Jump to content
Dogomania

piechcia15

Members
  • Posts

    10875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by piechcia15

  1. zwalnia się miejsce, a my nie mamy kasy więc d.. blada:( nie możemy umieścić psa w dt myśląc że z kasą jakoś damy rade, bo nie damy. Brutalne ale prawdziwe. Najpierw trzeba uzbierać kasę, a później wysłać psa na tymczas. Tym bardziej, że jest to pies chory, więc adopcja nie koniecznie będzie rychła:( ale i tak mam nadzieję... Będąc w pt w schronie chciałam ją wziąć na spacer, ale po pierwsze ona nie miała na to ochoty, a po drugie lało cały dzień:( dlatego myślę żeby jeszcze nie wpłacac pieniążków tylko zbierac deklaracje, bo gdyby ludzie teraz już wpłacali, a pieniądze poszłyby na innego psiaka to mogliby miec pretensje. A trudno jest utrzymać określona kwotę dla danego psa, gdy konto jest wspólne dla wszystkich psów. Nie chce być posądzona o jakieś nie hallo. Zrozumcie. Podziękujcie od nas wszystkim na fb (bo ja tam nie wchodzę) i powiedzcie że dam znac gdy zbiórka dojdzie do skutku. Póki co szukamy miesięcznych deklaracji. Jeśli źle myślę to mnie przekonajcie, bo może faktycznie sie mylę.
  2. no wieszzzz, skrzywdziłaś jego uczucia :evil_lol::evil_lol:
  3. można pewnie że tak, tylko nie mam czasu się zabrać za to, a może ktoś w międzyczasie porobiłby darmowe ogłoszenia?tylko chyba bez tego czarnego psiaka,skoro pan chce go zostawić dla siebie.
  4. no widzisz i mogłybyśmy jechać razem, bo moim autem będzie taniej tylko pytanie czy do weekendu nie wydarzy się kolejne nieszczęście:(
  5. zbieramy zbieramy, ale póki nie ma wszystkich deklaracji, a przynajmniej większości, to nie ma sensu wpłacania, bo jeśli nic z tego nie wyjdzie to będę musiała wszystkim kasę odsyłać a to bez sensu:( czy macie pomysł na jakiś dt/hotel, gdzie nie ma tłoku, jest cisza i spokój?
  6. to w takim razie proszę aby wszyscy meli uszy nastawione co do transportu:( napisałam już na wątku transportowym, ale sami wiecie ja teraz ciężko o transport:( kurcze ja bym mogła je zawieść nawet do połowy drogi,ale całej trasy nie jestem w stanie sama przejechać:(
  7. dziękujemy za deklaracje, ale myślę że wpłacać narazie nie ma sensu, bo i tak nie ma gdzie jej zabrać, a leki kupuje schronisko. Gdy uzbieramy juz wszystkie deklaracje, wtedy będziemy się odzywać do tych ludzi:) może niech poda maila, albo porostu na fb się do niej napisze
  8. niestety są poważne przypuszczenia że kicur zgniłą pod kołami auta:( bo w czw. będąc u modliszki w promieniu 15m od jej domu znalazłam przy krawężniku rozjechanego kota:( był czarny, miał biały krawat i skarpetki, ale wiadomo że takich kotów jest dużo, więc ciągle mamy nadzieję, że TEN akurat wróci :(
  9. aha czyli to już oficjalna zgoda tak?bo nie wiedziałam... czyli szukać transportu?
  10. Magda mi napisała że Państwo sie jeszcze nie zdecydowali...Myślę że kombinujcie transport za wszelką cenę, bo wychodzę z założenia że jak ludzie tak myślą i zastanawiają się w nieskończoność to nic z tego nie będzie, bo to szybki strzał jest..albo mnie pies zauroczył albo i nie!
  11. wizyta u jakiegokolwiek lekarza miałaby sen, gdyby umiało sie odpowiedzieć na jego pytania, a jak sie psa nie zna i nie obserwuje jego zachowana bo nie ma takiej możliwości to kiszka:( trzeba by psa wziąć do domu i wtedy można cokolwiek o nim powiedzieć:(
