Jump to content
Dogomania

rytka

Members
  • Posts

    3364
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rytka

  1. smiej sie ,smiej;)o Gufim,Sabie nawet o mojej Frytce tak bym nie powiedziała to fantastyczne psy a tiger mi człowieka przypomina i tyle;)ale takiego symapatycznego człowieka:)
  2. nocny potwór.. [IMG]http://images45.fotosik.pl/329/eda90c636571f3c9med.jpg[/IMG] nawet potrafi wieczorami lewitowac i oczy mu sie swieca... [IMG]http://images50.fotosik.pl/329/0eab6175f012121b.jpg[/IMG] no to mopik dowidzenia jurto wyjezdzam... [IMG]http://images50.fotosik.pl/329/543ffa8b7ac671f7med.jpg[/IMG] tigus w nocy nadal preferuje własne łozko ale ceni sobie tez polegiwanie na kanapie-uczy sie szybko takze tych zlych rzeczy ale nie dalo sie inaczj bo jak mozna zabrononic jednemu a pozwolic drugeimu.. [IMG]http://images40.fotosik.pl/324/aeb17b43fb0cd075med.jpg[/IMG] w poscieli tez fajnie polezec.. [IMG]http://images41.fotosik.pl/324/7153ed45d9e700f7med.jpg[/IMG]
  3. [quote name='Ajula']oj to trzymam kciuki :) ale ci ludzie muszą być naprawdę super, tacy, żeby docenili Tigerka[/QUOTE] dokladnie Ajula ujełas w slowa co miłam na mysli Tigerek nie jest dla kazdego:) czesc osob moze widziec w nim tylko upierdliwca-wszedzie go pełno,psoci ale z drugiej strony on to naprawde wiecej niz pies jest bardziej czlowiekiem-zupelnie jak rezolutny 6 latek- z cala gama uczuc zupelnie jak u czlowieka. ps.tiger oszalal na punkcie samochodu-piszczy jak widzi otwarte dzwi ,chce sie pakowac do kazdego auta:roll:
  4. ale dla rownowagi troche negatywow;chodzenie na smyczy -potrafi kiedy chce,chodzilismy po miesci miedzy ludzmi ,spoko całkiem ok.ale wszystko zalezy w jakim jest nastroju (czy wyciszony czy nakręcony)najfajniejsze spacery były rano wtedy mopik luzem tiger na smyczy (bo bałam sie go spuszczac po tym jak mi pokazal jjeszcze na wsi ,ze on za pieskiem to pojdzie wszedzie)i pieknie 2 godz tak chodzilismy,za to wieczorem po dniu pelnym wrazen smok,wyrywki ,ciagnieci ,wyrywania do psow a potrafi przejc obojetnie miedzy dwoma z rana.w ogrodeczku( bo to zaledwie kilko metrow) troche dziur,smiszny był jak biegał sam sie gonil ze soba(bo mop wysiadał)na takiej malej przestrzeni miedzy drzewami.tigusiowi bardzo przydał by sie madry konsekwenty wlasciciel i szkolenie bo on jak mowi moja siora, pragnie nauki-mozna powtarzac cwiczenia godzinami jemu sie nie znudzi(mi tak niestety;() a jego urod to 3 osoby zatrzymala sie zeby owiedziec mi jaki sliczny,kilka wieczorem na spacerze uciekało widzac sajgona jak fiksuje:)
  5. co do zachowania tigusia na wczasach to słodkosci-u mnie juz mu nie odpowiada teskni mi teraz za mopem,za ogrodkiem:roll:z mopem szybko załapal kontakt(musiala go polubic jak wszyscy w koncu) ludziki tez na poczatku o matko co za wariat ten Tiger a po kilku dniach spijali z jego ust:evil_lol:bo Tigerek jest pieskiem do rany przylóz .mopik to taki grzeczniutki,ze go nie ma wcale a Tiger on musi byc ,wiedziec,pomóc. Kiedy siostra udawała,ze placze to tiger przybiega pociesza,kiedy udawała,ze mnie bije to tiger broni uspokaja,jest zazdrosny ale w uroczy sposob tj.bardzo rywalizował z mopem o wzg. czlowieka ,polubil sie szczegolnie z siostrzencem moim i kiedy przychodzila do niego dziweczyna i go obsciskiwala to Tiger rozdzielał ich ,lapach dziolche za ciuch