-
Posts
2579 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by stzw
-
Czy w taki układzie poszukiwany jest dom a nie mieszkanie? Bo znalezienie mieszkania w którym ktoś będzie 24/24 może być trudne.
-
Aż mnie zatkało... Kibicowałam mu od początku i miałam nadzieję... Ale nie był sam, nie leżał w boksie. Dla takich biedaków warto się starać...
-
[quote name='terra']Chyba wet powinien zobaczyć te gule, żeby coś się nie przyplątało.[/QUOTE] Ogląda codziennie :-). Chyba się rozpływa ten syf, bo Rudasek zachowuje się zupełnie normalnie. Tylko ma to miejsce wrażliwe na dotyk. I nie wchodzi na schody, odprowadza nas wieczorem tylko pod schody. Rano leży u siebie a zawsze czekał na górze. Przez te parę dni dostawał dietetyczne jedzenie Rikusia, bo chory to na specjalnych warunkach. I teraz nie chce jeść suchego... Się rozpuścił.
-
Piękna, starsza oneczka- AISZA ZA TM:(
stzw replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Twarzowe czerwone wdzianko uczyniło ten cud? :ghost_2: -
Uszatek już w DS robi furorę swoimi wielkimi uszami :)
stzw replied to diana79's topic in Już w nowym domu
I poncho ! -
Strasznie zabiedzony jamnikowaty staruszek ZA TM:(
stzw replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Załatwiłam za free od Dobrej Duszy tabletki na wątrobę, muszę tylko pokryć koszty przesyłki. Powinno starczyć co najmniej na 2 miesiące. -
Jest lepiej. Może się wchłonie. Ale dalej spuchnięte. I niewygodnie mu się z kanapy schodzi jak go wołam. Jak otwieram puszkę z jedzeniem to ból mija - będzie żył :-) Jak była Dogo007 to jej pokazałam taką dziwną bliznę na plecach którą zauważyłam po kąpieli. Może to też po takim wrzodzie? Bo duże i łyse a na końcu był maleńki strupek. Teraz już zszedł. Jakiegoś syfa ma Rudasek w środku i się wybija na zewnątrz... Szukałam po internecie, podobno ludziom też się tak robi, szczególnie pod pachami.
-
Uszatek już w DS robi furorę swoimi wielkimi uszami :)
stzw replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Ja też chciałabym, żeby wszystko było OK. No i ten klimat.... aż się chce na spacery wychodzić :-) -
Maniuś cudny labradarowaty 14-letni staruszek za TM:(
stzw replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Maniek od wczoraj ma złą passę. Najpierw chciał zobaczyć co Uszatek ma w mordzie do jedzenia i zarobił w oko. Spuchła mu powieka. Potem w nocy dokumentnie załatwił kołdrę. Wyszedł rano masakrycznie oblepiony kupami. Trochę to z niego zmyłam ale jest za zimno żeby go dokładnie odmoczyć. Do tego wilgoć i znowu łapy ma gorsze. Na razie dostaje krople do uszu, sulfonamid na kupę a Trocoxil został zwiększony do 1,5 tabletki na miesiąc. Co oczywiście nie znaczy, że przestała go interesować uchylająca się furtka :-) i sprawdzanie co kto przyniósł do jedzenia. -
Jak rodziłam córkę to w pokoju pojawiło się pełno ludzi. Był ginekolog, dwie pielęgniarki i przyszła pediatra z pielęgniarką. No i do tego TZ. Pediatra zabrała córkę i wypisywały jej APGAR w pierwszej minucie. Ponieważ w sali obok też chyba urodziło się właśnie dziecko to pediatra położyła córkę do łóżeczka i przeszła z pielęgniarką do sali obok. Zauważyłam kątem oka, że TZ po cichu zabiera dziecko i wychodzi. Po chwili pediatra wróciła, bo chciała zmierzyć ten APGAR po iluś minutach ale łóżeczko było puste. Więc lekko się zestresowała: gdzie jest dziecko? Oczywiście nikt nic nie widział więc wydusiłam z siebie, że ojciec zabrał i wyszedł na korytarz. Pielęgniarka rzuciła się w pogoń i po chwili wkroczyła z TZ dzierżącym dumnie córkę. Pani pediatra: Proszę pana, co pan robi! Nie może pan sobie zabierać dziecka bez słowa i sobie z nim wychodzić. Na co TZ: ale ja tylko chciałem sprawdzić, czy to moje dziecko.
-
Uszatek już w DS robi furorę swoimi wielkimi uszami :)
stzw replied to diana79's topic in Już w nowym domu
AlfaS tu raczej jest problem: co będzie, jak Pani uzna, że to jednak nie ten pies. Jak pies jest w kraju to sie organizuje transport i tyle. A w Hiszpanii? Dlatego przez cały kwiecień Pani będzie z Ucholem w Polsce żeby mieli okazję się dobrze poznac. -
Nie rozumiem. Dżdżowniś ma pretensję do osób, które kiedyś postanowiły dać Fancie szansę i spróbować czy rzeczywiście jest agresywna czy też agresja była związana ze środowiskiem w jakim żyła? Czy też do tych, którzy teraz w innym miejscu i poza działaniem specjalistki dali jej drugą szansę? Chodzi o to, że Fantę należy uśpić bo dalej gryzie? Czy dlatego, że gryzła przedtem? KTO i KIEDY miał/ma uśpić tego psa?
-
Strasznie zabiedzony jamnikowaty staruszek ZA TM:(
stzw replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Riki od dzisiaj będzie dostawał sulfonamidy bo jak podżera z cudzych misek żarcie to mu się kupa robi nieładna. Generalnie jest dosyć żywotny, załapał rytm dnia i lokalizację lodówki w kuchni. Jakieś pomysły na DS? Ogłoszenia? Bo nie chciałabym żeby u mnie utknął na wieki wieków. -
Qrcze, a nie wygląda :-)
-
Dżdżowniś, ale czasami cuda się zdarzają ;-) Miał delikwent nie żyć a żyje. Było warto. Każdy z nas będzie kiedyś stary albo chory. Na OIOMach nikt zwierząt nie trzyma. Ale czy bez łapy, ślepy, z chorą wątrobą, alergik rzeczywiście muszą umierać żeby zrobić miejsce zdrowym? Rozejrzałam się dookoła siebie : starszy pies bez oka ( 8 lat ), kot z chorymi nerkami też bez oka ( 5 lat ), pies bez łapy ( 8 lat ), pies z chorymi uszami ( 7 lat), pies z chorymi stawami ( 8 lat ), zużyty pies z chorą wątrobą ( 10 lat). Mam im hurtem ufundować morbital? Myśle, że na to nie zasługują.
-
Ile on ma lat? czy ja czegoś nie doczytałam, bo nie zauważyłam. Tylko że jest stary.
-
Zawsze masz w odwodzie zaciskową metalową kolczatkę. I łańcuszkową smycz. Obie niejadalne ;-) Jak nie sika to pewnikiem dom przeszedł już jego zapachem. Czechu wreszcie czuje się jak u siebie.
-
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
stzw replied to Dea's topic in Już w nowym domu
ulvhedinn, ufff to ufff ale domek własny by się przydał :-D -
Zapisuję sobie
-
ja tam trzymam kciuki i jestem dobrej myśli :-)