-
Posts
976 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ***kas
-
[quote name='Betbet']organizacja do której należę działa od ponad roku, wciąż z własnych środków, składamy się na akcje. cycki duże, owszem, 75 E, prowadzenie z nimi schroniska czy fundacji jak najbardziej możliwe. Ale wszystko z głową, doświadczeniem. Zaczynamy od własnych psów, podopiecznych, zapewniamy im bezpieczeństwo, a potem zabieramy się za te w potrzebie. To prawidłowa kolejność.[/QUOTE] betbet-witaj w klubie 80 DD :diabloti: hmm, a myślałam, że tylko ja jestem taka "dziwna" że najpierw zadbała bym o własne, a potem resztę, bo kurde oswoiłeś- bierzesz za to odpowiedzialność.
-
bez komentarza, jak dla mnie porozumienie nieosiągalne. Nie umiem dyskutować w takim tonie. ;) Ale powodzenia zycze.
-
Ciotka pisz, bo zaczynamy świrować...:roll:
-
eeee, zajęła je na tyle, żeby im nie w głowie były ucieczki, skoro masz pierwotniaki wiesz jakie są ich potrzeby, bo bieganie po ringach to nie wszystko. To są psy PRACUJĄCE! Realizują się w jakimś sporcie? Zaprzęgi, canicross, cokolwiek? to po pierwsze, po drugie UNIEMOŻLIWIŁA bym im ucieczkę, czyli na zewnątrz tylko pod moją kontrolą, a jeżeli uciekają to na 15-20m linkach, dopóki do perfekcji nie opanują komendy "do mnie". Przecież to są podstawy wspólnego życia z psem... ja mam psy z tendencjami do ucieczek i włóczęgostwa, mieszkam na wsi, działka ma prawie hektar, a płot tylko 2 metry i jakoś moje psy nie uciekają i nie biegają samopas, ciekawe jak mi się to udaje co? :razz: no i nie ma łańcuchów, ani krótkich linek, psy mają pełna swobode, ale to kurde ja, JA jestem najważniejsza na świecie i ciekawsza niż jakiekolwiek zapaszki, czy cieczki. ot, więź z psem, współpraca i partnerstwo ;)
-
ja zasadniczo nie mam zbyt wiele postów natrzaskanych(;)), ale nie jedno widzialam i w pełni popieram Taks i Betbet. Jeżeli ktoś zakłada fundacje, i skupia się tylko na tu i teraz, no cóż...śmieszne to trochę. :roll: Już w ogóle pomijam fakt, że zrobiła bym WSZYSTKO co by moje psy nie uciekały. bo to MOJE psy i JA za nie odpowiadam. Ale widocznie to domena ludzi szajbniętych i nienormalnych(jak jest tu nam sugerowane) Psy niehodowlane powinny być sterylizowane/kastrowane WSZYSTKIE, już i tak jest za dużo psów, po co ryzykować pojawieniem się nowych? :shake: Naprawdę, albo jestem tak uprzedzona, albo to wszystko wygląda trochę niespójnie i nie logicznie... [B]"I według Ciebie wszystkie psy powinny być na łańcuchu, krótkim najlepiej, wykastrowane, a najlepiej w budzie- i żeby przypadkiem nie wychodziły za daleko- a może je po prostu od razu w skrzynki zapakować i do lodówki-, zeby nie zanieczyszczały środowiska??? No i skoro nie macie ochoty miec nic wspolnego z fundacją, która opiekuje sie bezdomnymi zwierzakami- to może lepiej byłoby dla Was zajrzeć np na stronę rzeźni....może tam założycie forum....tam sie morduje do woli- będziecie zadowoleni.... żegnam ozięble" [/B]że zacytujeto wygląda, jak popis nastki, z małym rozumkiem. To, że zostałas przez nas nie zrozumiana wynika tylko i wyłącznie z Twojej winy, skoro prowadzisz schronisko w planach masz fundacje, to trzeba to było ładnie opisać w pierwszym poście, a Ty szukasz domów dla szczeniaków "po czempionach" i myslisz, że na dogo, gdzie polowa ludzi urabia ręce po łokcie, co by bidom ze schronów pomóc znajdziesz poklask? Na szacunek i zaufanie trzeba sobie zasłużyć, na forum internetowym też. [B][/B]
-
[quote name='smallpati']mnie generalnie mało co obchodzi kto co myśli o tym jak ja traktuje psa... kaganiec potrzebny mi był do autobusu, nie znalazłam i nie mam go nadal, autobusami nie jeżdżę więc dla mnie sprawa się zamyka, w moim mieście nie ma obowiązku trzymania psów w kagańcach, więc mam spokój :diabloti::evil_lol: P.S ja nie twierdzę że nie ma na małe psyki kagańców tylko [B]że niektóre psy mają niewymiarowe japy i kagańców się nie da dopasować[/B] ;)[/QUOTE] o to to...sama miałam podobny problem z rudzielcem- ma na tyle wąski i smukły pysk, że każdy kaganiec ściągała. Szukaliśmy długo-pół roku i koniec końców mamy fizjologa dla charcika włoskiego(:-o). A jeszcze ze 2 miechy temu bym sie kłóciła, że nie ma i koniec kropka :diabloti:
-
hmmm, no tak, a miało być tak pięknie... mam nadzieje, że jeżeli bierzecie psa od tej rozmnażaczki to odczujecie bardzo boleśnie czym jest pies z pseudo. :shake:
-
praca nad agresją często trwa LATAMI! to tak na pocieszenie. Z drugiej strony-bądźmy szczerzy-nie każdego psa można naprawić. Nie dlatego, że się czegoś nie umie,co zwyczajnie są i u psów choroby psychiczne, zaburzenia... Niemniej jednak poszukałą bym pomocy u kogos sprawdzonego-w pl szkoleniowców z prawdziwego zdarzenia jak na lekarstwo z behawiorystami to samo. Napisz do Puli- ona zdaje sie jest z krakowa, na pewno poleci kogos komu można zaufać... Umówcie sie na jednorazowe spotkanie, niech zdiagnozuje psa. Bardzo cięzko jest pracować nad agresją samemu, bez porad i pomocy szkoleniowca. A to, że pies warczy- super! OSTRZEGA! problem byłby gdyby od razu gryzł. Domyślam się ile cierpliwości i samozaparcia wymaga praca z takim psem. Dlatego naprawdę dla swojego i psiego dobra skontaktuj sie ze SPRAWDZONYM szkoleniowcem lub behawiorystą. Jak dla mnie to jedyna opcja na rozwiązanie problemu.
