Jump to content
Dogomania

stzw

Members
  • Posts

    2579
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by stzw

  1. A ten veterinarius to absolwent studiów zaocznych????? Może nie był na tych zajęciach?
  2. [quote name='agaga21']tak, miała też pomysł by wykastrować psa na sedalinie i inne równie fajne pomysły... Lexus pojechał do nowego domu ze wskazaniem, żeby nie udzielać na dogomanii żadnych informacji na temat psa. Zapisane w umowie adopcyjnej, więc wiążące :-) boże, biedny psiak. mam nadzieję, że wet prowadzący wie co robi.[/QUOTE] Dlaczego biedny? Przecież z łapą Oskarka OK, będzie na nią stawał, bo nie ma innej możliwości, prawda? Nie sądzę, żeby wyżebrane od dogomaniaków pieniądze poszły w błoto. A że bolało? Nie on jeden cierpi na dogomanii. Cierpienie warte efektu.
  3. A Ty byś chciała, żeby Ci ludzie łapy do talerza z obiadem wkładali???
  4. Gdzieś jest, lecz nie wiadomo gdzie...
  5. Pani Maria zaoferowała zimowe dwustronne ubranko dla Aldena. Ma po swoim psie, który nie zdążył ubrać bo się pochorował i umarł. No ale miał 18 lat....Ubranko funkel nówka, nie śmigane. Żeby tylko tłuścioch się zmieścił. Byłyśmy dzisiaj na spacerze. Alden nie oddala się dalej niż na 2 metry od człowieka. Jeszcze jak ten człowiek ma w kieszeni parówki, to Alden idzie przy nodze i pod nogą. Nie reaguje na nic - ani na konie, ani na innych ludzi. Jest absolutnie kochany i grzeczny. Wobec obcych zachowuje dystans ale jak się przekona, to nie odstępuje na krok.
  6. Dobrze kombinujesz. Ze szczególnym naciskiem na fakt, że w taki sposób pies został potraktowany na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. We Wrocławiu czy Krakowie pracują także absolwenci tej szacownej uczelni... W całej Polsce... Nie ubliżając uczelniom wyższym i lekarzom weterynarii.
  7. Może zgłoszą się sąsiedzi właścicieli... W ten sposób znaleziono własciciela psa, który jakiś czas temu został wrzucony razem z balastem do rzeki.
  8. Czy ktoś rozmawiał z ludźmi z miejsca znalezienia psa? Z osobami pracującymi w pobliskich sklepach? Czy na okolicznych przystankach, w sklepach, na słupach zostało powieszone zdjęcie suczki wraz z opisem zdarzenia i prośbą o kontakt każdego, kto coś wie i widział?
  9. Właśnie wróciliśmy ze spaceru - Czecho z Aldenem i ja z Panią Marią. Czesio nawet fajnie szedł ( tzn. tylko czasami szarpał za ubrania albo plątał się pod nogami). Nawet go spuściłam na chwilę na łące, żeby sobie pobiegał. Zawołałam go i bez problemu zapięłam z powrotem na smycz. Jak to powiedziała p. Maria - Czesiek jest ładny, tylko szalony.
  10. Może świadkiem była osoba NIE ŚLEDZĄCA na bieżąco wydarzeń na FB? Nie mająca konta na dogomanii. Może nawet nie mająca internetu. Poza tym po jaką cholerę świadkowie, skoro jest monitoring? Wystarczy zawiadomienie na policję i niech pracownicy dochodzeniowo-śledczy przeglądają zapisy. Przepraszam, ale nie rozumiem obecnego na wątku toku myślenia.
  11. A kto i w jaki sposób próbował znaleźć świadków zdarzenia? Trudno oczekiwać, że sami się hurtem zapiszą na wątek.
  12. Cóż, żeby dobrze leczyć psy trzeba mieć oprócz wiedzy praktykę. Gdzie ją zdobyć - na psach mających właściciela trudno. Bo można wylądować w sądzie a w najlepszym razie dostać w twarz. Psy ze schronisk to najlepszy poligon doświadczalny. Dobrze płatny i bez pretensji. Czy lekarz prowadzący psa dał wam gwarancję, że pies będzie po zabiegach używał tej łapy?
