Jump to content
Dogomania

filodendron

Members
  • Posts

    7523
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by filodendron

  1. Ja obstawiam, że żadnej restauracji z psiną nie będzie - pewnie dlatego temat popłynął w znanym już na dogo kierunku. To jest koryto dogomaniackiej rzeki okresowej ;)
  2. A na którym programie ta interwencja? (Ze mnie to taki telemaniak, że ekhmmm :oops:)
  3. Oo, Mafia znowu jest pudelkiem :) Już nawet kucyk ma :)
  4. Pewnie powinno być przy matce, niemniej miło by było, gdyby nie wymagać empatii tylko w jedną stronę. Może następnym razem będzie, bo pani widać się trochę wystraszyła.
  5. [quote name='Martens']Jeśli tak ma wyglądać ten dobry wpływ wegetarianizmu na organizm tudzież zachowanie, to ja dziękuję, [/QUOTE] Ano - strach się bać :) Tu trzeba być białym albo czarnym. Nie bardzo wiadomo, gdzie zakwalifikować gospodarzy, którzy sprzedają na targu kurki własnego chowu (z sercem i wątróbką w komplecie), znacznie mniejsze i znacznie droższe niż te ze sklepu, za to ekologiczne tak, że nawet dałam troszkę tych zwłok rybom i krewetom w akwa - i przeżyly, a nawet im smakowało.
  6. [quote name='ladySwallow']A ja jestem zdania, że zarówno, jak ma się małe dziecko, jak też jak ma się psa, to się ich pilnuje. [/QUOTE] W pełni się z tym zgadzam, ale to jeszcze nie powód, żeby niepilnowane małe dziecko zachęcać do głaskania swojego psa. Ja ani nie zostawiałam dziecka pod sklepem gdy było małe, ani nie zostawiam psa. A mnóstwo psiarzy zostawia - idąc tym tokiem rozumowania mogę sobie podejść do takiego przywiązanego pod sklepem psa i zacząć go uczyć podawania łapki? W dobrej wierze oczywiście? Uśmiechać się wolno - a nawet należy :) Zachęcać do głaskania - niekoniecznie, bo wielu ludzi sobie tego nie życzy. I czy to jest wychowawcze - to też bym dyskutowała.
  7. [quote name='ladySwallow']A gdzie była mamusia tego dziecka[/QUOTE] Skąd mogę wiedzieć? Przy kasie? I nagle zobaczyła, że obca kobieta nagabuje jej dziecko. Dogomaniacy tyle narzekają i postulują, żeby trzymać dzieci z daleka od ich psów. Proponuję odwrócić sytuację i trzymać swoje psy z dala od obcych dzieci. A jak się chce czyjeś dziecko trochę powywchowywać, to wypada zapytać o zgodę, czy wolno zaproponować dziecku pogłaskanie swojego psa. Zasada jest dokładnie ta sama - nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe ;)
  8. Jeszcze są ci, którzy odżywiają się praną/energią słoneczną ;) Przynajmniej nie ma dylematu zawartości żołądka ;) (Mam nadzieję, że nie przestawiają na pranę swoich psów...) Przypomniała mi się nasza opiekunka do dziecka - nie jadała niczego, co miało oczy. A moje dziecko miało wówczas ciężką alergię na nabiał (mleko, wszystkie sery, jaja) i ważnym źródłem białka dla niego było mięso. Zapytałam ją, czy mogę liczyć na to, że jednak w ramach obowiązków "zawodowych" przygotuje posiłek dla dziecka, czy będzie się brzydzić. Odpowiedziała - jakoś sobie poradzę, przecież muszę karmić swojego psa! ;D To był mój pierwszy kontakt z wegetarianinem - stąd wciaż wraca do mnie pytanie o te psy - że niektórzy mają ich tak dużo i wcale nie z ulicy :D Ale dobrze, w sumie dobrze - zawsze jak kupuję filety z kurczaka myślę sobie: przyjdzie wegetarianin który karmi psy barfem i będzie miał korpus jak znalazł ;)
