Sasza
Members-
Posts
213 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Sasza
-
Cziłki z pseudohodowli uratowane,wszystkie już we własnych domach
Sasza replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
[quote name='gagata']Hi, uważaj, bo to idzie szybciej niz Ci sie wydaje...:lol:[/QUOTE] tzn. ze szybciej niz sie wydaje lata lecą, czy ze szybciej sie dorobie tego stada? niestey warunki puki co baaaardzo ograniczone btw. kiedy spodziewasz sie psiakow? a przy okazji pypcie na pierwszą -
Cziłki z pseudohodowli uratowane,wszystkie już we własnych domach
Sasza replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
mam nadzieje ze sie mylimy - pozostaje czekac na kolejne odwiedziny Emira i ich rezultat.. swoja droga to moze rzeczywiscie opieka spoleczna moglaby polozyc temu koszmarowi kres, to sa chorzy ludzie (te psy chyba nie byly hodowane na sprzedaz?). zreszta motywy dzialania nie sa najwazniejsze - gdy efekt jest tak tragiczny jak w tym przypadku za kilkanascie/dziesiąt lat bede miala cale stado takich patyczakow i owczarka niemieckiego do zaganiania aby sie za bardzo nie rozłazily po gospodarce;) tzn. nie planuje pseudohodowli, tylko powyciagane bidy ze schronisk of kors, zeby se kto nie pomyslal;P -
[quote name='orpha']w skaryszaku w krzaczorach bedziemy mamrota obalac ? :eviltong:[/QUOTE] hehehe mamrota:lol: bede na pewno!
-
Cziłki z pseudohodowli uratowane,wszystkie już we własnych domach
Sasza replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
szkrabki do gory! mam nadzieje ze u tego chorego czlowieka jednak nie gnija kolejne psiaki, tak jak przypuszczalyscie.. -
dzien dobry tez jestem z kajkiem forever ale jakby ds rownie jak dt fajowski znalazl to tez byloby milutko w kwestii ogloszen - widzialam na bazarku pakiety ogloszen i chetnie mu wykupie - tylko Fundacja musi rzeczywiscie okreslic jakie i gdzie są. buziaki w lśniący nosek (a po buziaku Kajko majestatycznie i z pokerową twarzą oddala się, bo akurat nie ma ochoty na takie spoufalanie sie pospolstwa)
-
Cziłki z pseudohodowli uratowane,wszystkie już we własnych domach
Sasza replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
patyczaki na pierwsza! super ze Dt zabezpieczone:multi: trzymam kciuki za sterylki suniek, teraz moze byc tylko lepiej i lepiej! -
Cziłki z pseudohodowli uratowane,wszystkie już we własnych domach
Sasza replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
GoniuP, ze sterylkami suniek nie lepiej byloby zaczekac az troszke dojda do siebie? to bolesny w sumie zabieg (tzn po sterylce), i chyba dodatkowo je zestresuje, mysle glownie o suni nr 3, bo ona taka biedna, zastraszona.. najlepiej gdyby troszke oswojone w dt, tam przeszly sterylke, w domowych warukach. to taka moje sugestia; ale wiem z drugiej strony z Emir wie co robi;) ja bede dzis rozmawiac z SBD na temat suni z boguszyc, jesli ona mzoe zaczekac (bo ma gdzie, lepsze to niz nic, tak jak te bidy, na szcescie jest w cieplym pomieszzceniu) to chetnie podejme sie pelnej opieki nad tą sunia - wraz z wykonaniem sterylki.. widze ze ma rowniez chora skore, ale to chyba nic zarazliwego jesli reszta nie ma tego. pewnie efekt kiepskiej diety i stresow.. -
[quote name='sleepingbyday']absolutnie odżegnuje sie od porównań z wilkiem :eviltong:. kurdę, zaraz zacznę zbierać gartulację z powodu ciąży :p. a jeszcze na jednym bazarku kupiłam termometr dziecięcy do kąpieli :evil_lol:. spacer - w niedzielę :cool3:? weszłam, obejrzałam - to faktycznie totki! nie dam rady przeczytać teraz całości - są dla nich domy?[/QUOTE] jak patrze na slonce a oknem to chocby i dzis;), a w niedziele swoja droga az kusi zeby to Twoje usg z wilkiem wrzucic na wątek przyszlych mam; lubie sobie tak plotke puscic i patrzec jak sie rozwija:eviltong: psiaki do ds na razie nie moga raczej isc, zbyt przerazone, siusiaja pod siebie na widok czlowieka:-(, ta sunia ze zdjecia, wstawilam - patrz wyżej (deer_1987, to nie moj psiak, on szuka zwojego domu..) jest w najgorszym stanie. obecnie psiaki i jeden kociak z kk szukaja DT, ktore wyprowadza je na prostą, a o takie bedzie trudniej.. mają czas mniej wiecej do polowy tygodnia, wtedy opuszczaja lecznice
