-
Posts
7523 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by filodendron
-
A czy wiadomo, kto odpowiadał za procedurę adopcyjną? Jak długo pies był w schronie przed wydaniem nowej rodzinie? Z jaką opinią go wydano?Ile czasu spędził w nowej rodzinie i czy ktoś sprawdził, w jakich warunkach przebywa? Czy coś wiadomo na ten temat? Panią Sumińską szanuję, ale wydaje mi się, że zaniżyła statystyki.
-
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
filodendron replied to kell46's topic in Pogryzienia
[B]Off[/B] [quote name='Agmarek']To że pies przygarnięty ze schroniska pogryzł teraz 10 letnią dziewczynkę i sprawa oczywiście została nagłośniona przez media przekreśliło nie jedną szansę adopcji zwierzaka ze schronu, bo ludzie nie biorą pod uwagę że to zapewne była wina właścicieli, tylko obarczają za to psa. Nie chodzi mi o to żeby nie mówić o takich rzeczach, ale skoro już to nagłaśniamy to powiedzmy też tym mniej doświadczonym ludziskom że pies nie pogryzł dlatego że jest ze schroniska, ale dlatego że miał nieodpowiedniego właściciela. Takie jest moje zdanie. To my odpowiadamy za swoje zwierzęta.[/quote] [SIZE=1]Czy ktoś zna szczegóły tej sprawy, może jest jakiś inny wątek? Nie wiem, czy to prawda, ale podobno ten pies był w schronie bardzo krótko. Ponoć ładny, więc szybko go wyadoptowano. Już kiedyś się produkowałam na ten temat - jest sporo niedociągnięć, żeby nie powiedzieć - karygodnych błędów - w przeprowadzaniu akcji adopcyjnych. Czy to prawda, że dziewczynka nadal jest w krytycznym stanie? :-([/SIZE] -
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
filodendron replied to kell46's topic in Pogryzienia
Vectra, fajnie, że Ci się urlop udał :) ale czy wróciwszy z niego miałaś siłę, żeby przebrnąć przez ten wątek od początku? No bo nie wiem, jaki wniosek powinno się wysnuć z tej wakacyjnej opowieści - przychodzą mi do głowy dwa: A. Pies, który zabił maltańczyka nie był amstafem, tylko psem za amstafa przebranym a cała ta afera to haniebny spisek uknuty przez przeciwników ttb. B. To jednak był amstaf, ale zważywszy specyfikę rasy (ogień a ziemia w porównaniu z takim na przykład psem w typie pudla) jego właścicielka powinna ponosić inny rodzaj odpowiedzialności - tylko jaki? Mniejszy? Większy? PS A ten briard, co zagryzł jamniczkę, to na pewno był psi Konrad Wallenrod ;) -
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
filodendron replied to kell46's topic in Pogryzienia
"I choćbyś ręce poranił, bosman zawsze cię zgani". Co za pech, że tego maltańczyka zagryzł ast. Nie masz odwrotu. Ten wątek będzie kolejnym wątkiem o biednych, znienawidzonych, niedocenianych TTB. Co za solidarność, jakby na zew krwi, wow. -
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
filodendron replied to kell46's topic in Pogryzienia
[quote name='Rut']ja tez tak chce.[/quote] Ale nie masz. I ja nie mam. I ta dziewczyna też nie ma. Musi znosić docinki na temat, że znalazła się w niewłaściwym miejscu, o niewłaściwej porze i z niewłaściwymi psami. Za to niekontrolowany ast (przepraszam, przepraszam, przepraszam) był na "swoim terenie" i grzech, że nikt tego nie przewidział. Dopóki tak będzie, nie będzie lepiej. Smutne. Posty skaczą. -
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
filodendron replied to kell46's topic in Pogryzienia
