-
Posts
3364 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rytka
-
Zakładam watek dla kotek z mojej wsi -narazie mam na mysli jedna kicie ale kotami tutaj nikt sie nie zajmuje:shake: i moze jeszcze kiedys jakas kicia bedzie potrzebowała pomocy ,jezeli sa dokarmiane to sukces natomiast takie rzeczy jak sterylizacja wydaje sie byc fanaberia przeciez zawsze mozna utopic albo jakos tak częsc sama zdechnie a częsc sie rozpierzchnie na 4 strony swiata.Kotki zyja tu krótko nikt sie o nie nie troszczy,umieraja same w cierpieniu,wycienczone rodząc 3 razy do roku,młode -moze połowa dozywa roku... Obiecywałam sobie ,ze zajme sie kicia która sobie upodobałam wyjątkowo. jak na tutejsze warunki zyła długo jednak zbyt długo czekałam-obowiazki a przedewszystkim brak kasy itd. i kotka 'zgineła':-(zostawila po sobie sporo dzieci więksość 'dzikawa' ale jedna kicia podchodzi do ludzi ,to kotka juz podrosnieta niedługo zacznie dzielic los matki słabnąc z kazdym rokiem,wydajac na świat kolejne kotki... aktualizacje. juz zrobione: -wysterylizowana kotka Lulka koszty sterylizacji pokryte z mojego bazarku (kotka po sterylizacji nie chciała 'sobie pojsc w sina dal'wiec została moja;-) -znajda kociak Pitagoras odrobaczony ,odpchlony,zaszczepiony koszty pokryte z mojego bazarku w ds - dzika kotka CM wysterylizowana -koszty pokryła Fundacja Animalia (wplata na ten cel od sarenka_87 na konto Fundacji w kwocie 47zł.) -miot CM odpchlone , odwszawione,odrobaczone koszty pokryła Fundacja Animalia -chory kociak z miotu CM (Bury-Kacper)na kk koszt lecznia ( zastrzyki,antybiotyki) zabieg usuniecia galki ocznej , operacja stawu kastracja szczepienia pokryła Fundacja Animalia kacper w ds:) -kupiona budka dla dzikusow(koszty pokryte z mojego bazarku) -mlody kocur czarno -bialy(poczatkowo brany za kotke;)) jedynak z miotu Małej Kotki wykastrowany odrobaczony ,odpchlony, leczony na kk wypuszczony na wolnosc -Kocur Pirat leczony na kk odpchlony ,odrobaczony ,wykastrowany szuka ds potrzeba aktualnie: -szczepien dla Pitara -sterylizacja kotki matki czarno białego kastrata;)kotka złapana zabieg steryliacji 11.03.12 podaję konto Fundacji: [B]Konto bankowe:[/B] Fundacja dla Zwierząt Animalia Nordea Bank Polska S.A. Oddział POB Poznań I 53 1440 1286 0000 0000 0453 3704
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
rytka replied to rytka's topic in Już w nowym domu
ale Wy jestes kochane babki,wiecie jak mi głupio to takie 'moje' wsiowo -kocie kłopoty i nie chce Was obciazac nimi.juz porobilam zdjecia na bazarek bede wyprzedawac psie i kocie akcesoria;) ps.narazie załozylam watek tak pro- forma na dziale inne-koty bo zdaje sie,ze aby robic bazarek na dogo dany zwierz musi posiadac własny watek... [url]http://www.dogomania.pl/threads/196536-Wsiowe-kotki-potrzebna-sterylizacja.?p=15744417#post15744417[/url] a to bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/196537-legowisko-na-kaloryfer-dla-kota-akcesoria-psie-do-25.11.godz.22.00[/url] skromny postaram sie zrobic przy czasie jeszcze jeden z bizuteria ... ciotki jak chcecie pomóc w sterylce kici rozsyłajcie linka do bazarku bo kase 'za nic' wstyd mi brac od Was:shake::oops: -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
rytka replied to rytka's topic in Już w nowym domu
jutro sie biore za bazarek bo dzis mama dała mi popaic leki na parkinsona postawiły ja na nogi(nie tak jak była ale duzo lepiej przynajmniej sie nie krztusi i przełyka normalnie,chodzi tez llepiej)ale spowodowały jakies psychozy,lęki ,boi sie sama zostawac na minute ...mówi do mnie mamo;) mysle,ze nie mam co czekac z sterylka za długo bo znowu bedzie za pózno.... -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
rytka replied to rytka's topic in Już w nowym domu
ni ni jesi to zgodne z regulaminem to sprobuje zebrac cos na bazarku moze ktos cos kupi... -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
