Jump to content
Dogomania

Sasza

Members
  • Posts

    213
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Sasza

  1. Potencjalny domek sie nie zdecydowal, i nic na sile naturalnie nie bedziemy robic. Bardzo cieszy mnie ze u Beluli pokazal Rekinek pelnie swojego cudownego charakteru.. Szukamy dalej.. Albiemu - zasw. o szcepieniu i umowa miala przyjsc do mnie - nic nie doszlo. Moze rzeczywiscie odpis wyslij juz Beluli?
  2. Rozmawialam z Pania Agnieszka, Mama Magdy - u Kornela wszystko oki, troche goni kota, troche zazdrosny o glaski, ale za to bardzo karny (odpuszcza kotu, jak dostanie takie polecenie. Dotra sie. Panstwo zakochani w nim, natomiast Kornel na krok nie odstepuje Magdy:) Zdjecia dostane mailem, i wstawie na watek
  3. a ja go w niedziele w ogole nie widzialam, miska byla przy smietniku, zostawilam mu i mokre i suche Orpha - bedziesz dzis? Moze ktos jeszcze chcialby sie dolaczyc do oswajania psiaka z miejscem karmienia?:cool3: Codziennie ok 20.00
  4. [quote name='magdalena14'][IMG]http://C:%5CDocuments%20and%20Settings%5CZbyszek%5CPulpit%5CDSC00084.JPG[/IMG] [COLOR=black][FONT=Verdana]Witam. Szkielet szczeniaka ma już swój dom, nazywa się Korneliusz/Kornel :) Bardzo szybko się zadomowił, polubił wszystkich domowników (najbardziej Magdę, jego panią), narazie oprócz kota. Apetyt mu dopisuje, uwielbia spacery. Śpi z panią na łóżku, a na jego posłaniu kości i zabawki. Jest strasznym pieszczochem, i zazdrośnikiem (jeżeli głaszcze się kota, od razu przybiega i domaga się tego samego). Wysyłam obiecane zdjęcia. Pozdrawiamy :) [/FONT][/COLOR][/quote] Magda, witam serdecznie:) wiedzialam ze sie z Kornelkiem polubicie, widac bylo po oczach (i Twoich i jego) super, ze ma taka wlascicielke, mloda, odpowiedzialna i w ogole fajna:cool3: odzywaj sie jak najczesciej
  5. Totek - wyrosnie chyba na dobermana (jak u mnie zamieszkal, to byl wielkosci Ediego kota, teraz juz przewyzsza go o glowe:) niestety aparat foto padl:( a bardzo chcialabym pochwalic sie moim dobermankiem grzeczny, wdzieczny, jazgotliwy
  6. Orfeusz do dyspozycji nawet przed moim pytaniem:) Co ja robie zle ze moje posty sa zawsze w dziwacznych miejscach? Pani M. ma dzis wywiadowke, czy costam, ale jutro - chetnie sie spotka, fajnie gdybys ze mna poszla, bo mam tez jeszcze inny biznes do Ciebie, wymagajacy spotkania:cool3:
  7. Belulka, jak wpadniesz na Dogo to napisz pls co tam u Rekinolka
  8. rozmawialam z Pania Magdą - wyglada to powaznie (przynajmniej przez telefon), mam dac znac kiedy przyjade (przyjedziemy? czy ktos chcialby sie ze mna wybrac?) na wizyte przedadopcyjna do nich. Mieszkaja na Goclawiu, maja 13-letnia corke. Szukali psa, i zdjecia tej bidy zauroczyly - po prostu.. Znajomi podjeli ostateczna decyzje, ze na psa, ktorym zajmowac sie bedzie ich corka - jeszcze za wczesnie - sa gotowi (z wielkim zalem, ale rozsadek zwyciezyl) oddac psiula w dobre rece. A tym, czy beda to dobre rece przejmuja sie tak samo jak ja..
  9. balsam na oczy takie fotki:cool3: baraczek wyglada jak piesek ulepiony z czarnej plasteliny, albo jak wzorzec psa narysowanego przez dziecko (ja przynajmniej takie psy rysowalam)
  10. [quote name='Dorothy']ja bym jej nie przekreslala. Dla takich zbuntowanych dzieci to czesto dobra forma terapii zajeciowej. Bo to ze dziecko tak sie zachowuje to ewidentny sygnal ze terapii potrzebuje, albo chociaz... przyjaciela. :-( wiem z autopsji, tez mialam 15 lat.[/quote] nikt jej nie przekresla, ja tez myslalam ze moze taki psiun sprowadzi ja na dobra droge/ ale za tym aby tam nie pozostal przemawiaja tez inne argumenty - wyjazdy (psa-przewodnika wszedzie przyjma, drugiego niekoniecznie, problem przy wyjazdach samej Uli - jak beda sobie radzili sami rodzice z drugim psem (to sie zaraz okaze, wiec bedziemy wiedziec, na plus jest to ze pies jest grzeczny - poki co), i finanse..