-
he, myslala ze wilk to trudne slowo metafora do Ciebie, wiadomo ze wilk w owczej skorze chadza (i zaraz beda pretensje ze amputuje zas owca;) ja spacerkowi mowie stanowcze tak, totek steskniony za Wami mocno, nie ma to jak sie wybiagac z zoska, a jak jeszcze Ajlu dolaczy to bedzie hewen SBD zajrzyj tu pls [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/dramat-20-psow-czilki-ratlerki-mieszance-zamkniete-w-komorce-smrod-brud-ubostwo-148994/index14.html[/url] ta sunie to totek w wersji zenskiej, panicznie boi sie czlowieka i pewnie nigdy na dwor nie wychodzila. az mnie skreca gdy patrze na nia i ma mojego ksiecia wypieszczonego.. sama zobacz [IMG]http://i650.photobucket.com/albums/uu226/photodomi/DSC00086.jpg?t=1255898545[/IMG]
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Sasza replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Agn, czapka z glowy i wielki podziw.. brak slow dla tego co robisz, hospicjum:-( SBD, zasugerowalam sie kolnierzem bialym tej pierwszej suni, pedzelek rzeczywiscie bylby dobry wielkoscia dla totka. zdzwonimy sie wieczorem, i wszystko omowimy, bo musze spadac do roboty. [SIZE="1"]i tak ejszcze na marginesie, bo wiem ze wahasz sie ze wzgledu na casus pProsiaka - nie zostawilam go 'na lodzie' jak sugeruje -jak sie dowiedzialam Pani Joanna- (z calym szacunkiem dla Niej). Proponowalam finansowanie hotelu Jamora w moemencie gdy doszlam do wniosku ze nie moze dluzej u mnie zostac, rzeczywiscie prosilam o zabranie go w trybie pilnym, ale mial (i nadal ma, nie wycofuje sie z tego choc z kasa slabiej, ale poradze sobie) miejsce w tym hotelu. z wielu wg mnie nieracjonalnych wzgledow P. Joanna nie zgodzila sie na to. [/SIZE] -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Sasza replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']baardzo przestarszona sunia u marzeny. w pomieszczeniu z fifi, omi i agusia. podchodzi od tyłu do cżłowieka, wącha, czasem powącha na szybcika wyciagnietą rękę, ale jeszce się bardzo boi. podobno było o wiele gorzej, więc sunia przełamuje swoje lęki. [B]jak podacie mi imie, wiek i inne info, wyedytuję post, to bedzie informacyjny[/B] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/31-4.jpg[/IMG] SBD czy to ejst ta dziewczynka ew. dla mnie (DT)? wyglada na sporą?, ale jak wiesz, jak mam nieco spaczone oko i oporną wyobraznie, wiec moze sie myle? wiem ze to nic tym psom nie pomoze ale splakalam sie jak bobr na widok 'dywanow' i przemoczonych psiakow na wybiagach.. -
Cziłki z pseudohodowli uratowane,wszystkie już we własnych domach
Sasza replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Może na 1 stronie podać, ile psiaków nadal czeka na dom, czy pieski, czy suczki, w jakim wieku mniej wiecej.... Bo nadal jest "ok. 20", a czy wszystkie nadal szykają dt? Będzie łatwiej działać :roll:[/QUOTE] a najlepiej jakby przekopiowac post ze zdjeciami i opisami na 1 strone, albo w tytule podac info, gdzie mozna je na watku znalezc.., a przy okazji - do gory netoperki -
Cziłki z pseudohodowli uratowane,wszystkie już we własnych domach
Sasza replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
Na pierwszą małe pypcie -
[quote name='sleepingbyday'][IMG]http://www.humour-canin.com/images/canin/gifs/3617-canin-gifs-renard-05-1-.gif[/IMG][URL="http://www.dogomania.pl/forum/canin.com/images/canin/gifs/3617-canin-gifs-renard-05-1-.gif"][/URL][/QUOTE] Olu! Jestes w ciąży?:loveu: Gratujacje, cieszę się bardzo kochana:multi:
-