rytka replied to rytka's topic in Już w nowym domu
nie wiem kilka lat temu 100zł.bylo by mi lzej jakbym zebrała pare groszy z bazarku teraz popadłam w niewielkie długi(opał,na lek.)i jestem do tyłu ...szkoda mi kici. ps.druga rzecz ,ze moje bazarki zyskow wielkich nie przynosza;) -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
rytka replied to rytka's topic in Już w nowym domu
co u Gufika jak mu sie układa z tymczasami? moja 'upatrzona' kicia znikneła czułam po prostu czułam ,ze czas sie nia zając bo ma juz dość ale czekałam za długo.....jedna z jej corek przychodzi mi do domu na jedzonko(z Lodziem sie zgadzaja)kocury sie nia zaczynaja interesować a ja znów nie mam kasy na sterylke czy mozna na dogo zrobic bazarek dla kota? -
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
właśnie to napisałam w nawiasie -lubi usadzać psy ,kilerem nie jest bo maly psiak po 'bojce z nim' wyszedł bez szwanku czyli to była próba ustalenia hierarchi. faktem jest,ze leniwy,powolny zazwyczaj Orus fegmatyk robił sie podniecony na widok, zapach psow ... -
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
biduek tak czułam,ze sie zestresuje on wrażliwy jest przeciez ;)u mnie przez pierwsze dni nic tyko uciekac chciał z kojca po kilku dniach kiedy zobaczył,ze nie dzieje mu sie krzywda(spacer jest,zarcie jest, bic nie bija)uspokoil sie i chetnie wracał do koja. z psami to on raczej tak ma-tej reakcji byłam najbardziej ciekawa bo widok psa(ale z bliska z daleka nie reagował),zapach nawet podjarywał go strasznie,po tym jak musialam rozdzielac go z małym bezposredniego kontaktu nie ryzykowałam juz z psami. ludzi mijal jak powietrze u mnie ani sie łasił ani rzucał kiedy obcy chciał go poglaskac nie bylo problemu. jedyny brzydki zwyczaj Orusia to kiedy cos chciał bardzo to podszczypywał mnie...to bardzo to własnie isc do psa,wyjsc z kojca bo pies sie kreci itp. dlatego moze byc jednak,ze on psy nie bardzo lubi(albo lubi ale usadzac). -
[IMG]http://images50.fotosik.pl/384/03ffe4429ec8db47med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/220/d6eca66cbdb02ccdmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/384/cea12243c71285b0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/220/0ed954a1a51ca54cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/384/c1f94d4e43fddd74med.jpg[/IMG]
-
poranne wstawanie Lordzika;)jest niemozliwy fakt... najpierw troche zły co go budza [IMG]http://images49.fotosik.pl/384/6ff7eb80a82b0b71med.jpg[/IMG] potem piekny usmiech.. [IMG]http://images46.fotosik.pl/365/303ab26796bab1b8med.jpg[/IMG] i cała seria słodkich minek... [IMG]http://images45.fotosik.pl/385/f168231da4193937med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/384/6617da9e812044a2med.jpg[/IMG] cdn...
-
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
na 99% sie nie zgina,ja niewidziałam,zeby mu sie zgieło kiedykolwiek-nawt obejzałam zdjęcia jak biegnie do mnie i stoja jak zawsze na bacznosc.uszy jak radary nieraz stykaly sie z soba,nieraz rozstawiał tak ,ze z tyłu patrzac przyominaly dwa rogi jak u diabla... -
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']:mad::mad::mad: Nie mam wyjścia! Wzywam Cię na POJEDYNEK! :angryy: :evil_lol:[/QUOTE] co by ktos nie pomyslał,ze jestem tchórzem nie zauważyłam ,ze zostałam 'wyzwana'...w obronie honoru Oriego zawsze powiedz gdzie i kiedy... wataha?jamnik rozprawi sie z nimi w minute on sie nikogo nie boi ani psow ani ludzi tylko kotów.... a gdyby ktos jeszcze miał watpiwosci ,który pies jest najpiekniejszy to wklejam jeszzcze( w oczekiwaniu na nowe z hotelu)pare 'starch' zdjęć najpiekniejszego... [IMG]http://images49.fotosik.pl/383/0329a6d2a58c8ad4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/379/ff7d81acd6d4f5dbmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/379/3b1877010d1c4914med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/379/f37b30db7f462631med.jpg[/IMG] -
