-
Posts
3364 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rytka
-
nie ma jeszcze kubraka;) ps.dopiero przeczytałam na watku Żwirka kontrowersje dot.płatnego dt, ja nie biore kasy ale psy sa z karmą własna i za zwrotem kosztów weta(w przypadku Lorda fv przelewowa -pieniadze prosto do weta z fundacji). nigdy nie mam wiecej niz 2 psy na stanie bo tylko wtedy 'wyrabiam sie'nie wiem jak sobie radza osoby z wieksza gromadka:) jestem stale w domu,jednak ze wzg. na specyfike mojego domu pies nie moze byc agresywny i gryzacy wiec z Zwirkiem miałabym problem duzy gdyby do mnie trafił.Lord tez lubi klapac ale tylko w bardzo konkretnych sytuacjach i jakos da sie to opanowac.
-
witam nowe cioteczki Lordowe:)nie martwcie sie z jedzeniem jest tak ,ze ciapus wraz z Lordem dostarczyła mi wielki worek karmy(tak zeby mu starczyło na 2 lata) poniewaz byl u mnie Bobek emirowski pies ,ktory powinien przytyc a dostal karme Brit light&senior wiec ja Bobkowi gotowałam a Lordowi dawałam Brita bo ma sie odchudzać(i super mu to idzie).Bobek szybko poszedł do domu a karma została dla Lorda:)Lordowa karma od Ciapus tez sie nie marnuje bo od niedawna w kojcu awaryjne siedzi u mnie duzy onek z niedowaga i zezera karme Lorda-reasumujac dajemy rade.jak sie brit skonczy poradze sobie Lordzik teraz je jak ptaszek:) lord musiał byc zaszczepiony a potem mial problemy zdrowotne(ktore tfu tfu przeszly bez sladu)rachunek wystawiony na fundacje przesłalam ciapus. a ubrankiem Lord nie pogardzi bo to zmarzlak...jak mu zimno sam sie przykrywa. [IMG]http://images50.fotosik.pl/360/88533a9a698c8301med.jpg[/IMG]
-
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
Ja bym bardzo chciala,zeby Ori trafil do domu nie do kojca.jest spokojny ,dostojny ,przytulasny.ani razu nie zalatwił sie w kojcu wytrzymuje nawet 12 godz.(ostatni spacer o 20.00 i rano o 8.00)pierwsze dni troche poniszczyl kanape ale kiedy ją rozlozyłam i połozyłam kołdre juz nie niszczy-chłopak najwidoczniej próbował sobie rozlozyc i poscielic;)na spacerach drepta nie biega,pilnuje sie czlowieka,na smyczy idealnie dziecko 3 letnie go poprowadzi.nie reaguje na ludzi, psy obszczekujace go z daleka sam Ori niewiele szczeka na podworku u mnie jest ruch i Ori szczeka tylko w wyjatkowych sytuacjach. zdjecia kiedy jestem z nim sama na spacerze ciezko zrobić bo jak tylko przykucam to Ori zaraz przybiega i robi tak;) [IMG]http://images45.fotosik.pl/361/eb7843acefb39ddemed.jpg[/IMG] -
sunia mojej siosty wypijała wszystkim kawe jak tylko odwrocili głowe,napewno Lord ma jakies zle wspomnienia ale wielkich lęków u niego nie widac raczej cwaniactwo;)
-
naprawde Lord jest niemozliwy-dzis znów dorwał sie w pustej kuchni do stolu i podjadał ciasto-ja słysze,ze ktos trzaska w kuchni ide i załapałam go na gorącym uczynku i krzycze; niedobry pies co zrobiłeś on skruszony lekko ,miny strzela , łypie spod oka, na nosie krem.ja krzycze dalej co za pies,fee niedobry,złaz z fotela-i pokazuje reką z daleka ,ze ma zlazic a on zaczyna burczec i warczeć.On nie tylko nie pozwala siebie popychac i zmuszać ale i krzyczec na siebie nie pozwala:)faktycznie jamniki sa inne...oczywiscie zazwyczaj jest grzeczny i posłuszny,przytulasny ale w takiej chwili wiadac ,ze to amigo niezły i specyficzny psiak.
-
Edi spod choinki - w cudownym domu z ukochaną Pańcią !!
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
tez piękny tylko inaczej;) -
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
a zebys wiedziała,ze kazdy spoglada na niego z podziwem:)nawet osoby ,ktore nie przepadaaja za psami komentuja ale ten jest sliczny... i popatrz na ta postawa zupelnie 'prawdziwy; owczarek [IMG]http://images47.fotosik.pl/360/72d723ed404ab721med.jpg[/IMG] -
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images47.fotosik.pl/360/d7f30e26ea5ee2f1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/336/e7385d5649330cb7med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/196/dc2dea61aaf39537med.jpg[/IMG] -
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
w ten piekny dzien bylismy z Orim na spacerku,patrzcie jaki on cudny:) [IMG]http://images38.fotosik.pl/355/2826aecf29bee863med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/355/974964cb5e3152c9med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/343/008dd4c0dcc00c63med.jpg[/IMG] -
[quote name='muzzy']Super! :) Widzę, że nie tylko Dropek sypia w pościeli :) I ta pozycja 'dogórybrzuszna' - pełnia psiego szczęścia :)[/QUOTE] no to moja Frytka nie była w pełni szczęśliwa nigdy w swoim 8 letnim zyciu nie lezała do góry brzuchem nigdy tez nie zwineła sie w 'kłebek' jak inne psy.
-
ja tez wysłalam 27.10.(20zł. transp.10 zł.dekl. )widze ,ze aktualizowała ata wczoraj sa wpłaty z 29.10 a mojej nie ma gdyby nie doszła to tez prosze dajcie znac.
-
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
jeszcze raz wielkie dzięki BB oby Ajula nie mogła sie opedzic od tel. -
to jednak prawdziwy jamnik z charakteru szlismy do znajomych więc po schodach chcialam go wniesc on wiedział,ze o to chodzi bo juz tam bywał i go nosilam wiec dzis ja go na rece a on NIE i gryzie i biegiem sam na góre...a u znajomych chce do mnie na rączki na kolanka i biore go na rece a on zadowolony...WSZYSTKO MOZNA ALE JAK ON CHCE .
-
nie odważyłabym sie sposobem zabrałam czyli na kiełbaske cwaniaczek nie specjalnie chciał sie oddalic od skarbu ale łakomstwo zwyciężyło i poszedł za kiełbasą a ja myk po ucho.tak jak pisalam wczesniej troche lepiej z zwalaniem z kanapy bo mu nie odpuszczamy tj.on sobie warczy klapie a ja i brat zwalamy,zeby sie nauczyl ,ze tak ma być!moze prosciej bylo by nie wpuszczac wcale;)
-
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
juz pisalam ,ze grzeczny chyba sie zadomowił:) nie zajmuje sie szukaniem drogi ucieczki teraz przenosi kocki i garki bez przerwy-czyli urządza sie tak jakby.. -
Lordzik słodziak dostał ucho wędzone, jak zobaczyl ucho slicznie słupek i prosi a jak chwycil poszedł pod stół i jazda; warzczał na wszystko co sie ruszało...zupełnie jak Dzeki moj kiedyś.zabrałam mu ucho bo i tak nie jadł tylko pilnuje,oczy wychodza z orbit i zezuje na wszystkich i warczy....
-
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
BB dzieki za ogłoszenia i dodanie Oriona na owczarki. Ori dostał dzis prezent od swojej wielbicielki-sasiadki kosci prasowane,uszy wędzone i inne-moze zostawi kanape w spokoju.sasiadka chodzi tez z Orim na dodatkowe spacery-a niech im wyjdzie obu na zdrowie;)a tak sie jej podobal moj jamnik a teraz tylko Ori, Ori.... -
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
grzeczny pogoda sliczna to sie opala nic nie kombinuje zupelnie ,zal mi go jak z tymi michami chodzi czy lezy to chyba raczej swiadczy,ze był psem podwórzowym(psy tak z nudow robia) ale skąd tak ładnie na smyczy chodzi i nie zalatwia sie w koju. -
raczej z nim nie mam szans.Lordzik lubi z nami jezdzic autem i jak ruszamy to tak ziewał spiewa czy cos...naprawde orginał z niego,bylismy tez u znajomej na kawie i Lord tuptał po kuchnni, zaczepial,szukal czegoś dopiero jak dostał kocyk to odrazu sie połozył na nim i juz był spokój.
-
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
Ajula selekcjonuj a porządnie;) mam tylko nadzieje ,ze będzie w czym przebierać... ps.no to wyśle BB ten tekst i niech juz ogłasza Oriona ok. -
Lordzik zjechał z tonu i to bardzo chyba zobaczył ,ze jego wrczanie i klapanie nie robi na nas nalezytego wrazenia,pozatym chyba przestal sie bac poczuł naprawde bezpiecznie i zdecydowanie mniej sie stawia.On naprawde spi czesto na tym fotelu i przykrywa sie tą narzutą i prawdziwe jest niebezpieczenstwo ,ze ktos go niezauwazy i usiadzie na nim;) jego niesamowite postepy w odchudzaniu zdopingowaly mnie i dolaczylam do niego.
-
[IMG]http://images47.fotosik.pl/359/5c823895f05549f0med.jpg[/IMG] jamnik umie zadbac o siebie-jak zimno to sie przykryje tylko kiedys sie doigra i ktos na nim usiadzie.
-
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
ja też nie wiem jaki BB do ogłoszen nr.podac fundacji czy Ajuli? ps.a mozna skopiowac ten tekst z allegro i do ogłoszen jakie bedzie robic BB.jakos mam z Ajula nie idzie to 'skecanie' tekstu. -
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
Ori chyba przemyslał wszystko w nocy i dzis jak odmieniony wchodzi sam do koja nie musze go zaciaga lub prowadzic na 'parówke' poddał sie zaprzestał prob wyjscia.mam nadzieje ,ze to nie tylko chwilowa' niedyspozycja' jego ale poczuł sie bezpiecznie czy cos takiego wie ,ze wyprowadza ,nakarmia nie zapomną o nim.Postanowilismy z Ajula ,ze jeszcze zostanie troche u mnie o ile jego brak checi opuszczenia koja jest stały przynajmniej do czasu az porzadnie przymrozi lub przysypie snieg bo wtedy to juz nie moglabym go wypuszczac bo mu nawiało wychłodziło w budynku i trzeba bedzie szukac porzadniejszego lokum.Ori non stop nosi gary-wyrzuca chrupki ,wylewa wode-pije zawsze kranu ,ktory jest na podwórku a do chrupek dostaje puszke to powstaje taka breja i apetyczniej wcina. -
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
Ori lezy sobie grzecznie na kocyku na wybiegu,nie probuje uciekac ,przeciskac sie podkopywac,nie szczeka,sam po spacerku wszedl kojca nie musialam cudowac z parówka czy miska-czy on wie ,ze ja go chce oddac i zaraz sie poprawił?albo poprostu sie przyzwyczaja .ajula on te zdarte siekacze moze miec od noszenia miski melatowej stale z nia chodzi nawet lezy to trzyma w pysku.