Jump to content
Dogomania

stzw

Members
  • Posts

    2579
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by stzw

  1. Oczywiście - tylko NIE PRÓBUJMY wyciągać konsekwencji. To było i już. Teraz trzeba patrzeć do przodu z podniesioną głową. Od rozliczania winnych psom się nie polepszy. Świetnie.
  2. Po raz kolejny powtarzam - w schronisku nie byłyby zamykane w klatkach i miałyby wodę w miskach. Jakby Ladymonia weszła do schronu, gdzie psy są łańcuchem do drzewa przykute, gdzie nie ma wody a klatki nie pozwalają na więcej niż stanie ,to by wrzasku na pół Polski zrobiła. Bo ona przecież ratuje pieski. Te ze zdjęć też były uratowane - ufundowała im koszmar gorszy niż schron. Chroń Boże psy od takich "ratowaczek"
  3. Czyżby nadszedł moment, że należy zacząć ratować psy przed tymi, którzy je uratowali???
  4. Ona jest wystraszona. Jak na szczeniaka to nawet bardzo. Dziwne, bo szczeniaki raczej się nie boją i wszędzie lezą bez pomyślunku. Dosyć szczekliwa, Nie za bardzo chce biegać ale z gipsem to nawet dobrze. Koszmarnie chuda, ale jak ja miałam naście to też nie byłam duża. Z wiekiem wyrównałam :-)
  5. Noo, terra nie dała smakołyka to się zamyślił ... A na serio - jak widzi, że mam w ręce telefon albo aparat to ucieka. Jakbym trzymała broń palną.Stara się nawet na mnie nie patrzeć.
  6. [quote name='Zofija']Konto przesłałam na pw. Skontaktowała się z nami dziewczyna, która zaoferowała dt dla Torona. Musi jeszcze z mężem porozmawiać. Chce się też z nią spotkać i dokładniej jej wytłumaczyć na czym polega dt. Chce jej też powiedzieć o psiakach ze schroniska- w sensie czego się moze spodziewać.[/QUOTE] A oczy i uszy miej dookoła głowy
  7. Mam nadzieję, że wszystko dobrze bo morda przekochana.
  8. [quote name='Ladymonia0610']Ma znaczenie..Ponieważ nie mam gdzie dać psów...Wiec czekam na wasze adresy![/QUOTE] Nie wyręczaj gminy w obowiązku opieki nad bezdomnymi zwierzętami i odstaw psy do schronu. A jeżeli chcesz przejąć obowiązki gminy to nie rób tego kosztem dobrostanu tych psów.
  9. A jakie to ma znaczenie? W końcu ktoś zmądrzał. Nawet w Wojtyszkach psy nie siedzą w klatkach i mają wodę.
  10. [quote name='Amadorka']Na razie nie mogę za dużo o nim powiedzieć.Króciutko-do ludzi jest łagodny,przychodzi żeby go głaskać, lubi to i siedzi grzeczniutko.Na wszystkie zwierzęta szczeka i to nie ostrzegawczo, a raczej zaczepnie,wystarczy że wyczuje innego psa.Ostatnio pogonił kota po podwórku i nie wiem czy go wyczuł,czy widział ruch zwierzaka.[/QUOTE] Prawdziwy łowczarek. Z krwi i kości :-)
  11. A co jest na zdjęciu z tyłu, za Borysem? Coś mu wystaje zza pleców. Co to? Może legowisko?
  12. [quote name='PRZYSTAŃ'] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Ale najbardziej pogrążasz się zarzucając nam, że Duszek nie miał wody. Znacie swoje zwierzęta, czy tylko w bandycki sposób wyłudzacie na nie pieniądze i kręcicie wokół nich afery? Może powiesz innym, ze to my robiliśmy pierwsze wpisy do jego puściutkiej książeczki, to my go leczyliśmy i do tej pory nie otrzymaliśmy za to zwrotu pieniędzy. AGNIESZKO! [U][B]Ten psiak nie może mieć stałego dostępu do wody[/B][/U]! Z odleżynami o których mówiłaś przyjechał od was ( świadkowie przy przyjmowaniu Duszka do nas), przecież sam osobiście poszedłem min. z tym jego problemem do weterynarza, na potwierdzenie rachunki, wpisy do książeczki (która tak usilnie chcieliście odzyskać, oczywiście mamy ksera[/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman])[/FONT][/COLOR][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000]Kordian. [/COLOR][/SIZE][/FONT][/QUOTE] Ciekawe, na co choruje ten pies? Słyszałam o ograniczeniu wody przed/po zabiegach chirurgicznych. Ale żeby stale???? Co mu jest?
  13. Wiedziałam, że gdzieś trafię na SFORĘ: [url]https://www.facebook.com/SchroniskoSiestrzen[/url] dla tych, którzy nie mają fb - mały fragment: [I]Jesteśmy miłośnikami zwierząt, którzy w ramach wolontariatu pomagają w schronisku znajdującym się w Siestrzeni - 8 km za Nadarzynem. [U][B]Schronisko istnieje od ok. 2006 roku i jest się pod opieką fundacji SFORA[/B][/U]. My, wolontariusze nie jesteśmy z nią związani i w żaden sposób nie odpowiadamy za działania organizacji. Ze względu na lokalizacje miejsca - które znajduje się w samym środku lasu, a także bardzo słabą promocję, niewiele osób wie o jego istnieniu. Mieszkańcami są 34 psy i jeden kot, które od lat czekają na swojego człowieka. W każdy weekend odwiedzamy naszych podopiecznych - wyprowadzamy psy na spacery, socjalizujemy, pielęgnujemy, uczymy nowych komend, [U][B]a przede wszystkim przygotowujemy do adopcji - których dotychczas nie było.[/B][/U][/I]"
