-
Posts
2593 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Baski_Kropka
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Baski_Kropka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Magda ty mi tą pałką nie wymachuj bo jej użyje przeciw tobie! ;P Masz szczęście że dodałaś Torę :P Ale ten fioletowy bok wygląda strasznieeeee :P -
Obcy vs Predator czyli galeria Miczelskiego i Cekińskiego
Baski_Kropka replied to rashelek's topic in Galeria
[url]https://lh3.googleusercontent.com/-Vn3TK29mnpY/U4tuAvAV0PI/AAAAAAAALTo/TaV4KQXxGkg/s640/2014.06.01%20%281%29.JPG[/url] oOOo jak ona ślicznie wygląda, zrobiła sie lekko nakrapianaaa <3 Musze wrócić na to zadupie i w końcu ją pogłaskać po krótkim futerku :D A Cekin ma zajebisty kaganiec :D Wiem bo Dexiu też taki ma :D -
Hexa moje kochane słoneczko, Shina paskuda i inni :)
Baski_Kropka replied to *Monia*'s topic in Galeria
Hejka! Wpadamy z wizytą bo gdzieś tam się na galeriach mijamy :D Super psiska, Hexa oczywiście boska czarnulka. A o tej drugiej to musisz mi coś napisać bo nie przebrnęłam do pierwszych jej dni u Was :P -
Cześć! :D Wpadamy z wizytą w końcyu! Pieeeeekny wasz czarnych. Wszystko co czarne jest piękne <3 Szkoda, że daleko mieszkacie, bo ja bym się z wami chętnie posocjalizowała. Dex wydaje się jest do tego dobry :P
-
[quote name='magdabroy']Hejka :) Fajnie, że macie takie psie spotkania :)[/QUOTE] Ja też się cieszę. Szkoda tylko, że w Częstochowie nie ma miejsca i takich chęci... :/ [quote name='marta1624']Hejka z poranka ;)[/QUOTE] Cześć popołudniem :D [quote name='rashelek']Musicie znowu poćwiczyć przywołanie i caaały czas kontakt - będzie dobrze :) No i nie obiecuj sobie, że już Dexa nie puścisz, bo jak się spotkamy to i tak Cię przeciągnę na złą stronę :evil_lol:[/QUOTE] No co ty. Nie obiecuje.. już go puściłam po południu w drodze na działki i potem w parku :P Ale na zwykłym spacerze Dex bedzie łaził na sznurku i koniec. Na psim albo tam gdzie wiem, że krzywda mu się nie stanie przez kłopot z odwołaniem to wiadomo, że go puszcze :P [quote name='Naklejka']Arnika długo od psów nie umiałam odwołać, teraz daje radę, mija psy bez smyczy. Dużo czasu to zajęło. A odwołanie Jetsa szlifuję od 3lat i czasem się odwoła, czasem nie, ale już do psów nie spierdziela. Wiele zależy od tego jaki ma dzień, były okresy, w których go nie spuszczałam, a teraz znów zasuwał bez smyczy.[/QUOTE] Ja już się zaczyna przyzwyczajać do tych naszych faz i okresów to lepszych to gorszych... :P Wczoraj popołudniem było już lepiej. A Dex przychodzi zauważyłam wtedy kiedy go wołam ale tak na prawdę nie mam potrzeby mieć go przy sobie i jestem wyluzowana... a widocznie jak go odwołuje BO COŚ to zmienia mi się ton głosu i jest efekt :P
-
Mocno wgryzłaś się w gryzak i nie chciałaś odpuścić? :evil_lol:
-
8 kilogramów największego szczęścia. 12 wspólnych lat za nami.
