Jump to content
Dogomania

Romina_74

Members
  • Posts

    3188
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Romina_74

  1. [quote name='MagdaB']Agata jestes nasza bohaterka.[/QUOTE] oj kochana ... jestem ale cała w strachu co będzie w poniedziałek jak wyjdę do pracy i mnie nie będzie 9 godzin :( on teraz chodzi za mną krok w krok, jak wychodzę do innego pokoju to piszczy pod drzwiami ... planuję dziś po 16.00 wyjść do sklepu - jakieś pół godziny zobaczę co to się będzie działo ...
  2. [quote name='Mortes']Oj to szkoda ...:( Oby chociaż psiaczek wyszedł na prosta ...:) Mam nadzieje że nie przeraziło Cie to że Tunia jest trudnym pieskiem ...? Jakby zmieniła sie Twoja sytuacja i moglabyś wziąć Tunię to my tu czekamy ...[/QUOTE] Nie, kompletnie mnie to nie przeraziło. Bardziej się martwiłam tym, czy nasza organizacja życiowa nie będzie trudniejsza dla Tuni niż ta, w której obecnie przebywa. Zobaczymy jak będzie się rozwijała sytuacja z Frędzlem. Jest na granicy życia i śmierci tak na prawdę. Gdybym go wczoraj nie zabrała, sądzę, że zostałby na dniach uśpiony. Absolutnie nie wycofuję się z propozycji złożonej Tuni. Będę w kontakcie!
  3. :( :( :( przyznam, że sytuacja rozwinęła się dla mnie totalnie nieoczekiwanie, ale w przeciwnym razie psiak mógłby nie przeżyć weekendu tutaj jego wątek [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247689-Fr%C4%99dzel-%E2%80%93-pobyt-w-schronisku-go-zabija!-Chora-trzustka!-Pilnie-potrzebny-ds-dt!!!?p=21771666#post21771666[/url]
  4. Sprawy się trochę pokomplikowały :( Dzisiaj przywiozłam ze schroniska, w którym jestem wolontariuszem psiaczka z chorą trzustką, który dostał wyrok :( Albo go zabieramy do dt/ds albo zostanie uśpiony. Jego stan jest bardzo poważny - od jutra zaczynamy codzienne 3 - godzinne kroplówki :( Przykro mi bardzo, ale chyba Tunia będzie musiała troszkę poczekać jeszcze :(
  5. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Bp8jBqIAbkw/UthJb70IlFI/AAAAAAADm-4/BsJM-QHmb1I/s640/P1190679.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-FV68EKdEOR8/UthJcM0ewTI/AAAAAAADm-8/6zHpsIEfNNo/s640/P1190680.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Un1h4msyfGE/UthJdtg2lvI/AAAAAAADm_I/nPjkWEE3f2U/s640/P1190690.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-xzJu92d7JLQ/UthJbpj7yHI/AAAAAAADm-0/f8yCFwu2r5M/s640/P1190686.JPG[/IMG] a na chwileczkę dosłownie przyniósł sobie zabawkę ... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-miuYyrdUzg4/UthJeJXUy2I/AAAAAAADm_M/efJw08fZgZM/s640/P1190695.JPG[/IMG]
  6. Stan Frędzla jest poważny. Ma przewlekłe zapalenie trzustki, którego leczenie jest długie i czasochłonne. Sytuacja jest ciężka ale nie beznadziejna. Gdyby był starszy rokowania byłyby gorsze, w tej chwili wet ma nadzieję, że da się go z tego wyciągnąć. Dzisiaj dostał trzy zastrzyki: przeciwbólowy, przeciwzapalny i regenerująco - odbudowujący. Wcześniej w schronisku ok. 15.00 dostał antybiotyk domięśniowo. Absolutnie nie może nic jeść - tylko kroplówki i antybiotyk! Może pić jedynie wodę, co na szczęście robi ponieważ jest bardzo odwodniony. Od jutra zaczynamy sesje kroplówek - codziennie po 2 - 3 godziny ... Wzięłam na jutro urlop (w pracy się nie ucieszą) i jedziemy z Frędzlem na 10.00. Potem powtórka w sobotę i niedzielę. W niedzielę być może będziemy wiedzieć coś więcej, w jakim kierunku zmierzamy. W poniedziałek najprawdopodobniej kontrolne badanie krwi ... Wtedy może wet stwierdzi, jak długo jeszcze kroplówki i antybiotyki, lub same antybiotyki i przejście na specjalistyczną karmę. Czas pokaże. Koszty: faktura zostanie wystawiona po zakończeniu leczenia, ale aby zobrazować: dzisiaj ok. 25 - 30 zł, a każda z sesji kroplówkowych ok. 40 - 60 zł w zależności od ilości płynu jaki będzie konieczny do podania. Frędzel teraz śpi. Jest bardzo, bardzo słaby. Potwornie pocą mu się poduszki - jakby produkowały wodę :( Najważniejsze, żeby go wyleczyć oczywiście, ale na prawdę bardzo martwię się, co będzie w poniedziałek kiedy o godz. 7.00 wyjdę z domu i wrócę dopiero o 16.00
  7. ojoj jakie piękne banerki!!!! i któryż ach któryż to ja wybrać mam? :) :) dziękuję ciociu choba!!! a Pan Bill no ... lekki nie jest ;) a spróbowałabyś się wybić tak wysoko na takich krótkich łapkach :eviltong:
  8. [quote name='Patrycja*']Waga nie musi być koniecznie, a wzrost może być nawet na oko. On chyba taki do łydki gdzieś jest mam rację?[/QUOTE] Patrycja będę z Tobą szczera - na oczy go nie widziałam :) Ale będzie miał tak ok. 50 cm w kłębie ... i pewnie tak ok. 16 kg
  9. Jakie ona ma przerażone oczka :shake: Wśród moich zwierząt panuje totalne lenistwo - cisza, spokój, kontemplacja, z krótkimi chwilami na aktywność drobną ... Sądzę, że nie ma tu u nas strachu, no i spacerki z tą moją mogą jej pomóc w przełamaniu się w tym zakresie ... No nic. Spokojnie :) Również pozdrawiam!
  10. [quote name='Patrycja*']Tylko tak się zastanawiam jakie informacje umieścić w firmówce, bo ta cała jego historia się nie zmieści. Może coś o jego charakterze by napisać? I ile lat i jaki wzrost ma Pimpek? Na stronie Fundacji widziałam, że 10 lat i 3 miesiące ale nie wiem czy znowu jakiegoś błędu tam nie ma.[/QUOTE] no to jest taka zagadka, bo jego nikt nie mierzył i nie ważył ... musiałabym poprosić hoteli, żeby go pomierzyli i poważyli, a ja skrócę teskt na taki do firmówki
  11. :multi: super! to świetnie, że Rycho taki żywotny. pewnie ulgę odczuwa pomimo innego bólu :) kochany - super Klaudia, że się nim zaopiekowałaś :) trzymajcie się!!!
  12. [quote name='Mazowszanka2']Obiecujące wieści, super :) Jesli Tunia jest taka strachliwa,a w domu sa inne zwierzeta, to może dać jej zamiast posłanka taką budkę z materiału, która jest jednocześnie transporterem. Ma nawet klapkę z przodu, a zboku otwierane i zamykane okienka. W Tesco za 50 zł sprzedają. Mam nową, złożoną. Mogę w razie czego podesłać.[/QUOTE] Jakoś mam taką pewność ogromną, że "od strzała" zamieszkałyby tam kociska a Tunia musiałaby znaleźć sobie coś innego ... Tak to jest z tymi sierściuchami :) kochają wszystko co nowe i gdzie się można wcisnąć ;)
  13. mam nadzieję, że u chłopaczka wszystko dobrze i doopka już lepsiejsza ...
  14. Moim zdaniem będzie wył po tych dwóch tygodniach :( ale może jeśli dobrze zareaguje na kota, to razem z nim nie będzie się czuł samotny - trudno powiedzieć ... Kurcze. Jest to jakaś szansa dla niego, tym bardziej, że jest w nienajlepszej kondycji fizycznej. A może akurat wszystko się ułoży w trakcie tych dwóch tygodni i nie będzie biadolił? A pytałaś jakich mają sąsiadów? To istotne a w tym akurat przypadku kurcze.
