Jump to content
Dogomania

bezag

Members
  • Posts

    718
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bezag

  1. Ano, chciałam się dowiedzieć co nie co o ich rodowodach, ale to nie pierwszy raz. Można napisać encyklopedię pod tytułem "Najbardziej absurdalne wymówki". O dziwo pytania są karalne, a używanie wulgaryzmów-już nie.
  2. Ostatnio SWKiPR zagroziło mi policją za zadawanie pytań na e-mailu.
  3. Trochę zdjęć z niedzieli: [URL]https://plus.google.com/photos/103633129139123508309/albums/5840983993790936017?banner=pwa&authkey=CN6TxKDVmYu2-AE[/URL]
  4. Będę w niedziele i może w sobote, bo Rzeszów niedaleko, ale na pewno z psem w niedziele.
  5. Czy może ktoś jest skłonny zabrać z Sanoka lub Rzeszowa właścicielke z suczką pona? :)
  6. Kopiowanie ma zniszczyć w Polsce hodowle psów? Cóż, ciekawie, że w cywilizowanych krajach gdzie jest to od dawna zakazan ei nikt się z tym nie kłóci kynologia jest na bardzo wysokim poziomie. Ale Polak nie byłby Polakiem, gdyby nie zaczął się awanturować. Bo jak można coś zakazać w demokratycznym kraju. Tak myśli przeciętny Polak. Kopiowanie uszu to operacja plastyczna lecz jak każdy wie operacje plastyczne są w większości przypadków zbędne,a ponadto każdy sam decyduje czy chce czy nie. A pies? Może by zapytać psa co chce? Bo pies nie musi leczyć kompleksów, bo dla psów nie ma znaczenia czy nawet ma cztery łapy czy trzy. Aczy peis ma wybór, bo nie słyszałam, żeby jakikolwiek psowaty był zadowolony. Wniosek z tego prosty i większości znany- nie każdy musi posiadać psa i zakładac hodowle. Psów jest za dużo, w Polsce przede wszystkim. Nie zaszkodziłoby kilkadziesiąt hodowli zamknąć, właśnie przykładowo tam gdzie nie potrafią się stosować do przepisów. Ja w życiu bym nie kupiła psa, który został bezmyślnie skazany na cierpienie przez widzimisie zakompleksionego właściciela. Psy są jak dzieci, a czy dzieci się operacyjnie poprawia gdy ma np. za duże uszy? Może w Ameryce, ale uważam, że to naród którego nie warto naśladować. Najpierw wypadałoby sprawdzić na sobie ból po takimz abiegu,a później skazywać bezbronne zwierze.Dla mnie to bestialstwo stworzone dla mody. Bowiem mała ilość psów pracuje, tak, żemu ogon czy uszy przeszkadzają,a jak każdy wie kopiowanie to pozostałość po pracach lub walkach psów. Co do rzeźni, wyjście jest proste- przeszka komuś sytuacja w rzeźni- nie je mięsa. Osobiscie uważam, że każdy inteligentny człowiek i humanitarny powinnien zrezygnowac z mięsa....
  7. Jeżeli komuś zalezy na estetyce niech kupi sobie pluszowe zwierzątko,a nie żywe, czujące zwierze, które nie może powiedzieć czy chce mieć operację plastyczną czy nie. Osobiście lubię wszystko co kłapnięte i pomarszczone, wolę wyżły z długimi ogonami, podobnie dogi z kłapciętymi uszami. Ale nie wiedziałam, że kocha się psy tylko za wygląd i musi koniecznie kopiować coś co "przeszkadza" właścicielowi. Narawdę niektórzy nie powienni mieć zwierząt. A co do prawa, to jest z nim jak ze wszystkim w tym kraju... Polak musi kombinowac i cwaniaczyć bo inaczej nie byłby polakiem.