Baski_Kropka replied to phase's topic in Galeria
W drodze nad jeziorko a jeziorka jakoś nie widać na fotkach.... :P -
[quote name='Ty$ka']Dex nie pozwala Ci się nudzić. W jego geniusz nie wątpię, bije to po jego pysku :lol:[/QUOTE] Coś ty z nim się nie da nudzić... ja myślałam, że z czasem mu się te chumory unormują, ale nieee on jest wrażliwy i pamiętliwy, skrzętnie sobie zapamiętuje wszystkie Panciowe potknięcia i potem to bez litości wykorzystuje :P [quote name='Molowe']Ależ u Was się dzieje choć i tak myślę,że nie masz co narzekać na Dexa bo idealnie nigdy nie będzie,wiem to po Molce,że 2 tygodnie każdego dnia będzie przychodziła od razu jednego dnia będzie miała muchy w nosie i uda,że nic nie słyszy także trzeba uzbroić się w cierpliwość no i fajnie,że tak intensywnie spędzacie czas i się nie nudzicie.:loveu:[/QUOTE] Jasne, że w 100% pies nigdy nie będzie odwoływalny, ale czuje znaczną różnicę. Nic to, mam ogromną motywację do pracy z nim i tworzeniu jak najlepszej relacji. Niedługo Mariusz z delegacji wraca, ciekawa jestem czy pozna Pana i wpuści do domu :D
-
Kac morderca nie ma serce :D A Pacisław pewnie leży kołami do góry i wręcz pęka z obżarstwa :D
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Baski_Kropka replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Jaki szczekus z rozwartą paszczą :D A relacji i perypetii żadnych dzisiaj nie było? :P -
Polazłą na IPO i się nie pochwaliła!? Poka no fotałki :D
-
Niezrównoważony psychicznie Mastif i jego koteły.
Baski_Kropka replied to łamAga's topic in Foto Blogi
Pogoda się robi a ty pociągająca? Nie zazdroszczę :) Ja dzisiaj z psami całe popołudnie spędziłamna dworze. Padły jak długie ledwo do domu weszły :D -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Baski_Kropka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Właśnie zdałam sobie sprawę, że ja to prawie nie wiedziałam jak Tora wygląda bo... ta galeria się powinna nazywać Theoś & Tora z lumpkiem, czworonożni przyjaciele :P Tu więcej Theosia i nawet Bodziana niż Torki :D -
Poczwarkowo-gordonkowa galeria czyli Kudłata Dama Tina i Merida Waleczna
Baski_Kropka replied to Talia's topic in Galeria
Ciri :P Witamy się, wy nas już pewnie nie pamiętacie, bo galeria zmieniona :P -
NELA i LOKI - czarny anioł i biały diabeł, czyli terierzy duet
Baski_Kropka replied to Qeeriefire's topic in Foto Blogi
Ja ostatnio stwierdziłam, że szczylki mają swój urok i wiele plusów, ALE... Jeszcze bardziej doceniam dorosłego psa :D Jeśli chodzi o sii i qu to ani razu w domu nic a nic nie narobił, nic tez nie zdewastował prawie poza moimi klapkami i obcasami... ale co tam dwie pary butów :D Ale przesłodko razem wyglądają. Ciesze się że problemy zdrowotne i ten cały kryzys już sobie przeminął... -
Nooo Kuba sie pokazał od najlepszej strony :D SUPER! Zazdroszczę torku i działki :D Nam brakuje kawałka ogrodzonego terenu z trawą :P
-
Raaaany... jak przyjechałam z tak upitolonymi psami z nad jeziora raz to mama powiedziała, że śpimy na wycieraczce :D
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
Baski_Kropka replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Różowa obróżka? Mhmm ja mam fazę na neony. Ale różowego bym samcowi nie założyła pomimo ogromnego dystansu do sprawy :D :D :D Ty masz dziewuszkę to super :D -