-
skoro nie przepada za bardzo za innymi stworami, nie boicie sie spięc na lini sonia-wasze psy? Tym bardziej, że to spory zwierz? :shake: ja bym sobie odpuszciła 3 psiura, a zabrała się intensywnie za prace z tymi, które już są. Szczeniaki uczą się poprzez [U]naśladownictwo[/U], jeden nie wychowany starszy pies, plus szczeniuch, po pewnym czasie daje 2 niewychowane psy... Jeżeli nie jesteście w stanie poradzić sobie z psami, które już u was są, to branie kolejnego, to dokładanie sobie problemów. :shake: Oczywiście nie wiem, jak to u was wygląda, nie byłam nie widziałam, zakładam czysto teoretycznie taka sytuacje. Pies to ogrom OBOWIĄZKÓW, a dopiero potem przyjemności, wielu ludzi o tym zapomina...
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Quattra']Ja chyba jestem trochę nie w temacie, ale ogółem powiem, że mnie irytują małe rasy. Największe przekonanie mam do wszelkich Owczarków (sama posiadam :p ) bynajmniej w kagańcach. Wkurza mnie czasem też to, że właściciele tych groźniejszych ras np Rot. czy Dobermanów wiecznie trzymają je na krótkiej smyczy i w kagańcach. Rozumiem, że pies może nie przepadać za innymi psami czy coś w tym stylu, ale to nie oznacza, że nie można zapewnić mu ruchu chociażby na ogrodzonym, specjalnie do tego wyznaczonym terenie... Ale cóż, nic na to nie poradzę :roll:[/QUOTE] taaa, a jak byś zbaczyła rotka latającego luzem- przeszła byś spokojnie obok? nie sądzę :shake: mój rot jest przeze mnie w mieście prowadzony na krótkiej smyczy i w kagańcu ZAWSZE. A inne pieski on lubi, nie ma problemu z agresja. Tyle, tylko, że na krótkiej smyczy mam nad nim wieksza kontrole a kaganiec dla naszego i innych bezpieczenstwa- no i wymóg. Co nie znaczy, że on tak spędza każdy spacer i całe życie. Wybiegany jest- w miejscach do tego stosownych. Tak robi większość odpowiedzialnych właścicieli. :roll:
-
cuuuuuudnie :loveu: tyle w tym dobrego ze Jokulec lubi się kapąc:roll: niemniej jednak zajeżdżało od niej jakiś tydzień...:razz:
-
:loveu:ośliniony Brandulec :loveu: zawsze mi się wydawało, ze to tylko moje jakieś takie zmutowane-ze pyski oślinione na potęgę. a co do kąpieli w rożnych przeróżnych cieczach...joko ostatnio wykapała się w gnojówce:multi::multi: z wilczastego umaszczenia zrobiło się bezowe:loveu:a jaki zapaszek :razz:
-
no ja nadal będę się upierać, że 30 minut spaceru to mało (szkolenie zabawa i tylko 30min?) to, że masz ogród ze spaceru nie zwalnia-ja mieszkam na wsi, ogród mam spory, ale spacery 3 razy dziennie po 1-2h są. psy stricte pracująca odpadają- zatem wszystkie owczarki, roty, dobki psy mysliwskie- w ogole nawet nie ma o czym myslec, zatem spaniele, bigielki, setery-odpada w przedbiegach psy ras pierwotnych-nie ma o czym gadac zostaje grupa 9, a tam masz pudle, grzywki, buldozka francuskiego, boston terriera, cavalier king charles spaniel, shi tzu, gryfonik, pekinczyk tyle tylko, że sporo psów z gr. 9 wymaga trudnej i czasochłonnej pielęgnacji. :roll: 30 minut to naprawdę koszmarnie mało, jeżeli chodzi o spacer-moje wychodzą tyle, na tzw. "siku" :roll:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
gdzie wy takie kolory macie? toż to nawet u nas we wsi jesieni nie widać- :placz:ale może to i lepiej, w parku w poznaniu w liściach mi się rudzielec zgubił :-o:diabloti: ale wrócił na komendę:razz: Twoje się taplają w błocie moje w glinie/nawozie/błocku do wyboru do koloru :multi:
-