[quote name='Rut']psy to niebezpieczne zwierzeta. tak samo uroczy labek moglby wciagnac dziecko pod samochod bo zobaczyl pieska po drugiej stronie ulicy[/quote] Przeinaczasz. Maltańczyk nie wciągnie pod samochód nawet sześciolatka. 12-latek z labradorem to głupota. Ludzie mają prawo czuć się bezpiecznie. To nie dżungla - przynajmniej nie powinno być dżungli. A jeśli jest, to dlatego, że niektórzy - jak powiedziano wyżej - trzymają w blokach niebezpieczne zwierzęta. -
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
filodendron replied to kell46's topic in Pogryzienia
[quote name='Rut']gdyby to byl dorosly facet pewnie wzial by psy na rece,sprzedal kopa astowi albo chociaz probowal psy rozdzielic.a tak nic nie dalo sie zrobic.dziecko ma teraz traume.[/quote] Nie chcę nikomu sprzedawać kopa, nie chcę rozdzielać psów ryzykując własne zdrowie ani nosić gazu pieprzowego. Chcę, żeby właściciele w takich sytuacjach byli bardzo surowo karani - najlepiej - w przypadku nie podjęcia/oplacenia szkolenia i diagnostyki behawioralnej (czy jak to się tam nazywa) - odebraniem psa. -
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
filodendron replied to kell46's topic in Pogryzienia
To jakiś absurd. Z jednej strony na dogo mnożą się wątki o tym, jak to posiadanie psa pomaga wychowywać dzieci, uczyć odpowiedzialności i obowiązkowości, a z drugiej okazuje się, że 30-40 kilogramowy młody człowiek nie może wyjść z 2-4 kilogramowym pieskiem na spacer, ponieważ nie jest w stanie zapobiec atakowi innego psa. Póki ci, którzy są ofiarami, będą musieli się tłumaczyć z tego, że żyją przed właścicielami większych i groźniejszych psów, póty niechęć do psów w wielkomiejskim społeczeństwie będzie narastać aż po absurdalne przepisy zabraniające trzymania psów w ogóle. -
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
filodendron replied to kell46's topic in Pogryzienia
To się stało na klatce schodowej - dziewczyna wyszła z własnego mieszkania. Może nie doczytałaś. -
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
filodendron replied to kell46's topic in Pogryzienia
[quote name='Rut'] i nie wiem co w tym zabawnego.jak by ludzie pilnowali asta a inni dzieci dramatu by nie bylo.[/quote] No sorry, ale po raz kolejny wymiękam czytając takie rzeczy. To kiedy będę mogła wypuścić córkę bez nadzoru dorosłych tak, żeby nie narazić się wszystkim szanownym właścicielom dużych psów? Jak będzie miała 14, 15, 18 czy 20 lat? Długo mam jeszcze jej pilnować? Może powinna przechodzić na drugą stronę ulicy, gdy idzie ktoś z psem? (Zresztą już przechodzi.) Jestem stara baba i też nie wiem, co bym zrobiła. Może wprowadźmy jakiś kurs wyciągania maltańczyków z paszczy dużego zwierza obowiązkowy dla wszystkich właścicieli małych psów? Ludzie powinni byli pilnować psa - to pewne, bo to ich pies. Natomiast 12-letnia panienka ma prawo do normalności - w jej zakres wchodzi także swoboda poruszania się po własnej klatce schodowej. -
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
filodendron replied to kell46's topic in Pogryzienia
[quote name='Coyote Ugly FCI']czyli wiadomo był to mieszaniec, ale lepiej na rase, ze (amstaff ze agresor )zwalić:mad: tak czy siek sytuacja nie powinna mieć miejsca!![/quote] Cały smaczek polega na tym, że nikt na rasę niczego nie zwalał. Strażacy przyjechali zanim wybuchł pożar i się porobiło :razz: -