Gamonius pospolitus i kotus bezmózgus do potęgi drugiej :D
Baski_Kropka replied to Ty$ka's topic in Galeria
Ijeeee jakie wieści! Super że mała się znalazła i że mogłaś pomóc! Mam nadzieje, że DT będzie już DS :D -
[quote name='zmierzchnica']Ale jaką kasę będziesz zarabiać bez wyższego? :) Moja koleżanka po samym licencjacie nie umie roboty znaleźć, bo wymagają mgr... Chyba że masz coś konkretnego na oku, wtedy warto pomyśleć. Ja żałuję, że nie zapisałam się na kurs na groomera (rok nauki + mieszkanie zapewnione), jedyny zakład groomerski w moim mieście trzepie taką kasę, że głowa mała... Technik dentystyczny ma pracę zapewnioną, ich zawsze jest za mało :) Niestety, ze względu na chorobę w rodzinie mam do czynienia z "dentystycznym środowiskiem", zresztą moja ciotka i kuzynka są technikami dentystycznymi w Niemczech i bardzo dobrze im się wiedzie. Moim zdaniem to bardzo dobry wybór. Polibuda też, na pewno lepsza jest o niebo od uniwersytetu, gdzie będziesz międlić pierdoły i wyjdziesz z poczuciem, że nic nie umiesz konkretnego - story of my life :evil_lol: [B]Baski_Kropka[/B] - haha, kwestia gustu ;) Ale potem to się mocno zmienia, znam ludzi, którzy za głosem serca poszli na kierunki w stylu "kulturoznawstwo" czy "psychologia" i teraz narzekają na czym świat stoi. Ale ja jestem stara duchem, cyniczna baba, więc tylko mówię, że czasem lepiej "ścisnąć poślady", nauczyć się czegoś konkretnego i potem mieć łatwiej, niż potem płakać nad brakiem roboty ;) A jeśli ktoś naprawdę ma pasję, to i potem, jak już zdobędzie konkretny zawód i pracę, ją będzie realizować ;) Tak uważam, nauczona doświadczeniem, ale przecież za nikogo nie wybiorę ;)[/QUOTE] Nie no ja też uważam, że lepiej mieć ambicje i spróbować niż potem żałować, a na warsztatowej się będę nudziła. Ale na pewno do dyplomu głównego drobie sobie drugi dyplom z sitodruku :) [quote name='Molowe']Ale Kropeczka wszystko szybko robi widać,że jest bardzo nakręcona :loveu: Widziałam na fb,że udało Ci się kupić tunel dla Dexa za 6 zł-jesteś niesamowitym farciarzem :evil_lol:[/QUOTE] Oj Kropa jest moim mistrzem! Tyranem pracy, jedynie musiała by się nauczyć odpoczywać, bo ona na spacerach i w domu wiecznie mnie męczy o robienie czegoś. Teraz jest zmeczona bo byłam z psami i mama na działce, a potem poszłam do parku, koło 19 się u nas ogromna grupa psiarzy spotyka z psami :) [quote name='Naklejka']O kursie groomera myślałam, nawet wiem u kogo mogłabym się uczyć :grins: Ale to raczej po szkole, jakby coś mi nie wypaliło. Jeszcze została w razie potrzeby fotografia :D Co do pracy technika, różnie z tymi zarobkami i z pracą. Siostra kolegi z klasy skończyła tą szkołę i nie pracuje w zawodzie. Przynajmniej szkołę dobrze wspomina :eviltong: Co do polibudy, po licencjacie pewnie nic nie będę miała, a co chciałabym studiować, nie wiem. Może inżynierię biomedyczną, myślałam nad biotechnologią, ale to raczej nie moje progi... maturę zawaliłam, LO miałam daremne plus problemy w domu i jakoś o nauce nie było ochoty myśleć.