-
Posts
3188 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Romina_74
-
Tak ... Pan Bill to oaza spokoju, można by rzec - zaciąga taką brytyjską flegmą :loveu: Totalne przeciwieństwo Frędzla na ten przykład, który jest totalnie nieokrzesanym dziadem małym ;) Nadrabiam zaległość na wątku Pana Billa i wklejam kilka fotek z sobotniego dżdżystego spaceru z Mańkiem i Flawką. Rozpoczął się co prawda niezbyt ciekawie - od piekielnej awantury i zęboczynów między Mańkiem i Panem Billem. Poplątali się chłopaki przy powitaniu wzajemnie w swoje smyczy i zrobiło się piekło :angryy: Dzięki Daria, że pomogłaś opanować sytuację :) Potem już było tylko dobrze i lepiej :) moje ulubione :) to Ci dziwak :cool3: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-oaAW9FQ5yNg/UwzXEPizWeI/AAAAAAADsFY/izH6tI_S42s/s512/billard.jpg[/IMG] tyle, co wypowiedziałam kwestię z dezaprobatą spoglądając na zmokłego jak kura Mańka, że Pan Bill się nie ciora ... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-u8b7z3P-omk/UwzWIK5edpI/AAAAAAADr5E/4GLdP_8XuwU/s640/B%252005.jpg[/IMG] a tutaj taka zabawa butelką się nam nawet przytrafiła ... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-nWzwujMSOUw/UwzWlwT91eI/AAAAAAADr_Q/_VBfpzTCmS0/s640/P1200376.JPG[/IMG] a tu z Maniutkiem - łapę w łapę marsz do Patrycji jak sądzę po parówki :) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-gWHwqIgaxWA/UwzWn35txNI/AAAAAAADr_g/kBN9bCVL-Uk/s640/P1200390.JPG[/IMG] Bohater drugiego planu - Pan Bill :) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-QGMQxfl5nAY/UwzWgTd_U1I/AAAAAAADr98/1sIDEr_ZcgI/s640/P1200338.JPG[/IMG]
-
Flawia już w nowym domu! Jest pięknie! :)
Romina_74 replied to Agnieszka.D's topic in Już w nowym domu
mnie się udało :) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-on11DQC_1U4/UwpWMh462RI/AAAAAAADrao/MWIm6l_K9WE/s640/P1200584.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-TrNOy5ZZ58A/UwpWQdgG80I/AAAAAAADrbQ/XxdaK20CFCo/s640/P1200588.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-WTS0FdoG7Rk/UwpV4dlMmfI/AAAAAAADrW8/NxI9uX0PU5Q/s640/P1200440.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Vz2et7XG5wc/UwpV0wAi6LI/AAAAAAADrWY/JOXV_lQVn9Y/s640/P1200430.JPG[/IMG] no i Billa jeszcze ciut ;) choć zdecydowanie bardziej z pozycji obserwatora występuje :) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-qDvZ7OLjBbY/UwpVtMjp03I/AAAAAAADrVE/eLfEiVgXems/s640/P1200357.JPG[/IMG]- 587 replies
-
- katowice
- mała suczka
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
No wreszcie ... Stworzyłam nowy tekst o Frędzlowatym :) [COLOR=#000000]Frędzel to ok. 2,5 – letni, niewielki (ok. 35 cm w kłębie) wesoły, żywiołowy i bardzo energiczny psiak o przyjacielskiej naturze. Towarzyski i wszędobylski – musi być zawsze w centrum wydarzeń i najlepiej gdyby się działo jak najwięcej! Uwielbia towarzystwo innych psów, z którymi chce się bawić i szaleć bez opamiętania. Koty również nie są mu obce i doskonale odnajduje się w ich towarzystwie. Nie bez znaczenia jest dla Frędzla towarzystwo człowieka. Lubi się przytulać, spać na kolanach lub pod kołderką, czasami się trochę pobzdyczyć, napyskować, a nawet wyzłościć [/COLOR]:smile:[COLOR=#000000] Bardzo lgnie do dzieci. Towarzystwo człowieka i jego sposób na nawiązanie relacji jest tak na prawdę kluczowe w zaprojektowaniu wspólnego życia z tym pieskiem, dla którego