  8. [quote name='piroman1']Nie widze potrzeby zeby "cokolwiek" robić , dobrze jest jak jest . Zwierzeta słuzą nam za pokarm i kwita , to my ludzie decydyjemy kto jest godny aby zyć , na tym polega panowanie nad naturą . Takie nasze prawo bo w wyscigu ewolucji pokonalismy inne gatunki w walce o przetrwanie .[/QUOTE] od kiedy panujemy nad naturą? Gdyby tak było huragany czy pożary, śnieżyce, susze by nigdy nie występowałay...
  9. [quote name='piroman1']Psa udomowiono zupełnie w innych celach , stał się towarzyszem i przyjacielem człowieka , pomocnikiem przy pracy, polowaniu , pilnowaniu stada itp , bydło i swinie i inne zwierzeta hodowlane udomowiono w celach konsumpcyjnych , znowu mylisz podstawowe sprawy i stawiasz je do góry nogami . Wegetariańska logika , pożal się boziu . Mnie zabijanie zawsze sprawiało przyjemność , niestety przepisy unijne zabraniają pokątnego uboju i nawet jagnię muszę wozić do rzeżni ,wszystkie te idiotyzmy w ramach humanizacji , uczłowieczania bydła.[/QUOTE] Jak komus sprawia przyjemność zabijanie ma potencjal na seryjnego mordercę. To takie moje spostrzeżenie.
  10. [quote name='piroman']My akurat jesteśmy białymi ludzmi pólnocy i nasi przodkowie tysiace lat polowali i jedli głownie mięso . Za wiele choró odpowiada namiar weglowoanów zawartych w pokarmie roslinnym , cukrzyca miażdzyca , choroby układu nerwowego , za to wszystko opowiaa cukier zawarty w owocach i produktach roslinnych. Nie jesteśmy ani mięsożerni ,ani roślinożerni fenomen naszych praszczurów polegał właśnie na tym ,ze potrafiły się dostosować i przetrwać w zmieniających się warunkach . Mogły przetrwać na diecie z przewagą pokarmu roslinnego i na tej w której dominował pokarm zwierzecy. Jesteśmy wszystkożerni , tylko jest małe ALE , zdecydowany postep ewolucyjny i rozwój mózgu nastapił włanie wtedy kiedy człowiek stał sie łowcą i drapiezcą , to okres w którym zaczął wykorzystyważ narzedzia i odkrył ogień . Białko pochodzenia zwierzecego jest znacznie lepszym budulcem dla naszego organizmu , natomiast tłuszcze zwierzece są o wiele lepszym i wydajniejszym zródłem energii od weglowodanów ,czy tłuszczy roslinnych i znacznie lepiej przyswalajnym . Mozna uzywac pieca na słomę i drewno , mozna uzywac oleju opałowego , ten drugi bedzie o wiele wydajniejszy i o wiele mnie kłopotliwy . Myslice ze epidemia cukrzycy , miazdzycy czy nowotworów wzięła się znikad? W wiekszości odpowiedzialne są za to węglowodany szczególnie cukry proste, które durni lekarze i dietetycy umiescili u podstawy piramidy zywieniowej .[/QUOTE] Miażdżyca to akurat od nadmiaru czerwonego mięsa, a cukrzyca od nadmiaru cukru zawartego w prawie każdym produkcie.. Białko roślinne jest słabiej przyswajalne ale jest zdrowsze i nei tuczy, a ostatnio dietetycy mówią o nadmiarze spożywanego białka zwierzecego i otyłości, totez te tak "strasznie niedobre" białko roślinne w ówczesnych czasach jest lepsze. Ale że raka powoduja owoce i warzywa? Czyli wypadałoby dziecią zamiast jabłka do szkoły dawac wązkę kiełubasy...
  11. [quote name='piroman']W mięsie nie ma glutenu , osiołku. Napisałem tego posta w trosce o ludzi ogłupionych wegetarianizmem , którzy niszczą swoje zdrowie W zimie na pólnocy Europy zbierał jagdy , niesamowite. Eskimosi i Lapończycy też zbierali jagody. Walnij się w czółko[/QUOTE] Czytanie ze zrozumieniem, gdyż pisałam o całej ziemi,a nie tylko o północy gdzie zazwyczaj najmniej było ludzi. Ale jak widze szybko przemieszczamy się z paleolitu do Lapończyków i Eskimosów. Skoro tak niszczy to czemu ludzie nie jedzacy miesa żyją zdrowiej i dłuzej bez chorób które występują u ludzi espożywającyh mięso?
  12. [quote name='piroman']Wegetarianizm to dieta dla małp , człekokształtne skok ewolucyjny zawdzięczają własnie temu ze przeszły na pokarm zwierzecy. Wy chyba chcecie stac się na powrót małpiszonami. Weganizm to już totalne szaleństwo, tak odzywiaja się osły. Co do soji to jest toksyczna dla człowieka , spozywano ją nigdyś wyłacznie sfermentowaną w postaci tofu , ale trujcie się ,na zdrowie. Układ trawienny człowieka wspólczesnego kszatałtował się przez wiele tysięcy lat , warto się zastanowic co jedli ludzie epoki paleolotu, bo to najdłuższy okres formowania się naszej diety obejmujący czas od 2 mln lat pne do 8 tyś lat pne. Dla nas ludzi pólnocy szczególnie ważny jest okres paleolitu srodkowego i górnego obejmujący czas od 300 tyś lat pne do 14 tyś lat pne. Co w tym okresie było postawą diety naszych praprzodków w klimacie pólnocy gdzie wystepowały 4 pory roku w tym mrożne zimy? Podstawą przetrwania było łowiectwo i zbieractwo , czyli głownie pokarm mięsny , ryby , larwy owadów , orzechy , pestki , nasiona , owoce sporadycznie i okresowo , gdyż nie było mozliwości ich przechowania. Potem były początki pasterstwa i hodowli czyli też pokarm zwierzecy. Rolnictwo to pózny neolit 5-6 tyć lat pne , scisle związane z osiadłym trybem zycia , uprawa zbóż i spozywanie ich to nie więcej jak 10 tyś lat , człowiek zaczął to jesć z biedy i z musu . Gluten który zawierają zboża , niszczy wasze organizmy i upośledza pracę mózgu. Chleb pełnoziarnisty jest 3 razy gorszy od białego najmniejsze zło to chleb kwaszony , ten jest najmniej szkodliwy. Ten filmik to masakra , jakieś totalne bzdety ,efekt wegetariańskiego prania mózgu i złego odzywniania.[/QUOTE] Z rana poprawiony humor, dzięki. Wypadałoby zauwazyć różnice miedzy pierwsyzmi homo sapiens, a człowieiem dwudziestego pierwszego wieku. Spróbuj przeżyć na samej diecie miesnej, cos przeeczuwam, że nie. Człowiek w górnym paleolicie( czyli 45-20 tys pne. kiedy pojaiwł się homo sapiens w Afryce) jadł to co mu natura dała, jesli udało mu się upolować jakiegoś roslinożerce to go zjadał jeśli nie jadł jagody itp. Wówczas myśliwy czesto ryzykował życie polując,a teraz czy ktokolwiek ryzykuje? Mamy wybór i można dokonac odbrego lub złego. Rolnictwo rozwinęło sie najwcześniej w Indochinach 9000 tyś pne.
  13. [quote name='Mada95']Jeżeli ktoś musi jeść mięso niech je, nikt nie jest święty ale żeby się z tym obnosić i dorabiać ideologię:roll:[/QUOTE] Wegetarianizm to przede wszystkim ideologia na fundamentach etyki.
  14. Prawda, wega uchodzą za arogantów i kłótliwych, lecz mi to akurat nie przeszkadza, bo krzywdy nikomu nie robię wyrażając własne przekonania.
  15. [quote name='filodendron']Ja też widzę tę różnicę. I z chęcią czerpię z niej korzyści :) Jesteśmy tu, gdzie jesteśmy, dzięki naszym mózgom. A te mózgi mamy - jak niektórzy twierdzą - m.in. dlatego, że nasi przodkowie jedli mięso. Jeśli ta teoria jest prawdziwa, to trudno mówić, że "pierwsi ludzie byli roślinożerni", bo najwyraźniej - nie byli. W każdym razie wiadomo, że dwa miliony lat temu, kiedy nie było jeszcze homo sapiens sapiens, nie byli wyłącznie roślinożerni. Chodzi mi jedynie o to, że ten argument na rzecz wege jest średnio trafiony :)[/QUOTE] Ludzie sa wszystkożercami lecz przez te wszystkie wieki zmieniała się jego budowa. Jest dużo róznić miedzy człowiekiem, a mięsożercą- min. długośc jelit, stężenie kwasu solnego w żołądku... Toteż aktualnie spożywianie mięso nam nie służy, wyjątkowo w czasach kiedy człowiek nie musi konkurowac z tygrysem czy wilkiem, a z samym sobą.
  16. [quote name='filodendron']To znaczy kto konkretnie - australopitek, homo habilis, homo erectus, neandertalczyk? Pierwsze udomowione przez człowieka zwierzę? Pies - jeszcze przed epoką rolinictwa. Dlaczego? Bo pomagał polować - trzymamy sztamę w tej sprawie od kilkunastu, a ostatnie badania wykazują, że może i od kilkudziesięciu tysięcy lat. Badania archeologiczne w Kenii wykazały, że już dwa miliony lat temu (czyli przed homo erectus) wcześni ludzie mieli dość urozmaiconą dietę mięsną - zwierzęta lądowe i wodne. Jest taka teoria, że to właśnie obecność mięsa, a szczególnie ryb w ich menu miała wpływ na wykształcenie się większych mózgów u ludzi. Jemy dużo za dużo mięsa - i to jest problem. Możliwe, że powinniśmy jeść nieco bardziej jak szympansy, nasi najbliżsi krewni - ok. 90% warzyw i owoców i 10% mięsa. Tylko faktycznie jest pytanie - czy wtedy zeszlibyśmy z drzewa? ;)[/QUOTE] Chciałabym skoromnie przypomniec, że żyjemy w 2012 a nie 20 tysiecy lat przed nasza erą, Ja przynajmniej widze róznice miedzy koczowniczym trybem życia,a osiadłym. neandertalczyk nie jest przodkiem współczesnego człowieka, możliwe były tylko niewielkie mieszanki. W tych czasach nikomu mięso do życia nie jest potrzebne to fanaberia. Człowiek nigdy nie był drapieżnikiem, jak sama napisałaś potrzebował pomocy w roli wilka, który przekształcił sie z czasem w psy. Homo sapiens budował narzedzia, bo nie miał nic wyjątkowego prócz mózgu.
  17. [quote name='basia$diana']Oczywiście że nic nie wiem o Twoim światopoglądzie :) I nie krytykuje go, tylko zwróciłam uwagę na dwie sprzeczne informacje. Ale jako rolnik i hodowca zwierząt co nieco wiem o zwierzętach hodowanych typowo przeznaczonych na mięso, jedyne co powinno oburzać to nie to że ktoś śmie jeść świnię, tylko że kupuje mięso wieprzowe z ubojni której wszystko jedno że ta świnia kwiczała z bólu pół dnia i w jakich warunkach to zwierze przebywało. Kiedyś pewien biolog opowiadał mi o chorobie swojego dziecka, które to notabene miało raka nerek, przeżyło bo mamy taka medycyne a nie inną jego biologiczne podejście mnie zszokowało minęło sporo lat i też tak uważam, natura nas tak ukierunkowała a nie inaczej, to znak naszych czasów że rozważamy humanitarne podejście do bydła, słusznie, ale nie róbmy z niego "świętej krowy" Ja nie jem ani wołowiny ani wieprzowiny, ruda chociaż mam pod nosem sklep ze świeżymi gnatami nie dostanie wołowiny, za to indyka i owszem.[/QUOTE] Natura pod żadnymw zględem nie uczyniła nas miesożercami. Mi wystarczy, ze krowa, kurczak, robaczek czuje ból, a Ja nie jestem osobą, która lubi sprawiać ból bezbronnym i niewinnym.