[/QUOTE] Ja poszłam na grafikę, a pierwsze dwa lata były tak paskudnie nudne że teraz mam masę zadań i pracy a chęci mi brakuje... mam nadzieje, że teraz na specjalizacji już trochę się ożywię bo masakra :P A u nas dzisiaj intensywnie. Rano Dex mi podpadł bo się oczywiście nie słuchał jak go puściłam,więc stwierdzam, że go nie będę puszczać. Musze odpracować to co przez ten burzowy nerwowy okres zachrzaniłam. Fakt,że się ode mnie nie oddala i biega gdzieś w pobliżu, ale od psów go nie odwołam i od niuszków zapaszków też nie prędko... mogę mu nagwizdać raz przychodzi raz nie. Idealnie nigdy nie było no ale teraz to zpaściłam na maksa bo raz i drugi z braku wyjścia na niego nakrzyczałam żeby stanął, a nie uciekał bo nie chciała bym zdrapywać psa z drogi jak przed burzą ucieka... no ale już trudno... Popołudniu za to jak wróciłam z uczelni, poszliśmy na działkę. I tak i tak go pościłam i ganiałam jak debilka chowając się za drzewami i się bawiąc z psem. Mam chyba z 10 siniaków na nogach po kagańcu :P Na działce tak się świetnie wybawiliśmy z psami. Pięknie i chętnie Dexio pracował. O Kropce nie wspominam bo ona jest pracoholikiem. Głupawki dostał, takiej ekscytacji, że zrujnował mamie prawie grządkę warzywną...:/ :P A jak wróciliśmy z działki to przebrałam buty i poszliśmy do parku na spotkanie psiarzy jak co dzień. Tam pohasał trochę, a potem ćwiczyliśmy poste rzeczy wśród psów, po minutce po dwie, bo sam szukał kontaktu i sprawdzał, czy jeszcze stoję i nigdzie nie polazłam :) Generalnie on jest genialny! Pamiętma jak dziś, jak w schronisku mi powiedzieli, że w kontaktach z psami może być problem... wiecie co? NIE MA PROBLEMU! Z każdej sytuacji stara się wyjść pokojowo, nie ładuje się w tarapaty ani nawet między walczące psy. Dzisiaj się dwa pożarły bo przyszła babka z westem charakternym drugi raz i pusciął go w pizdu i się zciął z Murzynkiem. Na Dexa też się nasadzał, ale Dex jest tak spokojnie asertywny i pewny swego, że psy mu często odpuszczają :) Z Murzynkiem tez miał scysję, jeszcze zanim całą reszta psolubnych przyszła do parku, dorwali się do wąchania sików cieczkującej suczki. Dex wąchał a ten się ciskał i doskakiwał, ale Dex twardo się ni ruszył warknął tylko i było w porządku :) Pod tym względem jestem dumna i czuje ogromny tryumf :D <3 Chaotycznie jak zwykle, ale musicie mi wybaczyć :P
-
zmierzchnica, no co ty... już wolę jakieś ambicje mieć niż iść na łatwiznę i się nudzić kolejne dwa lata na uczelni :/
-
Jaką byś decyzje nie podjęła, to niech będzie to twoja decyzja a nie kogoś innego :) Rany mam tyle zajęć w ten weekend, ze nawet nie mam kiedy po nadrabiać waszych galerii :/
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Baski_Kropka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Uśmiech jak z reklamy pasty dla dzieci :D -
[quote name='Majkowska']Biały był uroczy, ale prawdę mowiąc po tym jak wyglądał nie wróżyłabym mu że wyrośnie na tak pięknego psa! A jets naprawdę cudny![/QUOTE] i duuuuuzy! :loveu: A o haszczak jest? Bo na niektórych zdjęciach wyglądał na bliżej nie określonego ze względu na gabaryty i mimike :P
-
Ja gdybym normalnie poszła na studia też bym sie do magisterki szykowała, a tak jeszcze dwa lata przede mną :P Na razie mam mega zagwozdkę jaką specjalizację wybrać... Zastanawiam się czy iść na łatwiznę i wybrać grafikę warsztatową i sobie dłubać i wspinać się na swoje wyżyny plastycznego talentu, czy jednak pocisnąć w grafikę reklamową i mieć perspektywy na zarabianie pieniędzy :D