-
Posts
2579 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by stzw
-
Podobno co drugi głupi ma szczęście w życiu. Ja jestem pierwsza a on drugi :-) Zamieszkał w wiatrołapie na kocyku Hery. Hera przeniosła się na wycieraczkę.
-
Zębaty od tygodnia jest na lekach. Taka to choroba jak padaczka. Nie widać a tabletki trzeba łykać :-). No, może nie cały czas, ale ze 2 najbliższe miesiące na pewno. Rokowania? Może być tak, że zabije go następny atak albo przeżyje kolejnych 20. Za rok, za 5 lat albo za 10. Będzie powolutku 'znikał" aż w końcu ze względu na brak mięśni nie będzie w stanie się poruszać. Proces może trwać latami. Jeżeli znajdzie dom, który będzie w pierwszym momencie ataku zauważyć, że coś się dzieje i od razu zareagować to Zębol może sobie z tą chorobą spokojnie funkcjonować. Leczenie nie jest jakieś wyjątkowo drogie.
-
Przyszły wczoraj wyniki - norma EOS przekroczona trzykrotnie..... Wycinka do badania na razie nie robimy bo trzeba by go było znieczulać a szkoda psa.
-
Krzyk rozpaczy - Bronka,ma BDT, wsparcie na karmę potrzebne.
stzw replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Zobaczcie Trovet hepatic - tańszy niż RC a jakościowo super. -
Nie wygląda na to. Zeżarł kotom całe żarcie... A nawroty mogą być. Jak przy wielu chorobach. Zaczął nadgryzać lodówkę. Różne pomysłowe psy widziałam, ale drzwi z lodówki jeszcze nikt nie pogryzł. Zresztą jeszcze nie mam wyników więc może jednak to nie to tylko taka dziwna jego uroda.
-
No i nie wiadomo, czy w schronie był pierwszy atak czy też wylądował na ulicy, bo się zepsuł. Raczej to drugie, bo zmiany są posunięte - czaszka prawie bez mięśni, łapy też nieszczególnie - jakby zapadnięte. Został właśnie wykąpany i łazi po domu. Musze przynieść jakieś większe posłanie :-D
-
Shanti, chciałaś zauważyć, że coś jest nie tak z mordą psa, który ma każdy ząb w innym kierunku ???? NIE MA MOŻLIWOŚCI ;-D Na razie szukam laboratorium, które zrobi badania EOS, bo kinazę robi nasze. I pójdą wycinki na histopatologię. Szkoda, że dopiero teraz o tym wiem, ale kto mógł przypuszczać. Ja myślałam, że taka Zębola uroda. Co prawda lekko utyka/zatacza się ale nieznacznie i też nie drążyłam tematu, bo mógł być np. po urazie. Tylko te łyse łapy po takim czasie mnie zaniepokoiły. Podstawowe wyniki biochemii i morfologi ma w normie, witaminy dostawał więc powinno się zacząć zarastać. No i wyszło przy okazji zupełnie coś innego.
-
W każdym razie od pojutrza mieszka w domu. Najwyżej wszystkie psy pozagryza....i będzie mniej moczu i kału na podłodze :-)
-
Miałam się nie "udzielać' ale sytuacja jest poważna. Dzisiaj przyjechała do Tomka w odwiedziny lekarka zajmująca się chorobami metabolicznymi. Przez przypadek napatoczyła się na Zębala, pogłaskała, po czym zabrała się za badanie... Niepokoiło mnie, że wygolona skóra na łapach jest łysa i ciemna. Ani śladu sierści po takim długim czasie. Wg jej diagnozy pies cierpi na EOZYNOFILOWE ZAPALENIE MIĘŚNI: nie tak rzadko zdarzające się zapalenie mięśni u psów, zwane też zapaleniem mięśni żwaczowych. Ta choroba występuje przede wszystkim u owczarków niemieckich, dobermanów i samojedów. W przebiegu tej choroby proces autoagresywny skierowany jest przeciwko włóknom miozyny znajdującym się w mięśniach żwaczowych. W mięśniach występują różne typy miozyny, w mięśniach żwacza dominuje typ II. W przebiegu eozynofilowego zapalenia mięśni pojawia się proces autoagresywny skierowany przeciwko miozynie typu II. Dochodzi do uszkodzeń przede wszystkim mięśni żwaczy, ale także skroniowych i skrzydłowych, w których ten typ miozyny dominuje. Rozwija