  11. [quote name='Kora']Na te chwile nic mi sie nie przypomina, widze tylko ze ma lewe uszko wystrzepione, sprawdzalas czy nie chipowany? Gdzie tak dokladnie go znalazlas?[/quote] wet sprawdzal, chipa nie ma. uszko jest rzeczywiscie poszarpane. dokladnie - Al. Wilanowska/ Sarmacka, osiedle naprzeciw krolowej marysienki.
  12. Fotki w pierwszym poscie, niestety nie poprosilam o fotke z gory, ale to da sie zrobic. Fajnie ze tu jestescie z nami!!:loveu: obserwacje po pierwszej nocy: [FONT=Arial][SIZE=2]Psiak żył w domu bo umie sie zachowywać. Jest czysty i nie ma znim kłopotu. szybko sie aklimatyzuje i nie szczeka z byle powodu. [/SIZE][/FONT] kolege poprosilam o rozejrzenie sie za ogloszeniami - moze ktos go rzeczywiscie szuka; ja tez kilka wydrukuje i z jego pomoca rozwiesze w sklepie osiedlowym, i na tych klatkach gdzie uda nam sie wbic. na poczucie winy, pomoze mi - chociaz w tym. w domu znajomych aktualnie trwa wojna - dziecko uparlo sie, ze pies Bruno (tak go nazwala) zostanie u nich. Dzis wstala wczesnym switem, zeby wyjsc z nim na spacer, ma wrocic prosto ze szkoly zeby sie nim zajac. Najprawdopodobniej to slomiany zapal, ale chociaz kilka dni bedzie pomocna;)
  13. Izzie, Zebolek jest absolutnie fantastyczny:loveu: Dopiero teraz ciamajda go znalazlam! Nie dziwie sie, ze zakochana w nim jestes, i mam nadzieje ze jednak trafi na DT do Twojego TZ, to jakas paranoja, ze nie mozecie go zabrac.
  14. Doroto!!! ja to wiesz, nowa na Dogo, bląkam sie po wątkach, tu poczytam , tam poczytam.., no i tu trafilam... slow brak - za spokoj, za cudna coreczke (tak jak pisalas o koniach - 'bo i dziadek tak robil i ojciec..' - tak samo jest u Was, tylko na przeciwnym, tym pozytywnym biegunie), za ciagla chec pomocy, obecnosc - mimo olbrzymich obowiazkow w gospodarstwie i aktywnosc w tylu otwartych sprawach - podziwiam, po prostu podziwiam..
  15. Dorothy, na 1szej wizycie mowilam SBD ze nie wiem skad te psy Wy wszyscy bierzecie, bo ja w Wawie nigdy nie widzialam blakajacego sie psiaka.. no ale chyba po prostu nie patrzylam dobrze:oops: nr Twojego nie moge nigdzie znalezc, przeslij mi na PW pls, to chetnie fotki Ci podesle
  16. Kto wie jak zmienic tytul wątku?:) obiecalam fotki, i beda fotki, najpozniej jutro sorry, za off, ale szukam domu dla mlodziutkiego wyglodzonego psiaka, znalezionego w Wilanowie [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/warszawa-szkielet-szczeniaka-szuka-domu-128990/[/url]
  17. watek wychudzonego szczeniaka, ktorego wczoraj znalazlam [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/warszawa-szkielet-szczeniaka-szuka-domu-128990/[/url]
  18. Znaleziony psiak ma cieply dom u Magdy i Jej Rodziny Bardzo prosimy o relacje:) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/312/088e54c5319ca630med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/48/0aca2d9db109cacemed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/435/9583b6e81223e718med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/48/dc13bc10c4527269med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/48/5fa51157d9c1fc5emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/48/d7332a03ab35a1abmed.jpg[/IMG][/URL]
  19. Belula! Wielkie dzieki za to ze otworzylas dla Rekinka Swoj cieplutki, pelen szczesliwych psiakow dom! I kotow szczesliwych tez pelen! I SBD dzieki za przechowanie go pare dni (przez moja chorobe to tydzien sie wlasciwie z tych kilku dni zrobil:oops:). Wydaje mi sie ze Rekin jest takim psim optymista, i dlatego szybko sie przystosowuje.. Ale tez coraz bardziej męczy mnie to, czy na niego ktos w Przemyslu nie czeka, moze sie zgubil, to taki 'domowy' psiak, a z drugiej strony wiadomo juz ze na spacerach potrafi dac w dluga i nie wraca na zawolanie. Albiemu - wiadomo czy on trafil do schroiska z lapanki na ulicach, czy ktos go przyprowadzil? Mozesz podpytac w schronisku? A ja wczoraj wlaciwie niedlugo po spotkaniu z Wami znalazlam taka chuda bide przy Alei Wilanowskiej, piesek bardzo podobny do Totka, tylko wiekszy. Na razie przechowuja go moi znajomi, bo u mnie Rudy znow by kota dostal.. Zaraz zaloze mu wątek i podam tu.
