-
Posts
2579 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by stzw
-
Uszatek już w DS robi furorę swoimi wielkimi uszami :)
stzw replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie, a nie powinien taki transporter być co najmniej wewnątrz wysokości psa? -
Dzisiaj prawie całe rano chodził po podwórku. Nie chce wracać do domu. Chce łazić. Może on nie je i nie pije z braku seksu? :-) Każdego dzisiaj zaczepiał.
-
Problemem jest tylko włamywanie się na górę i wyżeranie kotom kociego żarła. Barierkę bierze masą, wpycha pełną mordę chrupek i szybko zbiega z głębokim przekonaniem, że nikt się nie zorientuje.
-
Poszły jeszcze 3 szwy w drugim oku. Ale doszły nowe kołnierze we właściwym rozmiarze. Tak więc zabieg będzie jutro - Nikifor oczy a Ząbek jajka :-). Na plastikowy kołnierz założę mu ten z gąbki, może jakoś uda się utrzymać szwy przynajmniej przez tydzień. Z dziwnych zachowań - jak był sam w gabinecie to nie było ani siku ani kupy. Hmm... Dzisiaj była wizyta - psy się poznały. Suczka trochę się wystraszyła psa w dziwnym szaliku ale nic się nie działo. Nikifor zachował się z klasą. On ma bardzo dobry stosunek do wszystkich psów, pod tym względem nie ma z nim żadnych problemów.
-
Zjadł z miski. Co prawda czekał,żeby go karmić ale w końcu dał się przekonać, że psy korzystają z metalowych naczyń. Jutro wezmę mu krew na badania, bo te wyniki są z 16 marca więc jakby trochę nieaktualne.
-
Uszatek już w DS robi furorę swoimi wielkimi uszami :)
stzw replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Mogę polecieć z nim jako opiekunka?????? -
Jakoś w kwietniu miało się zacząć seminarium... Fresbee w śniegu! Nowa polska dyscyplina :-) Podświadomie oczekuję, że Czechu zdystansuje pozostałych seminarzystów.
-
Uszatek już w DS robi furorę swoimi wielkimi uszami :)
stzw replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Wstępne ustalenia już są. Ostatnia noc Uszatka - na razie cisza, nie wydziera się. -
Jutro w południe będę znać szczegóły. Bo jak jeszcze Niki pójdzie to już będzie super.
-
Wydłubał szwy w lewym oku. Jutro zaczynamy od nowa a na szwy pójdzie jeszcze steri-strip...
-
Strasznie zabiedzony jamnikowaty staruszek ZA TM:(
stzw replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
anica, ten pies ma alzheimera. Jeżeli psy miewają. Nie wie, gdzie jest i co się z nim dzieje. Jedyne objawy aktywności wykazuje w kierunku jedzenia. Właśnie się zawiesił pod szafką... U niego nie ma "jednego miejsca". Normalnie sklerotyk. -
Maniuś cudny labradarowaty 14-letni staruszek za TM:(
stzw replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Noooo, ten. Jedyny pies, który nie lubi Mańka :-( Jak jest zimno to Maniek się trzyma jako tako ale jak zaczyna być wilgotno to go łamie. Ciągnie na Trocoxilu na razie. Jakby było ciepło ( jak to drzewiej na wiosnę bywało) ty bym go umyła, bo ma cały ogon z kupy. Trzeba go odmoczyć porządnie... -
monika55 - 3-go rano wyjeżdza Uszatek. Możesz przywieźć Żółtego do mnie. Tylko wolałabym przy tym być bo Tomek może dostać zawału...na widok kolejnego psa. Telefon masz.
-
Kolega Rudy od wylizywania: [IMG]http://imageshack.us/a/img832/9805/1008605.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img16/4376/1008604n.jpg[/IMG]
-
W trakcie: [IMG]http://imageshack.us/a/img546/874/1008602q.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://imageshack.us/a/img803/7383/1008601g.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img268/5646/1008600.JPG[/IMG] Po znieczuleniu. Cisza i spokój!
-
[IMG]http://imageshack.us/a/img208/7205/1008596.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img69/9220/1008597.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img580/6738/1008598y.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img826/4039/1008599.jpg[/IMG] Dopiero jak się odchyliło skórę to było widać, że on ma rzęsy.
-
Strasznie zabiedzony jamnikowaty staruszek ZA TM:(
stzw replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Riki śpi w kennelu. Jeżeli wypuszczam go między 24 a 2 w nocy to do rana jest czysto. Jeżeli nie, to jest pełny zestaw. W centrum siedzi jamnik uwalony po uszy we własnej kupie. Tradycyjnie słaniający się na łapach z głodu. Dzisiaj wylazł i pochłonął go śnieg. Przez noc napadało chyba z pół metra. Białe Święta Wielkanocy! -
Oczy już zrobione. Wszystkie powieki. Jak się wybudzał rozwalił pierwszy kołnierz. W piątek kolejne dwa. Kołnierze w tym rozmiarze się skończyły... Założyłam mu taki z gąbki ale z piątku na sobotę w nocy się wyplątał. Zmniejszyłam obwód obroży. Wyplątał się znowu. Drastycznie zmniejszyłam obwód obroży z założeniem, że prędzej umrze z niedotlenienia niż zniszczy szwy. Nie wyplątał się! Trzech szwów z prawego oka już nie ma - wykapował się, że Rudy uwielbia wylizywać rany więc nadstawia mu łeb do lizania. Dzisiejszy nasz wyjazd spędził w gabinecie. Tomek przez godzinę usuwał wszystko do magazynu. W ciągu 2 godzin poległ tylko fartuch lekarski i kołderka. Zaraz wkleję zdjęcia.
-
Mnie rozwaliło to, gdzie jest cała trójka :-) Czesław ma największy wytrzeszcz.