  9. Zawsze się zastanawiam, jak to się dzieje, że tak zagorzali wegetarianie decydują się na posiadanie psa/kota? (Na dodatek ten akurat pies bardzo lubi krewetki ;) Mam krewetki w akwarium - można powiedzieć, że to bardzo bystre stworzonka. Rybki przy nich to gamonie.)
  10. [quote name='omry'] Podchodzi do psa, to ja mówię Iwanowi, żeby został, a ja zatrzymuję dziecko i mówię, że to duży piesek i że nie wszystkie pieski są kochane i że trzeba zawsze się zapytać a później pogłaskać itd. Dziecko zrozumiało, ale się nie odzywało, bo gdy go puściłam to odeszło dwa kroczki.[B] Sama więc powiedziałam, że pogłaskać może i nawet pokazałam w jaki sposób, więc pogłaskało[/B]. [/QUOTE] No to sama sobie narobiłaś kłopotów i tyle. Niektórzy nie lubią psów. Nie ma obowiązku. Ba - nawet nienawidzą albo się brzydzą. A jeszcze inni mają tak silną alergię, że jedno dotknięcie powoduje pękające i krwawiące wysypki.
  11. O rany, ale masz morelowo w ogrodzie - a to zupełnie nie ta pora roku :D Ile czasu tygodniowo musisz poświęcić na obsługę takich trzech pełnowymiarowców?
  12. Ej, a co mu się z uszami stało? :D Jeszcze tylko bródka i będzie foksterier a nie pudel ;) Kochany chłopak :)
  13. Yuki, i co dalej? Psinka zjadła kreweteczkę? :) Moje psisko dostawało same głowy i pancerzyki - znaczy to, co my mu łaskawie zostawiliśmy po wydłubaniu odwłoka ;) Wedle opinii japońskiej znajomej znajomego ;) oddaliśmy psu to, co najlepsze - same super składniki na włosy, cerę i paznokcie :D ;)
  14. Gratulacje :)
  15. Coraz częściej się czyta o tym łupieżu z ekscytacji/stresu... Kiedyś zupełnie się o tym nie słyszało (ja nie słyszałam), a teraz czytam o tym już po raz kolejny - nawet już się spotkałam z problemem w kontekście wystaw i kondycji szaty na wystawie - trudna sprawa. [SIZE="1"]Co do alergii, to nie wiem, czy to będzie pocieszające, ale moje dziecko wyrosło z tak masakrycznej alergii, że żyć się nie dało - parę lat diety rotacyjnej i ostrego reżimu. A teraz zdrowe jak ryba. Może psom też się zdarza? Oby :)[/SIZE]
  16. :( Ale one dopiero co przyjęte - może jeszcze znajdą się właściciele?
  17. [quote name='kaja69']Nie ma sprawy:lol: Chyba,że dt zmieni status na ds,bo cos ostatnio takie słuchy mnie doszły:lol: [/QUOTE] Ach, te pudelsy - tak łapią za serce :)
  18. Kaja, bardzo dziękujemy za info. Dobrze, że maluch już w dobrych rękach :)
  19. Przepraszam, że nie przebrnęłam przez cały wątek i pytam ni z gruszki, ni z pietruszki, ale czy ktoś z tego wątku ma jakieś informacje o tym piesku: [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/5339/dsc0988x.jpg[/IMG] Pytają o niego na wątku pudli w potrzebie: [url]http://www.dogomania.pl/threads/177924-Pudle-i-pudlowate-w-potrzebie-prosimy-o-og%C5%82oszenia-i-wsparcie-skarbonki!!!/page179[/url]
  20. Ta rozmnażalnia pod Toruniem ma "swój" wątek na dogo [url]http://www.dogomania.pl/threads/201148-Pseudo-pod-Toruniem!!-Potrzebne-Domy-Tymczasowe!/page9[/url] Może tam coś wiedzą? Zapytałam
  21. Energy pokazała mi ślicznotkę i właśnie do Niej napisałam, że malutką trzeba by za murkiem postawić i pstryknąć fotkę - będzie murowany sznaucer ;) Niskopienny sznaucerek :)
  22. Co Ty chcesz mu zrobić? Ogolić?? :crazyeye: :D
  23. Prawda? Arktyka musi mieć jakieś chody u wetki ;) Trzymaj się, Dudziu - podnoszę na dobranoc :)
  24. No dlaczego 10 znaków a nie 10 zdjęć??? Prosimy o fotki :)
×
×
  • Create New...