Jump to content
Dogomania

piechcia15

Members
  • Posts

    10875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by piechcia15

  1. nie marudź:D:) zaj...e auto:D dziś je wypucowałam po transporcie ONki do lecznicy pozostawiał wiele do życzenia:) star z Pabianic godz.10. Zadzwonimy do pana Krzysia gdy wyjedziemy. Ile zajmie mu jazda z Poznania do Konina? to wtedy zadzwonię do niego odpowiednio wcześniej. Bo zawsze może być jakaś obsuwa :evil_lol: a po co ma stać przy trasie jak... :evil_lol:
  2. Gosiu, a czy dziś to nie jest za późno aby dzwonić do hotelu?może jutro z rana co? czy już nie trzeba?
  3. wiem...ufam ci:) jeśli tylko cykniecie im jakieś fotki jak już będą umyte i wychuchane:) bo teraz to takie brudaski to nie ma sensu,albo zrobić ogłoszenia już z takimi zdjęciami, a potem podmienić, ale nie wiem czy ludzie się nie zniechęcą. ja zrobię im allegro
  4. ajula chętnie "skorzystamy z twojego TZa" :evil_lol: dzięki sprawnej organizacji supergogi już jest wszystko dogadane:) spotkamy się przy zjeździe Konin-Kalisz (czy jakoś tak) :eviltong: aha szczeniaki... Gosiu wprowadziłam cie w błąd, bo jednak facet znalazł "kupca" na tą brązową sunię. A więc do was jada dwa białe,parka. Sunieczka będzie potrzebowała oka lekarza,bo to jest tak potrącona. Niby wszystko jest już z nią ok ale lepiej niech rzuca okiem, skoro miała niedowład:( Jest tylko jedno zdjęcie bo one są identyczne:)
  5. no wiesz co Kasia..!!!! wstyd nie znalazłam jeszcze bo ania_z_poznania jutro będzie wyjechana, supergoga nie może, za godzinę mam zadzwonić do Weroni, a jak nie to zapytam Ra_duni, a reszty nie znam
  6. [B][COLOR=Blue]KOCHANI pomóżcie mi szukać osoby z Poznania lub okolic, która mogłaby jutro wyjechać nam na przeciw, aby trasa była krótsza?? Fajnie by było się spotkać np. w Koninie lub Kole. bo cała trasa do Poznania i z powrotem to trochę za dużo jak na moje możliwości:( znacie kogoś takiego?? trzeba je dowieźć do hotelu w Poznaniu.[/COLOR][/B]
  7. nie wiem właśnie co robić kurcze z tym transportem:( hmm ja moge tylko w niedzielę, ale nie mogę dostać się do modliszki aby uzgodnić z nią czy pojedzie ze mną. Supergago czy hotelik przyjąłby maluchy w niedzielę?czy zamknięty jest? jeśli tak to podaj mi na wszelki wypadek adres gdyby sie udało nam zorganizować wszystko.
  8. tak tak doszło, tylko przeoczyłam. Ewo przelew poszedł:)
  9. odpisała mi Pani Grażyna i fajny chyba z niej człowiek:) Myślę że Roza mogłaby tam pojechać. Babeczka nie ma żadnych psów. mieszka w blokach, mogłaby sunię zabierać na początku do pracy, gdyby była taka potrzeba. Mieszka w Warszawie, więc w razie gdyby co to wszystkich specjalistów mamy rzut beretem. Co wy na to? Dobrze by było gdyby czytała ten watek,to by wiedziała wszystko na bieżąco, dlatego zaraz wyślę jej linka. W sobotę jestem umówiona na badania z suczą:) Zabierzemy jej kilka kropli cennej krwi:) Tylko że pani Grażyna wyjeżdża i wraca po 26.11 więc dopiero wtedy Roza mogłaby jechać. Zastanawiam się tylko i boję, jak zniesie podróż...jakby nie było to stres:( myślę że skoro mamy już jakieś plany co do Rozy to możemy zbierać kasę, to zawsze się przyda na wizyty u weta. a więc podaję dane do przelewu tu i w 1 poście nr konta: 37 1140 2004 0000 3902 6530 4732 Piechowska Magda Pabianice 95-200 tytuł "Roza" (jeśli jest to osoba z dogo to + LOGIN)
  10. o kurcze a ja zapomniałam zapłacić:) co mi Ewo nie przypominasz:) juz lecę płacić. Czyli za miesiąc + 20zł (kaftanik)+10zł dzisiejsze?czy jeszcze coś? jaka poprzednia wizyta?ile kosztowała?
  11. dla nas to bardzo dużo. Bumiś będzie miał kolejne 4 allegra...wyróżnione oczywiście:) chyba zmienię mu ogłoszenia, pomieszam i pozamieniam zdjęcia, bo może się już opatrzył...nie wiem brakuje mi pomysłów:( gdy go wyróżniamy to ma nawet po 500 wejść, a gdy nie - kilka...
  12. sory że pytam bo sie nie znam, ale czy nie lepiej dobrać odpowiednio leki niż faszerować kota relanium?:(