  15. [quote name='Patrycja*']A może firmówka Pimpkowi by się przydała?[/QUOTE] :) jeśli można prosić to z najmilszą chęcią :)
  16. W ramach nadrobienia zaległości informacyjnych, kopiuję historię rozliczenia darowizn dla Pimpka i kosztów związanych z pomocą mu :( [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000]Skarpeta Pimpka - stan na dzień 14.01.2014: wpłaty: 21.10.2013, 50 zł, Agata P. 21.10.2013, 50 zł, Karola S. 23.10.2013, 250 zł, Agnieszka Sz. 23.10.2013, 50 zł, ISH Language Teaching 24.10.2013, 15 zł, Ewa B. 25.10.2013, 15 zł, Kamila M. 28.10.2013, 290 zł, Anonimowy Darczyńca 30.10.2013, 15 zł, Magda B. 05.11.2013, 50 zł, Agata P. 08.11.2013, 50 zł, Karola S. 25.11.2013, 25 zł, Barbara N. 27.11.2013, 50 zł, Joanna Gabriela K-M 02.12.2013, 15 zł, Ewa B. 09.12.2013, 50 zł, Karola S. 07.01.2014, 50 zł, Agata P. 08.01.2014, 20 zł, Agata U. 10.01.2014, 50 zł, Karola S. [/COLOR][/SIZE][/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000]razem: 1 170 zł wydatki: 21.10.2013, 100 zł, opłata za pobyt Pimpka w Hoteliku 19 - 31.10.2013 05.11.2013, 230 zł, opłata za pobyt Pimpka w Hoteliku 01 - 30.11.2013 06.11.2013, 110 zł, opłata za dojazd do weta, szczepienia, odrobaczenie 10.12.2013, 230 zł, opłata za pobyt Pimpka w Hoteliku 01 - 31.12.2013 18.12.2013, 65 zł, RTG łapki, zastrzyk przeciwbólowy i przeciwzapalny 09.01.2014, 278 zł, opłata za pobyt Pimpka w Hoteliku 01 - 31.01.2014, dojazd do weta, wykupienie recepty [/COLOR][/SIZE][/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000]razem: 1 013 zł bilans: + 157 zł[/COLOR][/SIZE][/FONT][/COLOR]
  17. Oj chyba dawno nie zaglądałam na wątek :oops: Ale na szczęście na fb nieco tłoczniej i coś się dzieje [URL]https://www.facebook.com/events/190478177803830/194929344025380/?notif_t=like[/URL] Chciałam podziękować za wszystkie dotychczasowe wpłaty.W styczniu po opłaceniu hoteliku i wpłatach przed opłatą, jak i d[COLOR=#141823][FONT=Helvetica Neue]zięki cioteczkom kochanym Agatce U. (datek 20 zł) i Karoli S. (datek 50 zł) - najświeższe dary - w skarpecie Pimpolowej znajduje się dzisiaj kwota 157 zł.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#141823][FONT=Helvetica Neue]BARDZO WAM KOCHANE DZIĘKUJĘ!!! [/FONT][/COLOR][COLOR=#141823][FONT=Helvetica Neue] Cioteczki pamiętajcie o naszym staruszku proszę ... Do opłacenia jego pobytu w hoteliku w lutym brakuje nam jeszcze 73 zł :( Bieda zapiszczała u Pimpola dzisdziunia :( [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-8Rwt0CWSymc/Uma2vEsAUJI/AAAAAAADa4U/faWDikhIOHg/s480/P1010082.JPG[/IMG][/FONT][/COLOR]
  18. No normalnie przekopiuję z wydarzenia Darmy na fb, co by nie tworzyć zbytnio ;) [COLOR=#141823][FONT=Helvetica Neue]Śpieszę podziękować KOCHANYM CIOTECZKOM: Agatce U. za 20 zł, Patrycji K. za 75 zł i Karoli S. za 50 zł. DZIĘKUJĘ KOCHANE!!! Dzięki Wam [/FONT][/COLOR][COLOR=#141823][FONT=Helvetica Neue]w skarpecie Darmoszkowej mamy 284,51 zł więc będzie na pokrycie pobytu babuni w hoteliku w lutym. NO :) SUPER. Bardzo dziękuję. Aktualizacja rozliczenia jak zwykle w pierwszym poście.[/FONT][/COLOR]
  19. ha ha :) to je jestem tą "miłą panią z fb" ;) ja po prostu kocham zwierzaki :) czekam na wieści po 20 - tym :) pozdrawiam!
  20. [quote name='MagdaB']Aguś, może dasz swój nr żeby zmienić na stronie schroniska? Będzie również trzeba zmienić nr na jej firmówce i w ogłoszeniach.[/QUOTE] zmieńcie też nazwisko opiekuna w nazwie albumu Picasa, tylko podajcie maciaszkowi nowy link do albumu, żeby podmieniła na stronie schroniska
  21. [quote name='ania91sc']mogę zadeklarować tyle, że z obecnego bazarku możemy jeśli reszta wyrazi zgodę zakupić specjalną karmę dla Frędzla... musisz tylko Pani Ani zapytać, czy faktycznie będzie mu podawana???[/QUOTE] osobiście popieram bardzo mocno!!!
  22. o matko kochana ... :( karmę to mu chyba mogą podawać specjalną jak zakupimy co? bo by tego trzeba było dokonać czem prędzej!!!
  23. jestem ... jakby na to nie patrzeć z fb ;)
  24. [quote name='Patrycja*']Mi już ręce opadają... Obym jutro zadzwoniła i dostała w końcu konkretną informację.[/QUOTE] tylko dt w takiej sytuacji, bo nam w końcu pies padnie, a już się tak zdarzało niestety ociągactwo paskudne
  25. uff ... trzymam w takim razie mocno bardzo, bardzo!!! Centek małpiszonie zachowuj się!!!
×
×
  • Create New...