Jump to content
Dogomania

rytka

Members
  • Posts

    3364
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rytka

  1. [quote name='KateBono']Dziękuję przecudne fotki naszego Gufiątka i Panienki Mopowej od razu weselej i cieplutko na serduchu sie zrobiło[/QUOTE] szczenie szybko dom znajdzie, finansowo narazie nie moge wspmóc to chociaz chumor poprawie...trzymajcie sie ciepło. ps.Wasz wątek dot.DT tez skasowany?
  2. ciotki na rozweselenie w tych Waszych kłopotach z Sauronem -wspomninki ... [IMG]http://images41.fotosik.pl/461/c8f76238a8514d86.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/301/d442a3a9da41c6bbmed.jpg[/IMG] moje pozegnanie w Gnieznie jak oddawałam go Ajuli i jechal w nieznane do KB i BB ale sie nie rozczulałam bo mial do mnie wrócic;) [IMG]http://images46.fotosik.pl/446/a110bd04da2ef147med.jpg[/IMG]
  3. [quote name='YxNinaxY']W moim przypadku Chrustian dawał bardzo wyraźne znaki, że wcale nie chce opuszczać miejsca w fotelu u boku mamy.. Ale ja byłam śpiąca i już :D I to mojej "już" zakończyło się dyndającym (zahaczonym zębami) na mojej piżamie jamnikiem:evil_lol:[/QUOTE] czyli wyraznie Twoja wina:evil_lol: jedziemy na swieta do siostry na Slask(no chyba ,ze jakas straszna zamiec wyniknie w wigilie (bo w wigilie wyjazd planuje gdyz chce w domu popiec ciasta jeszcze) a tam na Lodka czeka sliczna panna ciekawe czy przypadna sobie do gustu:razz:jak nie to za płotem u sasiad jamniczka tak starusia jak on i podobnie zwariowana na punkcie pileczek-co zreszta u niej zle sie skonczyło bo choroba gardła i zakazem zabaw piłkami piszczacymi:shake:
  4. togaa nie kumam aluzji ,nie widze podobenstw:evil_lol: incydent,ze jamol mnie ugryzł:diabloti:po miesiacu znałam go juz na tyle ,zeby przewidziec dokładnie co sie wydarzy ,czytam w nim jak w ksiazce i on we mnie tez widze ,ze wie co ja planuje i ja wiem co mu sie w gowie rodzi zanim to zrobi-trza znac sie dobrze i szanowac nawzajem i miec refleks w razie czego:evil_lol:
  5. odwiedziłam Edka i ten pies ma poprostu za dobrze;) [IMG]http://images41.fotosik.pl/459/61f630e1c7a5e107med.jpg[/IMG] potem był spacer.. [IMG]http://images40.fotosik.pl/447/261564b6868b2cfdmed.jpg[/IMG] kolega grubasek nie chce sie bawic robi gupie miny a edek zaprasza jak umie... [IMG]http://images49.fotosik.pl/463/83ab955defd0b060med.jpg[/IMG]
  6. [quote name='KateBono']A to ci cwaniara:evil_lol:, wie już gdzie będzie jej najlepiej;)[/QUOTE] bystra kotka,ostrozna bardzo przed autami ucieka,przed 'złymi' sąsiadami ucieka do 'przyjaznych'sie przymila. Mania nie lubila ludzkiego jedzenia myszy ptaszki lub sucha karma ew.sosiki z saszetek a ta szyneczki,serki itd. wiem czemu tak bardzo broni sie przed wyjsciem na dwor raz ,ze jeszcze sie nie nacieszyła domem dwa zimno trzy zauwazyłam,ze koty ja gonią widziałam juz ,ze 3 wielkie kocury za nia biegały a ona spanikowana ucieka...
  7. [quote name='Ajula']jestem jego fanką :loveu:[/QUOTE] ma dziewczyne i fanki przystojniak;) YxNinaxY obgladnełam 'szczurnieci'ale ten Twoj z kocykiem to prawdziwy mistrz Lodek jak chce sie w nocy przykryc to wali mnie pyskiem w plecy...