los niestety nie był łaskawy. Dwukrotnie trafiał do schroniska, dwukrotnie jako powód „zwrotu” podawano lęk separacyjny. Gdy psiak trafił do schroniska po raz drugi był w bardzo złej kondycji fizycznej – skrajnie wychudzony, trzęsący się, wylękniony. Przeprowadzone badania wykazały, że psiak ma chorą trzustkę, której schorzenia są bardzo bolesne, czasami wręcz nieuleczalne. Jego wycie w „domu”, który oddając go do schroniska wymierzył mu karę śmierci, było właśnie spowodowane niewyobrażalnym bólem oraz faktem pozostawania go z nim samemu, bez jakiejkolwiek pomocy. W schronisku Frędzel nie miał żadnych szans przeżycia. 16 stycznia – praktycznie w ostatniej chwili - trafił pod troskliwą opiekę domu tymczasowego oraz fachową opiekę weterynaryjną. Przeszedł intensywną diagnostykę i długotrwałą kurację, która powoli, sukcesywnie przywróciła go do życia. Teraz to już nie ten sam wychudzony, wylękniony i osowiały pies. To pełen życia urwis![/COLOR] [COLOR=#000000]Z uwagi na dotychczasowe trudne i bolesne przeżycia psiaka, które nie pozostają bez znaczenia dla jego psychiki oraz chorobę, która pozostawiła ślad na całe życie, szukamy dla Frędzelka wyrozumiałego, doświadczonego i świadomego domu, który otoczy go troskliwą opieką i miłością, której ten piesek tak bardzo potrzebuje. W domku muszą koniecznie mieszkać inne zwierzaki! W domu tymczasowym Frędzelek mieszka stadnie z sunią oraz trzema kotami [/COLOR]:smile: [COLOR=#000000]Frędzel jest zaszczepiony, odrobaczony i wykastrowany.[/COLOR] [COLOR=#000000]Kontakt w sprawie adopcji: 790 420 278[/COLOR] [COLOR=#000000]Więcej zdjęć: [/COLOR][URL="https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Fredzel11741325Roku35CmPatrycjaJakubas"]https://picasaweb.google.com/1183805...atrycjaJakubas[/URL] [COLOR=#000000]Wydarzenie Frędzla na Faceobooku: [/COLOR][URL="https://www.facebook.com/events/1388032654764893/1443522005882624/?notif_t=like"]https://www.facebook.com/events/1388.../?notif_t=like[/URL] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-sI5ULSfKPQ4/Uwuh2K-6o5I/AAAAAAADrwM/FpVGhFA0o0A/s512/Frendz.jpg[/IMG]
-
I jeszcze dla maciaszka, bo nie jest fejsbukowa - krótka fotorelacja z dzisiejszego wiosenno-zimowego wypadu :) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-jdt9Roj7bGw/UwpczGmBnlI/AAAAAAADrtc/D6B7oDxIpXY/s640/P1200784.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-F4CWzwQy8Rc/Uwpc2PJQvhI/AAAAAAADruE/s9UpnCENRSM/s640/P1200803.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Fi2I4PRzP_Y/Uwpc5rVDypI/AAAAAAADruo/oYCK4D-aJBw/s640/P1200863.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/--G6j9Zt3REE/Uwpc4CDMaxI/AAAAAAADruk/ULVzvnAxUi4/s640/P1200850.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-6kyfCP4lFhg/Uwpc17lhFuI/AAAAAAADruA/QuoG8a2D73c/s640/P1200796.JPG[/IMG]
-
Karma dotarła w piątek - bardzo dziękuję!!! U nas wszystko BARDZO DOBRZE :) Pozdrawiamy! Nie wiedzieliście tego o mnie, a ja się pasjonuję walkami psów!!! :) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-lP0awrCfmU4/UwpcC-w3OzI/AAAAAAADrr8/Se4DoD9LBmg/s576/walka01.jpg[/IMG] Wczorajsza przymiarka nie była Frędzlowi "na łapę" ... Swoją dezaprobatę wyraził przyjmując ostentacyjnie alternatywną pozę :) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-ib8nS4btIFA/Uwpb_wZaEnI/AAAAAAADrrM/NJPrxMBWQ1k/s640/kaganek%252002.jpg[/IMG] Tak się wydzieram na Kaśkę i Rominę: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-WhfheW8djQM/Uwpb9wFdhdI/AAAAAAADrqc/ZiOPcKi51JI/s640/P1200710.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-pUViNq3Geqw/UwpcBYw9jVI/AAAAAAADrrs/814yZqbzGxU/s512/pyskacz.jpg[/IMG] Tak więc widzicie sami - nie można dać się zwieść tej niewinnej mince ;) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-A4qOgUXK-L4/UwpcAif67DI/AAAAAAADrrQ/P-rS5vCh-sI/s512/niewiniatka.jpg[/IMG]