  20. no tesknie kurcze; totek tez teskni - stracil kompana do zabaw (od kiedy rudy zaczal gorzej sie czuc i wiecej czasu spadzal w lecznicy niz w domu - rekin wychodzil na pokoje i bawil sie z mlodym - wczoraj Orpha widziala jak mlody probowal urwac ogon rekinkowi) A dla mnie - to tez bylby idealny pies - uwielbia chodzic na spacery, mrozy mu niestraszne, a jak pańcia nie ma ochoty, to w domu tez sobie jakies zajecie znajdzie.. no i to jego chrzakanie, sapanie, kichanie, pomruki:loveu: bardzo zaluje ze nie mogl u mnie zostac, wiem ze gdy ktos sie na niego zdecyduje to nie bedzie b zadowolony najgorsze jest to ze rudy wprawdzie wychodzi - ale nadal nic nie je, chyba ze przastawil sie na suche, wczesniej nie ruszal, mokre zarcie stoi nietkniete, tylko je zmieniam co jakis czas dzis musze znalezc czas zeby zrobic mu allegro
  21. [quote name='albiemu'][SIZE=1]na chwile wpadam z prośba o pomoc[/SIZE] [SIZE=1]szukam płatnego DT lub hotleu dla starszego dużego chorego psiaka - dziewczyny znacie kogoś?? Szukam dla Grota z Orzechowiec bo znalazłam sponsora na niego a pies w oczach ginie więc pilne .... POMOCY!!!!! Jest chory na nerki ...[/SIZE] Sasza jak widzisz, grono się wspiera - plusy dogomanii, że jest na kogo liczyć jak szybka akcja ... Będzie dobrze a z prósb prywatnych proszę ukochaj Rekińczyka i reszte swojej ferajny czterołapnej :)[/quote] Albiemu - Pati prosi o telefon - ja zwolnilam miejsce Rekinczyka (znalazl sie DT u Beluli, wiec maly bedzie 'pod ręką'), ale o wiekszym i starszym psie Pati chcialaby wczesniej porozmawiac 508 410670
  22. SDB - ja mam nieuzywane poslanie dla niego, ale u mnie wolal spac na na podlodze - nigdy nie polozyl sie na tym poslaniu, mimo moich prosb;), ale chetnie Ci je podrzuce - przy Twojej ilosci i rotacji zwiarzat na pewno sie przyda jak nie jemu to innemu, a u mnie stoi nieuzywane. No troszke znaczy na poczatku, ale to tylko pierwszego dnia.. jajka ma bida, to nie wie ze inaczej tez mozna..
  23. [quote name='zofia&sasza']Sorki, bo nie rozumiem :shake: Powinnam czekać zdaniem tej... pani, aż mój pies z nowotworem płuc sam się udusi?[/quote] postaram sie zeskanowac i wstawic tu ten fragment ksiazki (fragmenty chyba mozna cytowac?) Ciezko jest mi we wlasciwy sposob przytoczyc Jej punkt widzenia i postawę, nie twierdzę, ze sie z tą postawą zgadzam, niemniej na pewno Jej argumenty i caly proces jaki przeszla - od bezmyslnego usypiania do pelnego szacunku dla zycia - daje do myslenia.
  24. Polecam lekture ksiazki 'Farba znaczy krew' Zenona Kruczynskiego. Ostatni rozdzial to wywiad ze szwedzka wetka, ktora zaprzestala wykonywania eutanazji - najpierw na zdrowych zwierzetach (w Szwecji na porzadku dziennym sa eutanazje ze wzgledu na wyjazd, znudzenie, chec zmiany wystroju wnętrza..), a pozniej nawet na nieuleczalnie chorych. Argumenty jakie przytacza, w sumie rzadko przychodza nam do glowy, mi najbardziej utkwilo jedno: 'jak to - zabic, zeby pomóc?'
×
×
  • Create New...