Jump to content
Dogomania

Baski_Kropka

Members
  • Posts

    2593
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Baski_Kropka

  1. Podejrzewam, że gdybym miała okno otwarte w aucie to koszyczek by wyciągneli... tylko, że raczej został by w aucie bo Dex by chciał zjeść tą wyciągniętą ręke :P
  2. A ja odpukać... nie mam problemów z agresją do psów u Dexa :) Jak jakiegoś spotyka i czuje, że wibruje mu z gardzioła to mówie mu łagodnie "spokóooj" a jak się zachowuj epoprawnie to chwale ciepłym miłym głosikiem. Zawsze podejdę na luzie i na razie sie sprawdza. Ale jak podbiegnie do jakiegoś psa, i koniecznie muszę go zabrać bo ktoś sobie nie życzy no to już bywa różnie... :/
  3. [quote name='Ty$ka']Mała lepiej trafić nie mogła, sama mogłabym zamieszkać z dziewczynami :lol: Ano zielono, cudownie. Szkoda, że tylko tego paskudztwa kleszczowego jst sporo:< Nie pozwalaj sobie, Magda :lol: Już wiem dlaczego przestałam zaglądać na fora haszcze. :loveu: Miałam dość znaffców rasy, którzy uważają, że tej rasy nic sie nie da nauczyć i ucieka, bo taka rasa. A Ciebie krytykowali, bo co Ty możesz wiedzieć, nie mając przedstawiciela północniakó. To nic, że przez te 5 czy 7lat miałes okazję trochę się dowiedzieć... Teraz Ci mądrzy przenieśli się na fejsa i atakują każdego, to im zarzuca, że niewychowanie husky to ich wina, a nie powodem jest rasa... Zaatakowali tym razem moją znajomą, ja głupia stanęłam w jej obronie, ale nerwica mnie bierze :p Zaraz zmykam z psem na rower. Tryska energią debil ;)[/QUOTE] To są tylko znaffcy masz racje. Takim nie przegadasz :) Ile ja się nasłuchałam PANI GO NIE PUSZCZ BO UCIEKNIE! Albo PANI MU KRZYWDE ROBI (bo w bloku pies) Albo, po co mu zabawka skoro one i tak nie aportują :P Guzik prawda. Fakt mają instynkty i trzeba dużo pracy i nie każdego da się tak super ułożyć, ale Baski nawet za frisbee latał :) Jeśli mam być szczera to więcej kłopotów mi Dex sprawia niż Baski :P
  4. Przerażające :P Na hoteliku, gdzie jeżdżę na agility maja białego bullika, już się zainteresowałam,zebyWam zareklamować bo myślałam, że adopcyjny ale nie... hotelowy jedynie :P
  5. Buahahahah co on ma za pióra na uszach <3
  6. Zaraz widać, że Rico ma swoje za uszami :P W oczach ma chochlika :P
  7. A Waldi chyba trochę kształtów nabrał, w sensie nie jest taki wysuszony i żylasty, czy mi się wydaje :D Obiecałam te fotki i nie mam kiedy zrobić :( Wstyd mi... :oops:
  8. Aa te tamte dwa to koteły :D Pokaż zdjęcia!! :mad:
  9. [quote name='magdabroy']Hej :) Miło, że pytasz :loveu: Bok zarasta już sierścią, a po ranie nie ma śladu :)[/QUOTE] Pytam bo obciach chodzić z fioletowym łysym na boku psem :P
  10. [quote name='dOgLoV']No to niezłego stracha musiał Ci napędzić ;)[/QUOTE] Napędził... najpierw spanikowałam, że się dławi, a potem się okazało, że mu się szczęka obluzowała. Mariusza postawiłam na równe nogi z drzemki i już na dyżur dzwoniłam do wetki :P Ale podczas rozmowy sie naprawił... :roll: [quote name='magdabroy']Do niemcowni pewnie będą szły z tydzień :roll: Dobrze, że szczęka "nastawiona" ;)[/QUOTE] A no tak do niemcowni pewnie jakiś czas pójdą. Magda, a jak wygląda sprawa, gdybym chciała suplement Zylkene