. na opłacanie hoteliku, tylko i ewentualnie właśnie dt. Z ds chyba nie jest prosta sprawa, bo musiałby być doświadczony, a ciężko znaleźć kogoś nie zapsionego. Jeśli Wanda nie może, niech tego nie robi, przecież każdy z nas ma swoje ograniczenia i nikt nie wymaga, by pomagać ponad siły.:shake:
  16. Coś nowego w sprawie tymczasu? Wando dalej deklarujesz chęć wzięcia do siebie spanielki na tymczas?
  17. Marmurek jest piękny :crazyeye:, niesamowite umaszczenie. Ale czekoladka też cudowna.
  18. Miecia zyskała jednego obserwatora na allegro:multi:, wiem, że to jeszcze nic nie znaczy ale zaciskam kciuki.
  19. :multi::multi: Ale nowina!!! Co za miesiąc :).
  20. Wiem Ula, moja sunia tez się bała petard, uciekała - ale zwykle na ręce. A Karmel leży wtulony między nogami z brzuchem do góry i chrapie :loveu:
×
×
  • Create New...