Jump to content
Dogomania

reksio7

Members
  • Posts

    975
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by reksio7

  1. zdjęcia sie nie wyświetlają
  2. podniosę tego pięknego psiora chociaż:cool3:
  3. czemu nikt nie zagląda do Tango
  4. Zgadzam sie z rybką, wciąż powtarzam ,ze trzeba bardziej łzawy tekst zrobić;)
  5. ależ on piękny :crazyeye::crazyeye::crazyeye:
  6. aż łzy mi sie zakręciły, ktoś nad nią czuwał:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
  7. dobra wiadomość :multi:
  8. Ja mogę czasem jednorazowo wpłacać jakis grosik
  9. Uszy do góry psiaczku :loveu:
  10. Wczoraj rozmawiałam z parku z panią, którą znam z widzenia i czasem rozmawiamy, gdy nasze psy sie zabawiają. Wie że szukam psiaka, bo tez zna go z parku. Mówiła, że spotkała go gdy szedł z jakąś panią na smyczy, nawet na 2. Rozmawiała z nią i podobnież, kiedeś wypuszczali go samemu ale ogólnie on jest podobniez uciekinierem i ucieka im, gdy tylko zobaczy otwarte drzwi.Więc byc moze pies ma jednak dom, tylko to typ wędrowniczka. Ta pani podobniez szła Nowomiejska. Już 2 osoby mówiły mi ze właśnie tam widziały go z jakaś kobietą na smyczy. DZiś mój facet wyszedł z psami i spotkał go w parku, miał na szyi obroze, wiec mozliwe, że jest jak mówią te kobitki ale jeszcze będę to próbowała sprawdzić.
  11. Ponieważ widzę, ze zajmuje sie kotami to doradzcie mi czym kamić dachowce w zimie. Latem dostają z reguły puszki i surowe mięso, czasem mleko. Zimą najczęściej suchą karmę ( za którą nie przepadają), jeśli widzę je na podwórku to dostają puszkę i czasem wątróbke czy jakieś resztki z fileta. Mięso daje wtedy gdy je widzę, bo jesli zostawię to zamarznie.
  12. Smutna historia tego psa, aż płakać sie chce :placz:
  13. to ja chociaż podniosę:razz:
  14. Ja niestety nie znalazłam go wciąż, choć co dzień, a nawet 3 razy dziennie jestem w parku ze swoimi potworami;) ale przejdę sie po Ogrodowej i Nowomiejskiej.
  15. CZ autorka wątku ma zamiar zmienic tytuł i przykładać się wiecej do opieki nad tym wątkiem?
  16. właśnie wróciłam ze spacerku i rozmawiałam ze znajomą, która widziałam go w zeszły czwartek po godzinie 23, gdy przebiegał z jednego parku do drugiego. Kiepsko wyglądał, bardzo chudy i nie był taki radosny jak zwykle.:placz:
  17. i nadal nie zmieniony tytuł :placz::placz::placz:
×
×
  • Create New...