Cziłki z pseudohodowli uratowane,wszystkie już we własnych domach
Sasza replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
Psiaki juz teraz moga/ powinny byc wydawane do dt/ ds, czy - jak bylo chyba wspominane wczesniej, ale moze sie myle - w polowie przyszlego tygodnia? Fizycznie - zdrowe? Wygladaja w sumie bardzo dobrze, jak na warunki w ktorych byly; poza tym kociakiem:-(, oczka będą uratowane, wiadomo juz? -
Cziłki z pseudohodowli uratowane,wszystkie już we własnych domach
Sasza replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
no wlasnie kurcze ale bedziemy myslec, kombinowac. Ta sunia z Boguszyc jest w jakism lepszym pomieszczeniu, nie w boksach/barakach. Zobaczymy w jaki sytuacja z DT/ DS psiakow z tego wątku sie rozwinie - jesli bedzie noz na gardle, to w najgorszym wypadku sunia zaczeka jeszcze troche - bo jak pisalam wczesniej DT dla tych psow nie bedzie raczej dlugi, chyba ze ich psychika bardzo slaba.. -
Cziłki z pseudohodowli uratowane,wszystkie już we własnych domach
Sasza replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny tydzien temu prosilam Sleepingbyday, aby rozejrzala sie za jakims psiakiem w Boguszycach, ktorego moglabym wziac na DT (myslalam juz o tym pare tygodni, rozwazylam za i przeciw i uznalam ze poradze sobie i wten sposob pomoge). SBD jeszcze tego samego dnia wyslala mi SMS, ze jest taka sunia. ja tego sms nie dostalam i sądzilam ze nie znalazla psa, ktory mniej wiecej wpasowalby sie w warunki jakie moge zaoferowac. Wielkie nieporozumienie, w efekcie ktorego zaproponowalam pomoc dla klonow totka. No i taka teraz cholera trudna sytuacja - o suczce z Boguszyc czekajacej na DT u mnie dowiedzialam sie przed chwila, z kolei wczoraj zadklarowalam DT dla jednego z tych pinczerkow. W głębi duszy jestem pewna, ze domy bedą biły się o te psy - to juz teraz widac; nie wiadomo jednak czy one nadaja sie tak od razu do DS.. Rozmawialam z SBD dzis - ja oprawde mowiac jestem za wzieciem owej suni z Boguszyc - jakie tam są warunki wszyscy wiecie, szanse na adopcje bezposrednia - prawie żadne. Ale deklaracja jest deklaracją i nie chcialabym z niej tak calkiem sie wycofywac. Jesli pozwolicie to zapytam znajomego psiarza, czy nie wzialby na pare tygodni jednego z tych psiunkow. Za jego wielka milosc i doswiadczenie z psami daję glowe, i jestem tez pewna, ze gdyby zodzil sie na DT - to zgodzilby sie tez na wizyte przedadopcyjna. On ma 2 znajdy, radzi sobie z nimi wspaniale, jest moim sąsiadem, na emeryturze, czy tez rencie, cala rodzina kocha psy. Byc moze jednak nie bedzie nawet takiej koniecznosci, bo psiaki ujmuja za serce od pierwszego wejrzenia (gorzej jednak moze byc z zachowaniem..) przepraszam za zamieszanie, jestem pewna ze tę sytuację jakoś da sie rozwiazać, aby oba psiaki byly bezpieczne.. -
Cziłki z pseudohodowli uratowane,wszystkie już we własnych domach
Sasza replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
Majqa, szatan z Ciebie wychodzi skoro prychasz na wieśc o świętych, i tyle:eviltong: a wracajac do psiakow - to one pod opieka Emira z Poznania, tak? teraz musze juz wyjsc z dogo, wiec sory jesli do jutra nie bede odp na ew. pytania. choc wiem ze sprawa jest pilna. ale na 100% potwierdzam, ze jedna psina ma u mnie dt, jesli naturalnie Fundacja (?) uzna ze jestem ok. tzn warunki. -
Cziłki z pseudohodowli uratowane,wszystkie już we własnych domach
Sasza replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Saszo, chyba pierwszy raz to napiszę ale...pękam z zazdrości. :loveu: :evil_lol:[/QUOTE] hehe, wiedzialam ze tak bedzie;) a byla z niego taka kupka nieszczescia, jak z tych okruszkow z tego watku, i wystraszony mocno i wymarznięty (skubany na dwor przez 2 miesiace nie chcial wychodzic, taki uraz do zimy mial) a uszy sa jedna z fajniejszych czesci jego 4kg cielska. btw kiedys myslalam ze jest jakis swięty czy cos, bo mu uszy konwaliami slodko pachnialy... ... okazalo sie ze to zapalenie taka proza życia;) chyba mu fotobloga zrobie, tym bardziej ze jesli trafi do mnie na dt ktoras z tych bid, to i tak trza bedzie jego każdy krok, gest i usmiech na jakims watku pokazywac -