  14. To ja może oficjalnie przeproszę za zamieszanie. Miejsce było dla psa monika55. Monika się nie odzywała więc uznałam, że pewnie sprawa jest nieaktualna - to był zagipsowany szczeniak po wypadku i schroniskowy wet wydał na niego wyrok - eutanazja. Jednak wczoraj późnym wieczorem monika55 dojechała z małym, chudym, śmierdzącym, połatanym i pogipsowanym czymś. Niestety, nie miałam telefonu do yolanovi i nie mogłam jej zawiadomić. A chwilę później rodzice oznajmili, że przywożą rano swoje dwa psy, bo wyjeżdzają na tydzień (wesołe jest życie emerytów..). To nie sztuka nazbierać psów jak grzybów w lesie i upchnąć je po klatkach. Chciałabym, żeby Gryś miał swoje miejsce, budę, miskę i zabawki. I żebym się nie musiała zastanawiać czy go jakiś pies nie pogryzie - nie znam Grysia, moje psy go nie znają i różnie może być. A jeden z psów od rodziców ( na marginesie zaadoptowany od nas) potrafi być niemiły dla obcych. Postaram się też znaleźć Grysiowi jakiś transport za tydzień.
  15. [quote name='KaSia0512'][B] Laura chodzi ze swoimi psami nad jezioro, bierze je jak jeździ na koniu, chodzi na długie spacery, [/B][IMG]https://www.facebook.com/ajax/messaging/attachment.php?attach_id=dc26a3c5e55a41aa62f184f9a08d1e54&mid=mid.1375966208693%3Ab2894157428302cb97&hash=AQBHtEcHrQ1q8-ZU[/IMG][IMG]https://www.facebook.com/ajax/messaging/attachment.php?attach_id=ec3218b172467980bc2842058735fb47&mid=mid.1375966208693%3Ab2894157428302cb97&hash=AQDV8YSaygumI8X6[/IMG][IMG]https://www.facebook.com/ajax/messaging/attachment.php?attach_id=96daac99da9eab0e2051817726d228f3&mid=mid.1375964690914%3Adacec6d2edbb53ba26&hash=AQB3Q7GuNLXvvvh9[/IMG][IMG]https://www.facebook.com/ajax/messaging/attachment.php?attach_id=a29e2d183bae5f5a04088d18e810f9b1&mid=mid.1375964690914%3Adacec6d2edbb53ba26&hash=AQC7kyiDB5eEvv98[/IMG][IMG]https://www.facebook.com/ajax/messaging/attachment.php?attach_id=5884761a8d49e4522507d4ac5127dc26&mid=mid.1375964690914%3Adacec6d2edbb53ba26&hash=AQDhEZGsrCwnLqnk[/IMG][IMG]https://www.facebook.com/ajax/messaging/attachment.php?attach_id=46c1cb3c806ff096f9af0dc95934c004&mid=mid.1375964690914%3Adacec6d2edbb53ba26&hash=AQCN-xGZypxDCb1D[/IMG][/QUOTE] Ja tam się cieszę, że psina dobrze trafiła, ale może w jej wieku tyle ruchu to niekoniecznie? :-D
  16. To jest ze sprawozdania merytorycznego Fundacji MRUNIO za 2011r.
  17. Prawie wszystkie wiszą. Większość klejona taśmą. Nie było deszczu, więc są czytelne i nie zniszczone.
  18. [quote name='Dżdżowniś'] zoofilIa została zakazana w niemczech:D[/QUOTE] Bredzisz...
  19. A co się stanie, jak pies ucieknie w Niemczech i ktoś go znajdzie? Będzie tel. do Polski??? Do schroniska???? Schronisko odszuka kogoś, kto odszuka kogoś....
  20. [quote name='krist']Można by go zarejestrować w niemieckiej bazie bez problemu, ale ja nawet ich o to nie proszę. Ja wiem gdzie i do kogo te psy trafiły, i nie widzę sensu żeby oszołomy też to mogły wiedzieć. Żeby posyłać złodziei psów pod wskazany adres? Jaki sens robić coś jako ukłon w strone ludzi którzy nawet nie mają przyzwoitości nazywać fundację "fundacja" a nie "firma" cały czas powtarzają kłamstwa o "sprzedawaniu" zwierząt.[/QUOTE] Nie rozumiem - pies ma czip dla ozdoby? Lepszego samopoczucia adoptujących? To jest chore.
  21. [quote name='diuna_wro'] szkoda psów? to może należałoby je odwiedzić natychmiast? a nie zapowiadać kilkukrotnie niezapowiedzianą wizytę za tydzień.[/QUOTE] Chyba nie szkoda... Może od upału je szlag trafi i problem się sam rozwiąże.
  22. Ludzie, nad czym tu debatujecie? Które psy, kogo i na jakich warunkach???? Jest zdjęcie psa w kojcu bez budy i BEZ WODY. Nie ma znaczenia, czyj to pies i jak długo tam siedział. I jak się jedna z drugą umówiła. Jakby to były zdjęcia jakiejś nieznanej osoby to by było, że sadysta. Czy cioteczki tutaj rzeczywiście są zainteresowane pomaganiem zwierzętom czy też każda sobie rzepkę skrobie i jak nie mój pies to mam gdzieś jak żyje.
  23. Absolutnie nic. Nawet pół telefonu. Regularnie przeglądam nowe wątki na dogo, ogłoszenia prasowe i strony okolicznych schronisk...
  24. Riki wśród kanibali? psobali? [IMG]http://imageshack.us/a/img18/2497/qm3o.jpg[/IMG]
  25. Żółtego nie gryziemy [IMG]http://imageshack.us/a/img18/2497/qm3o.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...