i odciagal od swojego kumpla:)po min wszystko widac daje wyraz emocja np.jak siora zabrala mu butelke z cola(bo pelna byla)i schowala kolo siebie w lożku to tigus wskoczyl i probowal odebrac kiedy siostra niewolno(słowo,ktore czesto od niej slyszał i dobrze rozumie:evil_lol:)prychnąl ze zlosci i schodzac sciągnął z niej koldre i poszedł sobie-no to nie byl przypadek zrobil to na zlosc.Kazdy kto pobył dłuzej z Tigerem nie tylko kilka godz gdzie najpierw rzuca sie w oczy jego zywotnosc ,nadpobudliwos po pewnym czasie zauwaza jego niezwykła inteligencje,do tego jest lagodny i smieszny:)mielismy ubaw jak zabierał mopwi zabawki-takich podchodow i cwaniactwa to ciezko spodkac-w koncu tak ją omotal ,ze nie wiedziala kiedy zabieral zabawke:)
  6. [quote name='Ajula']Rytka uwielbiam Twoje zdjęcia :loveu:[/QUOTE] zdjęcia jeszcze będą:)ale teraz napisze pare słów o Tigerku. moze zaczne o stanie zdrowia,przed wyjazdem poszlam z nim do mojego weta.co by obejzal te wypadajaca siersc ,łysinki,przebarwienia raz jeszcze.tigus juz bral w tym czsie leki przeciw swiadowe i kapiele co 2 dni. wstepnie(bez badan) ocenil to jako alergie-nie pokarmowa a środowiskową.zaraz po przyjezdzie w gosci zaczeła tigusiowi garsciami wypadac siersc na tylnych lapkach poszlam do weta.miastowego-do ktorego chodzi moja siora z mopem wczesniej z sara.wg. niego ze wzg.na symetrycznosc przelysien -najpierw klata ,potem boki,przednie lapy teraz tylnie -podejzewa ,ze to moze byc na tle horomonalnym niekoniecznie alergia(mimo,ze skora barwi sie na ciemno)jednak bez paniki ,zaleca badania w razie braku poprawy(po kolei zaczynajac od tarczycy)ale jest tez duze prawdopodobienstwo ,ze klopoty z sierscia spowodowane sa naglym spadkiem tertosteronu po kastracji.zalecil kwasy omega,kerabol(biotyne i cynk)faszeruje tym tigra od jakis 3 tyg.i pieknie siersc odrasta-nie ma juz lysych plackow,jesli dalej tak pojdzie to za miesiac,dwa bedzie piekniejszy niz kiedykolwiek:)Swiad ustapił,skora jednak nadal ciemnieje-sasiadka jak zobaczyla Tigra po przyjezdzie to mowi'jaki on brudny'.faktem jest ,ze jak rzyjechał do mnie to byl albinos jasna rozowa skorka-teraz klata w laty,łapy(ramiona?)tam gdzie pokazywalam wam zaczerwienienia sa czarne,brzuch kiedys rozowiutki teraz ciemny.pocieszajace nie ma juz swiadu,siersc odrasta jak na drozdzzach.
  7. lece dalej... konik to jakis? [IMG]http://images41.fotosik.pl/323/6c0f695972369d54med.jpg[/IMG] nie to pilkarz:) [IMG]http://images47.fotosik.pl/328/10af536721991e7dmed.jpg[/IMG] popisuje sie mopik jak potrafi slicznei poprosic. [IMG]http://images43.fotosik.pl/328/c1e37438f0c98163med.jpg[/IMG] tigerek sie przyglada i... [IMG]http://images37.fotosik.pl/323/b2f49421e04be690med.jpg[/IMG] nic prostrzego tigerek tez tak potrafi.. [IMG]http://images38.fotosik.pl/324/8961feca6a8b5bc3med.jpg[/IMG]
  8. mam nadzieje,ze zdania nie zmienisz przy najmniejszych kłopotach-masz fajnego psa,kochaj ja,nie stresuj,wychowuj. ja akurat zadnych rad odnosnie wychowania nie udzielam bo sie nie znam- mam wrazenie,ze wiekszosc psow jak byla pod moja opieka byla madrzejsza niz ja wiec nie śmiem ich wychowywac :) a babci to juz wogóle nie potrafie wychowac...
  9. 'bede za nią tęsknic nawet jak bedę miec nowego psa' Weroniko uwierz w nowym napewno cos tez Ci sie nie spodoba i napewno będzie Cie wkurzał.