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
filodendron replied to kell46's topic in Pogryzienia
[quote name='Sylwia K'][URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/87795.html"]filodendron[/URL] ja ci jakoś nie wierzę w twą historyjkę, no albo jeśli nawet to nie chodziłaś z dzieckiem do psychologa:roll: ale mniejsza o to??[/quote] I daj Ci Panie Boże zdrowie, nie ma obowiązku. Niech ta siła wyższa w którą może wierzysz, ochroni Ciebie i Twoje dziecko przed takimi "przygodami", żebyś nigdy nie musiała - jak ten ewangelijny Tomasz - dotknąć, żeby uwierzyć. Z całego serca tego życzę, naprawdę. [quote name='Sylwia K']a czemu zakładacie, że założycielka wątku napisała w 100% prawdę??[/quote] Ja nie zakładam, wbrew pozorom. Mam nadzieję, że sąd to zweryfikuje i że będzie miał podstawy, aby orzec na rzecz poszkodowanych. Nauczona doświadczeniem wiem, że ofiary takich wypadków potrzebują wsparcia - ryzyko, że ucierpi na tym "niewinny agresor" i jego właściciele jest i tak niewielkie. A jak się okaże, że maltańczyk uczepił się gardła astki i musiała walczyć o przetrwanie w tym okrutnym świecie, to pierwsza posypię głowę popiołem. -
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
filodendron replied to kell46's topic in Pogryzienia
[quote name='Sylwia K']filodendron na forum każdy moze sobie pisac co chce... moze jestem 60-letnim facetem, który odsiedział 10 lat za pedofilię a nie młodą i piekną matką, żoną i milośniczką psów... moze wcale nie mam córki:cool3:[/quote] Dzięki :loveu: Będę pamiętać. -
Ślicznie dziękuję za "wypożyczenie" wątku :loveu: Może ktoś się zarazi - to nieliczne, stosunkowo jeszcze "bezludne" miejsca, w których można wypocząć. Wczoraj w wiadomościach podawali, ze w góry wyjeżdża tylko 4% Polaków
-
Troszkę lata: Malinowska Skała: [IMG]http://i40.tinypic.com/incuhx.jpg[/IMG] Wiatrołomy: [IMG]http://i40.tinypic.com/2817hur.jpg[/IMG] Szlak ze Stożka na Kubalonkę: [IMG]http://i41.tinypic.com/331ey3l.jpg[/IMG]
-
Troszkę wiosny: Zobaczmy, ile będzie jagód tego lata: [IMG]http://i40.tinypic.com/bfmfk5.jpg[/IMG] Podejście na Skrzyczne, ale od drugiej strony: [IMG]http://i39.tinypic.com/53mh08.jpg[/IMG] Droga z Baraniej Góry: [IMG]http://i41.tinypic.com/azew43.jpg[/IMG] Hurra! Żarełko na horyzoncie: [IMG]http://i44.tinypic.com/jfd74i.jpg[/IMG]
-
No właśnie o Rycerce i obu Raczach już tyle słyszałam, a jeszcze nigdy się tam nie wybraliśmy :) Przyjdzie i na to pora, bo młoda zbiera już na złotą odznakę i Beskidu Śląskiego zaczyna nam już brakować do odpowiedniej ilości punktów. Bardzo mi będzie miło powklejać zdjęcia, o ile mi się to uda, bo jak dotąd różnie z tym mi wychodzilo. Spróbuję. Troszkę zimy Podejście na Skrzyczne: [IMG]http://i43.tinypic.com/rt1e6t.jpg[/IMG] widok ze Skrzycznego w kierunku Szczyrku: [IMG]http://i42.tinypic.com/2je8qie.jpg[/IMG] bida z nędzą - może ktoś weźmie na ręce? [IMG]http://i41.tinypic.com/idbx45.jpg[/IMG]
-
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
filodendron replied to kell46's topic in Pogryzienia