Cziłki z pseudohodowli uratowane,wszystkie już we własnych domach
Sasza replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']Sasza zaspamuj zdjęciem Totka... prosze :)[/QUOTE] W grudniu 08 - adopcja pod koniec roku tu sa zdjecia: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f85/zaglodzony-bezdomny-mini-krotkowlosy-cudem-ocalaly-cos-ma-domek-127670/?highlight=[/url] a na blogu Zosi SBD - terazniejsze: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f80/zosioblog-117779/index74.html#post12899176[/url] jezu jak ja go uwielbiam, to najfajniejszy pies na swiecie zdjecia by SBD, jego wielka fanka edit: isadora daj znac jak sie napatrzysz na mojego ksiecia(choc wiem ze to moze potrwac hihi), to usune te fotki coby zamieszania na watku nie robic obcymi psami;) edit2: zamienilam zdjecia na linki do watkow, coby psy nam sie nie mylily -
Cziłki z pseudohodowli uratowane,wszystkie już we własnych domach
Sasza replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Oj Saszo, spadłaś z nieba, a nie tylko z W-wy.[/QUOTE] byloby super, gdybym mogla im pomoc, chociaz jednemu, i wychowac na tak wspanialego pieska jakim jest moj Totek. Z domami dla nich (po ew. wyleczeniu, odchuchaniu i nauczeniu czystosci itp) na pewno nie bedzie problemow, wiem to z łakomych spojrzeń na mojego psiaka, ktory jest naprawde klonem tych psiurkow, az plakac sie chce, to takie delikatne missiaczki -
Cziłki z pseudohodowli uratowane,wszystkie już we własnych domach
Sasza replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
moge zapewnic DT dla 1 pieska, zapewniam dobra opieke (w tym wet., jesli taka potrzeba, ew. kastracje/ sterylizacje), socjalizacje, mam cudnego psiego terapeute, ktory jest delikatny a rownoczesnie chetny do zabawy - moze pomoze otworzyc sie psince. chcialabym miec tylko pewnosc ze pies/ suka nie bedzie agresywna (mialam ostatnio niefajne doswiadczenia z agresywnym psem, ale on byl duzo silniejszy i co tu duzo mowic grozniejszy od tych kruszynek, zagrazal i mnie i moim zwierzetom), ale tego chyba nikt nie zagwarantuje? w mieszkaniu nie mam raczej mozliwosci izolowania psow.. zapraszam do mnie na wczesniejsza rozmowe, ocene warunkow i decyzje Kazdy z tych psiakow wyglada jak moj Totek!!:-( edit: warszawa -
Śliczny pies jak Prosiaczek wyrwany śmierci PILNIE POTRZEBNY DT!!
Sasza replied to paros's topic in Już w nowym domu
[quote name='kasieek23']jej a ja chcialam wziasc rosiaczka nawet mialam juz imie dla niego "albin" Ale skoro psina agresje okazuje to sie musze wycofac. szkoda:([/quote] kasieek23 - agresja Prosiaczka (jesli nie ma podloza neurologicznego co pewnie bedzie wykluczone) na pewno jest do 'wyprowadzenia' przez dobrego behawioryste - a tego nadal moge zasponsorowac dla DS, jesli tylko fundacja sie zgodzi. Jednak wg mnie dom musi byc bez dzieci i zwierzat, bo za duze ryzyko ze zrobi im powazna krzywde. Poza tymi atakami agresji Prosiaczek jest najfajniejszym psem jakiego znam, a nie jego wina, ze mial takie zycie a nie inne.. -
Śliczny pies jak Prosiaczek wyrwany śmierci PILNIE POTRZEBNY DT!!
Sasza replied to paros's topic in Już w nowym domu
jesli Fundacja zgodzi sie to nadal jestem gotowa zaplacic za pobyt Prosiaczka u Jamora - szkoleniowca z Warki. Ma b. dobra opinie na Dogo. Moglby zdiagnozowa przyczyne agresji Prosiaczka i wyprowadzic go na prostą. bo w tym stanie w jakim jest teraz nie wiem czy byloby dobre wydawac go naDS p. Joanna nie odpowiada na moje sms, wg mnie jesli chodzi o dobro psa to nie ma co sie obrazac, tylko dzialac.