Przeczytałam pobieżnie ten wątek, bo za duży tu bałagan panuje. Nie wiem jaka w końcu zapadła decyzja ale jeśli zbieracie kase to jednorazowo mogę dorzucić się.
Byłam raz pogryziona przez amstafa i kilka razy ugryzł mnie staffordshire bull terrier, nie winie za to psów, tylko ich głupich właścicieli, dlatego uważam że trzeba spróbować dać szanse psu.
[B]
[/B]