-
Posts
7523 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by filodendron
-
:) [IMG]http://i51.tinypic.com/2q0n6m9.jpg[/IMG]
-
[quote name='Tasha']To człowiek je udomowił i zrobił z niego swojego przyjaciela. Dziś myślę, że to był błąd. Zwierzęta zawsze powinny żyć na wolności i tyle. [/QUOTE] Ciekawa teoria :roll: Może rzuć okiem na świat z nieco szerszej niż rozmnażanie grzywków perspektywy - proponuję na początek np. wątki poświęcone dogoterapii. Koni, wołów itp. też ta teoria dotyczy?
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Ja w ogóle nie rozumiem, jak można zostawić psa bez nadzoru w miejscu, do którego mają dostęp obcy ludzie czy inne psy - obojętne czy przywiązanego czy nie. -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
filodendron replied to Energy's topic in Już w nowym domu
A gdzie Pieczareczka poszła? Jak fajnie. Szczęścia, psinki! Szkoda tylko, że znowu następny :( -
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
filodendron replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
[quote name='marra']Czy nikt już nie ma strasznych historyjek ?[/QUOTE] Ja mam - cmentarną i straszną ;) W malutkiej miejscowości, w której mam groby bliskich, grabarz nazywa się dokładnie tak samo, jak kamieniarz (od marmurowych, wypasionych nagrobków) z pobliskiej większej miejscowości. Grabarz któregoś dnia dostał wezwanie z urzędu skarbowego i przysolili mu taki domiar, że zbladł jak ściana i z trwogą zaczął tłumaczyć - "panie, panie, przecież jak bym musiał całą wieś pochować, żeby tyle zarobić!". Okazało się, że urzędnicy pomylili go z kamieniarzem. To musiała być straszna historia dla grabarza, a mnie najbardziej ubawiła logika jego rozumowania :D -
Ja się już nie przejmuję - nacudowałam się z suchym, potem z barfem - teraz daję, co mi tam pod rękę wlezie. Czasem surowe, czasem gotowane a czasem i suchego trochę. Gazów nie ma, koopy - zależy, ile warzyw zje, zęby w miarę (choć na samym barfie były lepsze), i najważniejsze - uszy czyste, bo na samym suchym to się ciągle coś paskudziło.
-
[quote name='Olq'] Jajek mój pies nie tyka - próbowałam. [/QUOTE] Mój też nie - mieszam je z mięsem i warzywami tak raz w tygodniu.
-
Burak jest słodki - mój lubi. Tylko wprowadzaj ostrożnie, na początku w niewielkich ilościach, bo na niektóre psiaki działa rozwalniająco. I nie przestrasz się koloru sików po buraku - na śniegu wyglądają dość dramatycznie ;) Poza serami warto dawać też inne mięsa - ja daję naprzemiennie indyka, kurczaka, wołowinę, rybę, czasem wieprzowinę plus jaja kurze i przepiórcze oraz podroby (serca, żołądki, wątróbki troszkę). No - u nas z koopami jak ręką odjął - więc chyba warto spróbować.
-
To spróbuj bardziej urozmaicić - zarówno źródła białka, jak i warzywa/owoce. Może ma jakieś niedobory mimo witamin? W końcu syntetyczne, to nie to samo, co naturalne. Warto spróbować.
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
filodendron replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[B]Damroka[/B], dacie radę - da się zrobić :) Ja naprawdę nie miałam czego szukać u psich fryzjerów, a teraz taki luzik: [url]http://i48.tinypic.com/2vl62xe.jpg[/url] :D Z maszynką robiłam tak, jak opisujesz - żeby przyzwyczaić do brzęczenia kupiłam jakąś taką tanią, ludzką. Ale w tym tkwi haczyk - bo jak później kupiłam wreszcie profesjonalnego andisa, to się okazało, że pracuje tak cichutko w porównaniu z tym tanim bublem, że niepotrzebnie psa stresowałam ;) -
Olq, a czym karmisz? Mój na monodiecie (suche) miał takie tendencje. Odkąd daję mu wszystko jak leci skończyły się takie "atrakcje". Na barfie nic się takiego nie działo, ale i na gotowanym jest ok.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Olq']I tutaj powstaje moje pytanie. Kto byłby winny, gdyby pies łagodny nie był i ugryzł dziecko? [/QUOTE] "Winny" w sensie odpowiedzialności prawnej, czy moralnie? Bo niestety jest różnica ;) -
[quote name='ewtos']Masę psów nie potrafiło przebrnąć fizycznie przez zaspy i załatwiało się na wydeptanych dróżkach, ich właściciele nie potrafili posprzątać. Kazałabym im teraz do późnej wiosny spacerować po tych dróżkach całymi dniami.:angryy:[/QUOTE] Najlepiej na bosaka...
-
hahahahah, bardzo fajne zdjęcie "grupowe" :D
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
filodendron replied to Energy's topic in Już w nowym domu
O rany, czy to sezon świąteczno-feriowy, że nagle tyle psiaków? -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
filodendron replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Pieczarka chyba jest w poście 4, z nr 10 - jeśli to o nią chodzi, ale jak z Azylu od Psim Aniołem i imię się zgadza, to pewnie tak. -
[quote name='Equus']właśnie zawsze mnie zastanawiało czy tych wszystkich puli i komodorów to skóra od tych ciężkich dredów nie boli... ale może jak mają tak od zawsze to "się przyzwyczaiła" ta skóra?[/QUOTE] Może i się przyzwyczaja, ale spotkałam się z opinią, że po ścięciu dredów psy zrobiły się bardziej "jump" - dosłownie tak to zostało określone (chodziło o bergamasco).
-
Pudelki z pseudohodowli - W NOWYCH DOMACH :)))
filodendron replied to Journey's topic in Już w nowym domu
Oj, z podbiegaczami to wszędzie taki sam problem. Ja mam na osiedlu taką babcię z labem, zawsze luzem - kiedyś miałam wrażenie, że wręcz mnie goni po spacerniaku, specjalnie przychodzi tam, gdzie ja. I prosiłam, żeby brała go na smycz, bo ten słodki labuś przewrócił moją córkę, rozerwał jej rękawiczki, co mojego psiura sprowokowało do szczypania go po tyłku (nie wiedziałam, kogo trzymać - dziecko, swojego psa, czy laba, bo babcia oczywiście gdzieś daleko) - i od tego czasu mój go ewidentnie nie lubi, ale gdzie tam - po co psu smycz. Aż któregoś razu idę sobie i nagle CUD - pani na mój widok zapina labusia na smycz - aż mnie zatkało z wrażenia. No ale niestety po chwili okazało się, że 20 metrów za mną podąża pan z wypasionym amstafem i to on tak babci zadziałał na wyobraźnię. Więc Cię, Equus, doskonale rozumiem - choć nie jestem amatorką ttb, to czasem bym sobie z takim pochodziła po osiedlu, oj pochodziła :D A z tym borderem to już jazda bez trzymanki - może trzeba pani wytłumaczyć, że pudel to nie owca? -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[SIZE="1"]Ależ niektórych te dzieci frustrują, nie mogę :D Niektórzy chyba przyszli na świat jako produkt finalny i teraz muszą wykrzyczeć to, co im w dzieciństwie umknęło ;) :D[/SIZE] -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
filodendron replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Energy'] Może ktoś kto miał takie problemy się wypowie...[/QUOTE] Aż takich, żeby z zębami leciał to nie miałam, ale po tym, jak groomerka go pokaleczyła to już żaden inny fryzjer nie chciał go strzyc bez głupiego jasia. Gotuje się kurczaka, dzieli na malutkie kawałki, na początku jedna osoba podsuwa kawałki kurczaka pod nos, a druga czesze/ścina, a potem stopniowo faza: pociągnięcie grzebieniem, kurczak, pociągnięcie grzebieniem, kurczak, dwa pociągnięcia, kurczak, trzy pociągnięcia, trzy kawałki kurczaka. Codziennie, a nawet dwa, trzy razy dziennie choćby minutę albo dwie. -
Pudelki z pseudohodowli - W NOWYCH DOMACH :)))
filodendron replied to Journey's topic in Już w nowym domu
Kaganiec w komunikacji miejskiej musi być - za brak można zostać wyproszonym z autobusu i to niekoniecznie na przystanku, ale np. w połowie dalekiej drogi PKSem, gdy nagle któryś z podróżujących zacznie się rzucać :cool3: -
Qrczę, nauczyciel anglika córki ma dredy do pół pleców - a nie wygląda na masochistę :D
-
Co to jest "dokręcanie" dredów?
-
Wszystkiego najlepszego, Marleno :)
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Balbina12']Dopiero ja gówniarz miał porządną rozmowę+obniżona ocena z zachowania+przeprosiny kolegi[/QUOTE] Znaczy, dało się bez lania? ;)