  13. ale na jaką wiadomość nie odpisaliśmy?? dziś napisze maila do tej Grazyny, bo dziś miałam urwanie głowy i niczym się nie zajmowałam. Dziś wracam do żywych:) Czy jeszcze do kogoś miałam napisać prócz Pani Grażyny? co do kotów to nie jest to realne sprawdzić, bo mamy jednego małego i dużego w biurze, ale dla niej przejście przez całe rozszczekane schronisko do biura myślę że będzie za dużym stresem, wiecie wolę dmuchać na zimne... no chyba że jak juz będzie w jakimś dt to tam sprawdzić, bo u nas często jest tak że psy rzucają się na tego biednego kota a jadą do nowego domu i po dwóch dniach śpią z klakierem w łóżku:)
  14. Agata jak jeszcze raz powiesz coś o swoim roczniku to cię własnoręcznie zastrzelę:) jestem o drobnych kilka wiosen młodsza od moich rodziców...więc CISZA:) weź się lepiej za ten szaliczek:)
  15. aaa takie buty:) ok to ja tylko poprosze o jakieś namiary na te dt, bo jeden od anitki już mam boję się tylko co będzie jeśli np. sunia u nas psa jakiegoś tam zaakceptuje, a pojedzie przez pół Polski i jakiś jej nie podpasuje:(
  16. jeśli ja mam zabrać psa na badania to tylko sobota jest możliwa, a wet nie wiedziała na dzień dzisiejszy czy na sobotę dostanie wszystkie jakieś odczynniki. A nikt chyba ze schronu nie zawiezie suni w tygodniu, ale zapytam.
  17. byłam na tyb fb,ale ja nie widzę tam żadnych propozycji dt:( robie już któres podejście do tego portalu i nadal go nie kumam więc może nie zajrzałam wszędzie:) tam widzę tylko kilka komentarzy. a ta pani od malamuta to pewna jest?czy tylko tak głośno myśli narazie? bo każdego kandydata trzeba sprawdzić w sensie wizyty tak jak przed adopcją, bo rożnie to bywa, teraz tyle sie dzieje, że az strach...
  18. jakby co...gotowy do boju:D no najwyraźniej nie lubi jak mu facet na d.. patrzy:) to tak jak ja:eviltong::eviltong:tym bardziej że mała nie jest :evil_lol::evil_lol:
  19. jeju myślałam że Dosia ma nowe szelki:) bo tekstu nie przeczytałam:)
  20. nie znam sie ale odpowiadam: myślę że przy psie chorym na padaczkę nie trzeba być cały czas, bo mało kto mógłby sobie na to pozwolić. Myślę, że to jest tak jak z ludźmi, że dobrze dobrane leki pozwolą zminimalizować ataki, albo i nawet je wykluczyć. Najważniejsze aby psy się zgodziły, a jeśli malamutka to suka to mogą sie kłócić, aczkolwiek można spróbować poprostu spotkać psy. czy ta Pani daleko mieszka? Rozmawiałam dziś z wetem. Z mojego opisu jej zachowania wnioskuje iż Luminal źle na nią działa bo jest to prehistoryczny lek i należałoby dobrać jej jakiś inny. Wymienił też 3 rodzaje przyczyn padaczki, z czego pamiętam tylko 2:) chore nerki lub wątroba (nie pamiętam:(), albo wypadek, uderzenie. Dlatego też zrobimy jej badania biochemiczne aby choć jedną opcje wykluczyć. A jeśli badania wyjda ok to powiedział ze spokojnie można zrobić sterylkę i on się tego podejmuje, bo robili juz takie zabiegi nie raz. Od razu uprzedzam pytanie, że nie maja narkozy wziewnej. co do stosunku Rozy do innych psów, to da się sprawdzić ale dopiero w sobotę, aczkolwiek wiele razy przekonałam sie że nie jest to 100% pewność, bo tak jak i ludzie nie wszyscy sie lubią, tak samo i psy mogą sobie nie przypaść do gustu.
  21. ależ on jest błyszczący...chyba muszę zacząć myć głowę w psim szamponie:) albo jeść psia karmę:evil_lol::evil_lol::eviltong:
  22. magiraf o jakie dane ci chodzi? na psy nie wiem jak reaguje i wątpię aby schronisko chciało sprawdzać wiedząc że każde emocje są dla niej gotowym atakiem:( a ja dopiero mam czas w kolejny weekend. wiecie, ja się trochę boję umieszczać psa w dt bez kasy, bo gdy pies jest już bezpieczny, ludzie maja mniej motywacji by kasy szukać:( a co będzie gdy nie uzbieramy kwoty?sunia wróci do schronu?pod most?czy dług będzie rósł w nieskończoność?:( nie zapominajmy że jeszcze do tego dojdą wizyty u weta, leki. To za dużo jak na naszą wąska skarpetę. Jeden miesiąc może dałoby sie rade, a co później? pomóżcie mi rozsyłać pw z błaganiem o kasę. Nawet po 5 zł wpłaty to już sukces!! ale ja sama nie dam rady. Juz wysłałam 100pw a na więcej czasu nie mam, a ten pies z kolei nie ma czasu czekać:( a co do pani z Malamutem to pytanie z mojej strony czy malamut toleruje psy, bo one lubią być zadziorne.
  23. tak, rok temu:) myślę że mógł tak zareagować w przypływie radości i chyba odrobiny stresu, że tyle ludzi. Psy czasami tak wyładowują emocje:)
×
×
  • Create New...