  10. [quote name='majqa']A za ten nawias w cytacie to nic tylko w pupę dać. ;-) Jakie gorzej? Masz super sunię!!![/QUOTE] Weronika nie było mnie na watku jakis czas i widze,ze postanowilas zatrzymac sunie-bardzo mnie to cieszy .sunia jest fajowa, naprawde wg.mnie bezproblemowa, przestan miec kompleksy,ze jest jakas niewychowana,niegrzeczna ideały sa nudne na dluszsza mete.piszesz nie chce jej oddawac o ile nie bedzie gorzej-napewno juz wiesz,ze to nie fajne bo prawdziwy przyjaciel jest z nami wlasnie wtedy kiedy jest' gorzej' .;)
  11. moze i ładna jest ale nosa zadziera pinda ona moze na kanapy to Tiger tez:) [IMG]http://images47.fotosik.pl/328/151ffffcc1c91e40med.jpg[/IMG] gdyby tigerek chcial to mógł ja zjesc ale nie o to mu chodzilo... [IMG]http://images41.fotosik.pl/323/3756497ce1e032b8med.jpg[/IMG] zreszta mopikowa tez paszcze ma nie od parady.... [IMG]http://images50.fotosik.pl/328/706b99b609c90dafmed.jpg[/IMG] a zawsze udaje niewiniatko,ze to niby tigerek zaczepia on nic nie robi tylko grzecznie stoi sobie:) [IMG]http://images35.fotosik.pl/182/ee0eb6dab6107d72med.jpg[/IMG]
  12. bede wklejac codzien ppo trochu bo troche tego jest;) poczatki były ciezkie,Mopikow sie nie ucieszyła ,ze Tigerka znów widzi:/ [IMG]http://images49.fotosik.pl/328/02225d45e35879f2med.jpg[/IMG] ale Tigerek sie nie poddawał widac było,ze zakochany ... [IMG]http://images35.fotosik.pl/182/6f277728ac5fce0emed.jpg[/IMG] poddawał sie zupełnie ale nieustepliwy był w zdobyawaniu sympati mopowej... [IMG]http://images37.fotosik.pl/323/3429b163b13a356fmed.jpg[/IMG] az wkoncu stwierdził,ze ma ja gdzies:) [IMG]http://images50.fotosik.pl/328/ea6a82d196f3ad1amed.jpg[/IMG] i poszedł sprawdzic co na kolacje:) [IMG]http://images50.fotosik.pl/328/4fb69cc4913e91cbmed.jpg[/IMG] cdn.
  13. [quote name='Ajula']Tiger wraaacaj :helo: gdzie się szlajasz tak długo?[/QUOTE] juz jesteśmy w domu-Tiger załamany,ze wakacje sie skonczyły...koniec szaleństw z Mopem,nie ma ogródka w którym sie ganiał,walczył z drzewkami-teraz spi wykonczoy bo całą droge oczywiscie pilotował .Ogólnie rozbestwił sie no ale od czego sa wakacje:)jutro powstawiam zdjecia z wakacji. ps.ja podłącze sie do prośby BB i rowież poprosze o potwierdzenie wplaty z mojego bazarku w kwocie 114zł. z 31.07.bo mi calkiem wyleciało z glowy przez ten wyyjazd.
  14. [quote name='Akrum']młotek, piła... ale że co, łape chcieliście odcinać ?? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: żarty, żartami, ale domyślam się, co musieliście przejść, nerwy były pewnie niesamowite...[/QUOTE] pewnie Tiger to samo pomyślał:)bo jak zobaczył młotek to gryzł jak szlony musialam go opatulic gruba kołdra i zakryc łeb bo prowizoryczny kaganiec nieskuteczny był;). nerwy straszne,panika siegała zenitu i u Tigra i u nas.
  15. Tigerek dostarczył nam wczoraj niezłej dawki adrenaliny-włozył łape pomiędzy sztachety i utkneła...co sie działo to tragedia za mało.szalał, piszczał jak obdzierany ze skóry(prawie tak samo piszczał mój siostrzeniec spanikował jak sajgon-chciał uciekac na klatke i zatkac sobie uszy,prawie sie popłakało chłopisko lat 24:))) cała sytuacja trwała 10 min.Sajgon gryzł i szalał ,my balismy sie siła łape wyciągać(juz oczami wyobrazni widziałam Sajgona jak popindala w gipsie)szukanie młotka, piły -po całej akcji nawet nie kuleje- panikarz zakichany.