  18. [quote name='basia$diana']Przesadzasz, rozpędziłaś się ze swoim światopoglądem, z jednej strony piszesz że nie potępiasz ludzi jedzących mięso a z drugiej piszesz że to jakby uznać kanibalizm za słuszny. Bzdura. Zwierzęta przeznaczone do uboju są po to hodowlane by dawać mięso. Dla mnie ważne jest to by nie znęcać się i by nie cierpiały wszystkie stworzenia na ziemi, ale dla mnie człowiek, to człowiek. Ja nie jem np :) krowy i świni, ponieważ ludzie zaczęli ze swojej chciwości obrabiać mięso tak że jest ono zwyczajnie szkodliwe. Jem indyka. Oraz jajka :) I szczerze powiedziawszy mam to gdzieś :) czy ktoś to skrytykuje. Można ignorowac wszystko- ziemię, empatię i sumienie, ale nie trzeb asię z tym obnosić, bo nie jest to chwalebne. Polecam: http://pracownia.org.pl/filozofia-glebokiej-ekologii Osobiście sądze, że człowiek wyrządził wystarczająco wiele krzywd Ziemi i nie powinien w tych czasach się wywższać ponad inne stworzenia.
  19. [quote name='basia$diana']Spróbujcie namówić geparda na tofu :)Od zarania dziejów jemy mięso :) W przemyśle mięsnym czemu ja się absolutnie sprzeciwiam, to przyczynianiu się do cierpienia zwierząt ubojowych. Tyle w temacie.Chciałam jeszcze zwrócić uwagę że we Wrocławiu starszy człowiek umarł w męczarniach, ponieważ pracownik mops pojechał sobie na urlop i nie przekazał że tam mieszka człowiek który potrzebuje troski i opieki i zmarł on w męczarniach, kury nioski mają przepisy dotyczące tego jak mają mieszkać, a najubożsi we Wrocławiu wciąż dostają od gminy lokale bez wc i łazienki. Dlaczego to napisałam co powyżej? Ponieważ wszystko musi być w granicach rozsądku dla danego gatunku.[/QUOTE] Kocham argument" od zawsze jemy mięso" i zawsze zadaje pytanie kto? Patrząc na minione wieki wyłącznie ludzie bogaci( szlachta, arystokracja, dopiero w 19 wieku mieszczaństwo) mogli sobie pozwolić na spożywanie większej ilość mieśa. Ludzie biedniesi, czyli większość jedli mięso od święta. ogólnie dawniej istniało niewolnictwo, ale człowiek się rozwija i nie powienien patrzeć na to co było, tylko co jest. Z takimi poglądami siedzieliśmyby na drzewach, może i lepiej byłoby dla natury. No i co ma piernik do wiatraka? Kury zyją w okrutnych warunkach, są wyłacznie wykorzystywane, nie mają prawa się sprzeciwić, wyrbac innego losu- człowiek ma.
  20. A gdzie ten spis? mogłby ktoś podać link.
  21. My najpewniej będziemy z Sagą w niedziele.
  22. Zdjęcia z wystawy, mam też więcej zdjęć ale trochę rozmazanych itp. lecz jesli ktos by i tak chciał, proszę napisac jak wygląda pies, a może znajdę i prześlę. [url]https://picasaweb.google.com/103633129139123508309/May142012[/url]
  23. Bylo dobrze,troche zimno i wietrznie,ale to pikus. Zdjecia dodam pozniej bo pisze z telefonu. Saga dostala ocene wibitnie obiecujaca a na najlepszy baby jej odbilo i zamiast ladnie isc zaczela sie bawic
  24. Białe plamki na paznokciach częśto mam w zimię, gdyz jem mniej owocy lecz nie biorę zadnych witamin, wole przeczekac bo umrzec od tego raczej nie można. Ogólnie nie uznaje witamin ani tabletek przeciw bólowych, wszystko to chemia.
  25. Trudno mi jest zaznaczyć jedno, gdyż mamy w domu szósteczkę kochanych piesków i piątke rozrabiaków kotków, jest też czwórka emerytowanych myszoskoczków i samotniczka świnka morska.
×
×
  • Create New...