  8. znow jestem pupilkiem mojej ukochanej dropiaty narozrabiał i za kare został sam w domu a ja mam ukochana dla siebie;) [IMG]http://images39.fotosik.pl/458/e7755e911d922837med.jpg[/IMG] znow jest trzymanie za raczki... [IMG]http://images37.fotosik.pl/438/46115ceeb93dc489med.jpg[/IMG] wiedzialem,ze do mnie wroci one zawsze wracają,moj urok działa.. [IMG]http://images46.fotosik.pl/443/30f34d5651f85420med.jpg[/IMG] bardzo lubie jak mi robia zdjecia bo ladny jestem nie dziwie sie im;) [IMG]http://images45.fotosik.pl/464/238e2e5b1240c41dmed.jpg[/IMG] Lodek piekny jest i tyle.. [IMG]http://images38.fotosik.pl/456/3678f8c27b595c8dmed.jpg[/IMG]
  9. pilnowanie jest bardzo męczące [IMG]http://images50.fotosik.pl/463/a6fcf7adb2bdb986med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/438/81c7690ed74c74b8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/443/7da7fb1e29f253a1med.jpg[/IMG] jestem w raju... [IMG]http://images43.fotosik.pl/462/53395f65855a6099med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/456/23aa49801a46a7f7med.jpg[/IMG]
  10. ciesząc sie jak dziecko z nowo nabytej umiejetnosci nagrywania i wstawiania filmow:eviltong: nagrałam jeszcze dwa ale to juz narazie ostatnie bo ryzyko utraty palców duze ale jeszcze wieksze ryzyko utraty zaufania Lodka,ktory naprawde pozwala mi na coraz wiecej i nie chce narazie przeginac zobaczymy za jakis czas czy bedzie mi pileczki do raczki przynosił:evil_lol::evil_lol: zwracam uwage ,ze na kazdym filmie widac jedna z zasad Lodkowych jak mam cos w rece to moje jak Lodek ma to Lodka-zasada ja nie zabiore Ty mi nie zabieraj:razz: a na drugim filmie widac ,ze Lodek umie liczyc -wyraznie rachuje piłki raz dwa trzy czwartej brakuje:diabloti: [video=youtube;xHp7_sD1vJY]http://www.youtube.com/watch?v=xHp7_sD1vJY[/video] [video=youtube;ywlHaYtSPGs]http://www.youtube.com/watch?v=ywlHaYtSPGs[/video]
  11. [quote name='Mika31']po nocy razem to ci pozwolił[/QUOTE] ze mna wiele nocy juz spędził w łózku:eviltong:ale z NIĄ dopiero druga wiec to dlatego chyba mial taki chumorek z rana ,ze pozwolił mi na tak wiele tj.przebywac tak blisko NIEJ:evil_lol:ale serio to kiedy ma pilke stale mniej troche swiruje za NIĄ,tak troche:diabloti:
  12. Birunia piękny siad robi:)
  13. dzis w nocy Lodek opuscił stanowisko-legowisko i przyszedł z Nią -Piłeczka do mnie do łózka z poczatku strach było sie poruszyć:evil_lol:smieszny Lodek co sie przebudził to sprawdza czy Ona jest:roll:ale nad ranem pieszczoszek jak zaczełam go niunkac to tak go mozna omotac (ale tylko z rana w takim nastroju jest),ze 10 razy piłke u zabierałam :diabloti:
  14. co najwazniejsze umie przytulac sie;) zeszczuplał troszku chyba albo daja mu taki wycisk na szkoleniu:evil_lol:albo nie dopieszczają ksiecia z jedzonkiem bo Orus samo suche kiepsko zjada wyrzucał mi z miski dopiero po zmieszaniu z duza ilosc puszki zjadał piknie 3 razy dziennie;)
  15. ciapuś przejełaś sie jednak tym maltretowaniem Lodka ;)miesiac temu miał robine az 75 portali i nikt nie zadzwonił moze tekst warto zmienic... Lodek to pies ktory z wszystkich psow najlepiej wychowany , przysparza mi najmniej roboty ...w sesie nie potrzeba go wyspacerowywac długo,zabawy to sam sie bawi w pilnowanie,spi ,poprzytula sie nie żebrze przy jedzeniu ,nie szczeka,nie atakuje gosci tj.domu nie pilnuje tylko swoje legowisko i zabawki :diabloti:jest grzeczny pies, mądry .Jak sie przestrzega tych Jego 4 Zasad nie wykarze cienia agresji a kiedy mu sie 'psoce' jak na filmie to zawsze patrzy mi w oczy jakby chcial powiedziec 'idiotka' . kiedys rzucilam w niego kapciem(miekkim i koło niego ) chcialam odwrocic jego uwage to ruszył mnie gonic z zebami:evil_lol:jak wtedy gdy na sile mierzyłam mu kubrak.jak my mu nic nie zrobimy to ona nam napewno nie,to nie jest nieobliczalny,dominujacy pies.jego reakcje sa w 100% przewidywalne. a jaki slodziak to widac:loveu: ps.moze warto poprosic kogos kto pieknie napisze tekst o Lodziku,ktory odda pełnie jego osobowosci on jest naprawde inny warto to podkreslic w ogloszeniu tą jego wyjatkowosc.