z niemcowni zamówić? Była by szansa żebys sie dowiedziała ile tam np 10 lub 60 sztuk kosztuje 450mg? :P [quote name='marta1624']Ale Dex umie nastraszyć ;) Dobrze że już ok ;)[/QUOTE] No potrafi... wiecznie coś... to jest jednak typ psa autodestruktywnego... :P A na agility tak się najarał na skakanie bawienie się że o jeju. A zabawkę jak pokochał <3 Nie no pies torpeda. Brzydko napisze, ale on ma ogień w doopie i czasami nie nadążam... Mam problemy z dobrym prowadzeniem go po torku... ale co tam nadrobie ^^
  11. [quote name='magdabroy']Ponoć wczoraj zostały wysłane, więc czekam ;)[/QUOTE] A to dojdą lada dzień :D [quote name='dOgLoV']Dzień dobry ;)[/QUOTE] Dobry dobry chociaż pełen wrażeń :P [quote name='Molowe']Twoja Mama nie jest wyjątkiem chyba większość tak robi,Molka też ma świadomość,że przy mojej mamie może sobie pozwolić na znacznie więcej niż ze mną :evil_lol: Oo to ja też czekam na zdjęcia z wesela skoro tak super wyglądałaś! :loveu:[/QUOTE] Jakieś tam bedą :P Dzisiaj mam jedno z nad wody "artystyczne" :D [quote name='marta.k9080']no....żebrania Lunę nauczyła moja mama:evil_lol: ale Luna kiedy sępi żarcie jest tak urocza ,że nie ganimy jej za to[/QUOTE] A my Dexa na miejsce odsyłamy. Bo potrafi z nosem do talerza wleźć jak się go nie podoni :P [quote name='ewaal1982']Piekne te szelki! Bardzo twarzowe :loveu:[/QUOTE] Pyskowepyskowe szeliska :D Dzisiaj byliśmy nad zalewem Ostrowy z Dexowym i TZ :D [IMG]https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/t1.0-9/10380278_684311834937337_5362246334744903338_n.jpg[/IMG] Jedno jedyne foto :P A Dex mnie dzisiaj przyprawił o zawał serca! Gryzł kość i coś mu w szczęce przeskoczyło! Najpierw myślałam, że czymś się zadławił... zajrzałam w czeluści jego paszczy, nic nie było.. potem patrze szczęka się nie domyka i mu dziwnie na boki drga... Dex rozdziawiał paszczę i sam sobie ją nastawiał łapkami... masakra zawał na miejscu! Już dzwoniłam oczywiście do weta co robić jak się zachować gdzie jechać, ale się okazało, że poradził sobie jakoś...być może coś mu tam przeskoczyło i jakiś skurcz go złapał. Normalnie MASAKRA! Jutro i tak idziemy do weta bo Dex ma ewidentnie jakieś uczulenie. Prawdopodobnie na karmę wiec od dzisiaj już jej nie je i w pn zamawiam tą co jadał zawsze z Husse. A przez weekend podroby z ryżem i warzywami będzie jadł. Ale coś na złagodzenie objawów mu murze zaaplikować, bo zamiast fafli będzie miał przeorane pole... :/ Szczęka opanowana więc za niedługo wychodzimy na trening :)
  12. [quote name='Majkowska']No mniej więcej. Mnie uczyli tak że kiedy pies zaczyna napinać smycz zatrzymuję się - tzn ciągnie, nie idziemy. Cel do jakiego pies chce dotrzeć ma być dla niego nagrodą, a ja mam mu to wyjaśnić w prosty sposób. Nie używam siły, poprostu cię cofam, delikatnie podciągam psa, nie szarpiąc i nie wydając komend, dobre momenty chwalę. Samo ćwiczenie zajmowało nam mnóstwo czasu i czasem nawet wróciłam i pod dom żeby zacząć wszystko od nowa. Na inne psy to działa , po jakimś czasie kapują,że nienapinać smyczy jest fajnie, ale mój piesek może iśc w każdą dowolną stronę, wiec mu lotto czy się cofam czy idę do przodu, ważne że idę. Stoimy to