-
Posts
2941 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by anciaahk
-
Kompletnie nie kumam o co chodzi z tymi gruczołami, ale pies żadnych objawów z nimi związanych nie ma. Nie saneczkuje, nie liże odbytu, nie gania za ogonem. Drapie się - ale bez konkretnych miejsc, swoje wyłysiałe uszy też czasem drapie, ale nie koncentruje się specjalnie na nich. Ma taki jakby łupież na brzuszku i tam też ma miejsca wyliniałe. Bardziej wszystkie objawy wskazują na alergię pokarmową. Co do oliwy - kupowałam specjalnie dla mojej Cindy, więc nawet jeszcze mam spory zapas, tylko teraz do czego dodawać? Do suchej karmy? Karmel ma być na niej przez miesiąc, a strasznie mnie do kuchni ciągnie i prosi by dać mu coś innego. Nie wiem, może zacznę podawać chociaż ryż z warzywami, może wołowinę? Spróbuję potrzymać go z dzień, dwa na suchym i zobaczymy. Co do kotka, wstrzymam na razie temat, zresztą mąż nadal protestuje, pójdę jeszcze z Karmelem do sąsiadów, którzy mają kotka nie bojącego się psów.
-
Gameto, my nic nie chcemy, zastanawiamy się wspólnie jak pomóc suni. Jeśli dogo to za mało by dotrzeć do potencjalnego dt lub ds, to stąd pomysł o ogłoszeniach. Nikt nie dałby przecież pieska do domu, który szuka psiaka do towarzystwa, tylko do domu z doświadczeniem - być może poprzez ogłoszenia znalazłby się doświadczony miłośnik spanieli, który chciałby pomóc. Najlepszym pomysłem byłby dt lub doświadczony hotelik, ale nie ma ani chętnych na dt ani sponsorów na hotelik. Ogłoszenia często też są drogą do tego, by znaleźć osoby, które chcą finansowo wesprzeć psiaka. Najgorsze jest to - masz rację i też o tym myślałam, że psiak po nieudanej adopcji nie ma dokąd wrócić, ale wtedy też przecież można szukać rozwiązania, a nie TM? Sama nie wiem, ale sytuacja jest rzeczywiście beznadziejna:-(. Jednak czy lepsze jest zostawienie pieska na łańcuchu lub w oborze? :shake:
-
Cioteczki teraz relacja z wizyty u weta. Karmelkowi nadal nie ustępowało drapanie, dodatkowo pojawiło się takie jakby łuszczenie skóry na brzuszku. Wetka podała 2 przyczyny - zapchane gruczoły okołoodbytowe - po ostatniej wizycie w minionym tygodniu znów się bowiem coś w nich zebrało - oraz prawdopodobnie alergię pokarmową. Zalecenia to przejście na miesiąc na karmę dla alergików - dostaliśmy wstępnie masę próbek RC Hypoallergenic i Skin Support i Cirrus czy jakoś tak. Po miesiącu będziemy stopniowo włączać inne produkty do diety i na tej podstawie stwierdzi się, na co Karmelek ma uczulenie. A co do gruczołów - to jest nieuleczalne, jedynie zaleczalne. Jeśli będzie miał mimo diety nadal z nimi kłopot, to co kilka miesięcy trzeba je oczyszczać - samemu lub u weta. Karmel dostał 2 zastrzyki oraz jeden taki zakrzywioną strzykawką w pupcię, strasznie go to zirytowało i chciał capnąć wetkę :mad:, nie dał się jej potem nawet pogłaskać. A że dzień był pełen wrażeń, to po wecie byliśmy u mojej babci, która ma kotka. Chciałam sprawdzić reakcję Karmela na kociaki. I dramat. Fakt, że kot panicznie boi się psów, więc może trochę sprowokował i podkręcił całą sytuację - ale Karmel szczekał jak opętany, gonił - całe testowanie trwało max minutę, bo tak mi było żal zestresowanego kotka, że trzeba było towarzystwo rozdzielić.
