Jump to content
Dogomania

reksio7

Members
  • Posts

    975
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by reksio7

  1. ja jestem, myzianko przed snem
  2. Mam słabość do takich olbrzymów:lol:
  3. trzeba znaleźć jakis domek, bo w końcu rozjdzie je samochód
  4. Podniose przystojniaka
  5. Ja wczoraj wróciłam z Mazur , bez problemy przyjeli nas w schronisku PTSM Świteź z 2 psami. Ośrodek położony w lesie, dużo miejsca na spacery. Do jeziora jakieś 200m i psy mogą się kąpać.Można też iść troche dalej na pole namiotowe i tam mieć plaże i kawałek jeziora tylko dla siebie.W lesie też są domki prywatne i wynajć taki. Kilka osób było na domkach z psami.W schronisku nikt nie narzekał na moje psy, a Żaba jest bardzo chałaśliwa, jeśli ktos za blisko nas przejdzie.Za rok znowu tam jade z psiakami. [url=http://www.switez.e-mazury.com.pl/]Schronisko młodzieżowe, Mazury, Mazury - Oferta noclegowa. Tanie Noclegi, sprzęt rehabilitacyjny, sprzęt medyczny, sprzęt laboratoryjny, Bioptron, sprzęt stomatologiczny[/url]
  6. [quote name='invictus hilaritas']Tango jest w hotelu pod Radomiem. Dzisij wkleje nowe zdjęcia :) Jest wpłata 20 zł ale nie wiem jeszcze od kogo..[/quote] Ja wpłaciłam 25 lipca 20zł ale było podpisane [B]Tytuł:[/B] REKSIO7- TANGO
  7. już wróciłam i widzę, ze nic się nie ruszyło w sprawie tego mix husky
  8. przystojniaku w końcu znajdzie sie ludz i dla Ciebie:cool3:
  9. On jest naprawde ładny,taki wikowaty:cool3::cool3::cool3:
  10. myzianko z rana za uszkami dla Tango :cool3::cool3::cool3:
  11. Ja stawiam na 1-2 lata. Jest bardzo ładny, taki miniaturka husky i sierść jest czysta poza zapachem, śmierdzi okropnie:p.Za kilka godzin wyjeżdżam więc martwie się trochę, bo do mnie podchodzi bez problemu. On uwielbia się bawić z psami, zawsze gdy go spotykam to jest skory do zabawy.To taki mały cwaniak, w zabawie fajnie prowokuje mojego Kufla, podchodzi z patykiem do niego, pokazuje mu co ma w pychu,a gdy ten chce mu zabrac ucieka i tak kilka razy:lol:.Na początku wakacji podchodził bardziej ufnie do mne i ludzi ale od 2 tygodni zauważyłam, że się troche boi. Po kilku karmieniach zaczął się do mnie przytulać i dawać brzuchol do głaskania:cool3:, mojego faceta troche się boi jeszcze.To stawu to nie wrzuci, psiak jest cwany. Mam tel do Iwony to będę dzwonić dowiadywać się jak idzie akcja. Moze warto zadzwonić do tej lecznicy 042 6538313 i spytac o właścicieli ta młodą lekarką, ma gabinet po lewej stronie.Wystarczy opisac jej psa, że to taki mały husky a matka jego to jamniczka to bedzie wiedziała o kim mowa. ALbo powiedziec ze ja dzwoniłam w zeszłym tygodniu do niej w tej sprawie. Jeśli by mnie kojarzyła to pwoeidzcie ,ze w zeszłym roku miałam 3 psy, a potem zostal jeden, a teraz mam 2 i młodego beagla, to juz na pewno bedzie mnie kojarzyła.To miła lekarka i ma podejście do psów,widac ze do kazdego psa podchodzi indywidualnie wiec moze pomoze. On jest prawie co dzień w parku ale czasem nie widzialam go nawet przez 3-4 dni wiec, nie ma co sie zniechęcać. Bardziej znana nazwa parku to Park Śledzia, bo tą nazwę więcej starszych łodzian zna.
  12. Calkiem ładny z niego psiak i strasznie mi go szkoda:placz::placz::placz:
  13. piękny:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
  14. to mogę wysłać ale dopiero za tydzień bo wyjeżdzam teraz
  15. [quote name='agata51']Jeszcze jeden bezdomny z Parku Staromiejskiego! :-( Już czuję, co będzie - we wtorek wraca z urlopu mój syn. Wieczorem wyjdzie na spacer ze swoją suką. Najdalej w środę będę miała psiaka w domu! :evil_lol: Chociaż mi obiecał, że już nigdy więcej! :mad: Zróbcie mi przysługę i zabierzcie go od razu do schroniska, bo ja już nie daję rady. :placz: A czy wetka nie może skontaktować się z tymi ludźmi. Jej chyba wolno.[/quote] Nie jestem pewna czy schronisko to dobre miejsce dla niego. To taki wędrowniczek, zazwyczaj przechodzi na pasach ale kiedyś wiadomo, może szczęścia zabraknąć.On kocha przestrzeń i lubi byc na dworze, zamknięty w boksie, popadnie na pewno w jakąś depresje.Jeśli chodzi o lecznice to jest to na Klonowej 26, przy skrzyżowaniu z Kasprzaka, taki okrągły budynek.Tam przyjmuje 2 lekarzy i młoda lekarka, chyba A.Radwańska.Ja niestety jutro wyjeżdżam wiec nie mogę do niej zadzwonić ale jak juz mówiłam rozmawiałam z tym tygodniu i ona powiedziała, że można uznać psa za bezdomnego.Jego teren ostanio to park Staromiejski ta mniejsza cześć od strony zgierskiej gdzie są stoły do szachów i fontanna, tam czasem śpi pod stołami albo w tej drugiej cześci gdzie jest staw taki i rzeczka, tam często pije tą zieloną wodę.A także Lutomierska przy kościele i ten trawniczek co tam jest, a takze podwórka bo przychodzi wyjadać jedzonko moim dachowcom:cool3:, dokarmiam pare kotów.Również Drewnowska i Podrzeczna.CZasem Stary Rynek, najczęściej jest po południu, zwykle spotykam go późnym popołudniem,a takze wieczorem. Wczoraj karmiłam go w parku ok 19, a potem po 24 jeszcze go spotkałam i też dostał jedzonko. DZiś niestety nie widziałam go jeszcze:placz: ale moze wieczorem bedzie w parku.Można także popytać psiarzy na tej polance przy komendzie policji na Lutomierskiej, bo tam widziałam go co prawie dzień w lutym,jeżdżę tamtędy do pracy. Myślę, że tam gdzieś mieszkaja Ci ludzie.
  16. W kompie moze i mają ale nie poda mi go bo nie może. Dzwoniłam do niej we wtorek i powiedziała że mieli jakieś niepolskie nazwisko i że można go uznać za bezdomnego. Właśnie wróciłam ze spacerku i znowu go spotkałam w parku, spał na ścieżce. Dałam mu surowego mięsa, które zjadł, pobawił się z moimi psiakami, wygłaskałam go, a potem poszedł, zwinął sie w kłębek i położył się w trawie. Zdjecia kiepskie mi wyszły bo robiłam je cyfrówka i nie oddają całego piękna tego psiaka. Jest bardzo sympatyczny i strasznie śmierdzi. On chyba od dawna juz nie spał w domku. Znajomi z parku, mówą że czasem widuja go gdy śpi na chodniku pod blokiem lub pod drzewami.Nie wiem co robić, ja mam 2 psy i nie mogę wiećej wziąć, tym bardziej ze wyjeżdza w poniedziałek, martwie się czy nic mu sie nie stanie i kto bedzie go karmił.:placz:
  17. [IMG]http://img187.imageshack.us/img187/2797/35561369.jpg[/IMG] [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/9228/60293596.jpg[/IMG] [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/6776/68505255.jpg[/IMG] Ten psiak błąka się po ulicy już od kilku miesięcy. Nie wiem czy obecnie nadal ma właścicieli ale miał jakiś rok temu, gdyż podczas rozmowy z moja wetką jakoś zeszło na temat tego psiaka i okazało się że ona też go zna. Matka jego jest jamniczką, ojciec Husky.Właściciele nie dopilnowali suni i przy kolejnej ciecze znowu zaszła w ciąże. Przyszli z nią na pierwszy zastrzyk wczesno porony i zaszczepić tego właśnie psiaka ale na 2 juz się nie pojawili, to było jakiś rok temu.Wetka nie widziała ich potem juz, nie pojawili się więcej w lecznicy. Podejrzewam, że mieszkają w oklicy komendy na Lutomierskiej, gdyz w styczniu i lutym tam czesto widziałam tego psiaka. Od marca zaczął sie pojawiać w Parku Staromiejskim. Wcześniej miał obroze i wyglądał na zadbanego. Od 2 tygodni nie ma juz obrozy i jest bardzo chudy. Nie mam pojecia czy on im ucieka czy wypuszczają go samego, a może nie zależy im na psie. Spotykam prawie co dzień w parku, ostatnio takze w nocy,po 24 godzinie gdy śpi na trawniku lub na ścieżce z kamieni. W zeszłym tygodniu gdy była burza, przestraszył sie i schował się pod kioskiem. Nie wiem co robic w tej sprawie ale szkoda mi psa, bo cały czas jest na ulicy. Od kilku dni go dokarmiam ale w poniedziałek wyjeżdżam an tydzień i nie wiem co wtedy z nim będzie.Pies jest bardzo przyjazny, bo wciąż podchodzi do różnych psów w parku i bawi sie z nimi. Do ludzi nie chce podejść, a jeśli już uda się komus podejść to widać ze pies się bardzo boi. Do mnie podchodzi bez lęku ale znam go juz ponad 6 miesięcy i zawsze się bawi z moim psem.Nie wiem co robic ale obawiam się że w końcu stanie się cos złego. Z Lutomierkiej do Parku Staromiejskiego jest spory kawałek, duze skrzyżowania i jezdnie. Mysle że nie ma jakieś 1-2 lata.Jest bardzo ładny i przyjazny do innych psów. Macie jakies pomysły co mozna zrobic w tej sprawie? Jutro pójdę na polankę przy komendzie i popytam ludzi z psami, może ktoś zna go i wie czy ma właścicieli nadal czy jest bezdomny.
  18. Ja bardzo chętnie sie podpisze pod tym protestem bo chora ustawa.:angryy::angryy::angryy:
  19. [quote name='Rybka_39']Wyślij SMS o treści [B]G5[/B] na numer [B]7136[/B] koszt 1,22 zł (1 zł +22%VAT). Otrzymasz zwrotnym SMSem kod, ktory trzeba następnie dać mnie, są jeszcze kody: Wyślij SMS o treści [B]G0[/B] na numer [B]7355[/B] koszt 3,66 zł (3 zł +22%VAT) Wyślij SMS o treści [B]G1[/B] na numer [B]7636[/B] koszt 7,32 zł (6 zł +22%VAT). Wyślij SMS o treści [B]G3[/B] na numer [B]7936[/B] koszt 10,98 zł (9 zł +22%VAT A telefon podawany do Edyty.[/quote] ale do czego są te kody i co oznaczają? grosik wpłacony na tango
  20. jest naprawde piękny, zwłaszcza te jego oczy, ja nie mogę się napatrzeć na niego:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
  21. reksio7

    Barf

    Moje psy też mniej piją ale Kufel zjada wszystko więc dokarmiam go teraz arbuzem z lodowki, chłodny i soczysty. Pięknie zjada tylko ze trzeba cześciej na siusiu chodzić
×
×
  • Create New...