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
Ja sie Goni nie boje mam bojowego jamnika do obrony... -
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ajula']:D brawo Gonia! :D[/QUOTE] no wiesz:mad: :shake:może Ty tez uważasz,ze Bobo ładniejszy od Oriego:motz: .ORI JEST NAJPIĘKNIEJSZY W CAŁYM WSZECHŚWIECIE:loveu: -
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
właśnie sie zdziwiłam,że nie 'zlałaś' mnie wczesniej za brak wystarczajacego podziwu i szacunku dla Bobo;) :evil_lol:czekałaś az Ori trafi w inne rece bo myslałaś ,ze co ?...przyjade do Bobo z Orim i niech sobie sami wyjasnia ,który ładniejszy a jak by nie było rozstrzygnięcia to wtedy ja musiałabym Ci udowodnic czemu Ori piękniejszy :loveu: a powaznie to mimo podobienstw są inne Bobo taka mniej udana kopia Oriego...:diabloti:i ja sie najbardziej ciersze,ze trafił w takie super miejce-ekstra warunki i super ludzie,którzy oszlifuja ten diament. ps.na zywo Orito troche starszy pan ale nie dziadek. brykanie beztroskie mu obce raczej maszerował na spacerze powolnym krokiem ,czasem cos powacha jak ja przysiadłam na ławce on też itp.troche go ozywiały zawsze psy , widok miski-chciałam mu fote z ta micha w zebach trzasnac ale na mój widok puszczał ją :)no i szał radosci kiedy przychodziłam po niego na spacery... -
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
Orion' zgupiał' ostatniego dnia, cos przeczuwał (kolega Edziu mu nagadał uważaj oni ciachaja jajka)i jakis niepsokojny sie zrobill tego dnia... dla spragnionych widoku orusia mam zdjecia nie swieze ale sprzed 2 tyg.(nie wklejalam ich bo ori mało dostojnie wyglada na nich)potem juz nie bylo ani pogody ani czsu na focenie.. [IMG]http://images35.fotosik.pl/216/067ba0bb1bea02f9med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/361/aaa20b12e8ac297amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/216/066e74a48d1d1147med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/381/7d677f895dacc967med.jpg[/IMG] -
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
tam zaraz opieka (opieke to maja psy jak sa w domu u mnie), Oriemu mogłam zapewnic tylko nieogrzewany budynek i 3 metry wybiegu,czasu max godzina dziennie -Orus sie wynudził jedynie co to przytył troszke zjadł wkoncu worek zarcia,ktory Lordowi starczył by na dwa lata,3 koce ,3 kołdry,jedna kanapa;)zabiegow z sierscia nie wykonywano nie czesany, nie kapany. przed chwila rozm.z ajula Ori trafił do 5 gwiazdkowego hotelu pod opieke fachowców bardzo sie ciesze ma warunki na jakie zasługuje teraz nic tylko wypatrywac domku godnego takiego piesia... -
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
Ori takie poważne nie pasuje do niego (czyt.Łorii) jakoś takie miekkie jak Wori;) Julita uratowałaś mnie,ze juz o 10 tej. bo Wori szczeka od porannego spaceru-ZAWSZE po spacerach była micha wiec sie wnerwia...... robie sniadanie dla reszy i zabieram niedzwiadka na spacer jeszcze raz(tel.w kieszen).. -
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
matko a chciałam mu ugotowac na pożegnanie coś smacznego;) do tej pory oddalam kilka tymczasów ale zawsze do domu a Wori pójdzie po zabiegu do hotelu (w warunki o niebo lepsze niz u mnie).troche stresu go czeka zabieg a potem nowe warunki martwie sie troche o mojego niedzwiadka. o ktorej przyjedzie Krzysztof po Woriego chociaz wyspaceruje go porzadnie na dowidzenia. -
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
i na forach owczarkowych tez jest... -