  16. [quote name='ciapuś'] Ty sie nad tym biedakiem znęcasz :mad: [/QUOTE] to nie jest pies ,ktory pozwoli ,zeby ktokolwiek sie nad nim znęcał:eviltong:bawimy sie a on do góry brzuchem w pewnym momencie mocno mnie zebami scisnął ja podnosze głos i lekko przez dupe a on nie zmienijac pozycji warczy i zęby mi pokazuje i tak kilka razy-dziwolag On I Jego Zasady : 1)po pierwsze nie bic i nie krzyczec 2)piłki sa jego i Tylko Jego 3)jedzonko jest wszystkich ale jak w okolicy pyska Lodkowego to tyko Lodkowe 4)chcesz cos od Lodka ma zejsc, przjsc itd poproś nie rozkazuj:shake:a juz napewno nie z łapami wtedy:mad: chyba niewiele wymaga od nas ten piesio:razz:,ze inne psy pozwalaja sie traktowac jak psy to on za to nie moze i jest mu wstyd za kolegow. Tylko rozmowa :diabloti: mozna cos wyegzekwowac od niego i On musi sie przekonac ,ze to dobre dla niego np. kiedys nie pozwalał zakladac kubraka teraz łaskawie pozwala,na rece kiedy zajdzie potrzeba pozwala-np zaspa sniegu to kaze sie przeniesc itd...
  17. ten czas w schronisku dał mu sie we znaki chyba to niedotykalstwo i poczucie wlasnosci swoich rzeczy chyba stamtad wyniósł... mysle,ze Lodziu juz czuje sie 'całkiem u siebie' a ja znam go na tyle,ze wiem na co moge sobie pozwolic;)pozatym od kilku dni stosuje inna 'technike'pt.piłki dostepne stale,a nawt mu podtykam ...i powiem,z jest lepiej ciągle pilnuje ale pozwala połozyc mi sie koło pileczki i nawet głaskac go moge i ręke koło piłki potrzymac. ps.sie naumiałam filmy wstawiac :)
  18. [video=youtube;dcpmDLwoKbQ]http://www.youtube.com/watch?v=dcpmDLwoKbQ[/video]
  19. [quote name='Ajula']a ja lubię Lordzika :)[/QUOTE] a ja też;) jaka stara taka głupia,chciałam odciagnac Lodka od piłki ,zeby sobie odpoczął od tego pilnowania :eviltong:i niose mu całą miske gdzie trzymam przysmaki były tam suszone przełyki,płucka, kurze łapki,ciasteczka -kłade miske na podłodze i mówie' Lodzik wybieraj co chcesz'...Lodziu odszedł od miski z 5 łapkami i 5 przełykami w pysku-naraz:crazyeye: zataszczył to na swoje poslanie i zjadł 3 sztuki zanim wpadłam na pomysł jak mu zabrac reszte co by sie nie pochorował:shake:
  20. Lodziu to ma totalnego bzika na piłki jak sie położyłam na piłce to on na mnie i wstac nie mogłam bo nie pozwalał:mad::evil_lol: kotek nie wydaje dzwieków zadnych ,przyjmuje pozycje do polowania i obserwuje.Mania tez tak robila.Moje wychodzace i ptakożerne.Mania potrafiła dziennie łapac z 2-3paszki myszy za to mi przynosiła pod dzwi:mad:
  21. Lodzik wczoraj znów sie obraził na mnie bo nie zbrałam go do miasta na zakupy.Po przyjezdzie nie wita sie, udaje,ze nic sie nie dzieje ,ruszył d**ko dopiero jak zaczełam torby przynosic.Poszłam wprowadzic auto do garazu a Lodzik rozpakował torbe z psimi smakami skonsumował połowe zawartosci;)Potem oszalał bo dostał piłke piszczacą-dałam mu do pycha a on odchodzi burczac ja do niego 'Lodziu nie odchodz 'a on sie wrócił połozył mi łeb z piłka w zębach na brzuchu poburczał troche i odszedł w kąt pilnowac piłki.To chyba było takie Lodkowe podziekowanie za piłke:)Kot tez pilnuje tylko ptaszków za oknem;)wiec w domu cisza,wszyscy zajęci... [IMG]http://images37.fotosik.pl/431/d0ed70cc56a3990bmed.jpg[/IMG]
  22. Edziu rozbrykany i w swojej pani zakochany:)
  23. głos mam jak niania frania a gupoty piernicze na tych filmikach:oops::evil_lol: Lodzio potrafi byc bardzo energiczny ale wielkie szaleństwa na drugi dzien bankowo będzie obolały. kota oczywiscie,ze wychodzi z nami na spacerki,moja poprzednia kotka Mania tez chodziła z moim psem Frytką.Takie spacery to sposób na oszczedzanie na żwirku:razz:niech sie załatwi jak pies na dworzu :mad:Mania z kuwety korzystała w ostatecznosci ona mnie wołałała kiwaniem głowa w kierunku dzwi lub w nocy budziła liżąc po nosie mnie jak jej sie chciało-wypuszczałam ją czekałam minute az kicia zrobila co swoje i do domku.To mlode kicie jeszcze nie potrafi zawołac na siku wiec wyprowadzam jak psa:eviltong:
  24. [quote name='Mika31']musi trafić na ludzi tolerancyjnych i obeznanych z rasą a u ciebie Rytka ma super[/QUOTE] no nie wiem czy tak super :shake:dzis jak te głupie:oops: zaczelismy sie mu psocić tj.specjanie bawic sie piłkami on przynurzony kiedy wyczuwał okazje buch piłke i do siebie i pilnowanie burczenie pokazywanie zabków-niestety tak sie zestresował ,ze teraz chory wymiotował(kocie mu nie słuzy jurtro pomysle gdzie miski ustawic ,zeby sie nie dostał do nich) i siedzi u brata w pokoju-znaczy naprawde zle sie czuje. a Lodziu nie pozwala sie bawic z kotem niczym kółkiem,wstażka-wpada i zabiera i chowa:roll:. ciekawe jak zniesie pobyt na swieta u sistry obawiam sie ,ze Mopikowa za bardzo go rozrusza a na dziadka trzeba uwazac pilnowac ,zeby nie przegiął z zabawą bo na drugi dzien chory,zabawki pochowac i nie denerwowac!
  25. [quote name='Mika31']ciocie po co go męczyć kastracją ząbki owszem i stawy i serce trzeba przebadać żeby go nie bolały[/QUOTE] ja tez tak uwazam zęby dprowadzic do ładu i jakis preparat na stawy ew.serce jesli taka potrzeba wiecej sie nie da zrobic . Lodziu jest stary sztywnieje i chodzi jak połamany czasem,chrapie sapie ale tez czasm bryka jak młodzik;)kastacja -medycznych wskazan nie ma a jesli chodzi o rozmnazanie to u mnie sie nie zdarza:eviltong: .patrzac realnie to PRAWDOPODOBNIE ZOSTANIE U MNIE NA ZAWSZE chyba,ze znajdzie sie jakis super dom ale sami wiece jakie szanse są... ps.a jaki dom dla Lodzia napewno bez dzieci pozatym ,ze Lodziu chumory swoje ma to patrzy na dzieci nie bardzo jak na gremliny da sie pogłaskac ale sie lasi do nich tylko bokiem patrzy.koty jak najbardziej nawet moze mu taki do miski zaglać i tylko cicho burknie,psysamce tak ale muszac byc do niego podobne tzn. ja cie nie zaczepiam to ty mnie tez nie zaczepiaj,ja ci nie zagadam do michy to ty mi tez nie zagladaj itd.pozatym Lodziu jak juz wiele razy wspominałam ideał, zero kłopotu .
×
×
  • Create New...