-
[quote name='soboz4']Kupiłam 7 kg, adres wysyłki na zakład pracy Agatki, ale nie wiem czy do piątku dojdzie, choć zapłaciłam kartą fundacyjną, wtedy maja natychmiast płatność[/QUOTE] Super. Dziękuję - będę oczekiwać :) Jeśli do piątku nie dojdzie to wypuszczę Dziada Frędzla na podwórko to sobie coś wszama :angryy: A tak poza tym to nie ucierpiał zbyt. Dostał na noc eksmisję z sypialni więc narobił dwie czarne jak smoła kupy i zesikał się do tego również dwa razy. Rano ze smakiem wchrzanił trzy porcje chrupek z klejem ryżowym i żwawo wybiegł na spacer waląc kolejną kupę tym razem już w odcieniu pomarańczu. Teraz jest aż zanadto pobudzony i dokazuje jak pijany zając. Tak więc wnoszę, że jest ZDROWY JAK KOŃ i trzeba go jak najszybciej wyekspediować do DOMKU!!!!
-
No to od razu poinformuje za wczasu, zanim będę pisać, że Frędzel ma gorączkę 100 stopni, pada na pysk jest słaby i osowiały i już zdycha. [COLOR=#000000]Wróciłam otóż przed kilkunastoma minutami z wieczornego spaceru z Frędzlem, na którym mi gnom pitnął. Znalazłam go po ok. 10 minutach jak coś wchrzaniał, a jak go wreszcie dopadłam bo mi uciekał i wyśliznął się z szelek to narobił takiego lamentu na podwórku, w klatce, w windzie, a potem w mieszkaniu jakbym go ze skóry obdzierała. Nie zdziwiłabym się gdyby sąsiedzi zadzwonili na policję, że się znęcam nad zwirzęciem. Coś takiego pierwszy raz w życiu widziałam i słyszałam - nikomu nie życzę. Najgorsze w tym wszystkim jest jednak to, że pewnie narobił dziadostwa wpieprzeniem jakiegoś chłamu i w nocy dostanie gorączki DZIAD JEDEN albo i co gorszego się stanie. WRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A tyle, co wczoraj skończyliśmy metronidazol [/COLOR]:angryy:[COLOR=#000000] [/COLOR]
-
Ponieważ właśnie wróciłam z wieczornego spaceru z Frędzlem, na którym mi gnom pitnął i znalazłam go kiedy coś wchrzaniał, a potem narobił takiego lamentu na podwórku, w klatce, w windzie jakbym go ze skóry obdzierała - więc dla odreagowania mojego roztrzęsienia bo pewnie narobił dziadostwa i w nocy dostanie gorączki DZIAD JEDEN - wrzucam przyjemne fotki z sielskiego sobotniego spacerku w sekcji NIBY RAZEM A JEDNAK OSOBNO ;) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-XBnXPoAnodY/UwOa4496jRI/AAAAAAADqwA/fx27Y6ohgTE/s640/P1200071.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-OBXj2RMD-t8/UwOa4vd-NYI/AAAAAAADqv8/jRWpMQM9lwU/s640/P1200065.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-eG6S_wYK550/UwOa4K0tF6I/AAAAAAADqv0/Wunit0EmRtg/s640/P1190991.JPG[/IMG] no i jeszcze dwa nieco odmienne a minowicie: PLOTKARZE [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-v3A3nP8kJHg/UwOa2IRwTBI/AAAAAAADqvo/aN70dZymFJ8/s640/P1190862.JPG[/IMG] i ... "BRAĆ GO" [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-41S4XPs4Ocs/UwOa2JV88OI/AAAAAAADqvk/FlDmi_s-U3c/s640/P1190963.JPG[/IMG]
-
Misza, niedźwiadek o przełagodnym usposobieniu znalazł dom!