-
Wesoła, cudowna FRYZIA juz w swoim CUDOWNYM domku!
anciaahk replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Dziwna sprawa :(. Fryziu tak mi przykro. Ale jeszcze znajdziesz ten swój jeden jedyny domek. -
Młody, wesoły trzyłapek Tabs w domu jak z bajki:):):)
anciaahk replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Cudowna nowina :multi::multi::multi: trzymam kciuki za Tabsika. Co natomiast stało się z Fryzią? Dzisiaj miał być jej dzień :(. -
Bazylka KOCHAJĄ NIE TYLKO wolontariusze, JUŻ MA SWÓJ DOM! Olsztyn
anciaahk replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
Jego oczka mówią - pokochaj mnie... -
1,5 roczna Kiri, urodziwa z Olsztyna MA DOM!!!
anciaahk replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
Dla mnie sunia jest w typie jagdteriera gładkowłosego, tylko nóżki ma dłuższe. Piękna. Kto da jej domek? -
Pimpuś, ma 1,5 roku,jest mały śliczny i bez domu-Olsztyn
anciaahk replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
Pimpuś czas na spacerek ;). -
Mały zjawiskowy węgielek - sierść do ziemi! Już w domku!!!!
anciaahk replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka'] Musimy go wziać do weta bo strasznie chrycha, wygląda to jak astma (to by pasowało, bo w schronisku twierdzą, że podczas strzyżenia tak się zdenerwował, że przez chwilę miał bezdech :crazyeye:) albo jakieś zapalenie płuc.[/quote] Murko, jeśli chrycha i ma bezdechy to u takiego staruszka to może być serduszko, moja Cindy też miała kaszelek i bezdechy, okazało się po kilku nieudanych trafieniach z lekami, że to jednak serduszko. Zwłaszcza jak się psiak czymś podniecił czy wkurzył - to automatycznie zaczynał kaszleć, co wyglądało jak astma :(. Sam Loczek cudny :loveu:. -
[quote name='gallegro']"Problem" z Wandzią polega na tym, że nie potrafi odmówić nawet wtedy, kiedy powinna... Patrząc na to z boku można by odnieść wrażenie, że to [B]ja podejmuję za nią decyzję [/B]:oops:. Uwierzcie mi, nie przychodzi mi to z łatwością... Co prawda, o swoich potencjalnych planach odnośnie suni, Wandzia wspomniała mi tuż po wizycie. Jednak od tamtej pory wiele się zmieniło. Dajtusia miała cień szansy na DS, a o powrocie Agusi z nieudanej adopcji, nie było jeszcze mowy...[/quote] Czasem tak właśnie trzeba. Niestety narazie nie ma cienia szansy na inny domek dla spanielki, a ja nawet nie wiem, gdzie jeszcze można uderzyć.:shake:
-
Nie to było moim celem:shake:, bardziej orientacja w jakim miejscu jesteśmy. Ilość zadeklarowanych wpłat na dzisiaj to chyba kwota 150 zł/m-c, więc i tak niewystarczająca np. na opłacanie hoteliku, tylko i ewentualnie właśnie dt. Z ds chyba nie jest prosta sprawa, bo musiałby być doświadczony, a ciężko znaleźć kogoś nie zapsionego. Jeśli Wanda nie może, niech tego nie robi, przecież każdy z nas ma swoje ograniczenia i nikt nie wymaga, by pomagać ponad siły.:shake:
-
Śliczna GERDA ze schr. Mielec - POJECHAŁA DO DOMU!
anciaahk replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Marmurek jest piękny :crazyeye:, niesamowite umaszczenie. Ale czekoladka też cudowna. -
Śliczna GERDA ze schr. Mielec - POJECHAŁA DO DOMU!
anciaahk replied to Murka's topic in Już w nowym domu
:multi::multi: Ale nowina!!! Co za miesiąc :). -
Wiem Ula, moja sunia tez się bała petard, uciekała - ale zwykle na ręce. A Karmel leży wtulony między nogami z brzuchem do góry i chrapie :loveu: