Jump to content
Dogomania

filodendron

Members
  • Posts

    7523
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by filodendron

  1. filodendron

    Barf

    [quote name='gops']dla mnie to poporstu obrzydliwe , no i za duzo jest tego ale napewno to nie zaszkodzi jakos :)[/QUOTE] Ja wywalam. A że obrzydliwe to fakt - staram się nie myśleć o tym, co robię, tzn. myśleć o czymś innym ;) Przepraszam, że zapytam Was tutaj, ale na weterynarii nikt nie odpowiada - ile dawać tego Arthoflexu? Na opakowaniu jest napisane, że psy dorosłe do 40 kg - 5ml dziennie. Mój ma 9,2 kg, więc mieści się w tych widełkach (widłach), więc też 5 ml czy mniej?
  2. Najlepsze życzenia urodzinowe dla Sabadianek :new-bday:
  3. Tosiek ma bardzo fajną kanapę :) Gdzie można takie kupić?
  4. Zaznaczam sobie wątek, bo ciekawy.
  5. [quote name='zerduszko']Mogę zrobić ten bazarek, tylko proszę o zdjęcia i cena wyw. kup teraz, jeśki chcesz z taką opcją ;) [email]zerduszko@wp.pl[/email][/QUOTE] Zerduszko, wysłałam. Nie wiem jaka cena i czy opcja kup teraz. Zestaw na allegro kosztuje 25 zł. Same zadecydujcie jaką dać cenę opierając się na Waszym doświadczeniu. Tak, żeby dla pudelków było dobrze. Dziękuję.
  6. Szkoda, byłaby relacja z placu boju ;) A'propos bazarku - ja się cały czas napraszam z tymi trzema kompletami książek o szkoleniu klikerowym z klikerem Trixie w komplecie do pudelkowej skarbonki. Ja nie mogę zrobić bazarku - dostałam je jako gratis wydawniczy i z pewnych względów nie wypada mi ich wystawić na sprzedaż. Mogę je przekazać również gratis, więc jeśli je ktoś sprzeda, to chętnie zapakuję i prześlę pod wskazany adres albo zapakuję wszystkie trzy razem i prześlę na adres sprzedającego. Jak będzie rekomendowany przez Was chętny do zrobienia bazarku, to dajcie znać - wiem, że Wy już macie dość obowiązków.
  7. Kiedy będą jakieś nowe zdjęcia dziewczyn? :)
  8. Hecia13, to prawie na pewno od tej mieszanki :) - dosyć ostra jak na początek - zielony groszek i trzy warzywa kapustne. A por to też warzywo z rodziny czosnkowatych - nie wiem, czy można dawać? My zaczynaliśmy tak, jak Bonsai_88 radzi - od marchewki. Potem jabłko, potem młoda cukinia, stopniowo korzeń pietruszki, seler, brokuł.
  9. Nasz pies ma 3,5 roku i już nie rośnie. Byliśmy u weta ale nic szczególnie odkrywczego nie powiedział - w zasadzie nie dopatrzył się/nie wymacał problemu. Mam dawać arthroflex i zobaczyć, czy będzie poprawa.
  10. Od dwóch tygodni naszemu psu "strzelają" stawy, właściwie to chyba jest jeden staw, ale nie mam pewności. Pykanie słychać, gdy idzie stępa ale nie zawsze, przy kłusie nigdy. Nie ma dolegliwości bólowych - zachowuje się normalnie, chętnie biega i skacze. Byliśmy dziś u weta, wymacał łapkę, podumał, powiedział, że pies wygląda na zdrowego i w formie, ale że podanie preparatu z chondroityną i glukozaminą nie zaszkodzi a może pomóc. Kupiłam Arthroflex i na opakowaniu jest podana dawka dla psów dorosłych do 40 kg - 5 ml dziennie. Nie wiem, jak to rozumieć - czy mój pies, który waży 9,2 kg i teoretycznie też mieści się w tych widełkach "do 40 kg) też ma brać 5 ml czy mam to podzielić na cztery?
  11. filodendron

    Barf

    [quote name='arcana81']Arthroflex najbardziej się opłaca kupić przez internet, u weta jest ok. 100% przebitka ceny. Ja zawsze brałam na Allegro. [/QUOTE] Już kupiłam w zoologu - jestem w gorącej wodzie kąpana i chcę już dziś zacząć podawać ;) Jeśli okaże się, że kurację trzeba kontynuować czy powtórzyć, to zamówię w sklepie internetowym. Ale Bogiem a prawdą, jeśli to nie pomoże, to chyba zdecyduję się wrócić na suche wióry choćby tylko po to, żeby sprawdzić, czy to nie kwestia diety. Bo może to nie o chondroitynę i resztę chodzi ale o coś innego - wapń czy cóś?
  12. filodendron

    Barf

    Są chyba jakieś roboty kuchenne, które mają i noże do rozdrabniania warzyw i przystawkę do mielenia mięsa. Prawdę mówiąc to ja sobie najbardziej chwalę taką starą, żeliwną maszynkę do mięsa na korbkę, made in ZSRR ;) Przeleżała ze 20 lat w graciarni i barf ją przywrócił do życia :) Chciałam zapytać Was o korpusy z kurczaka - czy dajecie je z tą całą skórą, czy lepiej ją wyrzucić? Byliśmy u weta. Pomacał, pomacał, wzruszył ramionami. Mam kupić coś z chondroityną i glukozaminą, może pomoże. A jak nie pomoże a pojawią się jakieś dolegliwości bólowe, to mam zrobić rtg. Może to od diety, a może nie. A że je dużo chrząstek, to nic nie znaczy, bo nie wiadomo, jakie ma wchłanianie. Ale ogólnie wygląda na zdrowego i w formie. Czyli nie dowiedziałam się nic ponadto, co już wiem. Chciał mi sprzedać Canvit z chondroityną ale nie wzięłam, bo tu Martens zawsze przestrzega, żeby przy barfie nie dawać witamin. Pewnie kupię ten Arthroflex.
  13. A mnie się ten "nowofundland" strasznie podobał :)
  14. filodendron

    Barf

    A takiej najzwyklejszej maszynki do mięsa nie masz przypadkiem? Ja tam wrzucam wszystko - podroby, warzywa, skorupkę z jajka, potem wystarczy dobrze pomieszać i jest jednolita papka.
  15. filodendron

    Barf

    Amigo1, ja bałabym się całkiem odstawić warzywa - jednak to bogate źródło witamin no i błonnika "na poślizg". Ale ponoć jest taka "szkoła", która dopuszcza wyłączenie warzyw - trzeba by zapytać Burej. Naszemu bandycie na samym początku dosmaczałam papkę warzywną odrobiną mięsa z puszki albo ryby z puszki - żeby go przyzwyczaić do smaku. Teraz robię tak, jak Yuki radzi - mieszam z mielonymi podrobami (serca kurze, wątróbka) - i zasysa :)
  16. filodendron

    Barf

    Trzymajcie kciuki i łapy jeszcze jutro :) bo dziś nic nie załatwiłam. Gabinet zamknięty na głucho. Zadymka śnieżna jest taka, że ja się dziś już też drugi raz nie wybiorę, do jutra muszą wystarczyć kurze łapy. Pies aktualnie radośnie roznosi mieszkanie - wnioskuję z tego, że nie jest cierpiący (No chyba, że tak się ucieszył, że weta nie ma ;))
  17. filodendron

    Barf

    Arcana81, tylko mój pies już nie rośnie. Qrczę, za 10 dni mieliśmy wyjeżdżać w góry. Ten Arthoflex można kupić u weterynarza, w aptece tak od ręki, czy trzeba zamawiać przez internet? (Co to jest czarci pazur? Brzmi groźnie)
  18. filodendron

    Barf

    [quote name='gops']lepiej isc do weta i wszystko bedzie jasne[/QUOTE] Na to akurat to ja za bardzo nie liczę, ale dla spokoju sumienia pójdę.
  19. filodendron

    Barf

    [quote name='gops']moze sproboj zwiekszyc ilosc kurzych lapek ,jogurtow i jajek ze skorupkami ? nie mam pojecia co to moze byc , nigdy sie z takim czyms nie spotkalam ale jestes pewna ze to od ejdzienia? :) moze to byc jakas mala kontuzja ,ktora sama minie[/QUOTE] Samo nie minie, bo trwa już jakieś 10-14 dni, tyle że ja tego najpierw w ogóle nie skojarzyłam ze stawami - myślałam, że po obcięciu pazurów stuka którymś tak śmiesznie w terakotę. Wybieram się do weta, tylko właściwie nie wiem, czego się spodziewać - zapewne ochrzanu, że się z dietą wygłupiłam. Kurze łapy jada, choć nie w kosmicznych ilościach - nie są jego przysmakiem. Jogurt sam z siebie zje raz na kilka dni, jeśli częściej, to trzeba mu go jakoś przemycać. Myślę jednak o jakimś preparacie, ale co ma tylko chondroitynę i glukozaminę bez innych dodatków witaminowych? Poza tym mam takiego ogólnego doła, bo przecież nie o to chodziło, żeby psu stawy zaczęły pstrykać. Zęby się wyczyścily, uszy suche i czyste, a tu - kurza burza - taki numer.
  20. Strzykanie słychać od jakichś 10-14 dni, tylko gdy pies chodzi stępa, przy kłusie już nie. Dolegliwości bólowych raczej nie ma - pies zachowuje się zupełnie normalnie, chętnie biega za piłką itp. W październiku przestawiłam psa na dietę BARF, wcześniej karmiony był suchą karmą z dodatkiem glukozaminy i chondroityny, ale słabo jadał te karmy, na pewno nie tyle, ile wynikałoby z dawkowania. Pies jest nieduży - 9,2 kg i ma 3,5 roku. Na Barfie przybrał 20 dk, na czym mi zależało, bo bardzo był chudziutki. Zjada sporo chrząstek - korpusy, łapy, szyje kurze, a jednak pojawiło się to strzykanie. Nie jestem pewna, czy ma to związek z dietą, ale pewnie tak, bo raczej nic innego w jego życiu nie uległo zmianie, może poza tym, że mamy piękną i długą zimę, która wprawia go w euforyczny nastrój - biega, skacze i szaleje więcej niż w niezaśnieżonych porach roku. Nie bardzo wiem, co teraz zrobić - czy zostać przy barfie wzbogacając go o wywary z kurzych łap, czy lepiej kupić profesjonalny suplement z chondroityną i glukozaminą, a jeśli tak, to doradźcie jaki kupić - najlepiej, żeby to były te konkretne składniki, bez dodatkowych witamin. Czego ewentualnie oczekiwać od weterynarza - jakichś badań? No i czy przejmować się bardzo, bardzo czy tylko bardzo?
  21. filodendron

    Barf

    [quote name='Darianna']A mnie kusi od pewnego czasu BARF... Mam dwa setery - 5 i 15 miesięcy. Jedno co się obawiam to to, że coś zawalę w porcjach, ilości, proporcjach....)[/QUOTE] No ja właśnie liczę wszystko i wymierzam wstecz (na szczęście mam notatki), bo może coś rzeczywiście zawaliłam w ilości i proporcjach i stąd to strzykanie w stawach... W każdym razie z mojego entuzjazmu chwilowo powietrze uszło. O strzykaniu w psich stawach jest mało informacji, więcej o strzykaniu ludzkich - i tu czasem zalecają glukozaminę, a czasem preparaty wapniowe. Czy takie objawy są możliwe przy zbyt małej podaży wapnia?
  22. filodendron

    Barf

    Ladybird, dzięki za próbę podtrzymania na duchu :loveu: ale jest takie powiedzenie, że lepsze jest wrogiem dobrego i zaczynam się zastanawiać, czy ono nie ma zastosowania do naszej sytuacji. Było dobrze, żadnego pykania stawów - pierwszy raz słyszę coś takiego przy ruchu lekkiego przecież psa, on nie ma nawet 10 kg. Sama nie wiem, może to jakiś uraz? On zjada sporo łapek, szyjek i korpusów. Nogi wieprzowe i cielęce to już dla niego za duży kaliber. Nie wiem, chyba do czasu wykończenia pomrożonych zapasów zacznę mu gotować te łapy kurze i dodawać galaretę, ale on niezbyt dobrze reaguje na mieszanie gotowanego z surowym :roll:
  23. filodendron

    Barf

    Mojemu psu zaczęło strzykać w stawie :( Słyszałam to już od kilku dni, ale myślałam, że to po obcięciu pazurów jakoś inaczej łapa się układa na terakocie i dlatego słychać takie "pyknięcia". Wczoraj obejrzałam dokładnie łapę i wydaje mi się, że to są trzaski stawu. Tylko kiedy idzie stępa i nie przy każdym kroku, w kłusie już nie. Nie boli go nic - biega i skacze normalnie. Zniechęciłam się - najpierw ta sucha sierść a teraz to. Zjada sporo korpusów, szyi, łapek, więc chrząstki są w diecie stale obecne. Wcześniej dostawał karmy z chondroityną i glukozaminą i nigdy takich objawów nie miał. Nie wiem, co teraz zrobić - czy kupić jakiś preparat i zostać przy barfie, czy stopniowo przestawiać go z powrotem na suchą i czekać czy będzie poprawa, czy próbować z jakimś rosołem z kurzych łap?
  24. Strasznie mi przykro z powodu Cekinka. Dogo tak się ślimaczy, że dopiero teraz udało mi się doczytać :(
  25. To kiepsko. Po co w takim razie firmy farmaceutyczne wprowadzają na rynek szczepionki o dwuletnim działaniu (są już polskiej produkcji)? Przy takim szczepieniu robi się zakładka na połowę czasu działania szczepionki
×
×
  • Create New...