  12. fajnie, że wszystko idzie ku lepszemu:) Dziś piękna pogoda, więc może uda się ją namówić na odrobinę ruchu, bo szybciej by się zagoiło. Nie mówię oczywiście o sportach wyczynowych tylko o spacerku:) Bierz ciotka smycz i w drogę:)
  13. yyy nie kumam...co Luminal? przecież ona dostaje właśnie ten lek (jest napisane w 1 poście)
  14. musimy się spieszyć z jakims lokum dla maluchów, bo dziś rozmawiałam z ich Panem i juz jednego białego pieska auto potrąciło:( leżał biedak przy krawężniku bezwładny:( a facet...zaniósł go na werandę, okrył kocem i.. na drugi dzień doszedł do siebie!! ma jeszcze jakąś rankę na łapie ale goi sie podobno i chodzi już. Same widzicie że to kwestia chwili, teraz są, a chwilę później.... dziś dzwoniła jedna pani chętna na szczeniaka i podałam jej nr do tego Pana. Powiedział też że chciałaby jednak zostawić sobie tego czarnego szczeniaka, bo to piesek jest, a na sterylkę ciemnej suni umówi się, bo dałam mu namiary na lecznicę.
  15. aż tak źle nam życzysz:( już teraz bierz się za tego tłuściocha:) a nie od wiosny...ja sobie tez tak mówię...co roku :evil_lol: wsiadaj na rower i przed siebie:) tylko nie przed i po jedzeniu bezpośrednio :mad::pnie myśl sobie że martwię się o twoje kolki, ale psa mi szkoda jakby mu sie miały jelita przekręcić :roll: :eviltong::eviltong:
  16. a u nas takich biedaczków jest 4 :( suni się wszystkiego odechciało...nawet chyba życia:( wczoraj byłyśmy u niej z Kasią to nawet się nie podniosła:( spojrzała tylko ledwo co i tyle...:( nie wiem czy to te leki ją ogłupiają, czy poprostu taka jest?:( póki sunia jest w schronisku nie ma takiej opcji aby zabrać ją do neurologa, chyba że tylko na jakąś konsultację do innego weta na terenie miasta, ale nie wiem czy to ma sens skoro dostaje już leki. A w schronisku przy tej ilości pracy jaka jest nikt chyba nie będzie umiał powiedzieć jak często sunia ma napady, bo przecież nikt przy niej nie stoi:( A do tego pomieszczenia w którym jest wchodzi się bardzo rzadko...podczas sprzątania, karmienia no i w jej przypadku podawanie leków:( Kurcze jej jest potrzebny ktoś kto przytuli podczas ataku, pogłaszcze po głowie i potowarzyszy w tych trudnych chwilach:(:(
  17. i masz tego co ci będzie wiernie służył...aż do śmierci:D:evil_lol::evil_lol::loveu::loveu::loveu:
  18. tylko sie upewniałam:) też jestem zdania aby od razu szukać im domu i w wolnej chwili (a takiej brak) zrobiłabym im allegro, a może ktoś mógłby porobić im jakieś ogłoszenia? mnie głównie chodzi o to aby one były na tej posesji jak najkrócej:(
  19. przepraszam, że czepiam się słów, ale klatki czyli boksy tak? czy masz na myśli takie np. kenelowe?:loveu::oops:
  20. byłoby super gdyby sie udało, bo tam każdy dzień jest zagrożeniem...:(
  21. już uzupełniłam 1 post, tylko to jest na jeden miesiąc?
  22. supergago ależ oczywiście, że każda pomoc jest istotna i na wagę złota, moje pytania wynikają tylko z troski o nie. Bo sama pewnie wiesz jakie teraz bywaja afery z dt i hotelami. Osoby po których nawet się człowiek nie spodziewa.... Też myślę że szybko znajda dom. Czy dowiedziałaś się już czegoś?
×
×
  • Create New...