Jump to content
Dogomania

filodendron

Members
  • Posts

    7523
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by filodendron

  1. [quote name='panbazyl']co do imion - na jednej z warszawskich wystaw na ringu stało nas tam kilkanaście z labami, i wszystkie po kolei nazywały sie Bazyl..... Z tym, ze moje mają tak w rodowodzie wpisane.[/QUOTE] Może to był jednocześnie zjazd fanów "Hotelu Zacisze" ;) U mnie kiedyś spacerowała babeczka, co jakiś czas przystawała i głośno krzyczała: Bimber!, Bimbeeer!!! Okazało się, że pies jej nawiał :)
  2. [quote name='Jara'] Je karmy z najwyższej pułki. Okres szczenięcy: Biomill dla alergików, dorosły White Wolf i Wolfsblut. Dwie ostatnie mają w składzie naturalne szczepy bakterii.[/QUOTE] Dla niektórych psów nawet najwyższa półka jest zbyt niska ;) Czasem sucha karma nie służy i już - niezależnie od jakości. Nie pamiętam dokładnie, kiedy mój pies ostatni raz brał antybiotyk, ale na pewno było to przed tym, gdy pożegnaliśmy suche karmy. A czasem kupożerca jest niereformowalny - też bywa, gdy to kwestia upodobań a nie niedoborów.
  3. A nie masz kogoś, kto by udziergał na szydełku sweterek albo przerobił jakiś stary polar?
  4. filodendron

    Barf

    [quote name='sachma']Dziewczyny, czy powinnam coś temu gnojkowi podawać żeby z tym brzuchem się uspokoiło? czy przerwać barf? Kolejna kupa żółta.. w głowę zachodzę co on znów zjadł.. chyba będę usiała dochodzenie w domu przeprowadzić, bo aż mi się wierzyć nie chce, że to po mięsie..[/QUOTE] A może trzeba mu surowych żwaczy na podregulowanie flory? W sumie czasem niewiele trzeba, żeby doszło do jakichś zaburzeń, a potem to już prawie wszystko robi się ciężej strawne.
  5. filodendron

    Barf

    [quote name='lilk_a'] a co do układu pokarmowego tak jak pisze panbazyl toż to istna rewolucja musiała nastąpić w układzie trawiennym psa w momencie pojawienia się na rynku suchej karmy[/QUOTE] Rewolucja to ta opcja bardziej liberalna, bo skrajne to niektórzy robią wrażenie, jakby byli przekonani, że psa wynaleziono razem z suchą karmą ;)
  6. [quote name='panbazyl']no to jeszcze jedna czarna małpa Pirania [url]http://i39.tinypic.com/708228.jpg[/url] [/QUOTE] Super ta fotka. Jak myślę "labrador" to mniej więcej taki obrazek mi się gdzieś tam w mózgu wizualizuje :) Nic tylko wyściskać ;)
  7. Ja jakoś nie wierzę w Royala. Rok, który przelecieliśmy na Royalu bytówce to był najgorszy rok - począwszy od problemów trawiennych, przez to nieszczęsne zjadanie śmieci i kup, aż po anginy włącznie. Wiele osób twierdzi, że bytówki i karmy weterynaryjne Royala to dwie inne bajki, ale osobiście po przygodzie z weterynaryjnym RC na stawy zupełnie tego nie mogę potwierdzić. Może z Intestialem jest inaczej. A czy pies reaguje biegunkami także na próby urozmaicenia diety - jakiś jogurt itp.? Nasz wet na biegunki nie polecał żadnej karmy - tylko ryż z marchewką stopniowo wzbogacany mięsem z kurczaka.
  8. filodendron

    Barf

    [quote name='pixel'] Tak czy siak, mojemu Pixelowi na pewno nie będę dawał niczego nadpsutego![/QUOTE] Przecież nikt Cię nie zmusza. W ogóle nikt nie zmusza do karmienia barfem. Ja też nie podaję nadpsutego mięsa, bo lepsze są nieczyszczone krowie żołądki ;) (chociaż śmierdzą chyba gorzej niż nadpsute mięso) A czym różni się uzębienie psa od uzębienia wilka? (Pomijając kwestie miniaturyzacji ras wraz z ich zębami.)
  9. filodendron

    Barf

    [quote name='pixel'] A po drugie, co masz na myśli mówiąc "pies w naturze"? Naturalnym środowiskiem psów jako gatunku (szczególnie rasowych) jest człowiek i to, co on psu włoży do michy![/QUOTE] To jest wątek barfowy. Staramy się tu - w miarę możliwości, jakie daje cywilizacja - upodobnić psią dietę do tego, co w naturze zjadają wilki i inne psowate, wierząc w założenie, że mimo długiej ewolucji przewód pokarmowy psa nie odbiega od wilczego. Dla niektórych psów naturalnym środowiskiem są śmietniki a pożywieniem znajdowane w nich zepsute jedzenie - i radzą sobie, potrafią się przystosować. Jeśli prawdą jest, że psom żywionym bafem zwiększa się kwasowość soków trawiennych o parę punktów w skali pH w stosunku do psów żywionych suchą karmą, to nawet da się to jakoś naukowo wytłumaczyć - niskie pH zabija bakterie.
  10. filodendron

    Barf

    [quote name='panbazyl']daj spokojnie to mięcho - byle "samo nie uciekało' ale nawet lekko capiące jest dobre dla psa (czyli skruszałe jak to mowią myśliwi i wielcy kucharze)[/QUOTE] Kruszenie a gnicie mięsa to dwa różne procesy. Kruszenie to zmiany chemiczne dotyczące odczynu - spadek pH, a gnicie no to wiadomo - rozkład powodowany przez bakterie. Prawidłowe kruszenie mięsa powinno odbywać się w chłodni, w temp. bliskiej zera - w dzieciństwie sąsiad z dołu załatwiał to w ten sposób, że upolowanego bażanta (zimą) wywieszał za okno :D Człowiekowi nie szkodzi skruszałe mięso (właściwie każde musi trochę skruszeć przed dalszą obróbką, chyba tylko poza mięsem ryb) a nadgniłe - owszem. Pies powinien sobie z tym drugim poradzić - w końcu w naturze jest też padlinożercą.
  11. U nas zmiana żywienia - konkretnie jego urozmaicenie i stopniowa ewolucja w kierunku barfu plus rumen tabs - wyeliminowały ten problem. Dołączam więc do grona osób polecających żwacze i uzupełnienie diety.
  12. filodendron

    Barf

    Fajne to forum, ale ono jest głównie kocie, chyba? Niby jest podział na psy i koty, ale w części psiej też rozmawiają o kotach :)
  13. Niektórzy tak robią. Czasem się sprawdza - szczególnie jak pies nie ma za dużego wyboru ;) Kiedyś pewien pan zapytał mnie, co to jest kliker. Odpowiedziałam skrótowo, że takie urządzenie do szkolenia psa. Przyjrzał się z niedowierzaniem i upewnił się: "to znaczy, że trzeba do tego pudełeczka mówić, tak?" Chyba myślał, że to coś w rodzaju translatora :) Może oczekiwał, że kliker wyszczeka psu, co ma zrobić :)
  14. [quote name='Blackbeauty']Witam, możesz podać jakim środkiem zabezpieczasz p.kleszczom ?[/QUOTE] Fiprexem, ale to nie on jest przyczyną, bo Fiprex nie odstrasza kleszczy, tylko truje już wbite. Myślę więc, że ich u mnie nie ma, albo są tylko w lesie, a my mamy szczęście, gdy tam jesteśmy ;)
  15. [quote name='panbazyl'] ja mam dośc kotów dlugowlaosych o miekkiej sierści..... [/QUOTE] Po długowłosym kocie można mieć uraz. Z psami jest łatwiej niż z persem - wiem to od groomerki, która "wszystko, byle nie pers" i od znajomej, której pers "kołtunił się od podmuchu wiatru" ;). Ja sobie bardzo cenię zero absolutne kudłów w domu i na ubraniach - to czesanie, kąpiel czy strzyżenie to cena, którą moim zdaniem warto zapłacić. Choć nie wykluczone, że zdanie bym zmieniła, gdyby przyszło do szykowania psów na wystawę.
  16. Myślę, że ten filmik został spaprany z wielu powodów - także przez realizatorów, może skiepszczony scenariusz, może trema, może psa czymś otumanili, żeby plamy w studiu nie dał? Nie, żebym była wielbicielką pani Anety, nic z tych rzeczy - ta jej rubryka w Moim Psie jest ciut infantylna (no ale targetem gazety nie są ludzie na poważnie zajmujący się szkoleniem psów, tylko raczej młodzież - i to chyba ta młodsza młodzież) - niemniej jeśli to były jej początki w TV, to w sumie nie ma się czemu aż tak dziwić. No głupio wyszło, to fakt :) Ale przynajmniej nikt żadnego psa nie kopał w brzuch z tej wewnętrznej energii, co ją w sobie nosi ;)
  17. [quote name='jaanna019'] ona codziennie ma ochotę na coś nowego.[/QUOTE] Skąd ja to znam? ;) Niektórzy mówią tu, że pudel to wprawdzie jeszcze nie człowiek, ale na pewno już nie pies :)
  18. [quote name='jaanna019'] ale wszystko co ja jem bardzo ją interesuje. Jak jadłam bułkę, zwykłą na sucho to jej gały z orbit wychodziły :crazyeye: [/QUOTE] Może trzeba spróbować troszkę z ręki pokarmić - póki choć trochę ciałka nie nabierze. Niektóre psy tak mają, zwłaszcza jak żołądek zasuszony.
  19. Ja też w tym sezonie nie widziałam kleszcza. Ani latem, ani wczesną jesienią, ani teraz. Tydzień temu byliśmy w lesie - i nic. (Tfu, tfu, odpukać w niemalowane.)
  20. Boże, jak ona chuda... Dziewczyny, na którymś wątku związanym z pudlami w potrzebie, ktoś podawał przepis (Coronaj?, Mshume? Może to gdzieś było na wątku Dudzi, ktora była u Arktyki?) na taką specjalną potrawkę z kurczaka z różnymi dodatkami na odkarmienie zabiedzonych psów. Nie mogę tego znaleźć - gdzieś coś takiego było - dla takich chudziaków.
  21. filodendron

    Barf

    Na początku barfowania nasz pies połknął kurzą szyję niemal w całości. Też się wtedy mocno wystrachałam. Potem dość długo karmiłam z ręki - nie wiem, jak inne psy, ale mój dokładnie wie "przez zęby", co jest kością z mięsem, a co moją ręką. Jeśli nie może wygodnie uchwycić tego, co wystaje z mojej garści, to się odsuwa i czeka aż poprawię uchwyt na wygodniejszy do dziamlania dla niego. No ale nie wiem, czy odważyłabym się w ten sposób karmić doga, bo paszcza doga i ludzkie palce to trochę klimacik jak ten ze słoniem w składzie porcelany - może mieć dobre chęci, ale czy zauważy? :D
  22. Tak, to raczej o ten filmik chodzi. Już go nie znalazłam. Przez jakiś czas funkcjonował na You tube całkiem normalnie, potem z pojawiającym się na wizji komentarzem "sami spróbujcie to zrobić w TV, mądrale" - czy coś w tym stylu (no, coś w tym jest), a teraz już go nie potrafię odszukać.
  23. filodendron

    Barf

    [quote name='panbazyl']raz mialam okazję to prawie że zjeść.... bez komentarza zostawie, ale fakt - pięknie podane. Stanowczo wole morskie potwory jeśc niż to coś.[/QUOTE] Trzeba było zjeść, jeśli to był ozór z takiej wykwintnej kuchni :) Ja pamiętam jeszcze czasy, gdy na szkolnych stołówkach funkcjonowało coś takiego jak ozór w sosie chrzanowym.
  24. filodendron

    Barf

    [quote name='Patsi'] cóż to za narząd ohydny się znalazł w tym mięsie. Oglądam, myślę - może nerka albo coś...Okazało się, że to był ozor. Gigantyczny i ohydny.[/QUOTE] :D W niektórych regionach to prawdziwy przysmak, wykwintna kuchnia - koty masz widać kulinarnie dokształcone ;)
  25. Raczej TV była wcześniej - ten filmik tańca z psem w studio telewizyjnym, który swego czasu robił karierę po forach ku uciesze wszystkich ;), to już jakiś czas temu było, dość dawno.
×
×
  • Create New...