Jump to content
Dogomania

jolkablaszczyk

Members
  • Posts

    346
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jolkablaszczyk

  1. dziś słoneczko ślicznie nam świeciło i było bezchmurne niebo.... ale tutaj bezchmurneniebo oznacza przymrozki... dziś nie było inaczej.... szron utrzymywał się twardo przez cały dzień, zwłaszcza w miejscach zacienionych. Hiro więc dziś siedział w słoneczku
  2. super ujecie :)
  3. heh... dzięki :) On ma teraz 15 miesięcy, więc nadal jest w fazie rozwoju. Wiadomo nie jest to już tak dynamiczny rozwój jak pół roku temu ale jeszcze się zmienia i rozrasta. Rottki ostateczną sylwetkę osiągają w wieku ok 3 lat. kości długie rosną do ok 18 miesiąca.... najintensywniej rosną do roku, potem to już minimalne różnice ale coś tam jeszcze się wyciąga. Staramy się go nie przekarmiać, żeby i tak chorych stawów nie obciążać. Jak ma obrastać to niech obrasta mięśniami, nie tłuszczem. Wygląda myślę optymalnie. Nie ma przesady w żadną stronę.
  4. jest.. tu na pierwszej stronie... przynajmniej ja go widzę :)
  5. No to zakładaj od razu nowy wątek! Okraszaj oczywiście waszą wspolną historie mnostwem zdjęć :) Koniecznie! super, że jednak nastąpił progres :)
  6. Heh dzięki :) ta głowa to teraz trochę mała się zrobiła, przez to, że on nabiera masy mięśniowej.... no ale może jeszcze się trochę rozrośnie ten łeb i będzie bardziej proporcjonalny do reszty psa. Mnie się rottki podobały, ale nigdy nie myślałam o nich jako psach dla siebie. Rasę psa wybieraliśmy razem z moim TZ wg jego upodobań. Ale jak to w praktyce bywa pies zawsze nawiąże lepszą wieź z psiarzem niż z nie psiarzem... a Bartek woli siedzieć przed kompem niż zająć się psem, oczywiście kocha go i bawi sie z nim i jak trzeba to na spacer też zabierze, ale to ja tu głownie ogarniam psy ze względu na pasję to raz a dwa nie mam stałej pracy i więcej czasu spędzam w domu...
  7. tak wiosennie się robi, to fakt... od wczoraj już nie pada i nie powinno padać przez najbliższe półtora tygodnia, wiec może uda się trochę połazić. Co do piłeczek to ta ze zdjęć jeszcze najdłużej żyje.. Hiro obchodzi się z nią na tyle delikatnie, że nic jej nie dolega a jeszcze jak zatka się jedną dziurkę to piszczy :) Najszybciej niszczy piłki tenisowe... albo je odziera z zielonego kubraczka albo tak zgryza ze pękają na sklejeniach pod kubraczkiem no i potem dość szybko i tak zrywa ow kubraczek..... ma jedną piłkę typu tenisowego firmy Kong i ta też jeszcze żyje. Najczęściej jednak bawimy sie tą widoczną na zdjęciach ponieważ jest gumowo-plastikowa i łatwo się czyści, nie nasiąka wodą, błotem i np śliną.... piłeczka była zawartością zabawki, (takiego liska z nogami jak ośmiornica) no i ten lisek miał w brzuszku tę piszczącą piłkę... Hiro dość szybko oddzielił liska od piłeczki ale osobno całkiem nieźle funkcjonują :) lisek na początku wyglądał tak:
  8. No to nie masz jakoś daleko na gorny i małopolskę.... także spokojnie mogę ci polecić ten dogtrekking.com.pl.... ja startowałam tam przez pełne 4 sezony i naprawdę polecam. organizacja super. jak polkniesz bakcyla to potem już tylko od zawodow do zawodow :) zawsze jedna edycja odbywa się w Złotym Stoku, w tym roku to akurat tam będzie zakończenie sezonu. Zawsze byly tam mistrzostwa polski w maju.
  9. tak psa.... mimo iż lekko niegramatycznie to napisałam dla wiekszości to pewnie oczywiste, że miałam na myśli adopcję psa.... widać innym trzeba wszystko dokładnie tłumaczyć... :) niemniej jednak pozdrawiam serdecznie :)
  10. też myślę, że mozna w razie "w" oddelegować psa do schronu i jesli wlasciciel psa sie nie zglosi w terminie ktory mu przysluguje to wtedy go adoptować, normalnie legalnie.
  11. Jak tak mocno nastawiasz się na dogoterapię to weź pod uwagę też inne rasy. Hodowle tollerow często nastawiają się na sportowe życie swoich szczeniąt i może po prostu nie pasuje im pies tej rasy w wizji psa terapeutycznego. A umówmy się mało kto może poświecić psu aż tyle czasu żeby szkolić go porzadnie w kilku sportach i jeszcze do tego dogoterapia... to trochę dużo. proponuję posiedzieć na forum tollerow i tam zalozyc wątek tej dogoterapi w przypadku tollerow. tam jest wiele mądrych głow...http://www.novascotia.pl/forum/
  12. Fajnie, że chociaz wam pogoda sprzyja.... u nas leje wiec tylko spacery na odwirowanie i zmykamy do domu..
  13. spokojnie, psy są czasem nadpobudliwe. Jeśli suczka nie odstawia ogona na bok i nie stoi spokojnie podczas spotkania z psem, to raczej nieplanowane krycie wam nie grozi.... pierwsze cieczki czasem platają figle więc po prostu uważaj na sunię do momentu sterylizacji :) głowa do góry, będzie dobrze :)
  14. ja w tej rasie jestem zielona... widząc, że nikt się nie wypowiedział to mogę ci tylko doradzić odwiedzenie najbliższego oddziału Związku Kynologicznego (ZKwP) ... tam maja spis hodowli wszystkich ras.... więc na pewno i maltańczyk sie znajdzie :) Powodzenia! daj znać co udało ci sie zdziałać! :)
  15. pewnie sobie poradzisz :) musisz tylko pamiętać, że rasa to dopiero początek..... porządny socjal i rozsądny trening..... to jest dopiero wyzwanie :) Z Twoich wypowiedzi wynika, że myślisz o psie w wersji już dorosłej, ukształtowanej....... pamiętaj, że nic samo się nie zrobi, i że czeka cię mnóstwo czytania... (to na początek) :) a potem odpowiedzialność za wychowanie i mądre poprowadzenie psa.... pierwszy rok bez względu na rasę to te wyciewczki mocno umiarkowane... zwłaszcza jak wybierzesz większego psa... pamiętaj że dysplazja to nie żarty a geny to nie wszystko...... warunki środowiskowe mają ogromny wpływ na zdrowie Twojego psa.
  16. a z jakiej Ty okolicy?
  17. Jak tam się sprawy mają ?
  18. mi się zdjęcia nie wyświetlają
  19. haha, mój Bartek też relacje z kompem ma świetne.... jak by mogl to byliby nie rozłączni....
  20. Niestety słońca jak na lekarstwo... ciągle chmury i wiatr.. od wczoraj non-stop leje deszcz.... nic to ... tym bardziej docenimy słoneczną pogodę...
  21. obecnie temp to ok 7 stopni...
×
×
  • Create New...