  16. poszczęsciło sie Bednarkowi:)
  17. [quote name='Ajula']Tiger jeszcze na wczasach?[/QUOTE] jeszcze sie goscimy ale Tiger to juz sie czuje jak u siebie a nie w gosciach:) mam mase zdjęć i spostrzeżeń jak Tiger zachowuje sie w ogrodzie ,jak w miescie, jak do innych psów-specjalnie prowadzam go w miejsca gdzie psiaków pełno ,zeby uczyc go ,ze nie trzeba sie z kazdym witać.Wszystko opowiem i zdjecia pokaże jak wróce do domku czyli za jakiśtydzien nie wczesniej.
  18. Sajgon czysciutki co drugi dzien kąpany ,zadne sadze nie zdąrzą osiąść,w podrózy marudził przez pierwsze 100km.potem sie poddał i skupił napilotowaniu ani ma chwile nie zasnął:evil_lol:wdomciu grzeczny jak na adhdowca oczywiscie-czyli siostra nas nie wyrzuci jak zapowiadała kiedy usłyszała ,ze Sajgon tez przyjeżdza:evil_lol: wiec troche posiedzimy jeszcze.50% czasu spedza w ogrodeczku na obserwacji otoczenia-przy czym stoi jak słup soli nieruchomo nawet godzine a obok przechodza ludzie,psy.Mopik sie nie ucieszył ale łaskawie czasem pobryka z sajgonempod warunkiem,ze ten sie połozy i ręce do góry.a kiedys gufowi pozwalałasie ciącnąćza ogon jak szmacianalalka i jeszcze sie cieszyła:roll:Bedzie duzo zdjec:diabloti:jest tez wiele okazji do pobserwowania sajgona w innym srodowisku wiec dowiemy sie wiecej jeszcze na jego temat.
  19. weronika jest mloda dziewczyna -sama nie wie dobrze co chce-kocha sunie ale ją wnerwia.pisalam jej , zeby przemyslala sprawe. jezeli naprawde nie daje rady to nie przestepstwo przyznac sie nie kazdy ma siłe .pies sie bedzie denerwowal kiedy pani sie bedzie frustrowac bo nie daje sobie z nią rady i koło sie zamyka.Wazne,zeby nie wyrzucila,oddala do schronu tylko poszukala domu-dobrego domu.wazne tez ,zeby wyciagnela wnioski czyli,ze pies to duzy obowiazek i zdarzaja sie problemy -przy innym piesku moga byc zdecydowanie gorsze-agresja,sikanie w domu,niszczenie. Nie krytykujmy Weroniki mysle,ze juz zrozumiała ,ze schronisko to straszne miejsce i obiecala,ze psa tam nigdy nie odda.
  20. sajgonek-pokochał jazde samochodem,pierwsze raz trzeba go bylo wciagac (kiedy zabieralam go z kilniki) terraz do auta sam chetnie wskakuje,nie szleje juz tez w aucie latajac we wszystkie stony-jednak czasem mu sie zdarzaja odbicia wiec leiej jak ktos z tylu z nim jedzie.przyzwyczajalam go z mysla o wyjezdzie i najprawdopodobniej jutro jedziemy:)wiec bede zagladaac sporadycznie na doogo z biblioteki:) a wpadlam tez w odwiedziny do chrzesnicy Sajgonek lubi dzieci i jest delikatniusi kiedy karmily go z reki:) [IMG]http://images40.fotosik.pl/316/97f8996c2a1b2968med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/321/03d884149bd42ba6med.jpg[/IMG]
  21. [IMG]http://images41.fotosik.pl/316/ab3eaf5665387365med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/175/08c45685111a959fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/321/c0f077341add5aa5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/321/288a1c039f887101med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/320/b4d124762367f01amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/320/bfb0b4314f9a5ff0med.jpg[/IMG]
  22. moze tiger pojdzie do domu to go wezme:) nie narazie nic nie wiem:) ale kto wie w koncu kiedys pojdzie.... sa pytania o niego...masz jak w banku,ze jak Tiger pojdzie to mozesz go mi przywiesc.
  23. a to sobie hobby wybrał szybowce:)ekscentrycznie,ekskluzywnie,z fantazją...dzis jakis ladniejszy jeszcze niz wczoraj.
×
×
  • Create New...