[quote name='beauceron']To mój pierwszy post na tym forum więc witam. Prosiłbym was o pomoc w wyborze psa. Chciałbym psa do towarzystwa. Powinien być miły w stosunku do dzieci. Umiarkowanie aktywny lub spokojny. Nie powinien być tez agresywny. Mieszkam w centrum miasta, w dużym domu i z dużym ogrodem. Na spacerach mogę z nim poświęcić ok. 30 min. Psa mogę zostawić samego na ok.4h. Preferuje każdą wielkość psa. Sierść też bez znaczenia, ale pielęgnacją mogę się zająć w 1/2 razy na tydzień. Nie wiem czy to ma znaczenie, ale moja rodzina miała już 5 psów(doberman pinczer i jakieś mieszańce), aktualnie mamy przybłąkanego [B]chińskiego grzywacza[/B]. Niedługo powinien przyjść do nas pies babci, [B]mieszaniec boksera i prawdopodobnie rottweilera. [/B] Czekam na odpowiedzi.[/QUOTE] czyli rozumiem, że to będzie wasz 3 pies? hmmm, wiecie, ja mam 3 kundle, i to naprawdę jest ciężka praca- jesteście świadomi tego co was czeka? z rotko-bokserem w jakim wieku będzie psiur? Wiecie, ze dostaniecie mieszankę wybuchowa? Dacie na pewno radę dojść do ładu z taką ekipą? No i jeszcze do tego wszystkiego dochodzi szczeniuch... a co do psa łatwego, niekłopotliwego, i spokojnego- mops? [I]aczkolwiek te spacery po 30 minut-jak dla mnie diabelnie mało...[/I] co do samego mopsa, psiak należy do tych prawdziwych kanapowców, ale to nie znaczy, że nie potrzebuje ruchu, ze względu na krótką kufę wzmożony wysiłek jest niewskazany, tak samo jak przebywanie w wysokich temperaturach... sierść krótka-wyczesanie od czasu do czasu. pod względem charakteru-psiaki łatwe w obsłudze-ale to nie znaczy, że nie potrzebują szkolenia. Znam mopsy z dziecmi mieszkające- radza sobie świetnie, to juz nie jest malusi piesek, ale tez nie jest zbyt duży-nie zrobi dziecku krzywdy np. przewracając. Niemniej jednak to od was rodziców zależy jakie będą relacje miedzy psem a dzieckiem. no a teraz wy, jak szkolicie swojego psa? jak on sie zachowuje? jakie macie z nim kłopoty? to samo dotyczy psa babci...
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Pani Maria juz w poznaniu w szpitalu. Dzisiaj na obserwacji jutro kompleksowe badania. Marek zakłada, że jeżeli wszystko będzie ok- w weekend jedzie po sunie. Pani Maria czuje się całkiem dobrze- byłam dzisiaj u niej z kwiatami. ochrzaniła, że zamiast siedzieć w domu i się kurować to ja latam jak kot z pęcherzem ;) Znaczy się naprawde powrót do pełni sił bliski. :lol:
-
mina niewiniątka, ale diabliki w oczętach :diabloti: Niech wam sie zdrowo chowa maluszek;)
-
Paco poczwarek prawie niemiecki i rottkowe anioły:)
***kas replied to asiunia's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
kolor ścian:loveu: no i poducha z rotkiem :loveu::loveu: i ciesz się Tobie, już się zbliża koniec, a my tkwimy po uszy w remoncie:placz: -
Boższe, ile załatwiania :shake: to już mi się nie kce :eviltong: najwyżej wpadnę was odwiedzić- spacerek jakiś wspólny i pojadę se do domu o! :evil_lol:
-
Paco poczwarek prawie niemiecki i rottkowe anioły:)
***kas replied to asiunia's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
wielkie, ale jakie fajne :loveu: i te orzechowe oczyska :iloveyou: -
jak ja kocham te różowe stópki :loveu:
-
[quote name='Okamia']Super dziewucho z miasta :diabloti: No zlot dogomanii a jaki? A czemu nic nie wiesz?? bo to jeszcze nie pewne jest :diabloti:[/QUOTE] no i wszystko jasne, jakby co to ja się pisze- razem z moimi 3 diabełkami, tylko jestem ciekawa kto zechce z nami mieszkać :evil_lol:
-
i ta sama głupkowata minka :evil_lol: :loveu: i niech mi teraz ktos powie, że roty to nie są psy kanapowe :eviltong:
-
koniecznie podaj linka do waszej galerii, jesteście praktycznie "naszymi" dzieciaczkami ;), z cała pewnością sporo gości u was będzie:lol: