Jump to content
Dogomania

stzw

Members
  • Posts

    2579
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by stzw

  1. Teraz pewnie zajmuje się agroturystyką ;-D
  2. Czy ja mogę filmiki zamiast zdjęć? Bo jak Tuptuś mnie widzi z aparatem albo telefonem to ucieka. On już jest teraz kumpel. Co prawda nie zawsze reaguje na polecenia, ale spokojnie można się z nim dogadać. I coraz lepiej dogaduje się z innymi psami. Z Muminem kumple na zabój - taki zestaw blask& white.
  3. To jest niemożliwe, żeby NIKT nie widział wielkiego psa idącego po Katowicach.... Tu ludzie ratują jeże, dzikie ptaki i wolnożyjące koty. Psa tym bardziej by zauwazyli. Chyba, że ktoś wpakował go do auta i odjechał.
  4. A, od kilku dni dostaje urosept, bo ma jakąś infekcję. Jak mu nie przejdzie to będzie musiał dostawać antybiotyk.
  5. yunona - to nie do końca jest tak. On jest stary ale generalnie zdrowy. I niestety wiekowy. W schronie był odwodniony - niestety zwykła karma się w jego przypadku zupełnie nie sprawdza. Od razu jest biegunka. To, co mnie bardziej martwi to fakt, że Riki ma zerowy kontakt z otoczeniem. Głuchy, ślepy - ok, można przeżyć. Ale on nie ma świadomości gdzie jest, z kim jest i co się dzieje. Pije wtedy, kiedy "spotka" na drodze miskę z wodą - nigdy nie widziałam, żeby poszedł prosto do miski żeby się napić. Jedzenie też wygląda dziwnie - zjada trochę i zapomina, że jest głodny. Następne jedzenie dopiero jak wpadnie do miski. Teraz jest fajna pogoda więc go wystawiam na zewnątrz i on potrafi przez 2 godziny chodzić i po spotkaniu z miską coś zjeść. Dzisiaj było ciepło więc zamknęłam go w biurze, bo tam jest chłodno. 2 x po 2 godziny. W tym czasie robi siku i kupę i oczywiście włazi w to. W misce musi być odpowiednia ilość jedzenia, bo jak jest za mało to Riki nie potrafi tego nabrać do mordy. Nie trafia na żadne posłanie - kładzie się tam, gdzie sobie przypomni - w progu, na środku pokoju, gdziekolwiek. Jak zapomni się położyć to chodzi. Nawet po kilka godzin - od ściany do ściany. Nie wie, że jest głaskany, tak jakby tego nie czuł. Coraz bardziej mi go szkoda.
  6. [quote name='ewu']Z tymi adopcjami to różnie bywa.... Ja się spotkałam z opinią ,że pies w dt jest "sprawdzony" i ludzie mogą otrzymać informację o jego charakterze, w schronisku nic nie wiadomo... Ja mam sunię ze schroniska i nie miało to dla mnie znaczenia jaka jest... Pokochałam bidę ze zdjęcia na stronie , pojechałam , zabrałam i przytrgałam jako czwrtą rezydentkę do domu:) Jest z nami już 7 lat:)[/QUOTE] No, ja też biorę psy ze schronu generalnie. Pierwszy zeżarł nam wszystkie ubrania i przez 8 miesięcy nie załatwiał się na zewnątrz. Obecny konsumuje meble tapicerowane. Nie, żeby one były jakieś mniej kochane, ale nie każdy ma ochotę wymieniać z powodu psa garderobę czy meble. Wydaje mi się, że wiedza na temat zachowania psa, który ma być jedynakiem działa tylko na korzyść zwierzaka. Nie każdy ma cierpliwość i zdrowie i potem pies ląduje z powrotem w schronie.
  7. Pani kierownik z Katowic napisała mi, że jeżeli czegoś się dowie to da znać. Las niby jest ale po kilkuset metrach jest Kamionka. Raczej trudno się w nim zgubić - tak 10 min. spacerkiem i się z niego wychodzi Po drugiej stronie za lasem są chyba Wilkowyje albo Mąkołowiec, czyli szeregowców i domków szał. Najbliższy prawdziwy las to ten na Stargańcu. Ale tam przyjeżdżają dzikie tłumy jak jest ciepło i łażą po tym lesie. W drugą stronę Murcki - to już prawdziwy las a nawet rezerwat. No i ew. okolice kopalni na Kostuchnie. Żeby dojść do lasu Timur MUSIAŁBY iść głównymi drogami - chyba, że przeskakuje wszystkie płoty. To jest niemożliwe.
  8. [quote name='ulvhedinn']Nowa jej się bardziej podoba- ma RĄCZKĘ :) [/QUOTE] Widzisz, wystarczyło zainstalować rączkę na starej lodówce i też byłaby fajna
  9. [quote name='xxxx52']to dlaczego nie adoptuja ,albo nie zabieraja chociazby do DT ?[/QUOTE] Bo organizacje prozwierzęce statutowo nie wyręczają gmin w obowiązku opieki nad bezdomnymi zwierzętami.
  10. Różowy klapek i reszta dywanika Jeż przeżył
  11. [IMG]http://imageshack.us/a/img823/4692/kk89.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img35/3025/uu5n.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img7/7638/zw29.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img28/6536/3uix.jpg[/IMG] GRUUUUUBA SUKA
  12. [IMG]http://imageshack.us/a/img199/3584/goiz.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img543/9130/z2kz.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img841/603/ibtb.jpg[/IMG]
  13. On jest długowłosy? Hmmm... Wygląda jak mój Matoł. A może by mu jakieś krople do oczu pomogły na razie?
  14. Ja mam pytanie techniczne - a może by dopisać do ogłoszeń, że możliwy dowóz psa po pokryciu kosztów transportu? Jeżeli oczywiście jest to możliwe, bo nie wiem. Boguchwała to nie jest jakieś city więc ludzie nie bardzo szukają psów w takich miejscach.
  15. A jak z załatwianiem się? Bo to chyba jeden z czynników, które mają wpływ na potencjalną adopcję.
  16. I dwa psy są do towarzystwa. Będzie miał kto Cindy języka nauczyć :-) A technicznie - jak ona się odnalazła w domu po tylu latach w schronie? Są z nią jakieś problemy?
  17. Dzisiaj jeździłam i doklejałam ogłoszenia. Ludziom się nawet pinezki z ogłoszeń przydają...
  18. Napiszcie pismo do gminy i kilku okolicznych też z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej i będziecie wiedziały czy działa oficjalnie czy nie.
  19. Na fejsie mam na swojej stronie. Zniknął na pograniczu Katowic i Mikołowa.
  20. Prośba - gdyby ktoś widział albo wiedział.... uciekł mi i zapadł się pod ziemię. jest stary, chory i duży. [IMG]http://imageshack.us/a/img545/7395/ersm.jpg[/IMG]
  21. W okolicy nie ma hycla - wyłapują schroniska miejskie. W Katowicach, Rudzie Śląskiej, Tychach - powiadomione. Inne na wszelki wypadek też. Ja się raczej boję, że ktoś go znalazł, uznał za porzuconego, wywiózł na tymczas gdzieś w Polskę i tyle. Bo jak pies sam biega i jest chudy to musi być wyrzucony...
×
×
  • Create New...