Jump to content
Dogomania

NatiiMar

Members
  • Posts

    1960
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by NatiiMar

  1. Przytulisko, z którego jest Szarik tonie w wodzie....prosimy o pomoc: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/185776-PRZYTULISKO-TONIE!!!-Powódź[/URL]!
  2. A musisz konicznie cwiczyć z klikerem? Skoro Twój pies jst nakręcony na zabawę,to może to wystarczy? Pracuje z róznymi psami i nie zawsze użyam klikera. Jest on świetny,ale nie dla każdego psa. Każdy pies jest inny i metodę szkolenia dobiera się indywidualnie,nigdy nie wciska się psa do konkretnej metody. Pomyśl nad tym.
  3. Tak: imię i nazwisko, dane adresowe,telefon, doświadczenie ze zwierzętami (jakieś kursy,szkolenia, udział w akcjach,interwencjach,monitorowanie domów,szukanie nowych domów itp) posiadane zwierzęta szczególnie adoptowane i wszelkie wszelkie informacje na temat doświadczenia ze zwierzętami. Ewentualnie języki obce.
  4. On nie ma zwracać uwagi na klker, tylko na Ciebie. Klik to zaznaczenie momentu właściwego wykonania komendy. Mówisz siad, pies siada jest k/s. Polecam przeczytać najpierw książkę Barbary Waldoch oraz Andrzeja Kłosińskiego. Do treningu klikerem trzeba sie dobrze przygotować,bo można coś łatwo spaprać...
  5. Zmierzchnica, na forum mogę powiedzieć tylko tyle,że Twoje podejrzenia są jaknajbardziej słuszne. Z reszta sam fakt mojej ewakuacji z TOZu o czymś świadczy... Ale jeszcze oficjalnie tam jestem, więc póki co działam;) A potem to juz tylko OTOZ Animals:)
  6. Dzieki zmierzchnica! Pierwszy termin przyjmowania zgłoszeń:31.05.2010r czyli jeszcze dwa tygodnie. Zgłaszajcie się na mój mail: natiimar@gmail.com
  7. Ponawiam apel. Kto chciałby wstąpić do umundurowanej jednostki OTOZ Animals?
  8. Albo użyj drugiej osoby. Ty bawisz się z psem w jednym pomieszczeniu,a druga osoba klika za ściany. I tak krok po kroczku zbliżacie się do psa.
  9. Ja jestem (jeszcze) inspektorem TOZu. Uciekam z tej organizacji i zakładam OTOZ Animals. Ale póki mam uprawnienia ,chętnie pomogę. Zmierzchnica, rozmawiałam z Bejb. Ona także jest chętna.
  10. No szukamy dalej. Czas szybko biegnie, do końca maja zostały zalewie dwa tygodnie. Potem chcemy zorganizowac spotkanie i rozpoczać drukowanie ulotek.
  11. Hop hop podnoszę Barta, który chciałby iść do nowego domku!
  12. Dziewczyny podesłałam Wam informacje na PW. Myślę,że to o czym piszę przyda się w takich sytuacjach. A czy w tej sprawie moge jakoś pomóc?
  13. Brakuje nam zaledwie trzech osób do pełnego inspektoratu. Na pewno wśród dogomaniaków sa osoby z okolic Kędzierzyna czy Strzelec Opolskich.
  14. Kostki sa jak dla mnie najlepsze. Pracuję na nich już hohoho i są niezastąpione. Nie cierpię tych cichutkich i-clicków i innych tego typu. Sa beznadziejnie ciche i mam wrażenie,że pies na dworze przy ruchliwej ulicy nie zawsze je usłyszy...ale to rzecz gustu.
  15. Jeszcze nie,czekam na lepszą pogodę. Póki co non stop leje. Pies mokry będzie źle wyglądał. Trzeba by zmienił tytuł wątku no i rozsyłamy temacik. Szukamy domu!
  16. Dzięki,każda pomoc się przyda!
  17. Akcja jest zaplanowana na dziesiatego lipca. Do końca maja musimy mieć już wstępne plany, które musze przedstawić organizatorom festynu...
  18. Kochani dogomaniacy! W lipcu podczas Dni Miasta Ujazd (powiat Strzelce Opolskie, woj. Opolskie) organizować zamierzamy akcję informacyjno-edukacyjno-adopcyjną. Będziemy mieli ze sobą kilka psów z przytuliska. Prócz tego będziemy udzielać porad weterynaryjnych (będzie z nami wet), porad szkoleniowych i wychowawczych. Mamy zamiar wyedukować ludzi w sprawie łańcuchów oraz sterylizacji. Chcemy także pokazać się społeczeństwu jako grupa wsparcia dla zwierząt oraz dla ludzi, którzy mają ze swoimi bądź cudymi zwierzakami problemy. Potrzebujemy jednak pomocy w organizacji całej imprezy. Potrzebujemy przede wszystkim plakatów i ulotek. Głównie na temat łańcuchów i sterylizacji. Prócz tego, krótkie informacje o pierwszej pomocy dla psów i kotów, a także o tym dlaczego warto adoptować psa. Chcemy tez krótko powiedzieć o kupowaniu psów z pewnych źródeł zamiast z bazarów i allegro. Dlatego prosze Was o pomoc. Chciałabym zrobic tutaj taki mini konkurs na teksty do ulotek. Wklejajcie swoje propozycje. Kiedy już wybierzemy konkretne, to będziemy potrzebowali pomocy w ich drukowaniu. Coprawda akcja jest w Ujeździe,ale pomóc może vała Polska! Wszyscy możemy drukowac ulotki, a potem przysłać je tutaj, aby pracowały na lepsza przyszłośc zwierząt. Kochani, kazda para rąk będzie przydatna. To nasza pierwsza akcja, dostałam miejsce na festynie "po znajomości". Jeżeli akcja się uda, to zostanie wpisana w tradycję naszych festynów. Będzie radio i lokalne gazety. Będzie mnóstwo ludzi. To nasza jedna jedyna szansa na pokazanie światu, że zwierzę nie jest rzeczą. Nie możemy zmarnowac takiej okazji. Osoby z okolic Kędzierzyna i Strzelec moga równiez pomóc fizycznie. Potrzebujemy samochodów do przewozu psów i osób, które pomoga nam ich pilnowac w czasie akcji. Całośc nie będzie trwała długo ze względu na psy. Dlatego tymbardziej musimy sie przyłozyć, aby wszystko poszło zgodnie z planem. Pokażmy ludziom jacy jesteśmy! POMOŻECIE???
  19. Zbieramy osoby chętne do Inspektoratu Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt Animals. Głównie chcemy skupić sie na interwencjach terenowych, edukacji ludzi (szczególnie młodzieży) oraz akcjach adopcyjno-informacyjnych (pierwsza taka będzie już w lipcu). Jeżeli ktoś jest chętny, to prosze zgłaszać się na wątku i na PW. Po zebraniu pewnej ilości osób zostanie przeprowadzony dwudniowy kurs kończacy się egzaminem. Inspektor ma prawo do dokonywania interwencji, współpracuje z Policją oraz SM, jest wzywany do pomocy przy wyławianiu zwierząt oraz współpracuje z gminami, urzedami i schroniskami. Potrzebujemy ludzi do interwencji, ale równiez do prac biurowych. Inspektor dostaje legitymację oraz dyplom ukończenia kursu. Szukamy chętnych z okolic Kędzierzyna-Koźla, Strzelec Opolskich, Opola. Szczegóły pod moim numerem telefonu: 661 155 635
  20. Tak, dotarły. Odpisałam,ale musiało coś nie przejść. Ja niestety nie mogę, cienko przędę cały czas. A Głubczyce to kawał drogi. Może na mapie kogos znajdziesz? Mal mieszka trochę bliżej,ale u niej cienko z czasem z tego co wiem. Skonsultuję sprawę z Pietruchą.
  21. Nie jest wykastrowany, nie udało mi się przekonać do tego jego właścicieli. Kastracja wiele tu nie pomoże, jedynie może w jakims stopniu zapobiec ucieczkom. Ale ten pies jest bombą energetyczną, on musi biegać i myślec. Musi ćwiczyć nie tylko mięśnie,ale i mózg. Jemu nie wystarczy samo duże podwórko. On moze nawet mieszkac w małym mieszkaniu. Musi tylko mieć przynajmniej dwa bardzo, podkreślam, BARDZO intensywne spacery i ze dwa krótsze. Pies tylko dla aktywnych.
  22. Bart przypomina o sobie i czeka na nowy dom. Nieco się uspokoił, mieszka teraz w kojcu,ponieważ zdarza mu się gonić kury. Toleruje koty, z psami się zgadza i uwielbia ludzi. Bardzo chętny i podatny na szkolenie, uczy się szybko. Tylko domku mu brakuje.
  23. Przypominam o psiuńku. Wyrósł nam chłopak troszke i spoważniał. W sobotę podczas akcji szczepienia nawet nie zapiszczał. Jest już poważniejszy i bardzo chętny do nowego domku.
  24. Niestety zachowanie psa przerosło jego właścicieli. Decyzja, choc ciężka, juz zapadła. Państwo z bólem serca zdecydowali się na oddanie Aresa, ale tylko poprzez nas i tylko w dobre ręce. Tutaj prosiłabym nie oceniać ich. Częściowo potrafię to zrozumieć. Wiem jak to jest mieć psa, którego się kocha, ale który wszystko niszczy. Terroryzuje całą rodzinę, a kiedy jest sam, robi sobie krzywde, bo wciska się w najmniejsze kąty. Państwo są zdruzgotani, jest im bardzo przykro,że muszą to zrobić. Ale niczego nie ukrywają. Sami przyznali,że nie poświęcają mu tyle uwagi, ile by należało. Nie mają tyle czasu, ludzie pracują. Ja ich rozumiem. Też dawno temu oddaliśmy psa z powodu zniszczeń. Krótko o Aresie: pies jest bardzo aktywny, musi pracować nie tylko fizycznie, ale tez umysłowo. Charakter typowy dla maliniaków. Kiedy zostaje sam na podwórku, gryzie drzwi, skacze dwa metry do góry, wyje i wciska się w najmniejsze dziury. Skacze na ludzi, choć to już było naprawione. Znów się pogorszyło. Jest idealny do wszelkich psich sportów z naciskiem na agility. Chcę go oddac komuś aktywnemu, najlepiej komuś, kto ma doświadczenie w pracy z psami i KONIECZNIE pójdzie z nim na szkolenie. Na tego psa nie trzeba krzyczeć. Ja pracowałam z nim chwilę i wiem, że rwie się do nauki. Ma mnóstwo energii, lubi dzieci, toleruje psy. Na smyczy nie ciągnie, mija psy obojętnie. Koty tak średnio,ale na pewno nie jest agresywny. Pewnie goni, bo uciekają. Mozna zrobić przy nim wszystko, czyścić zęby, uszy, zaglądać do oczu i ściskac łapy-zero agresji. Jest naprawde fantastyczny,ale potrzebuje CIĄGŁEGO KONTAKTU Z CZŁOWIEKIEM I OGROMNEJ ILOŚCI CZASU, RUCHU ORAZ ĆWICZEŃ. Przykro mi,że tak wyszło. Jednak wiem,że nowy dom to najlepsze rozwiązanie dla Aresa. W dotychczasowym domu może zostać tak długo, jak to będzie konieczne. Jest nauczony mieszkać na dworze, ale w domu tez potrafi. Zachowuje czystość. W tym tygodniu będą najnowsze zdjęcia. Dodam jeszcze,że gdyby trafiła się osoba chętna do adopcji go z okolic Kędzierzyna lub Strzelec, to zapewniam gratisowe szkolenie Aresa w grupie.
×
×
  • Create New...