  13. Wrzućcie ją na ten wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/109775-Trzy%C5%82apki-z-dogo-do-adopcji!!-W-schronach-bez-szans-na-adopcj%C4%99!!-Pom%C3%B3%C5%BCmy!!/page32[/url]
  14. Wrzućcie suczkę na ten watek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/109775-Trzy%C5%82apki-z-dogo-do-adopcji!!-W-schronach-bez-szans-na-adopcj%C4%99!!-Pom%C3%B3%C5%BCmy!!/page32[/url]
  15. Jako fanka trójłapów zgadzam się z tym, co napisała DIF. To, czego psu brakuje w łapie już nie odrośnie. Pies sobie świetnie radzi w takim stanie, w jakim jest. Łapa (nawet podniesiona) pozwala mu łatwiej zachować równowagę i amortyzuje ew. potknięcia. PO CO CHCECIE Z TĄ ŁAPĄ KOMBINOWAĆ???? Boli go, ropieje, coś się złego dzieje???
  16. Zaprośmy innych na wątek - może uda się uzbierać na dwa zimowe ubranka dla Mańka. O na zimę MUSI mieć coś ciepłego i nieprzemakalnego na plecy, bo nie dociągnie do wiosny. A dwie sztuki są potrzebne, gdyby ubrudził. Myślałam, żeby go zainstalować na zimę w wiatrołapie ale nie ma możliwości, żeby chodził po kafelkach. Nie jest w stanie. Jak rozłożę wykładzinę a zrobi kupę to nie będę w stanie tego ogarnąć.
  17. Wiesz, mój pies też ma 130 lat a jak go znalazłam miał 100 :-). I nie wyobrażam sobie, żeby przygarnąć szczeniaka. Starego i żadnego innego. Ale u Mańka jest inny problem - biegunki i problem ze stawami. Ktoś, kto go zaadoptuje musi mieć świadomość, że jego życie upłynie na sprzątaniu domu z psich kup. Na razie leki działają i kupy mają konsystencję krowich placków. Jak Maniek przyjechał, to lała się z niego brązowa woda. I to może powrócić. No i stawy - już teraz porusza się w dosyć "oryginalny" sposób. Później będzie tylko gorzej. Lepiej już nie.
  18. Czesiek dostał od Pani Marii smycz łańcuszkową. Po kilku minutach zorientował się o co chodzi i nawet szło mu nieźle. Niestety, jak nie szliśmy to Czesiek stawał na łapach i opierał się o mnie. Dopóki postoje były krótkie - było OK. Ale jak zatrzymałam się na 60 sekund to zjadł mi kawał bluzki. Jak bym nie kombinowała - nie wiem, komu można by było go wcisnąć. Do jakiego człowieka on pasuje?
  19. Fakt, że ktoś się nim zajmuje, wyprowadza i podaje leki przeciwbólowe nie oznacza, ze pies jest leczony. Niestety, pies ze swoją chorobą został pozostawiony sam sobie. To tak, jakby bolał Cię ząb a zamiast do dentysty rodzina przynosiłaby Ci kolejny Panadol, fajny film na DVD i świeży soczek.
  20. Dwa dni temu sąsiad przyprowadził spanielkę, która się błąkała po okolicy. Sprawdzaliśmy uszy szukając tatuażu i .....ten zapach pseudomonas aeruginosa!!!! Powtórka z rozrywki. W każdym razie wymaz pobrany i wysłany do laboratorium.
  21. Była dzisiaj Pani oglądać Aldena. Tomek nawet nie zdążył podejść do kojca, bo Pani po rzucie okiem stwierdziła: "o nie, za duży! Taki duży to nie!" Pewnie - lepiej mały, szczekliwy duperelek do noszenia w torebce. NIEKTÓRE LUDZIE SOM GUPIE I SIE NIE ZNAJOM NA PSACH!!!!!
  22. No to moze mogłabyś zadzwonić do schroniska i się dowiedzieć, czy "ichni" lekarz by nie zrobił? PS. Czy żółty pies z Twojego awataru jest tak samo absorbujący jak żółty pies z mojego?
  23. Tylko czy on przyjedzie do schroniska pobrać wymaz? Albo czy ktoś mu przywiezie psa? To cavani musiałaby się wypowiedzieć.
×
×
  • Create New...