[quote name='Sylwia K'][B]filodendron[/B] gratuluje postawy -dla mnie co innego jest pogryzienie dziecka a co innego zagryzienie psa... jeśli dla ciebie obie te sprawy stoją na równi to wybacz... [/quote] Bardzo dziękuję za gratulacje, po wypadku córki przez jakiś czas nie przypuszczałam, że jeszcze kiedyś na takie zasłużę :evil_lol: Gdy miałam 18 lat i mieszkałam jeszcze z rodzicami, nasza mała suczka została tak pogryziona przez innego psa, że nie dało się jej uratować. Dziś "dźwigam" na karku piąty krzyżyk i mimo upływu tych lat nadal pamiętam każdy makabryczny szczegół tamtego wydarzenia. Na dodatek mam w domu pogryzione dziecko i z tej racji parę innych makabresek w pamięci. Dokładnie wiem, jak wygląda strach kogoś pogryzionego i kogoś, komu zagryziono psa. Dlatego utożsamiam się z ofiarą z nadzieją, że jeśli wywalczą sprawiedliwość, oni, a za ich przykładem inni, to z czasem wszyscy będziemy bezpieczniejsi - i dzieci, i psy oraz chomiki, świnki, kanarki i zdroworozsądkowe myślenie ogółu społeczeństwa też. Amen -
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
filodendron replied to kell46's topic in Pogryzienia
Przepraszam [B]Task[/B], znowu coś nabałaganiłam - cytatu z Twojej wypowiedzi nie powinno być w powyższym poście, ale nie wiem, jak go usunąć :oops: -
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
filodendron replied to kell46's topic in Pogryzienia
[quote name='Sylwia K']filodendron nie wiem do jakich psychologów chodzisz, ale jest od groma metod terapii pourazowych... :roll: i nie wiem jak psycholog może kazać twym sąsiadom usunąć psa... [/quote] [quote name='taks'][SIZE=2]a tak na marginesie[/SIZE] [SIZE=2]Śledząc ten (i tym podobne) wątek nabieram przekonania że twierdzenie iż pies upodabnia sie do własciciela i odwrotnie ( przynajmniej w zakresie stopnia kontrolowania agresji, pobudliwosci, socjalizacji...) na wiele słusznosci. I powiedzenie : "pokaż mi jak zachowuje sie twój pies a powiem ci kim jesteś" nie jest takie głupie;)[/SIZE][/quote] [URL="http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Wlasciciele-agresywnych-ras-psow-sa-agresywni,wid,11050684,wiadomosc.html?ticaid=183e0"][/URL] [B]Sylwio K[/B]., nie ma powodu, abym w wątku, który mnie nie dotyczy, tłumaczyła do jakich psychologów chodzę i czy wydaję na nich pieniądze, czy nie, ale jestem na tyle spokojnym człowiekiem, że napiszę jeszcze, że w przypadku mojej córki nie było mowy o normalnym życiu z tym psem mieszkającym vis a vis i podjęciu terapii w tych warunkach (z tym konkretnym, a nie z każdym osobnikiem wyglądającym jak on). Na szczęście jego właściciele potrafili to zrozumieć i poszli nam na rękę, choć z pewnością było to dla nich ogromnie bolesne przeżycie. Niewykluczone też, że mieli podobne do nas obawy, że sytuacja się powtórzy. I nie odsądzam ich od czci i wiary, tylko szanuję za trudną decyzję i poniesienie konsekwencji. Niestety w większości podobnych przypadków jedynym sposobem jest sprowadzenie komuś na głowę policji i sądu. I dla sprostowania, bo w tę obrazową inwektywę o gwałcie wkradła się nieścisłość zapewne spowodowana nerwowością - to nie mój pies został pogryziony, tylko moje dziecko. -
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
filodendron replied to kell46's topic in Pogryzienia