się proces zapalny. Dochodzi w pierwszej fazie do obrzęku mięśni i nacieku komórkowego. Czasami w tym nacieku występują eozynofile. Objawem jest trudność w pobieraniu pokarmu. Sam proces chorobowy może pojawić się nagle, pies nie może zamknąć jamy ustnej, występuje PSEUDOTHRISMUS (pseudoszczękościsk). Próby zamknięcia pyska na siłę wywołują ból. Pies nierzadko się ślini, występuje powiększenie podszczękowych węzłów chłonnych, powiększenie migdałków, czasem wzrost temperatury. Ta ostra faza choroby trwa zwykle od 2 do 3 tygodni. Szczyt nasilenia objawów występuje zwykle około 2 tygodnia. Badanie krwi wykazuje eozynofilię. W podejrzeniu uszkodzenia mięśni celowe jest określenie aktywności kinazy kreatynowej - następuje wzrost jej aktywności we krwi w przypadku uszkodzeń. Te ostre objawy mogą ustępować by po jakimś czasie znów się pojawić. W miarę nawrotów choroby może dochodzić do uszkodzenia mięśni, ich zwłóknienia a w następstwie ich atrofii. Rokowania przy tym schorzeniu może być pomyślne w przypadku gdy pies zostanie poddany leczeniu przy pierwszych rzutach zapalenia. Gdy rozwiną się zmiany wsteczne to trudniej o powodzenie terapii. Leczenie polega na stosowaniu GKS, szczególnie prednizolonu w dawce 1-2 mg/kg 2 x dziennie. Po uzyskaniu remisji należy obniżyć dawkę aż do momentu gdy uznamy, że proces nie ulegnie odnowie. Trzeba uprzedzić właściciela, że ten proces może mieć nawroty. Prawdopodobnie początek był w schronie, pies miał problemy z mięśniami szczęki i dlatego się m. in. odwodnił. Nie był w stanie otwierać szczęki. Jak trafił na leczenie to było to w ostatnich dniach choroby i wyszedł jako pies "zdrowy'. Trzeba zrobić jeszcze parę parametrów krwi, których standardowo się nie robi a które dają możliwść 100% diagnozy. W każdym razie dzisiaj w nocy jedziemy do Lublina i wrócimy jutro późno ale w środę rano pójdzie krew do badania. W opinii pani doktor pies ma przed sobą rok życia bez leczenia.
-
Zapisuję, bo ciekawie brzmi:-)
-
Uszatek już w DS robi furorę swoimi wielkimi uszami :)
stzw replied to diana79's topic in Już w nowym domu
[quote name='Martika@Aischa']Jeśli kolczatka ma być odwrócona w drugą stronę to po jaką .....ją w ogóle zakładać ??? nie lepiej kupić po prostu obroże ? możesz nas oświecić??? :roll: Z tego co piszesz rozumiem że jak zobaczę właściciela prowadzącego swojego psa w szelkach to mam rozumieć że na spacer wyszedł głupek z idiotą ??? :diabloti: natomiast ten kto prowadzi dumnie swojego psa z kolczatką na szyi to Panisko które wyprowadziło swojego PSA na spacer ? :cool1: O świecie wesoły :lol: :cool3:[/QUOTE] Lekcje czytania ze zrozumieniem były w pierwszej klasie podstawówki.... Po pierwsze - żaden pies nie jest głupkiem. Idiotami bywają właściciele. Po drugie - jeżeli nie mam obroży bo się zepsuła/pies ją zeżarł/zgubiła się to mogę zastępczo wyprowadzić psa w kolczatce przewiniętej na drugą stronę. Chyba że zaproponuję psu, zeby skorzystał z WC do czasu zakupienia nowej obroży... Po trzecie - propozycja kupienia dużemu psu szelek w sytuacji, kiedy właściciel sygnalizuje, że pies ciągnie na spacerach jest SKRAJNYM DEBILIZMEM. Bez względu na kolor szelek. Po czwarte - bardzo proszę o linki do stron na których trenerzy/behawioryści/szkoleniowcy proponują szelki i smycz automatyczną jako sprzęt niezbędny w szkoleniu psów a szczególnie tych, które nie potrafią chodzić na smyczy. -
Uszatek już w DS robi furorę swoimi wielkimi uszami :)
stzw replied to diana79's topic in Już w nowym domu