Romina_74 replied to saphira18's topic in Już w nowym domu
trochę spóźnione ale szczere POWODZENIA!! :) -
Czarek zdaje się powoli staje się schroniskowym weteranem prawda? :(
-
I co słychać u Pepy? Taka cisza okrutna się tu zrobiła ...
-
Piękne zdjęcia Centusia :) Tak przeglądałam na Picasa album i to mi się spodobało - poza oczywiście okolicznościami "przyrody" ;) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-COWmRYdfuDk/Uv-PArxQlcI/AAAAAAADp3s/xa31F-Rybg8/s512/IMG_3473.JPG[/IMG]
-
a tu mam takie grupowe - osobiście wygląda mi to na molestowanie Maniutka ;) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/--t4ZDUbk-7Q/UwOa2EuOjmI/AAAAAAADqvg/SMIF5UrFfVQ/s640/P1190923.JPG[/IMG]
-
[quote name='choba']Super, że u Omegi wszystko dobrze :D A tytuł wątku powinien zmienić Paweł[/QUOTE] Niewidzialna ręka zadziałała :) Dziękuję bardzo.
-
ha ha :) no nieźle wyszedł Bill na tym ostatnim zdjęciu :) i Flawia - tak twarzowo :) :) :) wydarzenie Billa mam nadal w planach ;) natomiast nawiązując tematycznie do ostatniej fotki, wklejam poniższą :) przyglądając się jej uważniej stwierdzam, że jednak nie jest to SERDUSZKO, a STRZAŁKA - a gdzie wiedzie ... no cóż :shiny: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-mXszBnXG5nY/UwOc2TzUINI/AAAAAAADqwQ/7CbTk9xSbJM/s640/strzalka.jpg[/IMG]
-
[FONT=arial]Wklejam treść maila, jaki Paweł otrzymał od domku Omegi :) [I]Trochę czasu minęło od sylwestra i Omi doszła do siebie. Jest pewniejsza. Chodzi już bez smyczy. Oczywiście z dala od dróg. Słucha się. Cały czas nas śledzi, żeby przypadkiem nie stracić z oczu. Chętnie podchodzi do różnych psów. Raz mnie zaczepiono z pytaniem jak udało się ułożyć tak psa, że tak grzecznie chodzi sam.[/I][/FONT][FONT=arial][I]Omi zaszczekała. Głos ma konkretny. Widać, że szczeka jak się przestraszy. Sąsiedzi na dole robili domówkę i około pierwszej w nocy ktoś z bloku zaczął walić w rury. Omi spała i na metaliczny dźwięk zerwała się i zaczęła szczekać. [/I][I]Zajada z nami wszystko jak leci. Co nas cieszy, bo poprzednik był wiecznie na diecie. Poznaje nas już z daleka na dworze i cieszy jak dzika.[/I][/FONT] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-lFnnDdSDGEE/UwOWc0WDJiI/AAAAAAADqvM/bBRvCajJxlc/s512/DSC_0672.jpg[/IMG] A poza tym chciałam zapytać kto ma uprawnienia żeby zmienić tytuł wydarzenia i tym samym spowodowac przeniesienie wątku do już w domach?