Jump to content
Dogomania

Dzika_Figa

Members
  • Posts

    7589
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dzika_Figa

  1. Wszystkie takie niby mądre, a żadna nie umie czytać ze zrozumieniem. Miseczki wysadzane DIAMENTAMI... Majowa, a one nie wydłubią? Każdy jeden z moich niegdysiejszych szczurów [*] by wydłubał...
  2. A więc chcesz mieć psa? Skoro tu zaglądasz, to prawdopodobnie właśnie dlatego. Prawdopodobnie też spodobała Ci się miniaturka zdjęcia Szczepana. Skoro jeszcze to czytasz, to znaczy, że w powiększeniu Szczepan jest jeszcze fajniejszy. A jakiego psa szukasz? Pewnie ma być sympatyczny, łagodny, wesoły i kontaktowy, ma ładnie chodzić na smyczy, dogadywać się z innymi psami i nie sprawiać kłopotów... No to przestań szukać i dzwoń, bo Szczepen spełnia wszystkie Twoje oczekiwania! To fantastyczny, radosny i pełen optymizmu pies. Jest dość młody, bardzo kontaktowy i otwarty na współpracę z człowiekiem. Posłuszny, reaguje na polecenia, można go wiele nauczyć. Doskonale odnajdzie się w każdej rodzinie, będzie wspaniałym towarzyszem dzieci i dorosłych. To pies, który zaraża radością, nie sposób się przy nim nie uśmiechnąć. Dzwoń, zanim inni sprzątną Ci go sprzed nosa! Szczepan przebywa w Przytulisku w Boguchwale koło Rzeszowa. W sprawie adopcji proszę o kontakt: Agata 797297201 [email]aga-b6@wp.pl[/email] zaraz coś zrobie ze zdjęciami a potem spróbuję się nauczyć obsługiwać jakiś portal ogłoszeniowy
  3. [quote name='Becia66']Szpilka młoda i ładna to może się pokazywać. :lol:[/QUOTE] Całe szczęście, że Ty jesteś stara i brzydka, inaczej musiałabyś pozować ze wszystkimi psami do wszystkich ogłoszeń :diabloti: Idź Ty se Beciu postój przed lustrem i zastanów się nad sobą... Mam nadzieję, że to tylko fałszywa kokieteria
  4. Fajowy :) Czy wyszczerzoną niewiastę ze zdjęcia mam poddać graficznej ekterminacji, czy może zostać i pokazywać światu, jak wspaniale Szczepan wpływa na ludzką mimikę?
  5. [quote name='majuska']Przyjedziesz poleżakować z nią na narożniku :)[/QUOTE] No niewykluczone, i tak zawsze mam międzylądowanie w Warszawie :diabloti: Tylko co zrobię, jak Nelka walnie focha?
  6. Czas chyba oficjalnie otworzyć koło czarownic miejskich, wiejskich i małomiasteczkowych
  7. Elu, spróbuję jeszcze raz: Ty twierdzisz, że kochasz Lilly, że jej nie oddasz, i że wcale Ci nie przeszkadza, że jest jaka jest, że ze wszytskim sobie poradzisz i jest ok. Agucha w tym samym czasie klepie w Twoim imieniu agresywne posty, pełne pretensji o to, że adopcja nie taka, że pies nie taki i w nieprzyjemny sposób domaga się pieniędzy na sterylkę. Gdybyś raz, jeden jedyny napisała wyraźnie, że proszisz Aguchę, żeby nie wypowiadała się w Twoim imieniu, albo że prosisz nas, żebyśmy wypowiedzi Aguchy ignorowali, nie byłoby sprawy. Ale nie zrobiłaś tego, więc naturalną konsekwencją jest wyciągnięty przez wszystkich wniosek, że zgadzasz się z tym, co Agucha pisze w Twoim imieniu. A równoczesnie sama głosisz coś zupełnie innego... Nic dziwnego, że wszyscy są mocno pogubieni i zdenerwowani. Jakiś czas temu napisałam, co myślę o wypowiedziach Aguchy i jak takie zachowanie może się skończyć. No i jest jak przewidziałam i jeszcze gorzej. Kwestia zbierania pieniędzy na sterylkę to odrębna sprawa, mój pogląd w tej sprawie wygłosiłam, ale to mój własny pogląd, nie ogółu. I z całą pewnością przy innej atmosferze na wątku i innym tonie prośby o wsparcie finansowe, po prostu bym temat zignorowała.
  8. Co do tego, że Ela kocha Lilly i że pies jest w dobrym domu, nie mam wątpliwości. (Elu, wiem że to czytasz i dlatego pozwalam sobie nie kopiować tej samej wypowiedzi na wątek Lilly) Ja myślę, że problem polega na tym, że Lilly nie spełnia oczekiwań Aguchy, a Ela nie potrafi jej poprosić, żeby zamknęła gębę.
  9. No coś się wymyśli, ale najpierw Szczepan
  10. Po sterylizacji oczywiście, że nie, ale przed - o ile nie ma przeciwskazan medycznych, to czemu nie? Wyspacerowany pies będzie spokojniejszy u weta.
  11. Jestem, przepraszam, że nie byłam wcześniej, i od razu wtrącę się z mądrą radą: oko można zakrapiać srebrem koloidalnym. Z całą pewnością nie zaszkodzi a zdecydowanie w wielu przypadkach może pomóc.
  12. [quote name='Andzike']Noo!!! :) warto było obciachać Nelkę, żebyś się w końcu odezwala! ;)[/QUOTE] ogól ją na łyso, to zobaczysz, co wtedy zrobię :diabloti:
  13. [quote name='barb']Można spróbować. Ja na razie w nowych ogloszeniach skracam tekst do minimum. Praktycznie tylko sam opis zewnętrzny. Zero charakterystyki... i też zero telefonów...[/QUOTE] No wiesz, ja się jednak zawsze staram napisać tak, żeby coś było w tekście łapiącego, albo śmiesznego, albo wzruszającego. I jednak zawrzeć dużo informacji, bo jakbym sama szukała psa, to wolałabym wiedzieć jak najwięcej, niż dzwonić z setką pytań i rozczarowywac i siebie i odbierającego telefon...
  14. Dobra, zrobię sobie jakąś ciecz na pobudzenie weny i piszę...
  15. Zapisuję. Specjalizowałam się z allegro, więc teraz jestem mało użyteczna, ale będę się powoli przekwalifikowywać. Mogę pisać teksty, robić banerki, edytować (zamazanie tła, rozjaśnienie, wyostrzenie, wyeksponowanie psa) i dekorować zdjęcia (kwiatki, motylki i inne pierdoły)
  16. [quote name='Florentynka']Cześć żmije ;) Ja tu tylko wpadam z wyrazami sympatii, tak ogólnie... Ale jak będziecie rozdawać te miseczki z kryształami to nie zapomnicie o mnie, co?[/QUOTE] No chyba Ci się należy wyprawka dla Łucji...
  17. [quote name='barb']A może w innych przytuliskach/schroniskach płacą wyadoptowanym psom jakieś alimenty/rentę/itp i tylko w Boguchwale nie ? :cool3:[/QUOTE] Z całą pewnością, czas pomyśleć o zmianach. Proponuję do każdego psa z Boguchwały dawać: Legowisko wyszywane złotą nicią i kryształami od Swarovskiego, takąż obróżkę i smyczkę, komplet złotych misek z rancikiem wysadzanym diamentami, zabawki (wiadomo, że nie byle jakie), trzyletni zapas karmy, kupon na usługi groomerskie i otwarte konto u najlepszego weta w mieście. Złożymy się i damy radę, dla piesków wszystko. No i koniecznie jeszcze kubraczek z futerkiem, taki jak ma Dingo :diabloti: Wiesz, ja po prostu myślę, że są ludzie, którym się wydaje, że jek można coś mieć za darmo (czytaj: za cudze pieniądze) to trzeba korzystać, nawet jeśli samych ich jak najbardziej na to coś stać. Taka mentalność...
  18. Ech... to co my z tą zołzą zrobimy, jakiś pomysł? Może nowy tekst napisać, tym razem w wersji wyciskacz łez?
  19. Dawno mnie nie było, znaczy byłam ale milczałam, a teraz już muszę się odezwać: piękna Nelka!
  20. To czekam na zdjęcia i coś więcej i się wezmę
  21. A jak w końcu z tymi badaniami?
  22. Agula, ja wiem, że czadowy i super, ale błagam, konkret jakiś, jak on z psami? jak z sukami? dziećmi? kotami? Do jakiego domu? No cokolwiek, żebym mogła napisać coś, co go wyróżni spośród innych ogłoszen super psów...
  23. [quote name='karolciasz28']Jest i druga;):p Ale znowu szkoda naszej zołzowatej Sońki, co ona by tam miała robić?:razz:;)[/QUOTE] Nie wiem, wyć chyba by mogła... do Ziemi :diabloti: I nikogo by nie użarła ;)
  24. I jak się zachowywał?
  25. Beciu, Soni to się możesz pozbyć, wszystko mi jedno, pewnie byś jej na tym księżycu super dom znalazła, ale Agulę nam zostaw, to dobra baba jest...
×
×
  • Create New...