[quote name='taks'][SIZE=2]a tak na marginesie[/SIZE] [SIZE=2]Śledząc ten (i tym podobne) wątek nabieram przekonania że twierdzenie iż pies upodabnia sie do własciciela i odwrotnie ( przynajmniej w zakresie stopnia kontrolowania agresji, pobudliwosci, socjalizacji...) na wiele słusznosci. I powiedzenie : "pokaż mi jak zachowuje sie twój pies a powiem ci kim jesteś" nie jest takie głupie;)[/SIZE][/quote] Na ten temat popełniono nawet coś w rodzaju "badań" a jak wiadomo nie ma dymu bez ognia :razz: [url=http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Wlasciciele-agresywnych-ras-psow-sa-agresywni,wid,11050684,wiadomosc.html?ticaid=183e0]W -
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
filodendron replied to kell46's topic in Pogryzienia
[quote name='kell46']Sprawa zajmuje sie policja i prowadzi sledztwo. Sprawy takie trwaja dlugo, ale na pewno z wlascicielka psa spotkamy sie w sadzie. To nie jest msciwosc z naszej strony ale chcemy zapobiec kolejnej tragedii.[/quote] Trzymam za Was kciuki. Jestem matką dziecka, które przeżyło ogromną traumę w związku z pogryzieniem. Wiem, jak trudno się z tego wychodzi (u nas trwa to już rok mimo pomocy psychologa), wiem, jak trudno żyje się po czymś takim w tym upsionym świecie i wiem też, że każdy sensowny psycholog, który próbowałby pracować z dzieckiem na początek zapytałby, czy pies nadal mieszka z Wami w tej samej klatce. Wierzę, że siostra boi się wyjść z mieszkania, bo przerabialiśmy to samo. Właściciele psa nie muszą go usypiać - mogą go oddać, albo się wyprowadzić (obowiązkowe testy behawioralne to byłoby coś), ale nie mogą narażać dziecka na codzienne spotkania z psem, który na jej oczach zabił jej psa. Rasa nie ma tu nic do rzeczy. Gdzieś wyżej Berek napisała bardzo sensownie - zostawianie takich spraw bez wyciągania konsekwencji skończy się fatalnie dla nas wszystkich: coraz bardziej restrykcyjnymi przepisami, coraz większą liczbą osiedli, na których nie będzie można trzymać psów lub opłaty za nie będą absurdalnie wysokie. -
[quote name='Alfa1']Macię piękną pasję,życzę wspaniałych wedrówek po Beskidzkich szlakach.[/quote] Dziękujemy, dziękujemy :multi: Za miesiąc znów będziemy patrzeć na BB z góry ;) W Beskidzie schroniska są bardzo przyjazne dla piesków - jeszcze nigdy nie robiono nam trudności ani nie policzono za psa dodatkowo. Możliwe jednak, że to z pudlem jest tak łatwo ;) Tylko Równica nas nie przyjęła, ale tez oni nie zasługują na miano schroniska - to już prawie hotel. A psisko uwielbia te wyprawy - zamienia się w maszynę do biegania, skakania i włażenia w każde błocko.
-
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
filodendron replied to kell46's topic in Pogryzienia
A może jeszcze odezwie się autorka wątku i opowie, jak się sprawy potoczyły? Czy udało się ukarać właścicielkę agresora? Miło byłoby się dowiedzieć, że jednak takie sytuacje nie przechodzą bezkarnie. Moja 13-letnia córka chodzi czasem po klatce schodowej - chciałabym wiedzieć, na co mogę liczyć w razie czego... znaczy w razie wypadku oczywiście :diabloti: -
z doświadczenia historyka to nic się nie zmienia. Wystarczy poczytać choćby Jana Długosza (XV wiek) - ileż on się nanarzekał na młode pokolenie, zgorszenie obyczajów i na to, że wszystko się chyli ku upadkowi ;) Albo prasę z początków XX wieku - maskra, jak ci młodzi gardzą tradycją, jacy są okropni :evil_lol: To się nazywa "syndrom złotego wieku" - prawie każde pokolenie uważa, że za ich młodości było lepiej. Pewnie było, bo było się młodym ;)