[quote name='inka33']A czego miałaby go nauczyć kolczatka...? :niewiem:[/QUOTE] Tego samego, co szelki. Oczywiście KONIECZNIE przypięte do automatycznej smyczy. Czyli totalnie nieczego. Z tą różnicą, że kolczatkę można obrócić na drugą stronę i wtedy działa jak obroża a szelki nadal zostaną szelkami. I żadną miarą nie spowodują, ze pies przestanie ciągnąć. Nawet, jeżeli będą czerwone. Przykro mi, ale nieodwołalnie walczę z ludzką głupotą w postaci szeleczek, kokardek na psich głowach i psów noszonych w torbach. Pies to pies bez względu na rozmiar i yorkowi należy się taki sam szacunek jak bernardynowi. -
BERNEŃCZYKI W POTRZEBIE - pod opieką "Fundacji Pasterze"
stzw replied to ani@'s topic in Berneński pies pasterski
Jest jednym z pierwszych na liście psów do adopcji. Duża szansa, że jeszcze żyje... -
Wszyscy są tylko trzymają kciuki i nie mogą klepać w klawiaturę
-
BERNEŃCZYKI W POTRZEBIE - pod opieką "Fundacji Pasterze"
stzw replied to ani@'s topic in Berneński pies pasterski
Takie cudo znalazłam na stronie schronu w Wojtyszkach: [url]http://hotelzwierzat.com/zwierzak.php?id=1750[/url] -
Uszatek już w DS robi furorę swoimi wielkimi uszami :)
stzw replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Szczerze powiedziawszy staram się nie robić z psów idiotów :-P -
Uszatek już w DS robi furorę swoimi wielkimi uszami :)
stzw replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Szelki dla Uszatka...hmm..... Dog niemiecki w niebieskich szeleczkach, amstaff w żółtych ( yellow dog project) a Uszatek w czerwonych. Fajnie. Zapraszam tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/242450-Pies-strasznie-ciągnie-Niemoc-w-nauce-nieciągnięcia-Może-obroża-uzdowa?p=20749520#post20749520[/url] -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
stzw replied to Dea's topic in Już w nowym domu
gosia2313 - pociągnij ten temat. Nie musisz iść na wojnę ale napisz do gminy pismo z prośbą o wyjaśnienie tej sytuacji. Niech wiedzą, że wiemy. -
Uszatek już w DS robi furorę swoimi wielkimi uszami :)
stzw replied to diana79's topic in Już w nowym domu
też fakt. Jak człłowiek leci obok rodziny z dwójką małych dzieci to zaczyna marzyć zeby koszmar się skończył. Nie sądzę, że jakikolwiek pies na pokładzie byłby gorszy od rozwrzeszczanych małolatów wychowywanych bezstresowo -
Uszatek już w DS robi furorę swoimi wielkimi uszami :)
stzw replied to diana79's topic in Już w nowym domu
E, podobno transport powietrzny jest najbezpieczniejszym sposobem podróżowania. Tupolewem i Dreamlinerem nie lecą... -
Uszatek już w DS robi furorę swoimi wielkimi uszami :)
stzw replied to diana79's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Kiedy wyjazd ?[/QUOTE] Wylot, kochana pani. Wylot! Ludzie - powiedzcie nowej Pani, żeby KONIECZNIE zmieniła tą obrożę. Ona się trzyma na Kropelkę i słowo honoru! Miała być tylko na czas transportu ode mnie do schronu na kastrację czyli na jakieś 10 metrów marszu. Jak Uchol szarpnie to się obroża rozpadnie. -
Uszatek już w DS robi furorę swoimi wielkimi uszami :)
stzw replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Ciekawe, czy uszy się zmieszczą na zdjęciu paszportowym? -
[quote name='NatiiMar']Zmienione:) super sprawa. Oby tylko Niki nie pokazał swojego prawdziwego "ja" w postaci zjedzonych zapasów jedzenia i zniszczonych sprzętów domowych:) Mamy jakies fotki z nowego domku? Będzie dalej szkolony w szkole?[/QUOTE] ad.1 -NIE KRACZ!!!! ad.2 - fotki to są na FB tylko. Co dalej to tylko Kasia wie.
-
[quote name='monika55']Podałam Twój telefon do ogłoszeń. Mogłam? Nawet jak nie mogłam to już za późno bo poszło.[/QUOTE] Na razie się nie urywa... ale to tylko kwestia czasu.