Jump to content
Dogomania

filodendron

Members
  • Posts

    7523
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by filodendron

  1. Podnoszę Ferdusia na dobranoc
  2. Wiesz, jak to jest - każdy mierzy własną miarką. Mój by się zabił na bank, gdyby zobaczył kota na parapecie. (Nie, żeby go ktoś szczuł na koty - po prostu, gdy się okazało że uciekają, to się nakręcił chyba nieodwracalnie.) U mnie nie ma problemu, bo i wąskie szpary między szczebelkami, i koty raczej bliżej parteru, ale nigdy nie wypuszczam psa na taras u mojego ojca - po ma balustradę zrobioną do d*** ;)
  3. [quote name='Yourii']u mnie skład karmy to pierwszorzędna sprawa, lepsza w sensie składu. RC ma dużo za dużo białka na które moja psina jest uczulona i w takiej ilości jej po prostu szkodzi dlatego podaję Choice. O takie podpasowanie psu mi chodziło, i sądzę że właśnie to jest kwestia indywidualna :)[/QUOTE] Ale RC ma dużo białka pochodzenia roślinnego (L.I.P.) - w sumie więc nie wiesz, na co jest uczulona Twoja sunia - może na kukurydzę, może soję?
  4. [quote name='Rosanna'] No ale np. świetnie rozumie komendy: "bierz gołębia" - dzięki czemu nie mamy obsranego balkonu :)[/QUOTE] A z tym to ostrożnie. To "praca" na bardzo silnym popędzie - psy głuchną, ślepną w pogoni. To mała suńka - żeby się gdzie nie trafił (odpukać w niemalowane) balkon na wyższym piętrze z szerzej rozstawionymi prętami w balustradzie...
  5. Panbazyl, ale josera na prawdę jest ok :) To Ty chyba pisałaś, że to karma wyłącznie niemieckiej produkcji (bez importowanych półproduktow)? Na Krakvecie zaczęła się niedawno interesująca dyskusja na temat GMO w karmach. Wiadomo, że GMO to głównie kukurydza - być może to właśnie niemieckie karmy są od niej wolne, bo Niemcy bardzo nie lubią GMO i u siebie mają zakaz uprawy modyfikowanej kukurydzy. (Nie wiem, czy wszystkie josery mają kukurydzę w składzie - ja miałam festivala i tam była kukurydza).
  6. [quote name='Rosanna'] Wyszłam, zamknęłam drzwi, pozbierałam szczękę z podłogi i...[B]cały pobyt w pracy martwiłam się, że pies na pewno chory jest.. [/B]:)[/QUOTE] Hahahah :D Na pewno tak było Fajnie, że się Wam udało :)
  7. [quote name='miśka271'] a nie powiem nazwy hodowli bo jej nie znam,nie pytałam się o to tylko czy posiadają szczeniaki [/QUOTE] To może lepiej sprawdź, do kogo udało Ci się dodzwonić, bo brać szczenię z hodowli, o ktorej się nic kompletnie nie wie, też nie jest szczególnie rozsądne.
  8. Dzień dobry, Ferduś.
  9. [quote name='Szura']Moje kundliszcze w obroży chodzi non stop. Nie przeszkadza mu, a dla mnie to wygodne. Nie widzę powodu, żeby ją ściągać. ;)[/QUOTE] Znaczy Tonic? A nie kołtuni Ci się pod tą obrożą? Bo mój to by się skudlił po kilku dniach.
  10. To gratulacje, Rosanna :) W wolnej chwili opisz, jak te hektolitry wypacaliście z takim dobrym skutkiem - żeby zostało dla potomności :)
  11. [quote name='agg']no nie wiem, mnie bardziej przekonują firmy nie lansujące się kiepskimi karmami. nie twierdzę, że pro plan jest zła tylko, że mnie nie przekonuje. [/QUOTE] A co konkretnie w PPP Cię nie przekonuje? (Oprócz tego, że Purina ma różne linie - pod tym względem nie są odosobnieni, ma je również np. Biomill, czyli niby wyższa półka /o liniach josery napisano już wcześniej/) Jeśli chodzi o PPP czy Joserę - możesz z równie czystym sumieniem spróbować i jednego, i drugiego - zobaczysz, które się lepiej sprawdzi.
  12. Eee, no to super! Skoro jej się nie chce ruszyć z kanapy, to znaczy że już luzik :)
  13. [quote name='ladySwallow']xxxx52, agresja nie zależy od rasy. Agresja zależy od wychowania - częściej niż "agresywny" TTB spotykam agresywne kundelki czy ONki, nad którymi nikt nie panuje.[/QUOTE] A od genów to nic a nic? (abstrahując od rasy)
  14. [quote name='Merrick']Piszesz że to syberian, jesteś na 100 % pewna że to był ''husky'' ? Jeśli nie jest psem z papierami to moim zdaniem powinno się pisać ''w typie''. [/QUOTE] Dziwne pytanie - oczywiście, że nie jestem niczego pewna, dlaczego miałabym być? Mnie tam w ogóle nie było - podałam link do newsu na internetowym portalu. To nieistotne, czy syberian, czy z papierami, czy bez, czy burek spode płota - spójrz na kontekst. Linki podałam jako alternatywę wobec stwierdzenia, jakoby pogryzienia inne niż przez ttb były przez media zamiatane pod dywan. Moim zdaniem tak już nie jest. (Może jakiś czas temu tak było - wtedy nie byłoby wzmianki o rasie, a ten news zostałby okraszony ni przypiął, ni przyłatał agencyjną fotką pitbulla z Ameryki)
  15. Wow, ale super relacja! Cudne zdjęcia i cudnie psy szczęśliwe :)
  16. To jeszcze podniosę Ferdka na wieczór...
  17. O matulu, biedny ten Ferduś - taka odmiana losu :(
  18. Ale tacie można pójść trochę na rękę - po co ma się stresować ;)
  19. A czy pies musi nosić tę blachę potwierdzającą szczepienie? Przecież w razie co (odpukać w niemalowane) i tak liczy się tylko zaświadczenie z pieczątką weta. Jedna blacha by nie dzwoniła ;)
  20. Ja nie chciałam mieć psa i w pewnym sensie trochę zostałam postawiona - może nie przed faktem dokonanym - ale pod ścianą na pewno. I choć mój stosunek do niego diametralnie się zmienił w przeciągu pierwszych kilku dni i to ja go wychowuję, karmię, bawię się z nim, chodzę do weta, kąpię, strzygę i siedzę na forum (plany były trochę inne, delikatnie mówiąc) to i tak zdarza mi się od czasu do czasu wkurzyć na tę bardziej "chcącą" część rodziny i jak za bardzo utrudniają, to wypyszczyć, że to nie był mój pomysł. Nie chodzi o to, że teraz czegoś żałuję. Nie żałuję, ale uważam, że to powinna być decyzja zdecydowanie jednomyślna - bo nie każdy "mniej chcący" da się tak zwariować na punkcie psa, jak ja. Reakcja może być zgoła inna.
  21. [quote name='Datecs'] a czy można brać szczeniaka po rodzicach z rodowodem ale szczeniak bez rodowodu[/QUOTE] Skoro ktoś ma psy rodowodowe a nie wymęczył im uprawnień hodowlanych, to pytanie dlaczego tego nie zrobił? Hodowlanka to nie jest taka wielka filozofia - jeśli tego nie zrobiono, choć rodowód otwiera drogę do uprawnień hodowlanych, to być może pies znacząco obiega od wzorca, ma wady dyskwalifikujące.
  22. Eee, to jakieś czary-mary. Dwa białasy, przez wodę o tej porze roku, i dalej białe? :D
  23. A jak z Warszawy, to może w ogóle przed następnym ewentualnym zabiegiem postarać się u wizytę u dra Garncarza (okulista)?
  24. Drmonka, strasznie fajnie, że piszesz, że się odzywasz tutaj. To tak przyjemnie poczytać, że jakiś psiak ze schroniska trafił szóstkę w totka i że wszystko jest ok :)
  25. Każdy jest w jakiejś tam innej sytuacji. Ja miałam taki czas (czy raczej jego brak), że Animonda była mi bardzo potrzebna do dosmaczania suchej karmy - sprawdzała się rewelacyjnie i było fajnie. A teraz mam taki, że już nie kupuję - mogę gotować i też jest fajnie. Ale generalnie wydaje mi się, że te puszki są niezłe (mam na myśli gran carno) i bardzo wygodne, choć o jakości nie mogę się wypowiedzieć, bo nigdy nie stosowałam ich jako podstawy żywienia, tylko jako dodatek. Jak się wyjeżdża z psem na wczasy - to już w ogóle są super. (Tylko jak kiedyś pojechałam do mojego ojca, to musiałam go mocno uświadomić, że to puszka dla psa a nie mielonka na kanapki :D)
×
×
  • Create New...