piszczy, względnie zajmuje się czymś innym, wdycha wiaterek, ogląda gołębie na drzewach, a jak już nic się nie da to skupia się na mrówce która mu idzie pod nogami :lol: Teraz robimy coś podobnego tylko z kontaktem i bardziej skupiając się na wyciszeniu. Przedtem skupiałam się głównie na tym żeby nie ciągnął, był moment że było dobrze ale wygląda na to że ciągle mamy jeszcze wiele do zrobienia :D[/QUOTE] Dokładnie my tak Dexa uczyliśmy chodzenia na smyczy. Do teraz mu powtarzamy te ćwiczenie. Ale robimy to na dwa sposoby. Albo jak tylko napnie smycz staje okoniem i czekam aż się cofnie i na mnie popatrzy wtedy od razu ruszam (i tą metodę stosuję najczęściej), A jak mu palma odbija już totalnie to się właśnie wracam. Bardzo często właśnie w nagrodę dostaje możliwość wejścia i powąchania tego co bardzo bardzo chciał. I pociesze Cie... na Dexa to działa a na Baskim przez 8 lat wypróbowałam tyle metod, żadne nie skutkowały :P To po prostu taki typ psa z chęciom gnania przed siebie. Polecam po prostu kantar :P
  13. Aaaaa <3 O jaka słodka... Steskniłam się za Miczkulą :P [url]https://lh5.googleusercontent.com/-xxf3ZfSpKio/U6K3J1THotI/AAAAAAAALvU/sXcRBdoyDaA/s576/2014.06.19%20(5).jpg[/url] [quote name='kalyna'][URL]https://lh6.googleusercontent.com/-jhhWiN7v2FU/U6K3I9AYAeI/AAAAAAAALvE/ua8pYdyl3es/s640/2014.06.19 (3).jpg[/URL] normalnie niech przybije sobie piątkę z Gazikiem :megagrin:[/QUOTE] Rzeczywiście duże podobieństwo :D Mikowate, po weekendzie spacerro koniecznie!! Byliśmy dzisiaj nad zalewem Ostrowy. SUPER BYŁO :D
  14. Z tym siwieniem u psa to chyba różnie bywa :P Dex ma 3 lata a już mu pysk siwieje. Siusiak mu posiwiał i palce w łapach :P Uwielbiam psie wodne fotki :D Najlepsze szaleństwo na upalne dni to woda i wodny aport <3
  15. Cześć niewidzialne psy :D
  16. [url]https://lh6.googleusercontent.com/-dmBaBhqZS0M/U6HVPzMvTbI/AAAAAAAAcS8/2IXA1VwV0Qo/w640-h427-no/IMG_7531.JPG[/url] Nowe oblicze Jetsa <3 Jaką on ma pocieszną poczciwą kochaną mordę <3 A z kim jedziecie? Ależ ja wam zazdroszczę!! Musimy sobie też na jakiś weekend w góry pojechać... może pod namioty skoro Kasia już proponowała lipiec (bo kasa...) :P
  17. Wsciekły mop(s) :D Dobre :D My dzisiaj byliśmy nad zalewem troche poleniuchować i pospacerowć z piesełem. I tyle ludzi grillowało nad wodą, że aż zapragnęłam!
  18. Hejka! Co tam u Torosławy? Zagoił jej się już ten fioletowy boczek? :P
  19. OoO spacerowe fotki :D Policz i przedstaw mi ten swój zwierzyniec... (nie wiem czy już tego przypadkiem nie robiłaś :oops:) Ale kurka gubię się w tych psiorach i galeriach ostatnio :P
  20. O czym gadka :P Ja dzisiaj jechałam nad zalew z lubym i psem i sie wkur... bo posówała się ślimaczo procesja, ciężko było ich wyminąć i wyprzedzić i obsypali nam auto płatkami kwiatów :/
  21. OOo słodziachny! Wygląda tak słodko i niewinnie.... :P A Vegson faktycznie ma kiepskie zęby :P Nasz ma takie pierdykne kły, że czasem się boje, żeby ich użyć nie chciał :P
  22. Morderca <3
  23. Yhmm pewnie przy komunii albo maturze haha :P
  24. Haaa chciały byście! Ale zdradzę wam tajemnice, wystarczy powdychać trochę częstochowskiego świętego powietrza :P
×
×
  • Create New...