zobaczymy jak bedzie zimno poprobuje jeszcze, najwyzej krew sie poleje...ta gnida mnie gonila po kuchni z zębami .co by nie powiedziec to naprawde mądry pies mysli ,kombinuje, idzie na kompromis czasem a czasem stanowcze nie.zaraz wkleje zdjęcia jaki potrafi byc przytulak... tak sie przytulam do mojej dziewczyny.. [IMG]http://images50.fotosik.pl/372/344a409e628b99bamed.jpg[/IMG] daj busi kochana.. [IMG]http://images50.fotosik.pl/372/fed4ca58e657f1e7med.jpg[/IMG] moge byc twoim baybe.. [IMG]http://images35.fotosik.pl/208/eace54d584a5ee9bmed.jpg[/IMG] co sie gapisz rytka zazdrosna jestes.. [IMG]http://images50.fotosik.pl/372/8db2c30e0fa1c02fmed.jpg[/IMG] moja dziweczyna,moj ideał.. [IMG]http://images41.fotosik.pl/367/c29b05918f6cf53bmed.jpg[/IMG]
-
załamany;) jak ja wygladam? [IMG]http://images41.fotosik.pl/365/8fcede0e8a8e0a34med.jpg[/IMG] a moze jednak ładnie? [IMG]http://images37.fotosik.pl/346/892dcb5888d48da3med.jpg[/IMG] a tu widac ,ze juz nie taki grubasek figurka całkiem ,całkiem.. [IMG]http://images45.fotosik.pl/371/828302db90429183med.jpg[/IMG] a tu lord pokozuje mi co mysli o ubieraniu wbrew jego woli.. [IMG]http://images39.fotosik.pl/365/11207c9dbc8b71e7med.jpg[/IMG] demon prawdziwy.. [IMG]http://images40.fotosik.pl/354/67aa07de04fc3f85med.jpg[/IMG]
-
dziekuje bardzo za kubraczek dzis przyszedł:loveu:lordowi juz nie podobalo sie samo branie miary-burczał za to zakladanie kubraka to ledwo sie udało:shake:a juz nie było odwaznego ,zeby mu go zdjac , myslalam ze zostanie w nim do konca zycia.delikatnie sposobem dał sobie zdjac natomiast drugi raz jak podeszlam z kubrakiem to sie na mnie rzucil z zebami-normalnie mnie zaatakował tj.zrobil wypad w moja strone klapiac,gonil mnie z zebami po domu:mad: -zaczelam do niego gadac to zaczął mnie lizac.potem dostał wyklad ,ze ma sie wstydzic to miny robil nieziemskie.taki jest lord wlasnie jak mawiała moja mama 'daj psu spokoj to on da Ci dziesięć' jak Lord nie zyczy sobie dotykania to NIE pozatym jest grzeczny slucha sie na spacerach ,nic nie broi w domu nadal jak by psa w domu nie było. ps.zrobilam pare zdjec w kubraku nie wiem czy jeszcze sie odważe mu załozyc kiedyś a slicznie wygląda i pasuje jak ulał...zdjecia wykleje jak bede miala wiecej czasu.
-
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
Gonia Twój Bobo śliczny i faktycznie podobny do Oriego,fantastyczne zdjecia:loveu: ale nie obraz sie Ori jest ładniejszy:diabloti:,potężniejszy, szersza klata itd. Własnie go zamknełam jak zwykle o tej porze a wczesniej krotki spacer; Ori wystraszył sie kamienia,wciagnał mnie 2 razy po ciemku w kałuże, oba buty doszczetnie przemoczone,posiedzielismy chwilke na ławce wygłaskałam niedzwiadka i poszedł spac. Bardzo sie ciesze,ze odbedzie szkolenie to silny pies i nie takie 'ciepłe kluchy'jak Guf czy Tiger dla Oriego domninacja ,hierarchia to wazna sprawa ,nie zna komend zadnych a to ulatwia zycie psu i włascicielowi.Sam z siebie jest cudny a po szkoleniu to bedzie ideał.On tak płacze jak mnie widzi , jak ide z jamnikiem czy gdzies wychodze to tak grucha, spiewa smieszne dzwięki wydaje . -
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Tak sobie myślałam dzisiaj.... Jeśli chcecie, to użyczę fajnych fotek mojego Bobola na potrzeby ogłoszeniowe Orionka... Cop Wy na to?[/QUOTE] jesli sa identyczne to jak najbardziej tak!zdjecia,ktore ja zrobilam nie oddaja nawet w połowie jego urody.niestety nie mam czasu robic nowch ,nie mam nawet czasu wychodzic z nim na spacery chodzimy tylko 3 razy na siku(Ori ani razu nie zalatwil sie w koju).mama mi sie pochorowała słabnie ledwo z łózka wstaje okazalo sie,ze lekarz rodzinny nie rozpoznal udaru wmawiał mi ,ze to postep choroby alhaimera wczoraj neurolog(u nas nie ma neurologa w szpitalu przyjezdza raz w tyg. dlatego tak dlugo trwalo az sie dostałam do niego)wykluczyła ,taki gwałtowny postep chroby i stwierdziła udar.mam nadzieje ,ze objawy ustapia choc troche ale narazie dla Oriego nie mam chwili a on bardzo nerwowy sie robi widzi inne psy jak wchodza do domu denerwuje go to i probuje sie tez pakowac do domu po spacerze.szkoda mi go strasznie jest taki piekny madry powinien miec swojego człowieka,spacery...